Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nasze matki, nasi ojcowie" echa z za Atlantyku

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
16-01-2014 15:45Konowal (6291 punktów)Nasze matki, nasi ojcowie" echa z za Atlantyku
Ocena -1 na 5
Naprawdę bardziej pasuje przekręcony tytuł "Nazi matki, nazi ojcowie" Że to chamska propaganda dostrzegają nawet za oceanem i tekst: "Bohaterowie są niczym zdjęci z plakatów nazistowskiej propagandy" tłumaczy dlaczego. Szkoda tylko że w swej głupocie państwo polskie za duże pieniądze nabyło i wyemitowało tę propagandową produkcję nieniemiecką. Właściwie jakby poszło krok dalej to emitowałoby w TVP Historia niemieckie kroniki z czasów II WŚ żebyśmy poznawali punkt widzenia Niemców.
Ci co bronili serialu są po prostu żałośni w swej ślepocie.

wpolityce.(*)katow-nazistowskiej-propagandy
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Idea Kulturkamf za Odrą ma się, jak widać, bardzo dobrze.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
16-01-2014 20:51 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Idea Kulturkamf za Odrą ma się, jak widać, bardzo dobrze.

Na czym polegała?
16-01-2014 21:27 
 Ocena 1 na 1
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

>Na czym polegała?

Na tym samym, co każdy niemiecki szwindel na przestrzeni ostatnich 150 lat. Jakaś stara pruska pierdoła, zazwyczaj pełniąca urząd kanclerski co najmniej dwa razy, uroiła sobie, że jest zbawcą Niemiec, Europy i świata, a w związku z tym wie najlepiej, co jest dla kogo dobre, i nie zawaha się tego dowieść za pomocą wszelkich dostępnych środków, bez zważania na straty w ludziach i sprzęcie.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
17-01-2014 07:46 
 Ocena 1 na 3
szarley (54913 punktów)
>Na tym samym, co każdy niemiecki szwindel na przestrzeni ostatnich 150 lat. Jakaś stara pruska pierdoła, zazwyczaj pełniąca urząd kanclerski co najmniej dwa razy, uroiła sobie, że jest zbawcą Niemiec, Europy i świata, a w związku z tym wie najlepiej, co jest dla kogo dobre, i nie zawaha się tego dowieść za pomocą wszelkich dostępnych środków, bez zważania na straty w ludziach i sprzęcie.

Proponuję uzupełnić wiedzę ze źródeł innych niż polskie.
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Twoja wypowiedź jest niemerytoryczna.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
17-01-2014 19:53 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Twoja wypowiedź jest niemerytoryczna.

Ciekawe spostrzeżenie, ale skoro tak twierdzisz...
Niektóre postulaty Kulturkamp-u:
1 powszechny obiowiązek ukończenia co najmniej czteroklasowej państwowej szkoły (ograniczenie szkół katolickich)
2 obowiązek ukończenia studiów przez księży
3 zakaz głoszenia poltycznych kazań
4 rozpoczęcie prac nad systemem stypendialnym
...
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

I jakie skutki społeczne i polityczne przyniosło to dla Niemiec, Europy, świata?

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
18-01-2014 19:55 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>I jakie skutki społeczne i polityczne przyniosło to dla Niemiec, Europy, świata?
Np. zwiększenie ilości chłopskich i robotnicznych śląskich dzieci na uniwersytetach = wykształcenie wąskiej na początek elity intelektualnej a w następstwie pojawienie się polskiej prasy, książek, bibliotek, chórów.
Michał Smolorz twierdził, że skutkiem Kulturkampfu były powstania na Śląsku.

Raz jeszcze napiszę, coś już skrytykowałeś: poczytaj na ten temat inną literaturę niż polska.
Konowal (6291 punktów)
To że ktoś korzysta z możliwości nie oznacza że jego zachowanie jest związane tylko z nią. Kulturkampf nie miał na celu wzmacniać polskość tylko ją zwalczać, a to że mimo tego części Polakom się udało to wykorzystać na swoją korzyść to tylko świetnie świadczy o naszym narodzie.

wpolityce.(*)wokacje-wokol-powstan-slaskich

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-01-2014 17:56 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>To że ktoś korzysta z możliwości nie oznacza że jego zachowanie jest związane tylko z nią. Kulturkampf nie miał na celu wzmacniać polskość tylko ją zwalczać, a to że mimo tego części Polakom się udało to wykorzystać na swoją korzyść to tylko świetnie świadczy o naszym narodzie.

Na temat Kulturkampfu napisano bardzo wiele, choć z polską obiektywną literaturą się nie spotkałem (przyznaję, nie szukałem zbyt gorliwie).

>wpolityce.(*)wokacje-wokol-powstan-slaskich

Historia Śląska nie jest tematem tego wątku, ale skoro przywołujesz tekst Jerzego Polaczka, to wytknę w nim pewne zasadnicze błędy.
1. Nie jest niczym niestosownym uczczenie ofiar wojny bez względu na to po czyjej stronie walczyli, z czyjej ręki zginęli. Może czas po niemal 100 latach przyjść do zgody, do porozumienia nad grobami ofiar i złożyć wieniec "ofiarom wojny"? Wojny, której nikt już nie pamięta? Może wreszcie czas przyjąć do wiadomości, że ten region ma o wiele bardziej kolorową historię, niż polska propaganda przedstawia? Śląsk w tamtych latach stanowił mozaikę pięciu narodów, mówiących trzema językami.
Szkoda, że dziś jednego z tych narodów już nie ma.

2. Jeśli w 1939 obywatele polscy niemieckiej narodowości stanowili V kolumnę, to czy może mieć rację p. Polaczek twierdząc, że w 1921 ich ojcowie nie walczyli po niemieckiej stronie? Zwłaszcza, że mieli za sobą wygrany plebiscyt! Fakt, że zwycięstwo zapewniły Niemcom głównie formacje bawarskie nie przekonuje mnie to tego, że śląscy Niemcy/niemieccy Ślązacy byli bierni. Ślązacy walczyli po obu stronach barykady.

Pisze p. Polaczek:
Cytat:
Tymczasem z tym jest pewien drobny kłopot... Kłopot jest z grobami... Poza pojedynczymi przypadkami nieznane są na Śląsku mogiły niemieckich ofiar tej "wojny"... Do dziś zachowały się na Śląsku - w lepszym lub gorszym stanie - groby i pomniki żołnierzy niemieckich poległych podczas I wojny światowej. Podobnych poświęconych "niemieckim" powstańcom śląskim nie ma.


Obydwaj z p. Polaczkiem jesteście tak naiwni, że szukacie grobów niemieckich z 1921? Po kilkudziesięciu latach rządów ideologów, którzy niszczyli nawet niemieckie napisy na "cywilnych " grobach? Po rządach ideologów, którzy głoszą, że Ślązacy to zakamuflowana opcja niemiecka? Przecież zniszczono także groby włoskich czy francuskich żołnierzy, którzy w tamtym czasie zginęli lub zmarli na Śląsku. Pomniki Ślązaków poległych w Pierwszej Wojnie odbudowywano całkiem niedawno, też były zniszczone, a warto wiedzieć czym dla Śląska było Verdun. Były wsie, które straciły do 15% mieszkanców!

Grobów po latach już nie ma. Nawet tych polskich jest już niewiele. Największa kwatera powstańców z 1921 jest w... Warszawie, ale to miasto akurat zasługuje na wielki szacunek za traktowanie grobów.

Polecam film "Pokłosie" - przerażająca historia grobów (i nie tylko)
Konowal (6291 punktów)

>1. Nie jest niczym niestosownym uczczenie ofiar wojny bez względu na to po czyjej stronie walczyli, z czyjej ręki zginęli. Może czas po niemal 100 latach przyjść do zgody, do porozumienia nad grobami ofiar i złożyć wieniec "ofiarom wojny"? Wojny, której nikt już nie pamięta? Może wreszcie czas przyjąć do wiadomości, że ten region ma o wiele bardziej kolorową historię, niż polska propaganda przedstawia? Śląsk w tamtych latach stanowił mozaikę pięciu narodów, mówiących trzema językami.
Kto chce uczcić to uczci , a kto chce prowokować to sprowokuje - ja oceniam że to nie miało na celu uczczenia kogokolwiek, a tym bardziej tych co walczyli o Polskę.
Ostatniego zdania nie rozumiem - co to za narody co nie mówią własnym językiem ???

>Polecam film "Pokłosie" - przerażająca historia grobów (i nie tylko)
Tylko co on ma do rzeczywistości ???


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-01-2014 18:10 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>1. Nie jest niczym niestosownym uczczenie ofiar wojny bez względu na to po czyjej stronie walczyli, z czyjej ręki zginęli. Może czas po niemal 100 latach przyjść do zgody, do porozumienia nad grobami ofiar i złożyć wieniec "ofiarom wojny"? Wojny, której nikt już nie pamięta? Może wreszcie czas przyjąć do wiadomości, że ten region ma o wiele bardziej kolorową historię, niż polska propaganda przedstawia? Śląsk w tamtych latach stanowił mozaikę pięciu narodów, mówiących trzema językami.

>Kto chce uczcić to uczci , a kto chce prowokować to sprowokuje - ja oceniam że to nie miało na celu uczczenia kogokolwiek, a tym bardziej tych co walczyli o Polskę.
Tak , nie miało na celu uczczenie WYŁACZNIE tych, którzy walczyli o Polskę, przecież napisano "ofiarom wojny" Jeśli ktoś w tym widzi prowokację to przypomnę że prowokacją nazwano też ceremonię na cmentarzu żołnierzy rosyjskich poległych pod Radzyminem w 1920 roku.

>Ostatniego zdania nie rozumiem - co to za narody co nie mówią własnym językiem ???
W omawianym przypadku : Żydzi, którzy nie mieli na Śląsku swojego języka i mówili po niemiecku oraz Ślązacy poczuwający się do narodowości polskiej, którzy mówili wyłącznie po śląsku (tak samo jak Ślązacy przyznający się tylko do śląskości) Teraz arytmetyka się zgadza?

Oprócz tego swoim językiem nie mówią (a są narodami):
Szkoci, Austriacy, Palestyńczycy, Kanadyjczycy, Belgowie....

>>Polecam film "Pokłosie" - przerażająca historia grobów (i nie tylko)
>Tylko co on ma do rzeczywistości ???
To nie był film dokumentalny, miał dawać do myślenia, widać nie Tobie
Konowal (6291 punktów)

>Tak , nie miało na celu uczczenie WYŁACZNIE tych, którzy walczyli o Polskę, przecież napisano "ofiarom wojny" Jeśli ktoś w tym widzi prowokację to przypomnę że prowokacją nazwano też ceremonię na cmentarzu żołnierzy rosyjskich poległych pod Radzyminem w 1920 roku.
To może mu się pomniki i rocznice pomyliły tak jak naszemu prezydentowi, choć osobiście w to wątpię.
>>Ostatniego zdania nie rozumiem - co to za narody co nie mówią własnym językiem ???
>W omawianym przypadku : Żydzi, którzy nie mieli na Śląsku swojego języka i mówili po niemiecku oraz Ślązacy poczuwający się do narodowości polskiej, którzy mówili wyłącznie po śląsku (tak samo jak Ślązacy przyznający się tylko do śląskości) Teraz arytmetyka się zgadza?
Mylisz narody z mieszkańcami jakiegoś obszaru. To ze ktoś czegoś nie umie nie znaczy że nie umie tego naród.
>Oprócz tego swoim językiem nie mówią (a są narodami):
>Szkoci, Austriacy, Palestyńczycy, Kanadyjczycy, Belgowie....
A niby jakimi językami mówią???
>>>Polecam film "Pokłosie" - przerażająca historia grobów (i nie tylko)
>>Tylko co on ma do rzeczywistości ???
>To nie był film dokumentalny, miał dawać do myślenia, widać nie Tobie
Dał do myślenia, ale jak widzę już samodzielnie nie wolno myśleć, tylko po "kursie i ścieżce" co?


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-01-2014 10:55 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>Tak , nie miało na celu uczczenie WYŁACZNIE tych, którzy walczyli o Polskę, przecież napisano "ofiarom wojny" Jeśli ktoś w tym widzi prowokację to przypomnę że prowokacją nazwano też ceremonię na cmentarzu żołnierzy rosyjskich poległych pod Radzyminem w 1920 roku.
>To może mu się pomniki i rocznice pomyliły tak jak naszemu prezydentowi, choć osobiście w to wątpię.

Nie wiem o czym piszesz, podskórnie czuję, że chcesz powiedzieć coś więcej.

>>>Ostatniego zdania nie rozumiem - co to za narody co nie mówią własnym językiem ???
>>W omawianym przypadku : Żydzi, którzy nie mieli na Śląsku swojego języka i mówili po niemiecku oraz Ślązacy poczuwający się do narodowości polskiej, którzy mówili wyłącznie po śląsku (tak samo jak Ślązacy przyznający się tylko do śląskości) Teraz arytmetyka się zgadza?
>Mylisz narody z mieszkańcami jakiegoś obszaru.
Rozmawiamy o czasach plebiscytu, wtedy o prawie do głosowania decydowało zamieszkanie w "jakimś obszarze"
Twierdzę, że w tym miejscu mieszkali:
Ślązacy o polskiej orientacji narodowej, mówiący w domu po śląsku w szkole po niemiecku, głosujący za Polską
Ślązacy o niemieckiej orientacji narodowej, mówiący w domu po śląsku lub po niemiecku, w szkole po niemiecku głosujący za Niemcami
Ślązacy bez orientacji narodowej / o orientacji "tutejszej" czyli śląskiej, mówiący w domu po śląsku w szkole po niemiecku głosujący różnie
Niemcy (głównie przybytni z głębi Niemiec) mówiący w domu i w szkole po niemiecku
Żydzi mówiący w domu i w szkole po niemiecku po niemiecku (za wyjątkiem sztetl Woźniki gdzie mówili w jidysz)
Poza Woźnikami, głosujący głównie za Niemcami

Poza obszarem plebiscytowym mieszkali jeszcze
Ślązacy mówiący w domu po czesku, w szkole po niemiecku (Hlučín)
Czesi mówiący w domu i w szkole po czesku (Polska Ostrawa, Frydek)

Jak tego uczono w Twojej szkole? Co wyczytałeś w Twoich książkach?

>To ze ktoś czegoś nie umie nie znaczy że nie umie tego naród.
Tego to już wcale nie rozumiem

>>Oprócz tego swoim językiem nie mówią (a są narodami):
>>Szkoci, Austriacy, Palestyńczycy, Kanadyjczycy, Belgowie....
>A niby jakimi językami mówią???
Szkoci po angielsku
Austriacy po niemiecku
Palestyńczycy po arabsku
Kanadyjczycy po francusku lub po angielsku
Belgowie po francusku i niderlandzku

Polska szkoła aż tak źle uczy geografii?

>Dał do myślenia, ale jak widzę już samodzielnie nie wolno myśleć, tylko po "kursie i ścieżce" co?
Twój wybór czy myślisz samodzielnie, jak na razie, to w Tobie widzę myślenie "po kursie i ścieżce"
Konowal (6291 punktów)

>Rozmawiamy o czasach plebiscytu, wtedy o prawie do głosowania decydowało zamieszkanie w "jakimś obszarze"
No i na tym chyba wystarczy poprzestać. Bo co do tego ma jak kto mówi ???
>Twierdzę, że w tym miejscu mieszkali:
(...)
>Jak tego uczono w Twojej szkole? Co wyczytałeś w Twoich książkach?
I pewnie kupę rożnych innych narodów też mieszkało i mówiło różnymi językami.

>>A niby jakimi językami mówią???
>Szkoci po angielsku
>Austriacy po niemiecku
>Palestyńczycy po arabsku
>Kanadyjczycy po francusku lub po angielsku
>Belgowie po francusku i niderlandzku
>Polska szkoła aż tak źle uczy geografii?
No to Ślązacy mówią o polsku i tyle z dyskusji.
>>Dał do myślenia, ale jak widzę już samodzielnie nie wolno myśleć, tylko po "kursie i ścieżce" co?
>Twój wybór czy myślisz samodzielnie, jak na razie, to w Tobie widzę myślenie "po kursie i ścieżce"
"Kurs i ścieżka" jest wyznaczona taka że Polacy to faszyści i straszni antysemici i odstępstwa nie ma od tej tezy o krok, bo czym tych biednych Polaków będzie wtedy można straszyć i biczować. Ja na tym kursie na pewno nie jestem.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-01-2014 15:28 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>I pewnie kupę rożnych innych narodów też mieszkało i mówiło różnymi językami.
Tak: Mołdawianie, Mongołowie, Grecy, Ewenkowie

>No to Ślązacy mówią o polsku i tyle z dyskusji.
Nadal mówią tymi samymi językami co wtedy, tylko doszedł polski. Znam rodziny, gdzie w domach mówi się po niemiecku i po czesku

>>>Dał do myślenia, ale jak widzę już samodzielnie nie wolno myśleć, tylko po "kursie i ścieżce" co?
>>Twój wybór czy myślisz samodzielnie, jak na razie, to w Tobie widzę myślenie "po kursie i ścieżce"
>"Kurs i ścieżka" jest wyznaczona taka że Polacy to faszyści i straszni antysemici i odstępstwa nie ma od tej tezy o krok, bo czym tych biednych Polaków będzie wtedy można straszyć i biczować. Ja na tym kursie na pewno nie jestem.

To nie mój kurs i nie moja ścieżka, sam sobie kurs i ścieżki wybieram
Konowal (6291 punktów)

>Nadal mówią tymi samymi językami co wtedy, tylko doszedł polski. Znam rodziny, gdzie w domach mówi się po niemiecku i po czesku
No ale co to ma za znaczenie jakim kto językiem mówi?? Albo jest Polakiem, albo Niemcem , albo Czechem itd. w sensie narodowym, a czy przy okazji jest Ślązakiem, Mazurem, Kaszubem, Hucułem, Łemkiem itd. to całkiem inna sprawa.

>To nie mój kurs i nie moja ścieżka, sam sobie kurs i ścieżki wybieram
To nie odmawiaj tego innym, nawet jak mają odmienne zdanie.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
29-01-2014 10:59 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>Nadal mówią tymi samymi językami co wtedy, tylko doszedł polski. Znam rodziny, gdzie w domach mówi się po niemiecku i po czesku
>No ale co to ma za znaczenie jakim kto językiem mówi?? Albo jest Polakiem, albo Niemcem , albo Czechem itd. w sensie narodowym, a czy przy okazji jest Ślązakiem, Mazurem, Kaszubem, Hucułem, Łemkiem itd. to całkiem inna sprawa.

I to właśnie jest Twoja ścieżka: albo Polak, albo Niemiec albo Czech. A ja jestem wyłącznie Ślązakiem i nikim więcej
I ta Twoja ścieżka mnie zazwyczaj irytuje
Konowal (6291 punktów)
>I to właśnie jest Twoja ścieżka: albo Polak, albo Niemiec albo Czech. A ja jestem wyłącznie Ślązakiem i nikim więcej
Może być i tak.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
16-01-2014 21:14 
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)
>Idea Kulturkamf za Odrą ma się, jak widać, bardzo dobrze.
Aż za dobrze. Od Bismarcka zaczyna się era :

Drang nach Westen,
Drang nach Osten,
und das Volk bezahlt die Kosten.

P.S. Znasz historię ?

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
16-01-2014 21:46 
 Ocena 1 na 1
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Historię znam na tyle, by wiedzieć, że niemiecka głupota bywa wyjątkowo zaraźliwa i wyjątkowo szybko się rozprzestrzenia. Na usprawiedliwienie dodam, że Arthur Schopenhauer był zupełnie podobnego zdania.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)

>Ci co bronili serialu są po prostu żałośni w swej ślepocie.

Ci, co atakują wszystko, co ma jakiś związek z nazistowskimi Niemcami czy sowiecką Rosją są zwyczajnie żałośni w swojej chorej historycznej masturbacji i martyrologii. Oraz nie potrafią docenić bardzo dobrego serialu, z fajną fabułą i dobrze napisanymi bohaterami.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
16-01-2014 19:51 
 Ocena 1 na 1
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Propaganda jest wtedy dobra, gdy trudno ją odróżnić od dobrej sztuki. Nie dziwmy się więc, że Niemcy włożyli w ten serial tyle dobrej roboty. To tak jakby mieć pretensje do Wajdy, że jego "Człowieki z..." powinny być gorzej zrobione.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
16-01-2014 20:57
 Ocena 11 na 11
finerbijk (17282 punktów)
Niedawno widziałem w tv dokument, w którym wnuczka Goeringa mówiła o tym, jak się poddała sterylizacji z obawy przed tym, że "złe geny" mogą dać o sobie znać w życiu jej dzieci, co akurat uważam za postawę skrajną i niezbyt zasadną.
Nikt personalnie nie powinien niby się wstydzić za zbrodnie lub być dumny z zasług przodków, a mimo to odium przeszłości silnie oddziałuje nawet po dziesiątkach a nawet setkach lat. Historię piszą wielcy, a malutcy jako jej mikroskopijne trybiki coś tam później próbują tłumaczyć, usprawiedliwiać, zeitgeistować, lub odwrotnie przyjmować na siebie cały ciężar win, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie dla tego co już się stało.
Bohaterowie dlatego są bohaterami, bo robią rzeczy wykraczające poza schematy postępowania w sensie pozytywnym. Zbrodniarze podobnie tylko w sensie negatywnym.
Ogromna większość to masy, które chcą tylko przeżyć. Czy masom się należy jakieś usprawiedliwienie, że dali się uwieść ogólnej histerii narodowej wywołanej przez zręcznych manipulatorów? Czy możemy sobie wyobrazić siebie jak byśmy postępowali i jakie poglądy wyznawali będąc obywatelami trzeciej rzeszy w tamtych czasach? Ja nie umiem, ale jestem przekonany, że dzisiejsi walczący o "polskość", łatwo by się dopasowali do tych realiów.
17-01-2014 07:31 
 Ocena 7 na 7
Jakub Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>Nikt personalnie nie powinien niby się wstydzić za zbrodnie lub być dumny z zasług przodków, a mimo to odium przeszłości silnie oddziałuje nawet po dziesiątkach a nawet setkach lat.

Mam wrażenie, że tego typu myślenie jakoś znika z obiegu. Tak jak trudno jest być sensownie dumnym z 180 cm. wzrostu, tak trudno być dumnym z tego, że się jest akurat Polakiem (Niemcem, Rosjaninem itp.). Wydarzenia historyczne, nieważne - pozytywne czy nie - nie mogą stać się powodem chwały lub przyczyną potępienia kogoś, kto ich nie tworzył swoim własnym działaniem. Tylko z własnego aktu wypływa powód do dumy, nie z orderów zamkniętych w skrzyni po dziadku.

>Bohaterowie dlatego są bohaterami, bo robią rzeczy wykraczające poza schematy postępowania w sensie pozytywnym. Zbrodniarze podobnie tylko w sensie negatywnym.

Dlatego nie można oceniać negatywnie tych, którzy bohaterami zostać nie chcieli i starali się przetrwać nie zeszmaceni zawieruchy historii. Należałoby tę myśl przypominać prawicowcom bez przerwy. Nie jest niemoralnym nie wykazywanie się bohaterstwem.

Pozdrawiam serdecznie.

Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński
Konowal (6291 punktów)
> Nie jest niemoralnym nie wykazywanie się bohaterstwem.
Ale nie jest moralnym zostać zdrajcą.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
17-01-2014 11:10 
 Ocena 5 na 5
Jakub Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>Ale nie jest moralnym zostać zdrajcą.

Ale to zależy - zdrajcą czego? Czy kolaborując w celu uratowania swojej rodziny jestem zdrajcą? Może tylko ojczyzny. Z drugiej strony - poświęcając się zdradzam rodzinę i najbliższych, ginąć w imię abstrakcji i fantazmatów (jak państwo czy naród). Tak czy tak - kogoś zdradzę. Jest więc moralnym nazywać kogoś zdrajcą?! Może to ci, co tak łatwo krzyczą "Zdrajca! Zdrajca!" są niemoralni, nie ci zdradzający...

Pozdrawiam.

Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński
Konowal (6291 punktów)
Jeszcze nie słyszałem żeby przetrwał jakiś naród ustanowił że zdrada jest normą we własnym społeczeństwie.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-01-2014 12:40 
 Ocena 5 na 5
Jakub Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
Przede wszystkim nie wiem, czy powinniśmy mówić o efemerycznym, idealistycznym pojęciu "narodu". Bo co by to miało być? Jeśli subiektywne poczucie przynależności do idealnego bytu - to ja go nie czuję. Więc nie jestem częścią narodu. Jeśli geny - to udowodnij, iż istnieje gen polskości. Więc zasadniczo nie za bardzo wiemy o czym mówimy. Jednocześnie, niezależnie od przyjętej przez Ciebie definicji narodu i jej absurdalności (gdyż każda jest absurdalna), Czesi jakoś świetnie sobie radzili jednocześnie "okupanta" przeczekując, lub w inny sposób dostosowując się do sytuacji. Dla Ciebie była by to zdrada - więc już słyszałeś o narodzie, który uczynił zdrową zdradę samego siebie metodą przetrwania.

Pozdrawiam.

Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński
20-01-2014 15:52 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>Jeszcze nie słyszałem żeby przetrwał jakiś naród ustanowił że zdrada jest normą we własnym społeczeństwie.
pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Kukliński

Wiara albo rozum - wybór należy do ciebie
.
19-01-2014 14:19 
 Ocena 6 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>> Nie jest niemoralnym nie wykazywanie się bohaterstwem.
>Ale nie jest moralnym zostać zdrajcą.

Słyszycie tam Konowala w Zaświatach, Traugutt i Kukliński?

...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
niestadny (2492 punktów)
>> Nie jest niemoralnym nie wykazywanie się bohaterstwem.
>Ale nie jest moralnym zostać zdrajcą.
Czy Twoim zdaniem Edwarda Snowdena należałoby uznać za niemoralnego typa?

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
Konowal (6291 punktów)
>>> Nie jest niemoralnym nie wykazywanie się bohaterstwem.
>>Ale nie jest moralnym zostać zdrajcą.
>Czy Twoim zdaniem Edwarda Snowdena należałoby uznać za niemoralnego typa?
Raczej tak.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
17-01-2014 09:50 
 Ocena 1 na 3
Christos (2696 punktów)

>Ogromna większość to masy, które chcą tylko przeżyć. Czy masom się należy jakieś usprawiedliwienie, że dali się uwieść ogólnej histerii narodowej wywołanej przez zręcznych manipulatorów? Czy możemy sobie wyobrazić siebie jak byśmy postępowali i jakie poglądy wyznawali będąc obywatelami trzeciej rzeszy w tamtych czasach? Ja nie umiem, ale jestem przekonany, że dzisiejsi walczący o "polskość", łatwo by się dopasowali do tych realiów.<

Z racji wieku, co oczywiste, Kampanię Wrześniową znam z historii. Dlatego pisząc posta podeprę się wspomnieniami babci (w dobrym zdrowiu 90 lat ale i materiał przedwojenny).
Wycofujące się we wrześniu '39-go roku oddziały 33 i 41 Dywizji Piechoty ogołociły wieś z koni i z zapasów żywności. Kilkanaście kilometrów dalej maszerujące polskie wojska rozbił atak niemieckiej Dywizji Kempf, a w wiosce na kwatery stanęła 10 Dyw.Panc. XIX-go Korpusu Armijnego (Heinz Guderian). Polacy chcieli po prostu przeżyć zawieruchę i żaden chłop nie szedł z kosą na "czołgi żelazne", a tylko samobójcy nie dbają o życie. Nikomu nie stała się krzywda w wyniku celowych działań Wehrmachtu przeciwko cywilom. To nie byli fanatyczni SS-mani. Zwykli ludzie wcieleni do armii, trybiki w machinie wojennej, mający do wyboru w swoim kraju wojsko albo Dachau. Człowiek chce przede wszystkim żyć i nikt nie jest w stanie przewidzieć jakimi drogami podąży i na co wystarczy mu odwagi aby życia się trzymać. Nie można od kogokolwiek wymagać heroicznych czynów jeśli sam życie zachowa ale skaże najbliższych na śmierć. Bo i któż ma wpływ na to w jakim czasie urodził się i żyje.
Jak opowiadała babcia, tempo marszu Wehrmachtu sprawiło, że ludzie nie zdążyli nawet pomyśleć o ucieczce. A Niemcy okazali się być normalnymi ludźmi. Dzielili się racjami żywnościowymi albo handlowali - zegarek za kurę na rosół. Zdarzało się, że pierwszą czekoladę w życiu dał dziecku niemiecki żołnierz. Później przyszli SS-mani i zaczęły się represje wobec Żydów ale i przeciw Polakom wspomagającym partyzantkę. Żydów niewielu żałowało bo Niemcy pozwalali Polakom zaopiekować się pozostawionym przez nich mieniem, a i przy okazji wierzyciel odszedł w niebyt. Partyzanci różnie - raz żywność kupowali raz brali co chcieli. Dylemat - bać się partyzanckiego STEN-a czy niemieckiego MP. SS-mani postawili pod ścianą za świniaka, którego partyzanci sobie wzięli. Partyzanci zbyt za głośny lament, że bez kabana nie będzie co jeść.
To oczywiście drobny, lokalny epizod minionej wojny z punktu widzenia 90-cio letniej dziś staruszki.
Amerykanie, mający do czynienia w Europie Zach. z fanatycznymi formacjami Waffen-SS patrzą na film z punktu widzenia rozstrzeliwanych jeńców. Ich jednak osąd jest osądem żołnierza, a nie żyjącego pod okupacją cywila.
Konowal (6291 punktów)
A ja tak nie uważam. W całej europie płonęły stosy, a u nas to było marginalne, z tego powodu też to właśnie w Polsce mieszkało 3 mln Polaków żydowskiego pochodzenia, tak więc ja jestem przekonany, że scenariusz niemiecki byłby u nas nie do zrealizowania.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
17-01-2014 11:26 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>A ja tak nie uważam. W całej europie płonęły stosy, a u nas to było marginalne, z tego powodu też to właśnie w Polsce mieszkało 3 mln Polaków żydowskiego pochodzenia, tak więc ja jestem przekonany, że scenariusz niemiecki byłby u nas nie do zrealizowania.
Chodziło mi raczej o dopasowanie jednostek do tego scenariusza, ale nie wydaje mi się też żebyśmy jako naród byli szczególnie lepsi czy gorsi od innych, to tylko położenie geopolityczne powodowało, że częściej braliśmy baty niż odwrotnie, a słabszy zawsze jest bardziej skory do moralizowania.
Co do stosów, to może po prostu u nas było mniej czarownic
17-01-2014 12:02 
 Ocena 3 na 5
dejna (257 punktów)
>A ja tak nie uważam. W całej europie płonęły stosy, a u nas to było marginalne, z tego powodu też to właśnie w Polsce mieszkało 3 mln Polaków żydowskiego pochodzenia, tak więc ja jestem przekonany, że scenariusz niemiecki byłby u nas nie do zrealizowania.

Jak pominiesz Dmowskiego, polski (państwowy) i kościelny zachwyt faszyzmem do 1939r. to rzeczywiście, na polskim podwórku faszyzm "nie był do zrealizowania". Opamiętanie przyszło dopiero wtedy, gdy bomby zaczęły spadać na te zakute polskie łby! Niestety nie do końca jak widać. Wierz mi Konawalku, że gdyby Hitler rozpoczął by swoją działalność nad Wisłą to Polacy dzisiaj padaliby na mordę i błagali o wybaczenie!
17-01-2014 13:34 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)
>gdyby Hitler rozpoczął by swoją działalność nad Wisłą to Polacy dzisiaj padaliby na mordę i błagali o wybaczenie!<
Polacy nie byli narodem upokorzonym przegraną wojną, rujnującymi gospodarkę reparacjami czy francuską okupacją. Hitler obrócił frustrację narodu przeciwko Żydom (głownie), ponieważ we właściwym czasie wykorzystał społeczne podłoże. Prawda jest taka, że Żydzi unikali służby frontowej w I Wojnie, obsadzając służby logistyczne. Wielu dorobiło się majątków na dostawach dla wojska. To budziło niezadowolenie głodujących Niemców. Prócz tego problemem byli weterani niepotrafiący odnaleźć się w cywilnym życiu.
Polacy byli narodem, który w wyniku wojny zyskał niepodległość i nastroje takie jak w Niemczech nie miały szans zyskać w Polsce na popularności.
17-01-2014 13:56 
 Ocena 5 na 7
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Hitler obrócił frustrację narodu przeciwko Żydom (głownie), ponieważ we właściwym czasie wykorzystał społeczne podłoże. Prawda jest taka, że Żydzi unikali służby frontowej w I Wojnie, obsadzając służby logistyczne. Wielu dorobiło się majątków na dostawach dla wojska. To budziło niezadowolenie głodujących Niemców. Prócz tego problemem byli weterani niepotrafiący odnaleźć się w cywilnym życiu.
Hitler w większym stopniu wykorzystał sytuację gospodarczą, strach przed bolszewizmem i brak zaufania do republiki niż nienawiść do Żydów. Nie należy też zapominać o pozytywnych aspektach hitlerowskiej propagandy - odrodzenie narodowe i zrzucenie kajdan Traktatu Wersalskiego. Nadzieja na lepszą przyszłość odgrywała sporą rolę w zdobyciu władzy przez nazistów, podobnie jak rzeczywiste sukcesy Hitlera na arenie międzynarodowej. O ile nie da się zaprzeczyć, że antysemityzm również odgrywał rolę w przyciąganiu do NSDAP to uważam, że był on raczej skutkiem zwycięstwa Hitlera niż jego przyczyną.
>Polacy byli narodem, który w wyniku wojny zyskał niepodległość i nastroje takie jak w Niemczech nie miały szans zyskać w Polsce na popularności.
Miały i zyskały. Bereza kartuska, wzięcie udziału w rozdrapywaniu Czechosłowacji, denuncjowanie Żydów w czasie II wojny światowej, że nie wspomnę o ogólnie antyżydowskim nastawieniu II RP. Polska również ma się czego wstydzić.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
17-01-2014 15:23 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)
Oczywiście zgadzam się. W chwili objęcia przez Hitlera władzy niemiecka gospodarka ożywiała się. Nie była to zasługa NSDAP, naziści wiedzieli, w którym momencie przypiąć sobie medale.
Jednak rozkwit gospodarczy Niemiec hitlerowskich z góry zakładał pokrycie ogromnych kosztów państwowych inwestycji profitami ze zdobywczej wojny. O czym zwykli Niemcy z radością defilujący z łopatami przed Wodzem mogli nie wiedzieć.
Skupiłem się na antysemityzmie. Sam rasizm nie jest pomysłem Hitlera. Popularny był już w XIX w. (Gobineau, Chamberlain). W "Mein Kampf" jest jedynym, choć nie najważniejszym założeniem. Hitlerowcy jednak prawnie usankcjonowali antysemityzm za cichym przyzwoleniem Europy.
Polacy mają takie same powody do wstydu jak choćby Holendrzy czy Belgowie. Patentu na szlachetność nie mamy. Jednak w II RP, mimo jej wad, antysemityzm oficjalnym priorytetem państwa nie był.
17-01-2014 15:38 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Oczywiście zgadzam się. W chwili objęcia przez Hitlera władzy niemiecka gospodarka ożywiała się. Nie była to zasługa NSDAP, naziści wiedzieli, w którym momencie przypiąć sobie medale.
Właśnie tak.
>Jednak rozkwit gospodarczy Niemiec hitlerowskich z góry zakładał pokrycie ogromnych kosztów państwowych inwestycji profitami ze zdobywczej wojny. O czym zwykli Niemcy z radością defilujący z łopatami przed Wodzem mogli nie wiedzieć.
O ile się orientuje to nie wiedzieli, w każdym zaś razie nie mieli raczej ochoty na wojnę. Hitler był uwielbiany również dlatego, że udawało mu się odnosić sukcesy bez działań zbrojnych.
>Skupiłem się na antysemityzmie. Sam rasizm nie jest pomysłem Hitlera. Popularny był już w XIX w. (Gobineau, Chamberlain). W "Mein Kampf" jest jedynym, choć nie najważniejszym założeniem. Hitlerowcy jednak prawnie usankcjonowali antysemityzm za cichym przyzwoleniem Europy.
Oczywiście rasizm nie był wymysłem Hitlera, tak samo zresztą antysemityzm. Istotnie naziści usankcjonowali antysemityzm, ale należałoby zadać pytanie na ile było to wynikiem pragnień Hitlera i partii a na ile odpowiedzią na narodowe żądania. Z drugiej jednak strony niemiecki antysemityzm nie był zjawiskiem wyjątkowym, chyba że w kontekście jego intensywności i jawnego wspierania przez państwo.
>Polacy mają takie same powody do wstydu jak choćby Holendrzy czy Belgowie. Patentu na szlachetność nie mamy. Jednak w II RP, mimo jej wad, antysemityzm oficjalnym priorytetem państwa nie był.
Owszem nie był priorytetem państwa, ale nie założyłbym się o to, iż ostateczne rozwiązanie nie mogłoby dojść do skutku w Polsce. To, że w czasie II wojny Polacy denuncjowali Żydów wiele mówi o skali polskiej nienawiści.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
17-01-2014 16:24 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)
>Istotnie naziści usankcjonowali antysemityzm, ale należałoby zadać pytanie na ile było to wynikiem pragnień Hitlera i partii a na ile odpowiedzią na narodowe żądania.<
Myślę, że Hitler podsycił i dał prawne przyzwolenie do realizacji nastrojów, które w historii Europy pojawiały się wielokrotnie. Żydzi zawsze byli wygodnym kozłem ofiarnym. Nie mieli własnego państwa, nie mogli odpowiedzieć zbrojnie i musieli zdać się na łaskę państwa gospodarza.
>Owszem nie był priorytetem państwa, ale nie założyłbym się o to, iż ostateczne rozwiązanie nie mogłoby dojść do skutku w Polsce.<
W modelu niemieckim i w tym czasie nie. Również nie ryzykowałbym twierdzenia, że narodowcy w Polsce nie urośliby w siłę na tyle, aby zaangażować państwo do realizacji swoich mrzonek. W każdym razie w 1939 r. siły takiej nie mieli.
17-01-2014 17:29 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Myślę, że Hitler podsycił i dał prawne przyzwolenie do realizacji nastrojów, które w historii Europy pojawiały się wielokrotnie. Żydzi zawsze byli wygodnym kozłem ofiarnym. Nie mieli własnego państwa, nie mogli odpowiedzieć zbrojnie i musieli zdać się na łaskę państwa gospodarza.
Właśnie tak.
>W modelu niemieckim i w tym czasie nie. Również nie ryzykowałbym twierdzenia, że narodowcy w Polsce nie urośliby w siłę na tyle, aby zaangażować państwo do realizacji swoich mrzonek. W każdym razie w 1939 r. siły takiej nie mieli.
Można się tylko cieszyć z tego, że takiej siły nie osiągnęli. Z drugiej jednak strony nawet po Zagładzie antysemityzm w Polsce nie zniknął i to już jest zdecydowanie smutne.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
20-01-2014 12:44 
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)
> To, że w czasie II wojny Polacy denuncjowali Żydów wiele mówi o skali polskiej nienawiści.

To jest nieprawda, to właśnie Polacy (Witold Pilecki, Jan Karski) ukazywali światu co się dzieje, a co świat miał gdzieś.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-01-2014 13:09 
 Ocena 5 na 5
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>To jest nieprawda, to właśnie Polacy (Witold Pilecki, Jan Karski) ukazywali światu co się dzieje, a co świat miał gdzieś.
Tak, tak Polacy wcale żadnych Żydów nie denuncjowali, II RP nie szła w stronę faszyzmu a antysemityzmu to się uświadczyć nigdzie nie dało. Polska mesjaszem świata i narodów - żydowskiego w szczególności.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)
A kto nie denuncjował Żydów? Nawet sami Żydzi denuncjowali swoich, wystarczy poczytać co się działo w getcie warszawskim. Zaś np. Armia Krajowa jako jedyna w całej Europie stworzyła instytucję mającą za zadanie POMAGANIA Żydom. No tacy antysemici że aż strach. A polskie ruchy narodowe nic nie miały wspólnego z faszyzmem.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-01-2014 15:27 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>A kto nie denuncjował Żydów? Nawet sami Żydzi denuncjowali swoich, wystarczy poczytać co się działo w getcie warszawskim.
I to usprawiedliwia Polaków? U was murzynów biją.
>Zaś np. Armia Krajowa jako jedyna w całej Europie stworzyła instytucję mającą za zadanie POMAGANIA Żydom. No tacy antysemici że aż strach.
Ach to wspaniałe AK. Polecam Zgliczyńskiego i jego "Jak Polacy Niemcom Żydów mordować pomagali". Wspomnę też o pogromie w Przytyku z 9 marca 1936 roku, czy o tzw. gettach ławkowych dla Żydów na uniwersytetach. To nie wszystko, ale i pisać więcej sensu nie ma, informacje są łatwo dostępne. Zgodzę się więc, iż Polacy byli antysemitami, że aż strach, szkoda tylko, że dzisiaj część woli fałszować historię.
>A polskie ruchy narodowe nic nie miały wspólnego z faszyzmem.
Pewnie. II RP nie była też państwem autorytarnym tylko najwspanialszą z demokracji o czym chociażby wcześniej wspominana Bereza świadczy.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)
>>A kto nie denuncjował Żydów? Nawet sami Żydzi denuncjowali swoich, wystarczy poczytać co się działo w getcie warszawskim.
>I to usprawiedliwia Polaków? U was murzynów biją.
A co? Wszystko ma nas stygmatyzować choć nie jest to masowe zjawisko ??? Pewnie że w każdym narodzie w tym i polskim zdarzają się zbrodniarze, mordercy, złodzieje i szmalcowniki, a szczególnie w czasach wojny - nie oznacza to jednak ze wszystkie zbrodnie automatycznie dotyczą całego narodu i są ich cechami narodowymi.
>>Zaś np. Armia Krajowa jako jedyna w całej Europie stworzyła instytucję mającą za zadanie POMAGANIA Żydom. No tacy antysemici że aż strach.
>Ach to wspaniałe AK. Polecam Zgliczyńskiego i jego "Jak Polacy Niemcom Żydów mordować pomagali". Wspomnę też o pogromie w Przytyku z 9 marca 1936 roku, czy o tzw. gettach ławkowych dla Żydów na uniwersytetach. To nie wszystko, ale i pisać więcej sensu nie ma, informacje są łatwo dostępne. Zgodzę się więc, iż Polacy byli antysemitami, że aż strach, szkoda tylko, że dzisiaj część woli fałszować historię.
Takie incydenty zdarzały się w całej Europie i na pewno Polska była mniej antysemicka niż inne kraje europejskie, a przypomnę że miała największe problemy z racji tego że to u nas mieszkała milionowa populacja żydowska. Zaś np. getta ławkowe były wynikiem raczej chęci uprzywilejowania Polaków niż dyskryminacji Żydów.
>>A polskie ruchy narodowe nic nie miały wspólnego z faszyzmem.
>Pewnie. II RP nie była też państwem autorytarnym tylko najwspanialszą z demokracji o czym chociażby wcześniej wspominana Bereza świadczy.
Kolego Twoja agitacja jest na tyle prymitywna, że po prostu mnie śmieszy. Niemcy za Hitlera były demokratyczne i co z tego wyszło?? Sam ustrój nie przesądza o tym jakie państwo jest. A jak już nawiązujesz do Berezy to pierwszymi więźniami byli "Obóz zaczął funkcjonować 6 lipca 1934. Dnia tego przyjęto pierwszych pięciu więźniów: o godz. 20 przywieziono dwóch endeków z Krakowa, a o godz. 21 trzech komunistów z Nowogródka." Tak więc jakoś nie widzę tu dyskryminowania Żydów , zaś jak widać i prawica tam siedziała.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-01-2014 16:04 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>A co? Wszystko ma nas stygmatyzować choć nie jest to masowe zjawisko ???
Nie jest masowe? Pogromy to jednostki organizowały i jednostki nie tłumy w nich uczestniczyły?
>Pewnie że w każdym narodzie w tym i polskim zdarzają się zbrodniarze, mordercy, złodzieje i szmalcowniki, a szczególnie w czasach wojny - nie oznacza to jednak ze wszystkie zbrodnie automatycznie dotyczą całego narodu i są ich cechami narodowymi.
Nie uważam, że antysemityzm jest narodową cechą Polaków. Twierdzę jedynie, iż był stosunkowo mocno w II RP rozpowszechniony.
>Takie incydenty zdarzały się w całej Europie i na pewno Polska była mniej antysemicka niż inne kraje europejskie, a przypomnę że miała największe problemy z racji tego że to u nas mieszkała milionowa populacja żydowska. Zaś np. getta ławkowe były wynikiem raczej chęci uprzywilejowania Polaków niż dyskryminacji Żydów.
Skoro Polska na pewno była mniej antysemicka niż inne kraje europejskie to podaj dowody. Nie będzie to jak mniemam trudne. Co do gett ławkowych to, w którą stronę nie obrócisz to tak czy inaczej dyskryminacja.
>Kolego Twoja agitacja jest na tyle prymitywna, że po prostu mnie śmieszy.
Wiele to o tobie mówi i raczej nic pozytywnego.
>Niemcy za Hitlera były demokratyczne i co z tego wyszło??
Chybaś z konia spadł przed napisaniem tego. Rzesza była totalitarnym państwem policyjnym gdzie słowo Wodza było prawem.
>Sam ustrój nie przesądza o tym jakie państwo jest.
Gucio prawda. Co dobrego jest w państwie totalitarnym?
>A jak już nawiązujesz do Berezy to pierwszymi więźniami byli "Obóz zaczął funkcjonować 6 lipca 1934. Dnia tego przyjęto pierwszych pięciu więźniów: o godz. 20 przywieziono dwóch endeków z Krakowa, a o godz. 21 trzech komunistów z Nowogródka." Tak więc jakoś nie widzę tu dyskryminowania Żydów , zaś jak widać i prawica tam siedziała.
Nie ma znaczenia kto siedział w Berezie, ważne jest to, iż w ogóle ona istniała. Czy w niej byli Żydzi czy nie to nie ma większego znaczenia dla antysemityzmu w II RP. Ten obóz ma jedynie ilustrować jak daleko skłonna była się posunąć polska władza.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)
>>A co? Wszystko ma nas stygmatyzować choć nie jest to masowe zjawisko ???
>Nie jest masowe? Pogromy to jednostki organizowały i jednostki nie tłumy w nich uczestniczyły?
Jakie pogromy???

>Nie uważam, że antysemityzm jest narodową cechą Polaków. Twierdzę jedynie, iż był stosunkowo mocno w II RP rozpowszechniony.
Możesz sobie uważać, w końcu w tolerancyjnym kraju żyjesz.

>Skoro Polska na pewno była mniej antysemicka niż inne kraje europejskie to podaj dowody. Nie będzie to jak mniemam trudne.
> Polska przyjęła żydowskich uchodźców po pogromach w Rosji carskiej oraz pl.wikipedia.org/wiki/Żydzi_aszkenazyjscy
>Co do gett ławkowych to, w którą stronę nie obrócisz to tak czy inaczej dyskryminacja.
Ale jest różnica czy podłoże jest rasowe czy inne. To tak samo można mówić że murzyni dyskryminowali białych w ameryce bo w poewnym momencie mieli punkty za pochodzenie i łatwiej było im się dostać do szkół.

>>Niemcy za Hitlera były demokratyczne i co z tego wyszło??
>Chybaś z konia spadł przed napisaniem tego. Rzesza była totalitarnym państwem policyjnym gdzie słowo Wodza było prawem.
Ale Hitler do władzy doszedł demokratycznie i prawa wprowadził zgodnie z konstytucją.
>>Sam ustrój nie przesądza o tym jakie państwo jest.
>Gucio prawda. Co dobrego jest w państwie totalitarnym?
Są jeszcze inne ustroje - monarchia, autorytaryzm itd. Wszystkie ustroje mają swoje wady i zalety.

>RP. Ten obóz ma jedynie ilustrować jak daleko skłonna była się posunąć polska władza.
No cóż po lewicy nigdy dobrego się nie należy spodziewać, ale przynajmniej widać że daleko się nie posunęła.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-01-2014 10:01 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Jakie pogromy???
Lista pogromów (i nie tylko).
>Możesz sobie uważać, w końcu w tolerancyjnym kraju żyjesz.
Pewnie, przykładem tego są choćby sądowe problemy Nienzalskiej czy wypowiedzi kościelnych hierarchów. Jest też inny przykład tolerancji Cytat:
Kielecki biznesmen poskarżył się, że na internetowym forum został nazwany "żydowskim ścierwem" i "grubym Żydem". Prokuratura nie dopatrzyła się znieważenia.
Cytat pochodzi ze strony Gazety Wyborczej.
>> Polska przyjęła żydowskich uchodźców po pogromach w Rosji carskiej oraz pl.wikipedia.org/wiki/Żydzi_aszkenazyjscy
Jak powstała II RP to Rosji carskiej już nie było. Czego więc chcesz dowieść?
>Ale jest różnica czy podłoże jest rasowe czy inne. To tak samo można mówić że murzyni dyskryminowali białych w ameryce bo w poewnym momencie mieli punkty za pochodzenie i łatwiej było im się dostać do szkół.
Polecam przeczytanie zalinkowanego powyżej artykułu.
>Ale Hitler do władzy doszedł demokratycznie i prawa wprowadził zgodnie z konstytucją.
Doszedł do władzy używając terroru i robiąc wrażenie osła, którym elity będą mogły sterować. Istotnie jednak poparcie miał spore, ale kanclerzem nie został z woli ludu tylko w wyniku machinacji elit. Polecam biografię Hitlera pióra Iana Kershawa. Co do jego rządów zgodnych z konstytucją to starczy przypomnieć dekret o ochronie narodu i państwa z 28 lutego 1933 roku, pozwalający m.in. na - zawieszenie wolności osobistej obywateli posiadających niemieckie obywatelstwo oraz aresztowanie i osadzanie bez wyroku sądowego na czas nieograniczony wszystkich osób uznawanych za wrogów państwa i narodu niemieckiego.
>Są jeszcze inne ustroje - monarchia, autorytaryzm itd. Wszystkie ustroje mają swoje wady i zalety.
Totalitarne też?
>No cóż po lewicy nigdy dobrego się nie należy spodziewać, ale przynajmniej widać że daleko się nie posunęła.
Pewnie. Co tam zmierzanie w stronę faszyzmu, rozdrapywanie Czechosłowacji czy budowa obozu koncentracyjnego.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)
To ze ktoś sobie pod tezę jakieś artykuły popisał nic nie oznacza.
>Jak powstała II RP to Rosji carskiej już nie było. Czego więc chcesz dowieść?
No to z Bolszewickiej gdzie też urządzano pogromy. Byliśmy drugim krajem po USA mającym taką liczbę Żydów. Nie dlatego ich tylu było na terenie Polski bo ich prześladowaliśmy.

>>Są jeszcze inne ustroje - monarchia, autorytaryzm itd. Wszystkie ustroje mają swoje wady i zalety.
>Totalitarne też?
Też.
>>No cóż po lewicy nigdy dobrego się nie należy spodziewać, ale przynajmniej widać że daleko się nie posunęła.
>Pewnie. Co tam zmierzanie w stronę faszyzmu, rozdrapywanie Czechosłowacji czy budowa obozu koncentracyjnego.
To piłsudczycy rządzili Polską więc nie za bardzo widzę ten faszyzm na horyzoncie, Czechosłowacji nie rozdrapywaliśmy, a jedynie były spory o niewielkie obszarowo części i nie mieliśmy żadnego obozu koncentracyjnego. Kłamstwa i propagandę powtarzasz.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-01-2014 15:23 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>To ze ktoś sobie pod tezę jakieś artykuły popisał nic nie oznacza.
Pewnie. Treść ci nie odpowiada to nic nie oznacza.
>No to z Bolszewickiej gdzie też urządzano pogromy. Byliśmy drugim krajem po USA mającym taką liczbę Żydów. Nie dlatego ich tylu było na terenie Polski bo ich prześladowaliśmy.
A może do Polski mieli blisko? Oczywiście niemożliwym jest też to, że nie mieli pieniędzy na dalsze podróże, albo czuli się mimo prześladowań z Polską związani. Żadna inna opcja nie wchodzi w grę. Zostali bo ich nikt nie prześladował i wszyscy ich kochali, a ci co uważają inaczej to sieją propagandę. Rozumiem też, że to iż nie wszyscy Żydzi z Rzeszy wyjechali to znak tego, że ich nie dyskryminowano?
>Też.
Bardzo wiele to o tobie mówi.
>To piłsudczycy rządzili Polską więc nie za bardzo widzę ten faszyzm na horyzoncie, Czechosłowacji nie rozdrapywaliśmy, a jedynie były spory o niewielkie obszarowo części i nie mieliśmy żadnego obozu koncentracyjnego. Kłamstwa i propagandę powtarzasz.
Ty za to samą prawdę piszesz. Najprawdziwszą i żadną propagandą nie skażoną. Polecałbym czytać coś więcej niż "Uważam Rze" czy inszą "Gazetę Polską".


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)

>A może do Polski mieli blisko?
Największa emigracja była do USA więc wybór był.

>Ty za to samą prawdę piszesz. Najprawdziwszą i żadną propagandą nie skażoną. Polecałbym czytać coś więcej niż "Uważam Rze" czy inszą "Gazetę Polską".
Polecam Ci to samo - czyli czytać różną prasę a nie tylko salonową.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
29-01-2014 10:55 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Największa emigracja była do USA więc wybór był.
Z pewnością dla wszystkich. I na pewno żaden się z Polską nie czuł związany mimo prześladowań. Ale nie przecież żadnych prześladowań nie było, a te pogromy i dyskryminacja na uczelniach to propaganda z jakichś teścików oczerniających jakże wspaniała II RP - krainę mlekiem i miodem płynącą.
>Polecam Ci to samo - czyli czytać różną prasę a nie tylko salonową.
Najlepiej taką polsko-katolicką jak mniemam? Taką, której czytelnikom nikt nie udowodni, że białe jest białe?


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
20-01-2014 12:38 
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)

>Miały i zyskały. Bereza kartuska, wzięcie udziału w rozdrapywaniu Czechosłowacji, denuncjowanie Żydów w czasie II wojny światowej, że nie wspomnę o ogólnie antyżydowskim nastawieniu II RP. Polska również ma się czego wstydzić.

Bzdury. Porównanie Berezy Kartuskiej do mordowania Żydów w Niemczech jest chamską manipulacją. Raz że skala jest nieporównywalna , a dwa że całkiem inne cele miał realizować. Żadnej Czechosłowacji nie rozdrapywaliśmy. To że tereny były sporne to inna sprawa. Szmalcownikami zas może się poszczycić cała Europa i to w znacznie większym stopniu niż Polska, tak samo z z postawami antyżydowskimi.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-01-2014 13:21 
 Ocena 5 na 5
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Bzdury.
Bzudry to co najwyżej ty wypisujesz.
>Porównanie Berezy Kartuskiej do mordowania Żydów w Niemczech jest chamską manipulacją.
Bereza kartuska świadczy o tym jak państwo traktowało osoby uważane za wrogów. Co za różnica czy Żydów czy komunistów czy kogoś innego? W III Rzeszy nie tylko Żydów prześladowano więc porównanie jest zasadne.
>Raz że skala jest nieporównywalna , a dwa że całkiem inne cele miał realizować.
Co z tego, że na mniejszą skale? To, że takie miejsce w ogóle powstało źle o Polsce świadczy. I jakież to inne cele miała Bereza realizować? Ot katownia i tyle. Żadna propaganda tego nie zmieni.
>Żadnej Czechosłowacji nie rozdrapywaliśmy. To że tereny były sporne to inna sprawa.
Pewnie, że nie. Polak przecież zawsze szlachetny.
>Szmalcownikami zas może się poszczycić cała Europa i to w znacznie większym stopniu niż Polska, tak samo z z postawami antyżydowskimi.
Wielka Polska Katolicka zawsze szlachetna a u innych murzynów biją.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)

>Bereza kartuska świadczy o tym jak państwo traktowało osoby uważane za wrogów.
>Co za różnica czy Żydów czy komunistów czy kogoś innego? W III Rzeszy nie tylko Żydów prześladowano więc porównanie jest zasadne.
No chyba nie za bardzo wiesz o czym piszesz, jak porównujesz te rzeczy. Zarówno ilościowo jak i jakościowo rzeczy te są nieporównywalne. Bereza Kartuska nie jest czymś chlubnym w dziejach II RP ale porównywanie jej do obozów koncentracyjnych w Niemczech jest totalnym nieporozumieniem. U nas to służyło do walczenia z osobami teoretycznie wrogimi IIRP tam służyły do czystek klasowo-rasowych.
>>Raz że skala jest nieporównywalna , a dwa że całkiem inne cele miał realizować.
>Co z tego, że na mniejszą skale? To, że takie miejsce w ogóle powstało źle o Polsce świadczy. I jakież to inne cele miała Bereza realizować? Ot katownia i tyle. Żadna propaganda tego nie zmieni.
Katownia moze i tak, ale nie porównywalna z milionami zamordowanymi w obozach koncentracyjnych. Trzeba być bardzo zaślepionym ideologią , albo propagandą żeby tego nie rozróżniać.
>>Żadnej Czechosłowacji nie rozdrapywaliśmy. To że tereny były sporne to inna sprawa.
>Pewnie, że nie. Polak przecież zawsze szlachetny.
Zawsze nie, ale to nie znaczy, że wszyscy obcy to dobrzy a Polacy źli.
>>Szmalcownikami zas może się poszczycić cała Europa i to w znacznie większym stopniu niż Polska, tak samo z z postawami antyżydowskimi.
>Wielka Polska Katolicka zawsze szlachetna a u innych murzynów biją.
No cóż to Ty to powiedziałeś.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-01-2014 15:38 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>No chyba nie za bardzo wiesz o czym piszesz, jak porównujesz te rzeczy. Zarówno ilościowo jak i jakościowo rzeczy te są nieporównywalne. Bereza Kartuska nie jest czymś chlubnym w dziejach II RP ale porównywanie jej do obozów koncentracyjnych w Niemczech jest totalnym nieporozumieniem.
Niby dlaczego? Bo mniejsza? Bo mniej osób w niej zginęło? Porównywanie to nie to samo co zrównanie. Istnienie Berezy jasno pokazuje jakie istniały tendencje w Polsce.
>U nas to służyło do walczenia z osobami teoretycznie wrogimi IIRP tam służyły do czystek klasowo-rasowych.
Niemieckie obozy koncentracyjne również służyły do walki z osobami teoretycznie wrogimi państwu. Przecież Niemcy Żydów i komunistów właśnie za wrogów uważali. Wychodzi więc na to, że niemieckie obozy i polska Bereza miały taką samą funkcję.
>Katownia moze i tak, ale nie porównywalna z milionami zamordowanymi w obozach koncentracyjnych. Trzeba być bardzo zaślepionym ideologią , albo propagandą żeby tego nie rozróżniać.
Porównywalna. Sam fakt jej istnienia stawia Polskę w więcej niż złym świetle. Zaś o zaślepieniu propagandą to na twoim miejscu raczej bym się nie wypowiadał.
>Zawsze nie, ale to nie znaczy, że wszyscy obcy to dobrzy a Polacy źli.
A czy ja coś takiego piszę? Nie znaczy to jednak, że II RP nie ma się czego wstydzić. Ma i to całkiem sporo na swoim sumieniu, a to, iż inni postępowali gorzej to żadne usprawiedliwienie.
>No cóż to Ty to powiedziałeś.
Ja powiedziałem ale ty tak myślisz.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)

>Niby dlaczego? Bo mniejsza? Bo mniej osób w niej zginęło? Porównywanie to nie to samo co zrównanie. Istnienie Berezy jasno pokazuje jakie istniały tendencje w Polsce.
No niby jakie tendencje?? O czym Ty piszesz??? Tendencja była raczej w drugą stronę bo mimo planów innych obozów nigdy do ich powstania nie doszło.
>Wychodzi więc na to, że niemieckie obozy i polska Bereza miały taką samą funkcję.
U nas to było typowe więzienie z powodów politycznych raczej jednostek i raczej mających na celu odizolowanie - dlatego obozy ODOSOBNIENIA. Zaś w Niemczech były od początku podporządkowane ideologii faszystowskiej i rasistowskiej.
>Porównywalna. Sam fakt jej istnienia stawia Polskę w więcej niż złym świetle. Zaś o zaślepieniu propagandą to na twoim miejscu raczej bym się nie wypowiadał.
W złym świetle wobec kogo niby ??? Tu nie ma żadnej propagandy - chyba że niemiecka i PRL-owska której się nasłuchałeś.
>>Zawsze nie, ale to nie znaczy, że wszyscy obcy to dobrzy a Polacy źli.
>A czy ja coś takiego piszę? Nie znaczy to jednak, że II RP nie ma się czego wstydzić. Ma i to całkiem sporo na swoim sumieniu, a to, iż inni postępowali gorzej to żadne usprawiedliwienie.
Ale powód do dumy że się nie postępowało tak jak inni tylko lepiej.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-01-2014 10:12 
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>No niby jakie tendencje?? O czym Ty piszesz??? Tendencja była raczej w drugą stronę bo mimo planów innych obozów nigdy do ich powstania nie doszło.
Nie rozumiesz? Nawet się nie dziwię. Powstał 1 obóz - o jeden za dużo, była dyskryminacja Żydów, rozdrapywanie ręka w rękę z Hitlerem Czechosłowacji. Grzechi i grzeszki międzywojennej Polski można by wymieniać znacznie dłużej. Ale to takie małe nic, mit bohaterskiej i wspaniałej II RP jak widać jest ważniejszy.
>U nas to było typowe więzienie z powodów politycznych raczej jednostek i raczej mających na celu odizolowanie - dlatego obozy ODOSOBNIENIA. Zaś w Niemczech były od początku podporządkowane ideologii faszystowskiej i rasistowskiej.
Tak, tak. U nas dobre a u Niemców złe. A u nas dobre bo u nas. I więzili z powodów politycznych, czyli żaden problem.
>W złym świetle wobec kogo niby ??? Tu nie ma żadnej propagandy - chyba że niemiecka i PRL-owska której się nasłuchałeś.
W złym świetle wobec kogokolwiek potrafiącego coś więcej niż majaki o wspaniałości i tolerancyjności II RP. A, że swojej propagandy nie dostrzegasz to wcale mnie nie dziwi.
>Ale powód do dumy że się nie postępowało tak jak inni tylko lepiej.
Albo gorzej. Porównaj sobie los Żydów w Danii a w Polsce.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)

>Nie rozumiesz? Nawet się nie dziwię. Powstał 1 obóz - o jeden za dużo,
Pewnie że za dużo tyle że nijak nie można tego porównywać do obozów niemieckich i nijak z tego wnioskować o charakterze państwa Polskiego.
>była dyskryminacja Żydów,
Nik ich w obozach nie zamykał.
>rozdrapywanie ręka w rękę z Hitlerem Czechosłowacji.
Bzdury. To może i Anglią rozdrapywaliśmy Niemcy, z Ukrainą Rosję , z Rosją Ukrainę - śmieszne.
>Grzechi i grzeszki międzywojennej Polski można by wymieniać znacznie dłużej. Ale to takie małe nic, mit bohaterskiej i wspaniałej II RP jak widać jest ważniejszy.
Nie tylko ważniejszy ale i prawdziwszy niż powtarzanie niemieckiej i peerolwskiej propagandy.

>Albo gorzej. Porównaj sobie los Żydów w Danii a w Polsce.
Ale to miej pretensje do Niemców a nie Polaków.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
28-01-2014 15:30 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Pewnie że za dużo tyle że nijak nie można tego porównywać do obozów niemieckich i nijak z tego wnioskować o charakterze państwa Polskiego.
Dlaczego nie można porównywać? Bo w Polsce to mniej zły od niemieckich. Ponadto dyskryminacji w Polsce nie było, łamania demokratycznych procedur?
>Nik ich w obozach nie zamykał.
Jakież to łaskawe. Pogromy i dyskryminacja na uczelniach to takie małe miki, że nie warte wspomnienia.
>Bzdury. To może i Anglią rozdrapywaliśmy Niemcy, z Ukrainą Rosję , z Rosją Ukrainę - śmieszne.
Bełkot.
>Nie tylko ważniejszy ale i prawdziwszy niż powtarzanie niemieckiej i peerolwskiej propagandy.
Niewątpliwie. A teraz mamy kondominium, czyż nie?
>Ale to miej pretensje do Niemców a nie Polaków.
O polskie kołtuństwo i nietolerancję mam mieć pretensję do Niemców?


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Konowal (6291 punktów)
Pretensje możesz mieć o co zechcesz i do kogo zechcesz, zaś jak chcesz tym obarczać wszystkich Polaków to nie wystarczą do tego propagandowe teksciki nienieckie i peerelowskie. Również porównywanie standardów z jakiegoś okresu czasu do dzisiejszych jest propagandowym chwytem i tyle.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
29-01-2014 10:52 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Pretensje możesz mieć o co zechcesz i do kogo zechcesz, zaś jak chcesz tym obarczać wszystkich Polaków to nie wystarczą do tego propagandowe teksciki nienieckie i peerelowskie. Również porównywanie standardów z jakiegoś okresu czasu do dzisiejszych jest propagandowym chwytem i tyle.
Nic tylko propaganda - zrobił coś Polak-katolik źle to propaganda albo wina lewaków. W ogóle Polska kraj marzenie - żadnego antysemityzmu, żadnej dyskryminacji nic złego nie zrobiła, jeśli zaś fakty są inne to tym gorzej dla faktów.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Biorąc pod uwagę relacje amerykańsko-niemieckie zaskakujące byłoby gdyby Amerykanie nie skrytykowali tego filmu.
Konowal (6291 punktów)
>Biorąc pod uwagę relacje amerykańsko-niemieckie zaskakujące byłoby gdyby Amerykanie nie skrytykowali tego filmu.
Biorąc pod uwagę silne lobby żydowskie w Stanach nie wydaje mi się, że masz rację.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Że to chamska propaganda dostrzegają nawet za oceanem i tekst: "Bohaterowie są niczym zdjęci z plakatów >nazistowskiej propagandy" tłumaczy dlaczego.
>Ci co bronili serialu są po prostu żałośni w swej ślepocie.
>wpolityce.(*)katow-nazistowskiej-propagandy

Już-już się Ucieszyłeś, Konowal, że nawet za oceanem niemiecki serial skrytykowano, a tu Taki Despekt...

Tenże sam New York Times bowiem, okazuje się, Haniebne i Antypolskie Pokłosie pod Niebiosa wychwala.

Jak donosi Twój ulubiony portal wPolityce.pl:

Cytat:
W The New York o "Pokłosiu" wspomniał krytyk Jim Hoberman [sic! - big_zyd], zaliczając je do grona trzech najlepszych zagranicznych filmów w amerykańskich kinach.


wpolityce.(*)yrazniej-przypadlo-im-do-gustu

Nie masz Ty łatwego życia, Patrioto - oj, nie masz...


...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
Konowal (6291 punktów)
Życie mam bardzo łatwe. Wiadomo że żydowskie lobby popiera takie grosopodobne historyjki z oczywistych względów, tym bardziej jest znamienne, że mimo przypisania antysemityzmu Polakom dostrzeżono że to chamska propaganda niemicka, służąca wybieleniu Niemców z ich wojennej przeszłości.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-01-2014 12:47 
 Ocena 2 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Życie mam bardzo łatwe.

Wiem, Konowal, wiem... droczyłem się tak tylko...

>Wiadomo że żydowskie lobby...

...i wszystko Jasne .

>Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.

O, to, to!


...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365