 |
TEORIA PRÓŻNI - negacja współczesnych teorii fizycznych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-03-2006 08:21 | Mirosław (58 punktów) | TEORIA PRÓŻNI - negacja współczesnych teorii fizycznych | Witam, Zapraszam do zapoznania się z tekstem : rozne.servis.pl/teoria.php Proszę o zastanowienie się też nad konsekwencjami ewentualnej prawdziwości tej teorii: istnienie: czystych aktów świadomośći, sił z których postulowaniem niejeden racjonalista walczył ( tymi które promują i wierza w nie: radiestetami, wszelkiej maści cudotwórcom, prorokom mających w nie wgląd.... Mówi się też ze jest to "naukowy" dowód na istnienie boga, jakiejś Super istoty. Mało tego najbardziej niewiarygode jest stwierdzenie że wszystko po zredukowaniu do poziomu niższego niż atomowy (!!??) jest świadome (kamienie???, Dzrzewa???) - to wszystko z czym filozofia walczyła przez 2 tysiące lat, rosyjski fizyk znowu afirmuje!!! Mną aż wstrząsnęło, mam nadzieję ze jego teoria zostanie zbita przynajmniej jeśli chodzi o tego rodzaju "argumenty" , moim zdaniem większość z jego mniemań to czysta spekulacja, no bo na podstawie czego twierdzi on że wszystko w jakimś stopniu jest obdarzone świadomośćią, jak to zbadał, po co mu taki postulat??!! po to by wprowadzić zamieszanie chyba i przyprawić wielu ludzi stąpających mocno po ziemi o rozstrój nerwowy... Zapraszam do komentowania i krytyki teorii próżni. Pozdrawiam Miroslav | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| zima (560 punktów) | Możnaby takie watki do bazgrołów wyrzucać? Pozdrawiam
|
|
 | | helios | a ja uwazam ze jest w tym sens bóg istnieje dusze istnieją świadomośc istnieje reinkarnacja istnieje
|
|
|  | | Sodoma i gomora | Taaaaa...... Hipostazy istnieją.  post scriptum Zima(on czy ona?) jest świetny(a) w tych swoich lakonicznych, sceptycznych podsumowaniach.
|
|
| |  | | zima (560 punktów) |
> Zima(on czy ona?) jest świetny(a) w tych swoich lakonicznych, sceptycznych podsumowaniach.  Dzięki. PS. On.
|
|
| Deltec | nie ma tam ani grama rownania, nic, z czym mozna by polemizowac. jedynie niejasne opowiesci o tajemniczym uczonym i 300% sprawnosci. jak owy uczony rejestrowal te cudowne pola, co ciekawsze, jak wynika z opisu, na odleglosciach mniejszych od stalej Planck'a...
|
|
 | | Mirosław (58 punktów) | >nie ma tam ani grama rownania, nic, z czym mozna by polemizowac. jedynie niejasne opowiesci o tajemniczym uczonym i 300% sprawnosci. jak owy uczony rejestrowal te cudowne pola, co ciekawsze, jak wynika z opisu, na odleglosciach mniejszych od stalej Planck'a...
Zgadzam, się mgliste to jest i też mi się jego historie nie podobają, wyszliśmy już przecie poza wiek baśni i mitów, przynajmniej częściowo, został jeszcze wiek fantazji i wybujałej wyobraźni
NIe mniej chciałem tym tematem jakby pokazać że nawet w nauce jaką jest fizyka istnieją tego rodzaju tendencje, chciałem tez podkreślić wielkie niebezpieczeństwo jakie tego rodzaju teorie ciągną za sobą niczym cień: strawę dla poglądów wydumanych, fantastycznych ( ziemia świadoma siebie matka GOJA, chrześcijańskie i nie tylko prześwidczenie o istnieniu życia po śmierci, super istota, różna wszakże od boga Izaaka i Jakuba, bliższa bogowii filozofów i fizyków ale jednak, radiestezja, astrologia !!!!) mozna by tak wymieniać, to dlatego trzeba piętnować tego rodzaju spekulacje nawet tzw. "naukowców" sądzę że w trosce o ludzi, o zdrowy rozum, o afirmacje zaufania do rozumu wreszcie, do prawdy a nie spekulacji.... Pozdrawiam Miroslav
O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć, L.Wittgenstein
|
|
|  | | MOrtharm | cóż nie wiem czy istnieją równania, ale ponoś jest wiele doświadczeń z tym związanych... G:\teoria szypowa\Torsion Experimental investigation of new long-range actions.htm a tu jeszcze wywiad z szypowem www.mag.media.pl/CZASOPIS/2004/200402/fizyka.htm
|
|
| |  | |
| | |  | | waligóra (961 punktów) | Słuchajcie - to zaczyna być interesujace. I raczej nie mam tu na myśli bzdurnych interpretacji zmodyfikowanych przez Cartana równań OTW z których jakoby miały wynikać te wszystkie "cuda" Bo o ile prawdę zawiera ponizszy cytat : "The concept of torsion fields is not new. Torsion field theory is a trend in theoretical physics dating back to 1913. As is well known in GR, A.Einstein showed the existence of a close interconnection between gravitation and the curvature of space-time. About then E.Cartan showed that a connection may exist between some physical values and another geometric abstraction - torsion [67]. E.Cartan performed the first theoretical works devoted to a theory of gravitation containing torsion, but at the early stages, Cartan's gravitation theory never obtained support, since spin was not yet discovered at that time. Cartan was the first to point to the possibility of the existence of fields generated by the spin angular momentum densitymam" O tyle ten jest delikatnie mówiąc "dyskusyjny" Torsion fields transmit information without transmitting energy, and they propagate through physical media without interacting (in traditional sense) with this media. But propagating torsion fields alter the spin state of physical media. Thus torsion fields can be detected by various types of detector. Torsion fields cannot be shielded by most materials, but they can be shielded by materials having certain spin-structures [55,75]. The lower bound of torsion signal velocity is estimated at 109c, where c is the velocity of light. This is due to the fact that torsion fields are identical to the transverse spin polarization of the physical vacuum [75]. Zwłaszcza że powołuje się na "swojskie" żródło typu : Akimov A.E. "Evristicheskoye obsuzhdeniye problemy poiska novyh dalnodeistvii. EGS-kontseptsii.", Moscow, 1991, CISE VENT, preprint # 7A. (russian) ("Heuristic discussion of search for new long-range actions. The EGS-concepts.") Interesujące sa według mnie artykuły samego Shipowa dostepne pod linkiem www.shipov.com/science.html(przejrzałem je jak narazie pobieżnie i uważam je za ciekawe, przede wszystkim w swym matematycznym foralizmie, co do jego fizycznej i filozoficznej interpretacji pozostałbym jak na razie sceptyczny)
|
|
| Paul (408 punktów) | > Witam,> Zapraszam do zapoznania się z tekstem :> rozne.servis.pl/teoria.php> Proszę o zastanowienie się też nad konsekwencjami> ewentualnej prawdziwości tej teorii:> istnienie: czystych aktów świadomośći, sił z których> postulowaniem niejeden racjonalista walczył ( tymi które> promują i wierza w nie: radiestetami, wszelkiej maści> cudotwórcom, prorokom mających w nie wgląd....> Mówi się też ze jest to "naukowy" dowód na istnienie boga,> jakiejś Super istoty. Mało tego najbardziej niewiarygode> jest stwierdzenie że wszystko po zredukowaniu do poziomu> niższego niż atomowy (!!??) jest świadome (kamienie???,> Dzrzewa???) - to wszystko z czym filozofia walczyła przez 2> tysiące lat, rosyjski fizyk znowu afirmuje!!!> Mną aż wstrząsnęło, mam nadzieję ze jego teoria zostanie> zbita przynajmniej jeśli chodzi o tego rodzaju "argumenty"> , moim zdaniem większość z jego mniemań to czysta> spekulacja, no bo na podstawie czego twierdzi on że> wszystko w jakimś stopniu jest obdarzone świadomośćią, jak> to zbadał, po co mu taki postulat??!! po to by wprowadzić> zamieszanie chyba i przyprawić wielu ludzi stąpających> mocno po ziemi o rozstrój nerwowy...> Zapraszam do komentowania i krytyki teorii próżni.> Pozdrawiam MiroslavNie jestem fizykiem wiec o teorii prózni fizycznej nie napisze nic. Tyle tylko jak czytam o wspólczyniku sprawnosci pewnych urządzen który wynosi od 300 do 500 % to bardzo zle mi sie to kojarzy (niestety wychowalem sie w komunie). Ale ten "niezemski" pojazd to pan Szypow napedza chyba "Jelzynem" albo "Stolycznają"...Pozdrawiam.
|
|
 | | Mortharm | www.scisle tajne.frenchgirl.biz/ artykuły>>chronologia tam można znaleźć bardzo szokujące informacje na temat użycia pól torsyjnych...bardzo polecam
|
|
| wierzący | Postęp wynika najczęściej z zanegowania dotychczasowych pewników. Po co Szypow miałby coś wymyślać? To kolejny uczony, który nie neguje istnienia Boga, a co więcej - jest bliski naukowego stwierdzenia, że istnieje. Wiara i nauka to dwie odrębne dziedziny. Istnienia/nieistnienia Boga prawdopodobnie nikt nigdy nie udowodni. Ale ateiści wciąż będą mieli nowe powody do wątpliwości.
|
|
 | | Mirosław (58 punktów) | >Po co Szypow miałby coś wymyślać? To kolejny uczony, który nie neguje istnienia Boga, a co więcej - jest bliski naukowego stwierdzenia, że istnieje. <<
Nawet jak udowodni sie istnienie Istoty wyższej nad człowieka, pierwszą zasadę świata, to i tak bog w owym rozumieniu nie będzie miał atrybutów chrześcijańskiego boga- można co do tego być pewnym. Bog w rozumieniu filozofów i fizyków jest zupełnie inny niż wewnętrznie sprzeczny bóg chrześcijański. Czasami wnosi się koncepcje "poruszyciela" w fizyce czy filozofii gdy np. brakuje uzasanienia pewnej teorii, jak przykładowo u Berkeleya gdzie wprowadził on boga który "patrzy" nadając ciągłość światu, nadając mu istnienie: esse- principi.
Zgoda co do tego że nie ma na razie argumentów rozstrzygających kwestię isnienia boga, liczę że będą. I skończymy w końcu te spory =zajmiemy sie ważniejszymi sprawami.
Pozdrawiam Miroslav
|
|
|  | | Cymer (497 punktów) | > >Po co Szypow miałby coś wymyślać? To kolejny uczony, który nie neguje istnienia Boga, a co więcej - jest bliski naukowego stwierdzenia, że istnieje. <<> Nawet jak udowodni sie istnienie Istoty wyższej nad człowieka, pierwszą zasadę świata, to i tak bog w owym rozumieniu nie będzie miał atrybutów chrześcijańskiego boga- można co do tego być pewnym. Bog w rozumieniu filozofów i fizyków jest zupełnie inny niż wewnętrznie sprzeczny bóg chrześcijański.> Czasami wnosi się koncepcje "poruszyciela" w fizyce czy filozofii gdy np. brakuje uzasanienia pewnej teorii, jak przykładowo u Berkeleya gdzie wprowadził on boga który "patrzy" nadając ciągłość światu, nadając mu istnienie: esse- principi.> Zgoda co do tego że nie ma na razie argumentów rozstrzygających kwestię isnienia boga, liczę że będą. I skończymy w końcu te spory =zajmiemy sie ważniejszymi sprawami.> Pozdrawiam MiroslavSpory na ten temat nigdy nie ustaną, były obecne, są i będą, nawet na "łonie"  kościoła, czego przykładem był Anzelm z Canterbury ze swoim ontologicznym dowodem na istnienie boga i propozycją racjonalizowania prawd wiary. Tego typu sensacje będą się pojawiać co jakiś czas, wywoływać dyskusje i znikać zapomniane. Gdyby prawda naukowa nie broniła się sama, kiedyś na maturze pisałbym esej z biologii podpierając się teorią kreacjonistyczną a nie darwinizmem.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|