 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-05-2005 01:53 | V0lrath (3440 punktów) | Pająk | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| inhet (1073 punktów) | Życiorys faceta brzmi prawdopodobnie - po 80 roku wielu dysydentów wyemigrowało i na zachodzie urządzil isię początkowo dośc łatwo za zasadzie ofiar czerwonego systemu. Dany Pająk jednak wyraźnie kariery tam nie zrobił, podbudowł tylko nieco swoją rzemieslniczą zrecznośc teorią. Jako facet chrobliwie ambitny, a zarazem jakby z urojeniami prześladowczymi, rekompensuej się w perpetuum mobile i ufologii. Inżynier, który twierdzi ,ze mozna odwrócic strzałkę entropii i zatrzymać czas!
|
|
 | | V0lrath (3440 punktów) | Ciekawym aspektem jest to, że nie tylko sam w takie brednie wierzy (o ile wierzy), ale sporo ludzi także...
Zawsze zastanawiało mnie czemu mimo tak łatwego dostępu do wiedzy, prac wielu naukowców, znanych praw fizyki itp. ludzie nadal wierzą w energie z nikąd, perpetum mobile, latające spodki, telepatię, odwracanie czasu i entropii, wróżenie z kart itp. itd...
Jak to jest, że do przyjęcia wiedzy zgodnej z rzeczywistością według kryterium naukowego trudno ludzi przekonać, a do wiary w kosmitów, biopola, telepatię tak łatwo (nie wszystkich, ale b. wielu ludzi)?
Naukowe koncepcje takie jak teoria ewolucji, teoria WW, ogólna teoria względności itp. itd. potrzebują czasu by być przynajmniej mniej więcej poprawnie zrozumianymi (choć niektóre z nich są w podstawach proste), a potem zaakceptowanymi przez zwykłych ludzi. Część je przyjmuje, a część, którym nie pasują - oponuje i próbuje obalać.
Nienaukowy bełkot, który brzmi ładnie i/lub naukowo i/lub pasuje do "magicznej" wizji świata jest za to przez bardzo wielu łatwo przyjmowany, a prawie cała reszta się nań nie skarży - co najwyżej stwierdza, że nie wierzy w wróżki, ufo lub perpetum mobile.
Zastanawia mnie to, że jeśli praktycznie ogólnie przyjęta wiedza niezgadza się z czyjąś wiarą to najczęściej taka osoba atakuje wiedzę lub (rzadziej) ją ignoruje.
Zaś jeśli jest odwrotnie - jeśli jakaś wiara nie jest zgodna z wiedzą i ktoś należy do zgadzających się z tą wiedzą, to raczej rzadko zajmuje się atakowaniem wiary - częściej ją ignoruje (o ile w czymś nie przeszkadza - m.in. nie wtrąca się do życia, praw, wolności w mediach, nie zagraża mu, ani na siłę nie miesza się do nauki, edukacji itp.).
Np. racjonalista czytając teksty takiego Pająka co najwyżej się dobrze uśmieje i pójdzie dalej. Stwierdzi, że Pająk nie groźny jest i tyle.
Zaś np. kreacjonista czytając w internecie tekst o ewolucji zazwyczaj nie omieszka zaatakować go w komentarzu, na jakimś forum czy stronie.
|
|
|  | | inhet (1073 punktów) | > Jak to jest, że do przyjęcia wiedzy zgodnej z rzeczywistością według kryterium naukowego trudno ludzi przekonać, a do wiary w kosmitów, biopola, telepatię tak łatwo (nie wszystkich, ale b. wielu ludzi)?> Naukowe koncepcje takie jak teoria ewolucji, teoria WW, ogólna teoria względności itp. itd. potrzebują czasu by być przynajmniej mniej więcej poprawnie zrozumianymi (choć niektóre z nich są w podstawach proste), a potem zaakceptowanymi przez zwykłych ludzi.Myśle ,że naukowe teorie są za tudne dla przeciętnego człowieka - ich zrozumienie wymaga w końcu włożenia pracy w opanowanie jakiejś wiedzy. Natomiast przyjmowanie czegoś "na wiarę" już tego wysiłku nie wymaga - zazwyczaj takie przekonanie przyjmuje się w oparciu o jakis autorytet. Nauk ezoterycznych wyjasniać nie trzeba - ot, ktoś ma takie zdolności, reszta ich nie ma, i tyle. Bogowie i kosmici to znów przeniesienie naszych codziennych stosunków społecznych w skalę kosmiczną - znów żadnego problemu do zrozumienia. Z czasem i TW, i teoria WW, i nawet mechanika kwantowa czy teoria inflacji staną się elementem powszechnej wiedzy, jak dziś np.heliocentryzm, mechanika newtonowska lub kulistość Ziemi. Za kilkaset lat pewnie...  Ale do tego czasu nauka będzie juz mieć nowe teorie, znów przyjmowane z oporami i, jak, to gdzieś tu ktoś ujął, nieweryfikowalne.
|
|
| Bistzack (697 punktów) | Podsumowanie jednej z podstron: > Jeden z bardziej uprzykliwych sabotazy jakich UFOnauci bez przerwy na mnie sie dopuszczaja, polega na blokowaniu dotarcia emaili wysylanych na moj adres przez zainteresowanych czytelnikow. Dlatego emaile adresowane do mnie najlepiej jest kierowac az na kilka adresow naraz, tak aby chociaz jeden z nich zdolal sie przebic przez blokade UFOli.  Zarechotałem radośnie po przeczytaniu tego fragmentu, bo cóż mogłem zrobić? Zresztą, chyba pokuszę się o zaproszenie Pana Pająka do Racjonalisty. A nuż zweryfikuje on nieco swoje postrzeganie świata? Chociaż nie, on ten serwis uzna za sianie diabelskiej (ufonautycznej?) propagandy.
|
|
 | | alsheri (337 punktów) | Ja natomiast polecałbym temu Panu obejrzeć "Pogromcy mitów" na kanale Discovery, niedawno był odcinek o tych śmiesznych piramidkach  Wydali kupe kasy! jak to się skończyło mówić nie musze...
|
|
|  | | duch | Dr Jan Pająk jest tym dla współczesnych, czym byli dla ówczesnych Leonardo czy też Galileusz. Więc nie dziwcie się nieliczni, że jesteście tak bardzo samotni wśród masowej, dzisiejszej inteligencji.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|