 |
Śmierć, która prowadzi do poznania prawdy dot. powstania nas Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-01-2014 12:36 | Pegzi (-2 punktów) | Śmierć, która prowadzi do poznania prawdy dot. powstania nas
-3 na 3 | Jest to bardzo skomplikowane dlatego moja wypowiedź może być dosyć chaotyczna. Zastanawiając się nad tym czym jest śmierć, doszedłem do pewnych wniosków. Śmierć to sen jak każdy inny, tylko pozbawiony sennej świadomości w której widzimy różnego rodzaju obrazy zwane snem. Więc gdy w nocy nic nam się nie śni, to nie pojmujemy upływu czasy i w momencie zasypiania w tym samym momencie nadchodzi moment obudzenia (jeśli mówimy o całkowicie przespanej nocy bez żadnych komplikacji). Czyli następuje nieskończenie długa nicość, której nie jesteśmy świadomi, bo dla nas czas zatrzymał się w momencie zasypiania. Nie masz pojęcia że umarłeś, nie masz pojęcia że się to skończy kiedyś. A więc nieskończenie długa nicość trwa nieskończenie długi czas w rozumieniu żyjącego człowieka. Czyli prowadzi do momentu, gdy życie na ziemi już się skończy, jak słońce się rozpadnie i jak rozpadnie się cały wszechświat i prawdopodobnie powstanie nowy taki sam identyczny, bo jest to nieskończenie długi okres. Dlatego nawet jeśli prawdopodobieństwo powtórzenia tego wszystkiego matematycznie jest bliskie 0 i zera po przecinku w stosunku procentowym są niewiarygodnie długie. To i tak w nieskończenie długim odstępie czasu musi się prawdopodobieństwo powtórzyć. A więc dojdzie do powstania takiego samego wszechświata, takiej samej ziemi i w drodze ewolucji powstanie człowiek, a następnie my. Czyli nieskończenie długi sen kończy się w momencie narodzin. A więc osoba która umiera, rodzi się w tej samej chwili. I tak trwa to nieskończenie wiele razy, za każdym razem jesteśmy tą samą osobą, popełniamy te same błędy i podejmujemy te same decyzje. Czyli jest to tak zwane zapętlenie. Następuje pytanie czy możemy zmienić ciąg wydarzeń? Moim zdaniem nie. Bo jesteśmy stworzeni tak jak zwykła płyta w z piosenkami, która leci leci leci aż dojdzie do końca i wtedy możemy ją puścić na nowo i znowu będzie wyglądało wszystko tak samo. Płyta nie ma świadomości że została puszczona i że się w pewnym momencie kończy. Po prostu jest i za każdym razem trwa w czasie w ten sam sposób (oczywiście wykluczając w to ingerencje innych osób lub sprzętu).
Przed narodzinami też tkwiliśmy w nicości do momentu zapłodnienia i narodzin czyli byliśmy martwi. No ale jeśli uważam że osoba umierająca budzi się od razu w tym samym momencie co zasypia, to gdzie się ona budzi. Moim zdaniem w innym wymiarze "jej wymiarze". Dobrze a gdzie my w jej wymiarze ??? Nasza przeszłość i nasze zachowania są w jej wymiarze. Dochodzę do wniosków że każda osoba ma swój wymiar, które są w pewien nieokreślony dla mnie sposób połączone. I sądzę że człowiek nigdy się nie dowie w jaki sposób to działa. Bo zostało to zaprogramowane tak byśmy nie mogli się tego dowiedzieć. Według mnie istnieje ktoś szczebel wyżej od nas "bóg" który stworzył cały ten system tak jak człowiek w tym momencie jest w stanie stworzyć symulację komputerową życia, tak programista stworzył nas. Człowiek się rozwija i z każdym rokiem jesteśmy w stanie stworzyć coraz bardziej zaawansowane komputery i programy. Już teraz potrafimy stworzyć grę komputerową zwaną simsami w których powstają do pewnego stopnia inteligentne postacie, które poprzez kod gry podejmują jakieś decyzje. Czy one są świadome swojego stwórcy, nas? Myślę że nie i nigdy nie dowiedzą się o nas. Po prostu żyją w swoim świecie takim jakim go stworzyliśmy. I tak też jest z nami, tylko że to bardziej zaawansowana symulacja. Wydaje ci się że masz kontrolę nad swoim życiem, a tak naprawdę wszystko jest nieskończenie długim zaprogramowanym ciągiem, który jest nieprzerwany od momentu uruchomienia. Możliwe jest też że to pierwsze uruchomienie ale istnieje coś takiego jak zjawisko dejavu, które może "nie musi" być błędem w kodzie aplikacji którą jesteśmy. Zjawiska tego nie muszę wyjaśniać bo na pewno każdy je zna. Obrazy które widzimy mogą być pewnego rodzaju błędem, którego programista się nie spodziewał, bo uważam że nie może powstać system idealny pozbawiony błędów.
Ludziom tak naprawdę się wydaje że są mądrzy, mają wolną wolę i są inteligentni. Ale tacy po prostu jesteśmy i nie będziemy w stanie pojąć czegoś co jest szczebel wyżej od nas, bo tak naprawdę osoba wyżej jest znacznie mądrzejsza od nas. Bakterie w naszym świecie też są organizmami, które żyją ale czy pojmują nas ludzi, myślę że nie, bo to przekracza ich rozumność, tak samo my jesteśmy pewnego rodzaju bakterią czy też zwierzęciem, które nie pojmie czegoś wyżej, bo to przekracza nasze możliwości. Dostrzegamy tylko to do czego zostaliśmy stworzeni. Być może dla naszego stwórcy nie istnieje czas, a czas ten został stworzony tylko na potrzeby nasze, naszego programu. Może istnieje coś zupełnie innego, może czas to tylko złudzenie.
Simsy nigdy nie dowiedzą się o nas, bo jest to technicznie nie możliwe i my nigdy nie dowiemy się o naszym stwórcy. Mam tylko jedno pytanie na które nie potrafię odpowiedzieć w swojej teorii, mianowicie skoro my jesteśmy szczeblem, szczebel pod nami są takie symulacje jak simsy, a z kolei szczebel nad nami jest programista który stworzył nas, to kto stworzył jego i kto jest szczebel wyżej od niego i tak po szczebelkach na samą górę, do momentu że musiało powstać coś z niczego. Ale my jesteśmy tylko programem i nie będziemy w stanie pojąć tego co jest wyżej i powstania czegoś z niczego, zasad świata w którym żyje nas stwórca, być może świata zupełnie innego od nas, w którym istnieją zupełnie inne prawa fizyki.
Dziękuję za uwagę.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Nieskończone zapętlenie... Doskonały fraktal...
Do poznania jakiej prawdy na temat naszego powstania (patrz: tytuł wątku) doprowadziła Cię śmierć? Przecież zgodnie z Twoją teorią umierałeś już nieskończenie wiele razy. To czego się dowiedziałeś? Podziel się tymi informacjami.
|
|
4 na 4 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > dojdzie do powstania takiego samego wszechświata, takiej samej ziemi i w drodze ewolucji powstanie człowiek, a następnie my.
Nawet jeżeli tak się stanie, to nie będziemy "my". Druga "instancja" Ciebie (Twój klon) nie jest Tobą, tylko odrębnym bytem.
> A więc osoba która umiera, rodzi się w tej samej chwili.
Jedna osoba umiera, a rodzi się inna. Nie ma tu żadnej ciągłości świadomości uprawniającej do twierdzenia, że to ta sama osoba. Porównaj przypadek snu, od którego zacząłeś rozważania (ciągłość pamięci i jej fizycznego "nośnika").
> jesteśmy stworzeni tak jak zwykła płyta (...)
Błędne wnioski z błędnych przesłanek.
|
|
2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | >Śmierć to sen jak każdy inny,
Śmierć to nie sen. Po śmierci ciało się rozkłada, a podczas snu regeneruje się.
>w tym samym momencie nadchodzi moment obudzenia.
Moment obudzenia jest inny, zegar wskazuje inny czas, podczas snu zaszły zmiany w dalszym otoczeniu.
>Czyli następuje nieskończenie długa nicość,
Po śmierci nicość jest nieskończenie długa.
>bo dla nas czas zatrzymał się w momencie zasypiania. Nie masz pojęcia że umarłeś,
Czas nie zatrzymał się, w czasie podlegamy rozkładowi.
>nie masz pojęcia że się to skończy kiedyś.
Jednak niektórzy wierzący w boga spodziewają się zmartwychwstania.
>w drodze ewolucji powstanie człowiek, a następnie my. Czyli nieskończenie długi sen kończy się w momencie narodzin.
Śmierć nie jest snem bo następuje rozpad ciała. Nawet przyjmując założenie że narodzisz się taki sam, nie będziesz pamiętał wydarzeń sprzed śmierci.
>popełniamy te same błędy i podejmujemy te same decyzje.
Jeżeli jesteśmy tak zdeterminowani że decyzje nie są naszą wolą, to czy można mówić o błędzie.
>Bo jesteśmy stworzeni
Raczej powstaliśmy w procesie ewolucji.
>Płyta nie ma świadomości że została puszczona
Jesteśmy "uruchamiani" przez okoliczności zewnętrzne i mamy MOTYWACJĘ wewnętrzną. Jeżeli czujesz że ktoś Tobą kieruje, to jest objaw urojenia.
>Przed narodzinami też tkwiliśmy w nicości
Gdybyśmy tkwili w nicości, to nie byłaby ona nicością.
>I sądzę że człowiek nigdy się nie dowie w jaki sposób to działa.
Z Twojego opisu można by mniemać że się częściowo dowiedziałeś.
>Bo zostało to zaprogramowane tak byśmy nie mogli się tego dowiedzieć. >Według mnie istnieje ktoś szczebel wyżej od nas "bóg" który stworzył cały ten system
Według Ciebie ale także według innych wierzących, czyli jednak nie jest tajemnicą "boga" że on wszystkim kieruje.
>Czy one są świadome swojego stwórcy, nas?
Ale one nawet nie są świadome tego że "żyją".
>Po prostu żyją w swoim świecie takim jakim go stworzyliśmy.
Jednak roboty poruszają się w TYM SAMYM świecie co my, i na nas reagują. Ludzie tylko przerabiają świat, nie stwarzają go.
>nie będziemy w stanie pojąć czegoś co jest szczebel wyżej od nas,
Nie wiadomo czy nie będziemy w stanie pojąć kosmitów, czy nie uda się kiedyś nawiązać z kosmitami łączność, czy nie są od ziemian szczebel wyżej.
>bo tak naprawdę osoba wyżej
Skąd wiesz że osoba, a nie osoby.
>my jesteśmy pewnego rodzaju bakterią czy też zwierzęciem, które nie pojmie czegoś wyżej, bo to przekracza nasze możliwości.
W procesie ewolucji najpierw powstaje życie proste (bakterie), później bardziej złożone, wyższe. Skąd przekonanie że najpierw była osoba wyższa? Masz mózg zainfekowany religią.
>Dostrzegamy tylko to do czego zostaliśmy stworzeni.
A niby do czego i to (według Ciebie) ponownie tacy sami?
>Simsy nigdy nie dowiedzą się o nas, bo jest to technicznie nie możliwe
Jednak roboty mogą reagować na głos człowieka i go dostrzegać.
>i my nigdy nie dowiemy się o naszym stwórcy.
Jednak Ty i Świadkowie Jehowy oraz inni wierzący "wiecie" o stwórcy i że jest sam.
>w swojej teorii,
Teoria, niby Twoja, w istocie jest przeróbką religii, mającą ocalić resztki boga.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch
|
|
| Frank Holman (5897 punktów) | >Zastanawiając się nad tym czym jest śmierć, doszedłem do pewnych wniosków. Zaiste niezbadane są przemyślenia nienaturalistów....
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|