 |
Ateistyczne brednie - prowokacja Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-01-2010 22:41 | libertyn (3006 punktów) | Ateistyczne brednie - prowokacja
9 na 9 | Serfując na wp.pl znalazłem ciekawy komentarz jakiegoś racjonalisty chyba a ateisty to na bank, bo jakoś tak z sensem napisał (tylko z tymi małpami coś pokręcił) i warto przeczytać. Zastanawiam się tylko nad formą. Wrzucam: Cytat:Nie wiem skad sie biora te brednie o ateizmie, czy sa wymyslane przez klechy czy innych, którzy nie moga zrozumiec ze mozna nie wierzyc w Boga. 1. Katolik mówi: ateista to komuch, lewactwo itp. Brednie. Nie kazdy ateista to komunista i nie nie kazdy ateista ma poglady lewicowe. Istotnie wiekszosc opowiada sie za lewica, ale to przewaznie dlatego ze tylko lewica jest szansa, aby trzymac pazernych i rozpasanych sukienkowych darmozjadów, którzy corocznie zabieraja z budzetu 5-6 mld zl. 2. Katolik mówi: obrazacie nasze uczucie religijne. Brednie. A co to jest? Sa obrzedy religijne, wierzenia religijne ale uczucia? Tego najlepszy psychiatra nie umialby zdefiniowac. 3. Katolik mówi: Ateizm to tez wiara. Brednie. Ateizm to racjonalistyczne spojrzenie na swiat i pojmowanie go takim jakim jest. To takze odrzucenie jakiegokolwiek wyzszego `bytu'. Brak wiary to jakas wiara? - nie. Brak pieniedzy to tez sa jakies pieniadze; brak samochodu to tez jest jakis samochód; brak milosci to tez jest jakas milosc. No i jak to brzmi? Sensownie? Dla mnie nie bardzo. 4. Katolik mówi: Ateizm to religia. Brednie. Ateizm jest religia tak samo jak kreacjonizm jest nauka albo islam jest religia pokoju. Kogo mielibysmy czcic? I kto by nas zgladzil, gdybysmy tego nie robili? Ateizm nie straszy wiecznym potepieniem, nie chroni gwalcicieli przed odpowiedzialnoscia karna, nie mamy zwolnien podatkowych, nie ucza go w szkole za panstwowe pieniadze, nie wymaga placenia na czarnych darmozjadów plawiacych sie w luksusach. 5. Katolik mówi: Ateisci sa niemoralni. Brednie. To ludzie wierzacy sa najczesciej niemoralni bo co by nie zrobili, to pójda do spowiedzi (czytaj pogadaja z klecha siedzacym w kiosku) albo pójda na odpust, dadza kase na tace i ok. Ot katolicka moralnosc. 6. Katolik mówi: Ateisci i zwierzeta to to samo. Brednie. Ale istotnie ateisci (i nie tylko oni) stwierdzaja, ze czlowiek pochodzi od malpy na co wskazuje ewolucja. Wierzacy za to wierza, ze sa ulepieni z gliny. Stwórca dodal troche wody i bum powstali wierzacy. Ok, moga wierzyc w takie bajki. Jak wierza w wiatropylnosc maryji to co to dla nich. 7. Katolik mówi: Ateizm jest bez sensu, przeciez wiekszosc ludzi wierzy. Brednie. Istotnie wierzacych jest na swiecie wiecej. Ale kiedys wiekszosc wierzyla, ze Ziemia jest plaska. I co mieli racje? Argument opierajacy sie na wiekszosci jest marny. 8. Katolik mówi: Ateisci atakuja swietosci narodowe np. JP2. Brednie. To, ze niektórzy (nie tylko ateisci) maja inne zdanie na temat JP2, niekoniecznie pozytywne, nie znaczy, ze was wierzacych atakuja. Nie kazdy musi sadzic o JP2 to samo, co serwuje nam telewizyjna papka wciaz mówiaca o tym jaki to Wojtyla byl dobry. Tak poza tym nie ma takiego czegos jak swietosc. Nikt nie jest ani calkowicie dobry, ani zly. Oczywiscie kazdy moze miec swoje zdanie. Ale to czy jakas grupka osób z Watykanu uzna JP2 za swietego czy tez nie, to nas naprawde wala obchodzi. 9. Katolik mówi: Ateisci nie powinni sie wypowiadac na temat wiary i katolików. Brednie. Kazdy musi placic podatki na darmozjadów w czarnych kieckach wiec kazdy ma prawo sie wypowiadac. Jak idzie procesja bozego ciala posród domów ateistów to mamy prawo sie wypowiadac. Ponadto ludzie moga sie dowiedziec od nas troche prawdy o katolicyzmie i katolikach. Bo skad maja sie dowiedziec? Z TV? Z Plebanii czy Rancza? Czy moze z niedzielnego Miedzy ziemia a niebem? 10. Na koniec perelka, mój ulubiony argument katoli. Katolik mówi: na lozu smierci ateisci skamlaja o boga. Brednie. Skamlaja to psy i wy na tym forum. Skad wiecie co ateista robi na lozu smierci? Kto wam to powiedzial? Ksiadz na kazaniu we wsi? Przeciez wy z ateistami sie nie zadajecie to skad mozecie wiedziec ze ateisci tak robia na lozu smierci? Np. profesor Religa tak robil? Zadeklarowany ateista i do konca pozostal wierny swoim przekonaniom za co zreszta chwala mu. To mniej wiecej tyle. O ile katolicy dacie rade to przeczytac to sie zastanówcie troche zanim cos napiszecie, bo morde drzec na forum to kazdy z was potrafi, tylko ze nie na temat. Ale skad wy macie cos wiedziec o ateizmie i innowiercach skoro czytacie tylko ksiazki o JP2, goscia niedzielnego, niedziele albo modlitewnik, zeby sobie porozmawiac z sufitem? O ile w ogóle cos czytacie. Czy sądzicie, że taki sposób wypowiedzi przekonuje do ateizmu czy też szkodzi ateistom? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Absit! (139 punktów) | >Czy sądzicie, że taki sposób wypowiedzi przekonuje do ateizmu czy też szkodzi ateistom?
Ton wypowiedzi jest zdecydowany, ale nie szczególnie obraźliwy. Wydaje mi się, że dopóki wszystkie fakty w tekście się zgadzają wierni nie mogą zarzucić ateistom nic nowego*. Co innego dość częste wypowiedzi pod artykułami na stronach podobnych np. do gazeta.pl w stylu "#$^& katolickie oszołomy...", ale to zdaje się - już całkiem inny poziom argumentacji obustronnej.
*-Mam na myśli "logikę" katolicką, vide zarzuty wymienione w powyższych punktach. Ps: Nowy wita na forum.
|
|
| Gołębiewski (850 punktów) | >Czy sądzicie, że taki sposób wypowiedzi przekonuje do ateizmu czy też szkodzi ateistom?
Na pewno argumentacja jest sensowna, mi sposób całkowicie odpowiada, brednie, kłamstwa, zamiatanie prawdy pod dywan nie zasługują na dyskusję na wysokim poziomie.
|
|
3 na 3 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Podoba mi się ta wypowiedź. Jest nawet na swój sposób ładna literacko, sam się dziwię, ale jest. Nie uważam, aby była dla katolików obraźliwa. Warto zwrócić uwagę na wypowiedź o JPII. To prawda, że nie tylko my go krytykujemy. Wielu katolikom spoza polski też się niezbyt podobał. Wypowiedź jest umiarkowana. Rzeczywiście, jeśli już chcemy widzieć świat w kategoriach "dobro - zło", to nie ma nic tylko złego, ani tylko dobrego. Nie zgadzam się tylko z wypowiedzią dotyczącą zwierząt. Jesteśmy zwierzątkami. Nic w tym złego.
|
|
| PKowalski (1042 punktów) | >Zastanawiam się tylko nad formą. Mogłaby być lepsza: mniej agresywna i nie nazywająca przeciwnika 'katolikiem', bo to zawężenie perspektywy. (Cała wypowiedź mogłaby być lepiej uzasadniona, ale nie można mieć wszystkiego.) >Czy sądzicie, że taki sposób wypowiedzi przekonuje do ateizmu czy też szkodzi ateistom? Wydaje mi się, że prawie wszystkie wypowiedzi na otwartych forach dyskusyjnych nie mają wpływu. Ktoś ukazał swe poglądy i irytacje (to też widać), ktoś inny odpowie tym samym, obaj odejdą jak przyszli, może tylko trochę rozładowawszy swą agresję. (Tu, na forum Racjonalisty, jak i zapewne na innych forach, gdzie trzeba się logować, a liczba dyskutantów jest ograniczona, jest trochę lepiej -- bywają dyskusje i dyskutanci, którzy ucierają w sporach opinie.)
|
|
1 na 1 | Guzik (2020 punktów) | Na koniec perelka, mój ulubiony argument katoli. Katolik mówi: na lozu smierci ateisci skamlaja o boga. Brednie. Skamlaja to psy i wy na tym forum. Skad wiecie co ateista robi na lozu smierci? Kto wam to powiedzial? Ksiadz na kazaniu we wsi? Przeciez wy z ateistami sie nie zadajecie to skad mozecie wiedziec ze ateisci tak robia na lozu smierci? Np. profesor Religa tak robil? Zadeklarowany ateista i do konca pozostal wierny swoim przekonaniom za co zreszta chwala mu. [color=blue][/color] Libertyn wkleił świetnie wypunktowany tekst o braku logiki i kłamstwach KK. Brakuje mi jeszcze tego niby ugodowego i miłego: Bo wy ateiści jesteście biedni, bo pozbawieni łaski wiary!Nie czuje się biedna, gorsza, pozbawiona jakiejś łaski. Wręcz przeciwnie, czuję się bogatsza w wiedzę, silniejsza, trzeźwa na umyśle, bo nie uciekająca w ułudę. Co do łoża śmierci... Taki pogląd z czegoś się bierze... Jako medyk, mam na to swój pogląd: Otóż ludzie starzy, chorzy, często są tak bezradni, zdani w hospicjach na łaskę personelu religijnego, w domach na łaskę religijnej rodziny, że często z bezradności poddają się ich manipulacjom i obrzędom, bo nie maja siły walczyć. Jest to swego rodzaju gwałt na tych chorych, bezbronnych ludziach. Czasem też pod wpływem środków narkotycznych odzywa się w nich jakiś mistycyzm, który wpojono im w dzieciństwie. Ot i całe nawrócenie na łożu śmierci!  Dlatego jestem przeciwna hospicjom wyłącznie w rękach KK. A tak jest w małych miejscowościach. A profesor Religa? Odważył się przed całą Polską przyznać do swego ateizmu. Ten jego heroiczny czyn - tak, taki mamy teraz heroizm! Przewyższył inne jego czyny nawet te, kiedy to jako lekarz ratował ludzkie życie.
|
|
| Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Czy sądzicie, że taki sposób wypowiedzi przekonuje do ateizmu czy też szkodzi ateistom?Na pewno robi trochę zadymy. A tam gdzie zadyma i skrajności jest też zainteresowanie tej większej części ludzi czytającej w głupawych gazetkach ploteczki o tym jak X powiększyła sobie biust a Y rozwiódł się z 20 żoną i mieszka na karaibach. Poza tym mówiąc wyszukanym językiem do debila też się za dużo nie zdziała, bo i tak nic nie zrozumie  Wg mnie sposób nie jest genialny, lepiej bawić się w "Udowodnij": - Udowodnij, że po śmierci pójdziesz do nieba/piekła. - Udowodnij, że bóg nie wygląda jak wielki latający hot dog. Otóż jeśli rozmówca jest bardziej rozgarnięty zauważy, że twierdzenie "w niebie są aniołki z aureolami" na które brak dowodów jest równe twierdzeniu "w niebie aniołki latające na golasa z wężami na głowie" na które dowodów również brak. A jeżeli ich "prawda" jest równoznaczna wyjątkowo idiotycznemu pomysłowi no to chyba z ich religią jest coś nie tak
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|