Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zagadka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
17-03-2006 23:57Niewidzialna kanaliaZagadka
Proszę o wytłumaczenie z racjonalnego pkt. widzenia faktu, że rodzi się po połowie dzieci płci męskiej i 50% żeńskiej. Oczywiście w sytuacji bez zewnętrznej ingerencji typu skażenie środowiska itp. Dla mnie jest to niezaprzeczalny fakt działania siły wyższej. To że ktoś tym steruje.

Volrath (3440 punktów)
Będzie w skrócie i przybliżeniu:
To proste - są chromosomy "płci" X i Y.
W plemnikach są X lub Y, w jajowych tylko X.
Potem przy zapłodnieniu łączą się losowo.
Jak trafi się XX to jest dziewczynka, jak XY to chłopiec.
Zwykła statystyka pokazuje, że powinno być średnio pół na pół XX i XY.
Niewidzialna kanalia
>Będzie w skrócie i przybliżeniu:
>To proste - są chromosomy "płci" X i Y.
>W plemnikach są X lub Y, w jajowych tylko X.
>Potem przy zapłodnieniu łączą się losowo.
>Jak trafi się XX to jest dziewczynka, jak XY to chłopiec.
>Zwykła statystyka pokazuje, że powinno być średnio pół na pół XX i XY.

To jest skutek - a gdzie przyczyna tego, że jest pół na pół? Co spowodowało, że własnie taki jest rozkład chromosomów a nie inny? Przecież chromosomów X w plemnikach mogłoby być np. 70% a Y 30%. Dlaczego nie? Światem przecież podobno rządzi chaos. Dlaczego tak naturalnie nie jest, a wywołać to można jedynie w sposób sztuczny?
Cieślański (994 punktów)
Przeczytaj:
www.racjonalista.pl/ks.php/k,1429 -"Czerwona królowa. Płeć a ewolucja natury ludzkiej"
"Jest to błyskotliwe podsumowanie naukowych dyskusji na temat ewolucji płci oraz nieustannego konfliktu pierwiastka męskiego i żeńskiego. Autor odważnie wskazuje na podobieństwa między zachowaniem człowieka i zwierząt. Odkrywa tajemnice zwyczajów owadów, ryb, ptaków i ssaków. Doskonały, jasny i rzetelny wykład prowadzony w eleganckim stylu."

Ponieważ w księgarni Racjonalisty widnieje dzisiaj adnotacja, że pozycja jest czasowo nie dostępna,
więc bez żadnych skrupułów mogę podać informację gdzie możesz nabyć tę książkę.
Kupisz ją w "Składzie Taniej Książki" na ulicy Koszykowej (pomiędzy skrzyżowaniem z ul. Poznańską a halą targową "Koszyki" w Warszawie, cena 14.oo plz, w zeszłym tygodniu jeszcze były.

Nie sądzę abyś to przeczytał, po podługości zagajenia, wnoszę, że możesz mieć trudności z czytaniem tekstów dłuższych niż cztery wiersze wojtyliańskie.

Dla tego specjalnie dla ciebie, powinno wystarczyć katolicko poprawne wytłumaczenie, że cudowną przyczyną takowego połowicznego stosunku płciowego (50%/50%) jest pobożny zwyczaj narzucony religijnie, który wymaga aby każda jedna kobita miała tylko jednego ślubnego.
Tym sposobem, na miłośc boską uwierz mi utrzymuje się połowiczna równowaga płci.
Albowiem wyginęli bezpotomnie osobnicy rozpłodowi nie mający pary, czyli ponad 50-sięcio procentowi.

Pomimo tego boskiego zwyczaju katolickiego, 20% ludności ziemskiej pochodzi z zapłodnień pozamałżeńskich, czyli cudzołożnych poczęć, ciąż "zaszłych" w wyniku wewnątrzpochwowej rywalizacji płciowej kilku samców z jedną samicą, o czym przeczytasz w książce Robina Baker'a pt. "Wojny plemników"

A jeśli chciałbyś się na temat ludzkiej seksualności, ponad dziecinne i księże "Moon-drości" dowiedzieć jeszcze więcej, polecam następną książkę R. Baker'a pt."Wojny dziecięce"

www.racjonalista.pl/ks.php/k,455 -"Wojny dziecięce. Macierzyństwo, ojcostwo i waśnie rodzinne"

bóg jest oszustwem
Volrath (3440 punktów)
>To jest skutek - a gdzie przyczyna tego, że jest pół na pół?

R. Fisher jż w 1930 roku wykazał, że podział pół na pół jest ewolucyjnie stabilny.
A dokładniej pół na pół w wieku rozrodczym - u ludzi rodzi się więcej chłopców, ale do wieku rozrodczego to się wyrównuje (a przynajmniej do niedawna tak było - w badziej naturalnych warunkach, kiedy nie było jeszcze współczesnej medycyny, cywilizacji etc. - teraz wyrównuje się w nieco późniejszym wieku).

Wynika to z prostego faktu - przy podziale innym niż pół na pół osobniki o podziale bliższym pół na pół będą miały najwięcej wnuków (więcej średnio niż inne osobniki - te o podziale wydawanego potomstwa dalszym od pół na pół).
Czyli ewolucja będzie w normalnych sytuacjach (tam gdzie nie ma jakichś dziwnych zależności, środowisk etc.) prowadziła w kierunku populacji wytwarzających potomstwo w równym stosunku.
Niewidzialna kanalia
Nie jestem biologiem i nie podejmuję się dyskusji ale cztając na ten temat spotkałem się z takim artykułem: XII Warsztaty bentologiczne - streszczenia

Z podsumowania wynika, że problemu tego nie wytłumaczono nawet u skorupiaków, a teorie opierają się jedynie na hipotezach.
Volrath (3440 punktów)
Wytłumaczono dla normalnych sytuacji.
Nie wytłumaczono zaś dla pewnych szczególnych odchyleń.

Czemu tak jest?
Bo pół na pół to optymalna strategia w wielu sytuacjach (jeśli nie w większości). Także w naszej - jak chodzi o ludzi.

Ale są sytuacje, gdy być może inny podział jest również stabilny ewolucyjnie oraz lepszy od podziału pół na pół. W końcu świat zawiera więcej zależności niż bardzo uproszczony, wyidealizowany model, a pewne z nich mogą powodować, że np. podział dużo samców mało samic może okazać się w danych warunkach z jakiegoś powodu lepszy niż pół na pół. Albo jeszcze jakiś inny.

To normalne, a wyjaśnień trzeba będzie szukać bardziej szczególnych dla pewnych szczególnych przypadków - wątpię by istniało ogólne wyjaśnienie. Raczej zależy ono od warunków.

Innymi słowy jeśli nie ma szczególnego powodu by tak nie było, to ewolucja dąży do podziału pół na pół.
Tylko w szczególnych przypadkach gdy zachodzą pewne warunki i zależności (jeszcze nie zbadane dokładnie gdzie i jakie) "opłaca się" zrezygnować z pół na pół. I ewolucja może przeskoczyć na tor dążący do innego podziału.

Podsumowując: nasze pół na pół zostało wyjaśnione. I nie jest to hipoteza, ale potwierdzona teoria.
Pewna część odchyleń także. Ale jeszcze nie wszystkie i część z nich to nadal lepiej lub gorzej potwierdzone hipotezy.
Cieślański
>Nie jestem biologiem i nie podejmuję się dyskusji ale cztając na ten temat spotkałem się z takim artykułem: Warsztaty bentologiczne - streszczenia
>Z podsumowania wynika, że problemu tego nie wytłumaczono nawet u skorupiaków, a teorie opierają się jedynie na hipotezach.
>
Szereg prymitywnych zwierząt może zmieniać płeć potomstwa w trakcie rozwoju płodowego (płeć potomstwa krokodyli zależy od średniej temperatury rocznej w danym roku), niektóre ryby zmieniają płeć w zależności od ilości, nadmiaru lub niedoboru samców i samic w ławicy.
Ryby zmieniają równiez płeć pod wpływem zanieczyszczenia wód, środkami chemicznymi działającymi estrogennie, fenole, detergenty, itp.

Katolicki bóg jest jednopłciowym samcem ale z potrójną jaźnią kazirodczo-ornitologiczną.
Bogowie dalekiego wschodu za zwyczaj są uniwersalnie dwupłciowi, zdarzają sie jednak też, "uniwersalni trójseksualni".

Katolicki, jednopłciowy bóg swych katolickich łatwowiernych wiernych stworzył na swój obraz i podobieństwo, a jednak oni są dwupłciowi, czyli jest w tym jakieś religijne szachrajstwo lub schizofreniczne zakłamanie katolickiego boga, pardon szaleństwo.


Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365