Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nowa rzeczywistość...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
24-06-2005 21:19DonKamilloNowa rzeczywistość...
Co myślicie o stworzeniu czegoś na wzór Solidarności z lat jej świetlności? Organizacji ogólnodostępnej i pomocnej. Organizacji, która zmieni coś w ludziach i naszym kochanym kraju? Na razie to tylko marzenia, ale odpowiednio zamienione w plany i akcje, która stworzy reakcje może przynieść efekty. Potrzeba tylko paru ludzi na początek, którzy się tym zainteresują. Ruch narodowo-wyzwoleńczy, który w końcu wygoni tych złodziei z rządu. Nie chce pchać się w politykę, bo jak mówi przysłowie: "Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.", tak i ci idioci z rządu zniszczą nas doświadczeniem na swoim terenie. Dlatego trzeba pokonać ich z zewnątrz. Jakieś 10mln członków naszej organizacji i nikt nam nie podskoczy... Zainteresowanych proszę na: lp.nelt@pop_limak

Oless (982 punktów)Z okazji bycia na forum sceptyków..
He he Dobre , naprawdę niezłe..
Pamiętam nawet taki żart z Wprostu, a właściwie nie pamiętam ale sens szedł jakoś tak:Przemówienie przewodniczącego na zjeżdzie.
Solidarność to była walka o zmiany w imię solidarności i wolności , wielki zryw narodowy całkowicie apolityczny.
Cieszymy się że dziś jest tak samo...

Ale do podobnego zrywu 10 milionowego dzisiaj odnoszę się ..eee...bzyax... sceptycznie.
alsheri (337 punktów)Odp: Z okazji bycia na forum sceptyków..
Zahaczałem o ten temat już parę razy, ale nie było specjalnego odzewu...Może Panu się uda jakby co to się piszę! We dwójke też można coś zrobić! (np. iśc na piwo). A tak na poważnie, to życzę powodzenia, masz Pan mój głos i wszelką pomoc w miarę moich możlwości.
Pozdrawiam
Myflowers (2721 punktów)
>Zahaczałem o ten temat już parę razy, ale nie było specjalnego odzewu...Może Panu się uda jakby co to się piszę! We dwójke też można coś zrobić! (np. iśc na piwo). A tak na poważnie, to życzę powodzenia, masz Pan mój głos i wszelką pomoc w miarę moich możlwości.
>Pozdrawiam
>
I ja sie piszę na piwko, ale Solidarność to mi juz dawno bokiem wyszła.Nastepna tez nie będzie juz sie miała z czego dorobić...
DonKamilloOdp: Nowa rzeczywistość...
Solidarność to był tylko przykład, ale w swoim czasie to miała jednak jakiś głos w narodzie. Przecież nikt jeszcze nie pobił Solidarności w ilości członków, a do tego ci ludzie co w niej byli wierzyli w swoją sprawę. (To kiedy się spotykamy zeby to omówić?)
alsheri (337 punktów)
Na początek nie ma sensu się umawiać, chyba że powstanie grupa minimum 40-50 osób, wtedy można pomysleć... narazie proponuje zebrać plany, propozycje, POMYSŁY... na jakimkolwiek spotkaniu i tak byśmy tego wszystkiego naraz nie zrobili, a internet do takich celów to bardzo dobra rzecz.
PS: VOLrath, widzisz, już są pierwsze "kamyczki"! może uda się wywołać lawinę?
PS2: A tak w ogóle, to niema sensu rzucać się odrazu w głęboką wode, tylko przez najbliższych pare miesięcy zbierać pomysły i sprawdzać, czy udało by się wprowadzić je w życie kiedy "jakimś cudem" zaistniała by partia. Jak to dziwnie brzmi...
PS3: Na sam początek radze się jednak zastanowić, czy nie lepiej poprostu wyjechać z kraju.

V0lrath (3440 punktów)
Tych "kamyczków" jeszcze dużo potrzeba by móc zacząć coś działać... Ale może w końcu zbierze się grupa mogąca rozpocząć "lawinę".
Myflowers (2721 punktów)
>Tych "kamyczków" jeszcze dużo potrzeba by móc zacząć coś działać... Ale może w końcu zbierze się grupa mogąca rozpocząć "lawinę".
>
Trzciński z Bryllem już nie napiszą następnej "Kolędy nocki",Wajda stał sie ogromniastym rzecznikiem obecnej sytuacji,( co mu zresztą "pojechał do Rygi", niejaki Urban) i wstydzi się za "Popiół i diament", tematy maturalne kręciły sie wokół Wielkiej Improwizacji i obłąkanego Konrada nawróconego na mesjanizm - ja tą lawine czarno widzę...
V0lrath (3440 punktów)
> ... ja tą lawine czarno widzę...

No ot może przynajmniej uda się powstrzymać "czarną lawinę"

Z resztą ja nie jestem aż tak czarnej myśli.
Nadal mam nadzieję, że nie będzie u nas tego, co w Ameryce Połódniowej.
Myflowers (2721 punktów)
>> ... ja tą lawine czarno widzę...
>No ot może przynajmniej uda się powstrzymać "czarną lawinę"
>Z resztą ja nie jestem aż tak czarnej myśli.
>Nadal mam nadzieję, że nie będzie u nas tego, co w Ameryce Połódniowej.
>
Może... Ale historycznie rzecz biorąc, to od Stefana Batorego (czyli polskiego kolosu na glinianych nogach) ,to "koło historii" nie jest łaskawe dla nas. Co przez jakis czas mamy własny rząd, to potwierdzają się słowa Franza Josefa, cesarza zresztą. 15 lat samostanowienia i pięknie - dzieje się jak się dzieje. widocznie nas ktos przeklął - "Obyś żył w ciekawych czasach". I tak juz pewnie pozostanie - ciekawe czasy dla historyków.
Myflowers (2721 punktów)
Niestety, tak to już jest, ze musiałaby zaistniec jakaś partia... Może to brzmi i śmiesznie ale z definicji wynika ze i Solidarność jest partią. ale dla odróżnienia mozemy przyjąć jakąś nazwę, która tak jak Solidarność na początku się z niczym takim nie kojarzyła...
DonKamillo
>Niestety, tak to już jest, ze musiałaby zaistniec jakaś partia... Może to brzmi i śmiesznie ale z definicji wynika ze i Solidarność jest partią. ale dla odróżnienia mozemy przyjąć jakąś nazwę, która tak jak Solidarność na początku się z niczym takim nie kojarzyła...

Oczywiście że potrzebujemy nowej partii. Jak ja miałbym się na oczy ludziom pokazać żebym należał do jakiegoś już istniejącego związku. A jeżeli by dobrze poszukać to od zaraz można znaleźć ekipę gotową się tym zająć. Pamiętajcie dzisiaj te forum, jutro Polska, a za tydzień cały świat... Parę osób i można coś organizować.
DonKamillo
Przelećcie się po innych forach i popytajcie ludzi co o tym sądzą. Może się uda???
V0lrath (3440 punktów)
A może by tak zorganizować miejsce spotkań w internecie dla nowo powstającej grupy - na przykład w postaci oddzielnego forum??

Mogę zająć się stroną techniczną przedsięwzięcia - o ile znalazł by się ktoś, kto pomógłby to zaprojektować od strony tekstów i być może grafiki.

Może co do forum to na podstawie jakiegoś powszechnie używanego i darmowego standardu jak na przykład phpBB?
DonKamillo
>A może by tak zorganizować miejsce spotkań w internecie dla nowo powstającej grupy - na przykład w postaci oddzielnego forum??

Jestem za Jak masz czas to prosze bardzo...
V0lrath (3440 punktów)
Teraz będę miał trochę czasu, lecz niestety nie dużo - 7-go wyjeżdżam i wracam po 3 tygodniach.
I dopiero wtedy mógłbym wrócić do organizowania czegoś takiego.
DonKamillo
Szkoda bo i ja zaraz wyjeżdzam i wracam pod koniec następnego miesiąca... w sumie wakacje to ważna sprawa, ale potem trzeba się za to wziąc.
nowjacek
Solidarność, zainicjowana przez ludzi uczciwych i światłych przerodziła się, w miarę powiększania swych szeregów, z ruchu w istocie narodowowyzwoleńczego i pro społecznego w wielkie zbiorowe oszustwo. Kosztem wyrzeczeń wielu milionów Polaków grupa cwaniaków kierowana i opłacana przez zachodnich liberałów, pod duchowym przywództwem papieża Polaka, dokonała zmiany ustroju społeczno politycznego. W istocie rzeczy, z pozycji przeciętnego zjadacza chleba patrząc, zmiana ta dokonała się w przytłaczającej mierze w większości dziedzin na gorsze. Cwaniacy dogadali się z byłymi włodarzami i podzielili najsmakowitsze kawałki tortu pomiędzy siebie. Pod kłamliwymi hasłami prawa i demokracji dano nam wolność. Wolność od pracy, pieniędzy, perspektyw życiowych, awansu społecznego, ogólnie dostępnej edukacji i lecznictwa. Prawo w Polsce jest farsą. Służy klasom posiadającym w imię nowej religii - liberalizmu, pod hasłami "wolnego rynku" i "świętej prywatnej własności". W imię tej nowej religii dokonano niesprawiedliwych uwłaszczeń na majątku, który był dorobkiem całego społeczeństwa. W imię tej nowej religii dokonuje się rozwarstwienia społeczeństwa na garstkę nieuczciwych posiadaczy i spauperyzowaną większość. Ktoś może powiedzieć, że większość w ramach demokratycznych reguł powinna z łatwością przejąć władzę. Ale nie tak łatwo to zrobić. Reguły demokracji w Polsce (zresztą w wielu innych krajach też) prowadzą do umacniania władzy klas posiadających różnych opcji politycznych. Na użytek gawiedzi robi się teatrzyk zażartej walki politycznej a w rzeczywistości gospodarczej panuje od wielu lat ten sam krwiożerczy liberalizm.

Wracając do sedna wątku - Solidarność w swych prapoczątkach chciała zreformować realny socjalizm żeby był "dla ludzi" i "przez ludzi". W rzeczywistości jednak ludzie zostali zmanipulowani, wmówiono im, że jedynym ustrojem, który ich wyzwoli i uszczęśliwi jest kapitalizm. Uwierzyli i sami założyli sobie stryczek na szyję. To wielki paradoks - jedyny przypadek chyba w dziejach ludzkości żeby klasa robotnicza wywalczyła nowy ustrój dla dobra klas posiadających.

Ta nowa Solidarność musiałaby wyprostować ten historyczny paradoks i wywalczyć nowy ład w duchu prawdziwego socjalizmu ( nie mylić z tak zwanym "realnym")
DonKamillo
No to patrzę że nie tylko ja mam takie poglądy i że jest jeszcze paru innych takich ludzi. Chodzi o to aby tych na górze oddzielić do władzy taką "grubą kreską", aby nie mogli w żaden sposób kierować młodymi i ambitnymi Polakami-politykami. Ktoś mógłby powiedzieć że wszystko załatwi czas. Ci "źli" co jeszcze zostali z czasów PRL'u w końcu ze starości odejdą do historii. Ale niestety nie ma tak dobrze. Oni pozarażają swoją chciwością i nieuczciwością tych co przyjdą na ich miejsce. Nie mówię że wszyscy są niedobrzy, ale teraz już ich nie znajdziemy. Moim skromnym zdaniem trzeba od władzy odsunąć praktycznie wszystkich, a najlepiej każdego kto zajmuję się polityką dłużej niż 10lat. Z państwa trzeba zrobić dobrze prosperującą firmę. Trzeba zatrudnić analityków, strategów, aktorów, itd. Władza powinna wszystko spajać i sprawdzać czy nikt się nie obija. Charyzmatyczni i dobrze wytrenowani aktorzy by rozmawiali z ludźmi i innymi głowami państw, aby nie popełnić żadnej gafy. Jeżeli okazałoby się że coś szkodzi państwu albo jest strasznie nieopłacalne, trzeba to zamknąć i nie patrzeć na żadne strajki czy bunty. Państwo jest po to by zapewnić jak najlepsze życie równo dla wszystkich swoich obywateli...
Jaku
Naprawde wielu ludzi chce takiej przemiany, wiekszosc poprostu nie wie od czego zaczac - mysla ze sa sami i ze nic nie moga w tej kwestii zmienic. Ludzie czuja sie oszukani przez falszywy neoliberalny kapitalizm, maja dosc obludy, klamstwa i korupcji w polityce. Wystarczy dac ujscie gniewowi tych ludzi, ukierunkowac go w pozytywny sposob. Ktos musi dac przyklad - wystarczy iskra by zaplonal las:Djestem z wami
Wilhelm
Moi rodzice odeszli z Solidarnosci dosc wczesnie 84', bowiem skapowali sie, ze zwiazek stal sie partia. Te dwie rzeczy sie wzajemnie wykluczaja co mialo miejsce, kiedy AWS doszedl do wladzy. Idea jest owszem dobra, pod warunkiem, ze zwiazek zawodowy nie stanie sie partia polityczna.
DonKamillo
Więc powiedzcie co robimy dalej?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365