Racjonalista - Strona głównaDo treści
Podróż do wnętrza trolla

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
15-10-2016 22:41Arminius (25555 punktów)Podróż do wnętrza trolla
Ocena 1 na 1
W 1959 roku podczas jednego ze swoich wykładów amerykański fizyk nazwiskiem Richard Feynman wypowiedział następujące słowa: "Chociaż wydaje się to pomysłem wielce dziwacznym, byłoby wielce interesującym w dziedzinie chirurgii, jeżeli moglibyście połykać chirurga. Wkładalibyście mechanicznego chirurga do naczynia krwionośnego, docierałby on do serca, badał go, znajdował wadliwie funkcjonującą zastawkę i przy pomocy małego noża wycinał ją."
Richard Feynaman uchodzi za ojca założyciela nanotechnologii i w swoich wizjach w latach 60 - tych ubiegłego wieku prognozował nanochirurgię dokonywaną przy pomocy mikrorobotów oraz precyzyjne aplikowanie przez nie antidotów.
Na bazie futurystycznych prognoz naukowca powstał film science fiction pt. "Fantastic Voyage" - czyli podróż do wnętrza człowieka, utrzymany w konwencji książek J. Vernea. Pół wieku później nie jesteśmy nadal w stanie dokonać miniaturyzacji łodzi podwodnej z załogą i wysłać jej do interioru organizmu ludzkiego w celu zlikwidowania tumoru mózgu. Co więcej, nie jesteśmy w stanie zrobić tego samego z mikrorobotem. Ale wydaje się, iż spory postęp w tym względzie został uczyniony - o czym traktuje podlinkowany materiał.

"But a 1959 lecture by the celebrated physicist Richard Feynman is as good a point as any.His talk, given at an American Physical Society meeting in California and titled Plenty of Room at the Bottom, laid the conceptual foundations for nanotechnology.
In it, he also anticipated one of the most widely discussed applications for molecular machines - in nano-robotic surgery and localised drug delivery.
"Although it is a very wild idea, it would be interesting in surgery if you could swallow the surgeon," Feynman told the audience.
"You put the mechanical surgeon inside the blood vessel and it goes into the heart and 'looks' around. It finds out which valve is the faulty one and takes a little knife and slices it out."

www.bbc.com/news/science-environment-37563673
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
>Richard Feynman
Zbadałeś czy nie był Żydem?


Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
15-10-2016 23:30 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)klasa mistrzowska?
"Richard Feynman
>Zbadałeś czy nie był Żydem?"

BINGO!!!! Gratuluję. Trafił Pan w prowerbialną dychę. Widzę że wciąga Pana - jeszcze raz pogratulować i dać plusa. A mówiłem już klka razy że gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo!

"Pochodził z rodziny żydowskiej, był synem sprzedawcy Melville'a Arthura i Lucille Phillips. Miał również korzenie polskie i rosyjskie[1]. Zainteresowanie naukami ścisłymi wyniósł z domu rodzinnego - ojciec zachęcał go do zadawania pytań i sięgania do istoty rzeczy."
16-10-2016 01:10 
 Ocena 1 na 1
Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Odp: klasa mistrzowska?
>A mówiłem już klka razy że gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo!
A to nie był czasem Owidiusz?

>Pochodził z rodziny żydowskiej
Dzięki twoim wątkom wiadomo, że to go całkowicie dyskwalifikuje. Zatem strzeliłeś sobie w kolano powołując się na jego słowa.


Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
Arminius (25555 punktów)klasyczny strzał kulą w płot
"A mówiłem już klka razy że gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo!
>A to nie był czasem Owidiusz?"

Oczywiście że był. Ja staram się cytować tylko klasyków.


"Pochodził z rodziny żydowskiej
Dzięki twoim wątkom wiadomo, że to go całkowicie dyskwalifikuje. Zatem strzeliłeś sobie w kolano powołując się na jego słowa."

A pan - niestety - strzelił prowerbialna kulą w płot. Bo wyszło na to, iż Pan nie czyta uważnie moich wątków żydowskich - a potem autorytatywnie się o nich wypowiada. Bo gdyby Pan czytał je uważnie - wiedziałby Pan doskonale, iż miażdząca większość mojej krytyki Żydów powstaje na podstawie opinii innych Żydów o Żydach ( np. z izraelskiego dziennika liberalnego "Haaretz") - ergo, pańska teza jak wyżej dyskawlifikuje Pana nie mnie
Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Odp: klasyczny strzał kulą w płot
Nieważne skąd czerpiesz natchnienie. Ważne, że na tym portalu produkujesz z zapałem godnym lepszej sprawy wątki, których jedynym celem jest stawianie Żydów w złym świetle.
Pamiętasz jak Koraszewski cię opieprzał? Bo obaj jesteście dwiema stronami tego samego medalu. On siał propagandę wybielającą Żydów, ty siejesz ich oczerniającą.
Po co quźwa? Każda nacja ma coś za uszami. Zachowujesz się jakbyś święcie wierzył w "Protokoły mędrców Syjonu".


Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
16-10-2016 22:13 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)potrzeba weredyczności
"Nieważne skąd czerpiesz natchnienie".

Taki subiektywny pogląd jest logiczną konsekwencja pańskiego błędnego stanowiska wyrażonego we wcześniejszym komentarzu. Ale obiektywnie, to bardzo ważne - skąd czerpię natchnienie i - przede wszystkim - podstawy do mojej krytyki Żydów, Izraela i syjonizmu. Bo jeżeli owym żródłem są opinie innych Żydów - to jest jak wyjaśniłem w poprzednim komentarzu - czyli trafia Pan kulą w płot ze swoim zarzutem.

"Ważne, że na tym portalu produkujesz z zapałem godnym lepszej sprawy wątki, których jedynym celem jest stawianie Żydów w złym świetle."

Pan sobie myli - jak wielu - posłańca ze złą wiadomością ze złą wiadomością. Ja tylko piszę o tych Żydach, którzy sami siebie stawiają "w złym świetle" i zazwyczaj robię to - powtarzan raz jeszcze - powołując się na innych Żydów - co obiektywizuje wielce mój przekaz i - na marginesie - czyni zarzuty jak te Pana kategorycznie bezzasadnymi.

"Pamiętasz jak Koraszewski cię opieprzał? Bo obaj jesteście dwiema stronami tego samego medalu. On siał propagandę wybielającą Żydów, ty siejesz ich oczerniającą."

I znów Pan trafia kulą w płot. Bo strony tego medalu były bardzo nierówne. Ja nigdy nie spostponowałem Pana Koraszewskiego i nigdy nie nawoływałem do jego zbanowania czy cenzurowania. On natomiast nie tylko mnie "opieprzał", to byłaby bajka. Uciekał się do nieprzystojnych wielce prób dezawuowania mojej osoby i żądał nieustannie administracyjnego rozprawienia się ze mną. Przyzna Pan, iż to ogromna róznica między moją osobą a Jego - także - a może przede wszystkim - w stylu działania. Pan Koraszewski ma nadal - z tego co wiem - możliwość prowadzenia działalności "wybielajacej". Niech to robi - jaki problem?

"Po co quźwa? Każda nacja ma coś za uszami. Zachowujesz się jakbyś święcie wierzył w "Protokoły mędrców Syjonu".

Rzecz w tym, iz Żydzi mają często więcej a poza tym, mimo tego, są paskudnie aroganccy, żądają od wszystkich postawy pokornej uległości - a sami za wszelkie świętości nie są w stanie wykrzstusić słowa "przepraszam" gdy komuś zaleźli za skórę. Stąd moja rola w weredycznym prezentowaniu owych sytuacji.

Na marginesie: Pan robi mi zarzut, iż za dużo wątków zydowskich "produkuję" - po czem sam, swoimi prowokacjami czyni wątek w zamiarze nieżydowski - żydowskim. Nie mam nic przeciwko temu - ale Pan winien przynajmniej zdawać sobie z tego sprawę.
Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Odp: potrzeba weredyczności
Stwierdzenie "kulą w płot" nie jest żadnym argumentem, jest żałosnym pokazem braku kontrargumentów, ale nie przejmuj się, przywykłem do twojej bezradności wobec faktów.

>Rzecz w tym, iz Żydzi mają często więcej a poza tym, mimo tego, są paskudnie aroganccy, żądają od wszystkich postawy pokornej uległości - a sami za wszelkie świętości nie są w stanie wykrzstusić słowa "przepraszam" gdy komuś zaleźli za skórę. Stąd moja rola w weredycznym prezentowaniu owych sytuacji.
Zatem ciekawe dlaczego upodobałeś sobie właśnie Żydów a nie Amerykanów albo Rosjan?

>Na marginesie: Pan robi mi zarzut, iż za dużo wątków zydowskich "produkuję" - po czem sam, swoimi prowokacjami czyni wątek w zamiarze nieżydowski - żydowskim. Nie mam nic przeciwko temu - ale Pan winien przynajmniej zdawać sobie z tego sprawę.
Doskonale zdaję sobie sprawę, że dokonałem prowokacji. A że ochoczo dałeś się w nią wciągnąć? No cóż, to świadczy tylko o tobie.

PS "po czem" - jak już to "poczem", erudyto od siedmiu boleści...


Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
17-10-2016 09:13 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Konsekwencje prowokowania
"Stwierdzenie "kulą w płot" nie jest żadnym argumentem, jest żałosnym pokazem braku kontrargumentów, ale nie przejmuj się, przywykłem do twojej bezradności wobec faktów."

Sam fakt owej polemiki między nami świadczy o czymś przeciwnym. I musi tak być bo fakkty, które prezentuję są klasy HQ - zweryfikowane najczęściej przez odesłanie do źródła o prowieniencji żydowskiej.



"Zatem ciekawe dlaczego upodobałeś sobie właśnie Żydów a nie Amerykanów albo Rosjan?"

I znów wypowiada się Pan stanowczo - nie mając ku temu rzetelnych podstaw, czyli, w tym wypadku, wiedzy na temat zakresu mojej tematyki. Bo akurat o Rosji i USA piszę sporo, są tacy którzy twierdzą że za dużo, szczególnie o tej pierwszej. Mój ostatni wątek jest o USA - zapraszam do lektury. Być może znów "złotym strzałem" przerobi go Pan na żydowski - ale to już będzie szło na Pana konto. Żydów sobie upodobałem - o wszystkich innych pisze się dużo, weredycznie i obszernie, a o Żydach - przynajmniej w Polsce - ciągle jeszcze "na kolanach" z powodu holokaustu i wielce subiektywnie/eufemistycznie.


"Doskonale zdaję sobie sprawę, że dokonałem prowokacji. A że ochoczo dałeś się w nią wciągnąć? No cóż, to świadczy tylko o tobie."

Co nie zmiena faktu, iż dzięki Panu jest o jeden wątek żydowski więcej.

"PS "po czem" - jak już to "poczem", erudyto od siedmiu boleści..."

Zapewne Pan wie, iż następuje proces moyfikacji i uwspółcześniania archaizmów w j. polskim - czego przykładem jest także pisowania po czem/poczem. Ale dziękuję za uwagę. Do miana erudty - nawet od siedmiu boleści - nigdy w zadnym wypadku nie pretendowałem.
16-10-2016 23:01 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)Odp: Podróż do wnętrza trolla
>>Richard Feynman
>Zbadałeś czy nie był Żydem?

Nie tylko był, nawet z tego powodu nie przyjęto go na uniwerek w Nowym Jorku.

Ale ponieważ zdarzyło się to w Stanach, a nie np. w II RP (w której nie było zresztą kwot), to jest to po prostu mało znany fakt, a nie dowód na zacofanie czy antysemityzm .

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365