 |
Czy to służba zdrowia, czy biznes?, czy poprostu dziki kraj Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-01-2014 15:18 | pielgrzym (264 punktów) (zablokowany) | Czy to służba zdrowia, czy biznes?, czy poprostu dziki kraj
9 na 9 | Aby się specjalnie nie rozpisywać - podaję przykład!!!
Moja Żona pracuje w szpitalu klinicznym ( nie powiem gdzie ). Od czasu do czasu sprzedaje mi perełki, więc jedna poniżej.
Przykład z życia - przychodzi pacjent do szpitala na badania, badania jednak powodują pozostanie pacjenta w szpitalu w celu ( kontroli, leczenia itd. ). Po dwóch dniach pacjent czuje się już dobrze ( wszystkie badania są OK ) i pyta kiedy zostanie wypisany??? - nie uwierzycie, po kolejnych 3 dniach, bo okazuje się że jeśli pacjent nie spędzi w szpitalu 5 dni, to szpital nie otrzyma kasy od NFZ.
I w takim wypadku, zdrowy człowiek zajmuje szpitalowi miejsce, czas pracowników i marnotrawi nasze pieniądze!!!
Drugim wątkiem ale to już moje przemyślenia są te dziwne kolejki do specjalistów. Dane posiadam tylko z TV, prasy itd. Nie wiem, może źle to rozumiem ale jak działają te zakontraktowane "usługi" specjalistów.
Przykład???, szpital ma zakontraktowane z FNZ przeprowadzenie 500 badań ( powiedzmy rezonans ). Dziennie szpital wykonuje ( czyli lekarz tam pracujący ) 4 badania. Po ok. pół roku limit badań został wyczerpany, szpital więcej badań nie przeprowadzi. To znaczy że sprzęt stoi nie używany, lekarz i cała świta siedzi i popija kawkę, zgarnia kasę i nic nie robi, bo mu się kontrakt skończył??? - jeśli tak jest to my naprawdę jesteśmy dzikim krajem!!! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | Grzegorz (5685 punktów) | Problem nie stoi w pytaniu "czy to służba zdrowia czy biznes", bo to wcale nie wyklucza, tylko w tym że bzdurne przepisy zmuszają służbę zdrowia do równie bzdurnych działań w celu pozyskania/oszczędzania $$$. Czyli zostaje opcja "dziki kraj".
No i potem mamy efekty - limity wyczerpane w środku roku, kolejki do specjalistów do 20xx roku, itd. Mnie ostatnio dotknęła plaga skierowań i przekierowań - musiałem przejść przez kolejkę rodzinny->specjalista nr1->rodzinny aby w końcu dostać skierowanie do specjalisty nr2 (tym razem właściwego). Jak widać, tylko po to aby łaskawie skierować mnie tam gdzie trzeba, lekarze potrzebowali sobie 3x podbić statystyki wizyt (no i idącą za tym $$$) z NFZ-u. Nie wiem czy jest to normalna procedura, niekompetencja czy wszystko naraz.
|
|
3 na 7 | vifix (2315 punktów) | >nie uwierzycie, po kolejnych 3 >dniach, bo okazuje się że jeśli pacjent nie spędzi w szpitalu 5 dni, to szpital nie otrzyma kasy od >NFZ.
Absurdów w NFZ jest mnóstwo. Ale nie tylko w NFZ. Każda duża organizacja jest pełna absurdów i popełnia błędy (nawet prywatna), sęk w tym, by było ich jak najmniej.
>To znaczy że sprzęt stoi nie używany, >lekarz i cała świta siedzi i popija kawkę, zgarnia kasę i nic nie robi, bo mu się kontrakt >skończył??? - jeśli tak jest to my naprawdę jesteśmy dzikim krajem!!!
Nie wiem, co w tym dzikiego widzisz. Co Ty byś zrobił? Brak limitów? Gdzie znajdziesz na to pieniądze? Pożyczysz? Przy polskiej demografii? Ja wiem, że to się łatwo mówi, ale wszystkich nie da się uratować. Być może na takie coś może pozwolić sobie Norwegia, która ma dochód narodowy podobny do Polskiego a jednocześnie ma tylko 5 mln mieszkańców. Każde życie ma cenę niezależnie od tego czy się wierzy w piękne słowa polityków czy nie. Faktów się nie zmieni.
|
|
 | 1 na 3 pielgrzym (264 punktów) (zablokowany) | >>nie uwierzycie, po kolejnych 3 >>dniach, bo okazuje się że jeśli pacjent nie spędzi w szpitalu 5 dni, to szpital nie otrzyma kasy od >>NFZ. >Absurdów w NFZ jest mnóstwo. Ale nie tylko w NFZ. Każda duża organizacja jest pełna absurdów i popełnia błędy (nawet prywatna), sęk w tym, by było ich jak najmniej. >>To znaczy że sprzęt stoi nie używany, >>lekarz i cała świta siedzi i popija kawkę, zgarnia kasę i nic nie robi, bo mu się kontrakt >>skończył??? - jeśli tak jest to my naprawdę jesteśmy dzikim krajem!!! >Nie wiem, co w tym dzikiego widzisz. Co Ty byś zrobił? Brak limitów? Gdzie znajdziesz na to pieniądze? Pożyczysz? Przy polskiej demografii?
Co dzikiego, a to że można siedzieć na pupie, zgarniać kasę i nic nie robić bo się kontrakt skończył. To jest normalne, płacimy lekarzowi, diagnoście, operatorowi za to że siedzi na tyłku i nic nie robi??? O zgrozo!!!, usprawiedliwisz to brakiem kontraktu???, jak typowy lekarz, to przysięga Hipokratesa czy Hipokryta???
>Ja wiem, że to się łatwo mówi, ale wszystkich nie da się uratować.
Trzeba próbować!!!
|
|
|  | 5 na 5 | vifix (2315 punktów) | >Co dzikiego, a to że można siedzieć na pupie, zgarniać kasę i nic nie robić bo się kontrakt skończył. To jest normalne, płacimy lekarzowi, diagnoście, operatorowi za to że siedzi na tyłku ni nic nie robić??? O zgrozo!!!, usprawiedliwisz to brakiem kontraktu???, jak typowy lekarz, to przysięga Hipokratesa czy Hipokryta???
Nie wiem po co się unosisz. Już wspomniałem, że są absurdy, z którymi trzeba walczyć, ale wszystkich nie da się usunąć. Po co się odwołujesz do przysięgi Hipokratesa? Czyli ten lekarz ma wykonać badania za własne pieniądze, bo inaczej nazwiesz go hipokrytą? Swoją drogą doucz się co to znaczy hipokryzja.
PS. W zasadzie każdemu lekarzowi płacisz za siedzenie na dupie. Niektórzy lekarze rodzinni w małych wsiach pewnie czasami również siedzą na dupie i czekają na pacjentów.
>>Ja wiem, że to się łatwo mówi, ale wszystkich nie da się uratować. > >Trzeba próbować!!!
Tutaj nie ma co próbować tylko brać kalkulator do ręki i wyliczyć ile osób da się uratować w ramach pewnego budżetu.
|
|
| |  | pielgrzym (264 punktów) (zablokowany) | >>Co dzikiego, a to że można siedzieć na pupie, zgarniać kasę i nic nie robić bo się kontrakt skończył. To jest normalne, płacimy lekarzowi, diagnoście, operatorowi za to że siedzi na tyłku ni nic nie robić??? O zgrozo!!!, usprawiedliwisz to brakiem kontraktu???, jak typowy lekarz, to przysięga Hipokratesa czy Hipokryta??? >Nie wiem po co się unosisz. Już wspomniałem, że są absurdy, z którymi trzeba walczyć, ale wszystkich nie da się usunąć. >Po co się odwołujesz do przysięgi Hipokratesa? Czyli ten lekarz ma wykonać badania za własne pieniądze, bo inaczej nazwiesz go hipokrytą? Swoją drogą doucz się co to znaczy hipokryzja.
jak za darmo, siedzi na tyłku i nic nie robi
>PS. W zasadzie każdemu lekarzowi płacisz za siedzenie na dupie. Niektórzy lekarze rodzinni w małych wsiach pewnie czasami również siedzą na dupie i czekają na pacjentów. >>>Ja wiem, że to się łatwo mówi, ale wszystkich nie da się uratować. >> >Trzeba próbować!!! >Tutaj nie ma co próbować tylko brać kalkulator do ręki i wyliczyć ile osób da się uratować w ramach pewnego budżetu. >
biorę kalkulator, jaką zmienną wprowadzić, wg wieku, wg wiary ( wiadomo wierzący na pierwszym miejscu do leczenia ), a może po poglądach politycznych??? - kalkulator rzecz niezastąpiona!!!. Wprowadźmy budżet poprawnego wyboru pacjenta, pan się nadaje, pan nie!!!, chrześcijanin zapraszamy leczymy, ateista - sorry kontrakt się skończył!!!
|
|
| | |  | 5 na 5 | vifix (2315 punktów) | >jak za darmo, siedzi na tyłku i nic nie robi
Czy Ty kolego umiesz myśleć? A co ma robić?
>biorę kalkulator, jaką zmienną wprowadzić, wg wieku, wg wiary ( wiadomo wierzący na pierwszym miejscu do leczenia ), a może po poglądach politycznych??? - kalkulator rzecz niezastąpiona!!!. Wprowadźmy budżet poprawnego wyboru pacjenta, pan się nadaje, pan nie!!!, chrześcijanin zapraszamy leczymy, ateista - sorry kontrakt się skończył!!!
Po tej wypowiedzi zatkało mnie. Idź kolego doucz się trochę o ekonomii, a potem zacznij wątki tworzyć. Zachowujesz się jak stereotypowy PRLowski robol, którego nie interesuje to czy PRL był wydolny tylko, że każdy miał robotę.
|
|
 | 7 na 7 | Frank Holman (5897 punktów) | >Ja wiem, że to się łatwo mówi, ale wszystkich nie da się uratować. Być może na takie coś może pozwolić sobie Norwegia, która ma dochód narodowy podobny do Polskiego a jednocześnie ma tylko 5 mln mieszkańców. >Każde życie ma cenę niezależnie od tego czy się wierzy w piękne słowa polityków czy nie. Faktów się nie zmieni. > Tu nie chodzi o fakty a o prawdę. Gdyby reformy służby zdrowia były robione przez Ciebie i twoich kolegów pod takimi hasłami, można by szczerze i uczciwie np. was powywieszać, albo odebrać obywatelstwo i deportować np. na Syberię, a tak by się stało z każdymi politykami, którzy by otwarcie szli do władzy z mottem zabicia części obywateli, bo wszystkich utrzymać przy życiu się nie da. Niestety te sprawy były robione z innym mottem i teraz trzeba dotrzymać umowy, a wszystkich morderców takich jak ty i inni politycy chętni do zabijania ludzi w szpitalach przez nieudzielanie im niezbędnego finansowania (zamiast tego finansujący np. modernizację armii - f**k!!!) powinni po prostu gnić w więzieniach, a nie wypowiadać się publicznie.
|
|
|  | 3 na 3 | vifix (2315 punktów) | Po pierwsze, ja nie postuluje zabijania nikogo, więc nie imputuj mi tego. Uważam po prostu, że w naszym kraju nie da się zapewnić nielimitowaną opiekę zdrowotną. Po drugie, nie za bardzo wiem do czego się odnosisz? Do tego, że jak ktoś coś obiecał (choć wiedział, że nie da się tego zrobić) to powinien wisieć bo faktycznie nie da się tego zrobić, czy, że da się wszystkim pomóc, tylko politycy źle tą pomoc organizują?
|
|
| |  | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | >Po pierwsze, ja nie postuluje zabijania nikogo, więc nie imputuj mi tego. Uważam po prostu, że w naszym kraju nie da się zapewnić nielimitowaną opiekę zdrowotną. To kłamstwo. Dało się to zrobić do jeszcze całkiem niedawna. Ludzie nie byli nieprzyjmowani do szpitali, ani nie był im odmawiany przyjazd karetki. Tu nie chodzi o żadne kosmiczne pieniądze. Cząstka kasy, jaka jest marnowana na tzw. modernizację polskiej armii by moim zdaniem wystarczyła, aby zapewnić sprawnie działający system reakcji w sytuacjach skrajnych, tak aby ludzie nie umierali z powodu nieudzielenia im pomocy, bo kiedyś tak nie było. I powszechna winna być wyciągnięta odpowiedzialność za morderstwa wobec wszystkich polityków, jak Ty mówiących, nie da się...
>Po drugie, nie za bardzo wiem do czego się odnosisz? Do tego, że jak ktoś coś obiecał (choć wiedział, że nie da się tego zrobić) to powinien wisieć bo faktycznie nie da się tego zrobić, czy, że da się wszystkim pomóc, tylko politycy źle tą pomoc organizują? Jak ktoś do władzy szedł kłamiąc, a potem niszczył dobrze działający system (bo ze służbą zdrowia postkomunistyczną jedyny problem był w braku w niej pieniędzy, a nie złym działaniu), winien gnić w lochu, albo (na swe życzenie) wisieć (jak mu w norze za ciemno). Kara ta powinna spotkać każdą osobę odpowiedzialną za nieprzyjęcie kogokolwiek do szpitala, albo za niewysłanie do niej karetki, a także każdą osobę głosującą za prawem, które w jakikolwiek sposób choćby umożliwia podejmowanie takich decyzji.
Nawet gdyby całe to państwo miało zacząć "bankrutować" przez płacenie na służbę zdrowia, tyle ile trzeba, byłoby to dobre i słuszne. Oczywiście nigdy takie coś by się nie stało, bo bzdur o tym, że jest to worek bez dna, to słuchać nie można. Na pewno gdyby dzięki temu zaczęło brakować pieniędzy na milion innych rzeczy zbędnych i złych, sprawiło by, że spora część obywateli tego kraju, zwłaszcza ludzi władzy, dostaliby odpowiedniego kopa w łeb i zaczęło rozumieć, co jest ważne i co się na prawdę liczy.
|
|
| | |  | 1 na 3 | vifix (2315 punktów) | >To kłamstwo. Dało się to zrobić do jeszcze całkiem niedawna. Ludzie nie byli nieprzyjmowani do szpitali, ani nie był im odmawiany przyjazd karetki. Tu nie chodzi o żadne kosmiczne pieniądze.
No zobacz, jak zyje nie pamiętam aby nie było problemów ze służbą zdrowia. Baa... z tego co wiem, to chyba wszystkie bogate kraje mają z tym problem. No ale ja nie jestem ekspertem, ale Frank zna prawdę. PS. Nie słyszałem jeszcze aby komuś odmówiono przyjazdu karetki ze względów finansowych.
>Cząstka kasy, jaka jest marnowana na tzw. modernizację polskiej armii by moim zdaniem wystarczyła, aby zapewnić sprawnie działający system reakcji w sytuacjach skrajnych, tak aby ludzie nie umierali z powodu nieudzielenia im pomocy, bo kiedyś tak nie było.
Kurcze, no popatrz. Zapomniałem o tej marnowanej forsie. Ile to kasy marnuje się na emerytów, pracę celników, matki wszystkich kwartałów. Gdzie ja miałem głowę, jesteśmy bogatym krajem i stać nas na nielimitowana służbę zdrowia.
>I powszechna winna być wyciągnięta odpowiedzialność za morderstwa wobec wszystkich polityków, jak Ty mówiących, nie da się...
Cóż, z tego co wiem, morderstwo to celowe i umyślne spowodowanie czyjejś śmierci. Nie znam takiego przypadku wśród polityków, ale pewnie Ty znasz. Prokuratura czeka już na Twoje zawiadomienie. Jakby Ci zabrakło kartek do jego napisania to daj znać, a podrzucę.
>Kara ta powinna spotkać każdą osobę odpowiedzialną za nieprzyjęcie kogokolwiek do szpitala, albo za niewysłanie do niej karetki,
A recepcjonistkę też byś powiesił? Jak wydasz na NFZ to na sznur na tą armię urzędników może nie starczyć.
>a także każdą osobę głosującą za prawem, które w jakikolwiek sposób choćby umożliwia podejmowanie takich decyzji.
Dałeś czadu. Ja bym Cie najpierw skazał za okradanie innych, no bo przecież skądś te pieniądze są? Twoje nie są.
>Nawet gdyby całe to państwo miało zacząć "bankrutować" przez płacenie na służbę zdrowia, tyle ile trzeba, byłoby to dobre i słuszne.
No pewnie, że tak. Przecież obiektywna prawda i moralność leży tylko po Twojej stronie. Kto ma inne poglądy powinien zawisnąć.
>Na pewno gdyby dzięki temu zaczęło brakować pieniędzy na milion innych rzeczy zbędnych i złych, sprawiło by, że spora część obywateli tego kraju, zwłaszcza ludzi władzy, dostaliby odpowiedniego kopa w łeb i zaczęło rozumieć, co jest ważne i co się na prawdę liczy.
Głęboko Ci współczuje. Musisz bardzo cierpieć widząc te wszystkie zbędne samochody na polskich ulicach. A jak widzisz kogoś z iphonem to pewnie Ci się nóż w dłoni otwiera, że cham marnuje kasę na coś innego niż NFZ.
PS. Tak na poważnie, to dzięki ci boże za Tuska, chorych psychicznie jak widać nie brakuje, a Tusk jest po prostu mniej chory od Franka.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) |
>PS. Nie słyszałem jeszcze aby komuś odmówiono przyjazdu karetki ze względów finansowych. I dlatego dyskusja z Tobą w tej sprawie nie ma sensu, bo Tobie wystarczy, że usłyszysz wyjaśnienia broniących się morderców, że przyczyny były inne.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | vifix (2315 punktów) | >>PS. Nie słyszałem jeszcze aby komuś odmówiono przyjazdu karetki ze względów finansowych. >I dlatego dyskusja z Tobą w tej sprawie nie ma sensu, bo Tobie wystarczy, że usłyszysz wyjaśnienia broniących się morderców, że przyczyny były inne.
Nawet jeśli taka sytuacja była to są to błędy ludzkie a nie systemu. Przyjazdu karetki można odmówić ze względów medycznych a nie finansowych. Jeśli uważasz, że się mylę to proszę o podanie podstawy prawnej.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) | >>>PS. Nie słyszałem jeszcze aby komuś odmówiono przyjazdu karetki ze względów finansowych. >>I dlatego dyskusja z Tobą w tej sprawie nie ma sensu, bo Tobie wystarczy, że usłyszysz wyjaśnienia broniących się morderców, że przyczyny były inne. >Nawet jeśli taka sytuacja była to są to błędy ludzkie a nie systemu. Przyjazdu karetki można odmówić ze względów medycznych a nie finansowych. Jeśli uważasz, że się mylę to proszę o podanie podstawy prawnej. > Nie rozumiesz, że chodzi o to właśnie, iż nie może być żadnych przyczyn, albowiem bez kontaktu bezpośredniego z pacjentem, żadnych okoliczności nie można ustalić. Jaki jest zatem powód ich nieustalania? Mordercze próby oszczędności o jakich od początku piszę. Mordercy ustalili prawo pozwalające/nakazujące dokonywanie urojonych decyzji, a następni mordercy takie decyzje podejmują, choć de facto teoretycznie mogliby takiego prawa nie przestrzegać i wysyłać karetki do każdego wezwania. PS. Nie mam żadnych przeciwwskazań, aby stawiać przed sądem cywilnym osoby, co do których po gruntownym badaniu lekarza na takie wezwanie okazywałoby się, iż wezwania były przez nich zmyślone. Ale podejmowanie zdalnej decyzji z góry o odstąpieniu od reakcji na wezwanie i dawanie prawa/obowiązku takowych to jest po prostu system morderczy, za który wiele osób winno dawno wisieć.
|
|
5 na 5 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Aby się specjalnie nie rozpisywać - podaję przykład!!! Zarąbiście!!!
>Moja Żona Gratulacje, Mężu.
>pracuje w szpitalu klinicznym ( nie powiem gdzie ). No weź, powiedz, powiedz, powiedz gdzie!!!
>kiedy zostanie wypisany??? [...] jeśli pacjent nie spędzi w szpitalu 5 dni, to szpital nie otrzyma kasy od NFZ. Ojacie!!! Zaserwowałeś nam njusa powszechnie znanego od lat!!!
>szpital więcej badań nie przeprowadzi. To znaczy że sprzęt stoi nie używany, lekarz i cała świta siedzi i popija kawkę, zgarnia kasę i nic nie robi, bo mu się kontrakt skończył??? Niektóre szpitale przyjmują pacjentów, wykonują badania, nawet gdy zostają przekroczone limity narzucone przez NFZ. Gdy NFZ odmawia pokrycia tych ponadkontraktowych wydatków wówczas szpital popada w długi, i bywa, że jest zamykany jako nierentowny. W takim wypadku faktycznie mamy do czynienia z "dzikim krajem", bo NFZ płaci za szpitalny pobyt zdrowego, a odmawia zapłaty za chorego.
PS Dziś minister Arłukowicz po raz kolejny utrzymał stanowisko w wyniku głosowania posłów, tak więc możemy mieć pewność, że nasza Służba Zdrowia stoi na najwyższym poziomie.
|
|
 | 2 na 2 Nielsen (116 punktów) (zablokowany) | >>kiedy zostanie wypisany??? [...] jeśli pacjent nie spędzi w szpitalu 5 dni, to szpital nie otrzyma kasy od NFZ. >Ojacie!!! Zaserwowałeś nam njusa powszechnie znanego od lat!!!
Ja np. nie wiedziałam o tym i chętnie przeczytałam, wiec proszę skończyć z ta ironia. Poza tym odczep sie od słowa "nam" i zacznij mówić za siebie!
|
|
|  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >Ja np. nie wiedziałam o tym i chętnie przeczytałam, wiec proszę skończyć z ta ironia.
Jako, że jestem osobą uważającą, że tzw. doświadczenie to przeceniana "wartość" to zaserwuję Pani informację, którą pewnie większość ludzi uświadamia sobie w wieku 70 lat i uważa, że dowiedziała się tego, dzięki swojemu wielkiemu doświadczeniu życiowemu: gdziekolwiek Pani będzie proszę zawsze być przygotowaną na to, że dowie się Pani czegoś po czym najchętniej skomentowałaby Pani to mówiąc "k...., jaki absurd". Gratulację, wie już Pani wszystko czym chwalą się osoby, które uznawane są za doświadczone życiowo.
|
|
2 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | >okazuje się że jeśli pacjent nie spędzi w szpitalu 5 dni, to szpital nie otrzyma kasy od NFZ Jakaś ściema, przecież pacjent nie jest niewolnikiem i może sobie wyjść w każdej chwili.
|
|
 | 1 na 1 | Barbiel (1106 punktów) | >>okazuje się że jeśli pacjent nie spędzi w szpitalu 5 dni, to szpital nie otrzyma kasy od NFZ >Jakaś ściema, przecież pacjent nie jest niewolnikiem i może sobie wyjść w każdej chwili.
Przecież oni nie mówią pacjentom, z jakiego powodu mają leżeć.
|
|
|  | 2 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Przecież oni nie mówią pacjentom, z jakiego powodu mają leżeć.Czyli nierzetelnie tych pacjentów informują? I zamiast zarabiać na leczeniu ludzi, zarabiają na wmawianiu im chorób?
|
|
| |  | 1 na 1 | Barbiel (1106 punktów) | > Czyli nierzetelnie tych pacjentów informują? I zamiast zarabiać na leczeniu ludzi, zarabiają na wmawianiu im chorób?  Z tego co wiem, to mówią, że trzeba trochę poczekać na badanie, bo są kolejki, albo że potrzebna jest obserwacja, albo rozplanowują badania tak, żeby za szybko pacjenta nie zbadać.
|
|
| | |  | 2 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Z tego co wiem, to mówią, że trzeba trochę poczekać na badanie, bo są kolejki, albo Jeżeli te kolejki faktycznie są, to mówią prawdę. To może potrzeba badania jest wyssana z palca?
|
|
| | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>Z tego co wiem, to mówią, że trzeba trochę poczekać na badanie, bo są kolejki, albo >Jeżeli te kolejki faktycznie są, to mówią prawdę. To może potrzeba badania jest wyssana z palca? Wszystkie chwyty są dozwolone.... byle pacjent nie uciekł przez min. 5 dni (ja uciekłem).
|
|
5 na 5 | Polspat (303 punktów) | Służba zdrowia w Rzeczpospolitej Polskiej to tak sam biznes jak Caritas w Kościele Katolickim. Wydać jak najmniej i zaoszczędzić na swoje zachcianki. Przy okazji tuszować porażki i głośno manifestować sukcesy.
|
|
 | 3 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | >Służba zdrowia w Rzeczpospolitej Polskiej to tak sam biznes jak Caritas w Kościele Katolickm. Niee... Po pierwsze składka na Caritas jest dobrowolna, po drugie prawo do świadczenia medycznego ze strony służby zdrowia jest obwarowane ustawą, po trzecie charakter tego świadczenia jest wyjątkowy dla obydwu uczestniczących stron.
|
|
1 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | W Newsweek Polska jest artykuł na temat pracy i zarobków lekarzy w Polsce pt. "Operacja mamona. Ile pracują i zarabiają lekarze?" i w związku z poruszonymi tam wątkami (które zainteresowanym bardzo polecam), pomyślałam, że istnieje OPTYMALNY dla lekarzy poziom zarobków, przy którym będą oni zainteresowani pracą, a nie mozolnym zarobkowaniem czy - z drugiej strony - bogaceniem się.
|
|
 | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | > W Newsweek Polska jest artykuł na temat pracy i zarobków lekarzy w Polsce pt. "Operacja mamona. Ile pracują i zarabiają lekarze?" i w związku z poruszonymi tam wątkami (które zainteresowanym bardzo polecam), pomyślałam, że istnieje OPTYMALNY dla lekarzy poziom zarobków, przy którym będą oni zainteresowani pracą, a nie mozolnym zarobkowaniem czy - z drugiej strony - bogaceniem się.Optymalny poziom można także ustalić sensownie w stosunku do naszych możliwości płatniczych i wspomagać się pracownikami z zagranicy. Kluczowe jest przy tym, aby system był dla pacjenta, a obecnie nie jest, dlatego ja nazywam to co jest systemem zbrodniczym, morderczym, bo jeśli dobro chorego, często umierającego, nie jest na pierwszym miejscu, to jak to nazwać? Obecny rząd doprowadził z premedytacją do kompletnej zapaści tego systemu, z zamiarem jednoznacznym udowadniania, że on nie działa, celem jego pełnej prywatyzacji, od której coraz trudniej będzie odejść, przy takim zbrodniczej obecnie degrengoladzie. Im jest gorzej, tym trudniej będzie o jakąkolwiek naprawę i będą niezbędne radykalne kroki likwidacyjne wszelkie jednostki, i powoływanie ich na nowych zasadach, gdyż morderczego układu, nie da się inaczej zwalczać. Ludzie uwikłani w mordercze błędy medyczne będą robić wszystko, aby je ukrywać (np. kasować dowody, fałszować dokumentację; to się już dzieje w każdej takiej sprawie, a czytamy o nich co najmniej raz na parę tygodni, a to skasują pamięć, a to nie ma wpisów w rejestrze, a to daty/godziny tych samych decyzji w różnych rejestrach są inne*, a to lekarz kłamie, że dyżurował, gdy albo spał, albo pracował gzie indziej prywatnie, a to dyrektor kłamie, jaki ma faktycznie dostępny personel, sprzęt i pojazdy medyczne, a to ktoś prywatnie wygra przetarg na jakieś podwykonawstwo i 3/4 jego oferty to zwykłe mordercze kłamstwo, bo nie ma i nigdy nie będzie miał na raz ani tylu pracowników, ani tyle sprzętu, itp. itd.). Zorganizowane grupy przestępcze na każdym kroku i każdy taki układ to potencjalne morderstwa wielu osób. I tak od lat. I NIC.... Ministerstwo k...wa zadowolone, bo w zafałszowanych przez przestępców-morderców papierach wszystko gra, minister może udawać, że nic nie wie i jest "święty", ale.... system kosztował mniej. Cytat:Z kolei prof. Szawarski zauważa, że "premiuje się lojalność wobec systemu, wobec biurokracji, a nie pacjenta. Pacjent jest przegrany z góry, nie ma motywacji, by był najważniejszy". wiadomosci(*)nt-jest-z-gory-przegrany/0kg7q_______ * Całkiem niedawno np. kretynka prokuratorka, broniąca lekarzy-morderców, umorzyła taką sprawę lekarzy-morderców, bo w różnych rejestrach powpisywali inne godziny przyjęcia go do szpitala (w jednym, że rano, w innym, że po południu, itp.), w sprawie, której przez bezczynności i błędy umarł w męczarniach człowiek, któremu nie udzielono żadnej pomocy; zamiast dorzucić mordercom dodatkowy zarzut fałszowania dokumentacji medycznej, a godzinę przyjęcia chorego do szpitala przyjąć na podstawie zeznań świadków (nie musi być dokładnie, wystarczy, że "rano"), ta idiotka uznała, iż "nie ma bezspornych dowodów w sprawie" lecz dowody są sprzeczne. To w jakim kraju my żyjemy.
|
|
|  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >Kluczowe jest przy tym, aby system był dla pacjenta, a obecnie nie jest, dlatego ja nazywam to co jest systemem zbrodniczym, morderczym, bo jeśli dobro chorego, często umierającego, nie jest na pierwszym miejscu, to jak to nazwać?
To ja Ci proponuje, skoro jesteś taki miłosierny, abyś ratował tych ludzi z własnej kieszeni, a nie promował okradanie innych, bo to czyni z Ciebie złodzieja.
|
|
| |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >To ja Ci proponuje, skoro jesteś taki miłosierny, abyś ratował tych ludzi z własnej kieszeni, a nie promował okradanie innych, bo to czyni z Ciebie złodzieja. >
TAK TAK TAK Tylko złodziejskie państwo bierze podatki (przecież podatki to kradzież!) Leczysz się - płać lekarzowi! Uczysz się? - płać nauczycielowi! Jeździsz drogami? - płać właścicielowi! Chcesz mieć czyste ulice? - płać sprzątającemu! Chcesz mieć Policję na ulicy? - płać policjatowi! Pali się? - płać strażakowi! Sądzisz się - płać sędziemu!
A jeśli Ci stówki braknie do kosztów operacji to zapłać kopidołowi za dół, spokojnie się połóż w tym dole i... cóż, ktoś musi ten dół zakopać, żeby nie śmierdziało. Niestety na zakopanie dołu, ktoś musi już zapłacić złodziejskie podatki
|
|
| | |  | 2 na 2 | vifix (2315 punktów) | >TAK TAK TAK >Tylko złodziejskie państwo bierze podatki (przecież podatki to kradzież!)
Ja Ci najpierw proponuje przejrzeć inne posty tego użytkownika w tym temacie. Nazywa wszystkich, którzy w jakiś sposób wspierają system NFZ mordercami, a sam nie ma nic przeciwko okradaniu innych w celu utrzymywania tego systemu.
>A jeśli Ci stówki braknie do kosztów operacji to zapłać kopidołowi za dół, spokojnie się połóż w tym dole i... cóż, ktoś musi ten dół zakopać, żeby nie śmierdziało. >Niestety na zakopanie dołu, ktoś musi już zapłacić złodziejskie podatki
Nie wiedziałem, że NFZ finansuje wszystko. Co dzień w tv widzę jakąś prośbę o pomoc dla chorego. No ale cóż, wiadomo, że telewizja kłamie.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>TAK TAK TAK >>Tylko złodziejskie państwo bierze podatki (przecież podatki to kradzież!) >Ja Ci najpierw proponuje przejrzeć inne posty tego użytkownika w tym temacie. Nazywa wszystkich, którzy w jakiś sposób wspierają system NFZ mordercami, a sam nie ma nic przeciwko okradaniu innych w celu utrzymywania tego systemu.
Jeśli będę chciał polemizować z Frankiem to pod jego wpisem swój napiszę, nieraz się z nim wadziłem, ale to Ciebie pytam, dlaczego nazywasz złodziejem kogoś, kto w imię zwykłej społecznej solidarności twierdzi, że obowiązkiem spoleczeństwa jest takie zorganizowanie lecznictwa (organizacyjne, prawne i finansowe) aby nikt w przychodni nie umierał pozbawiony pomocy. W tej sprawie jak i wielu innych jestem zwolennikiem społecznego działania, czyli płacenia podatków. Niestety takiego sysyemu nie da się wprowadzić bez zasady, że bogatsi płacą na leczenie (kształcenie, pomoc socjalną, emerytury) biedniejszych. Publiczny podatek nie jest złodziejstwem.
>>Niestety na zakopanie dołu, ktoś musi już zapłacić złodziejskie podatki >Nie wiedziałem, że NFZ finansuje wszystko. Co dzień w tv widzę jakąś prośbę o pomoc dla chorego. No ale cóż, wiadomo, że telewizja kłamie. Nie NFZ, ale służby utrzymywane z publicznych (kradzionych wg Ciebie) pieniędzy.
|
|
| | | | |  | | vifix (2315 punktów) | >dlaczego nazywasz złodziejem kogoś, kto w imię zwykłej społecznej solidarności twierdzi, że obowiązkiem spoleczeństwa jest takie zorganizowanie lecznictwa (organizacyjne, prawne i finansowe) aby nikt w przychodni nie umierał pozbawiony pomocy.
Bo najwyraźniej jest złodziejem (zresztą tak jak Ty)i chcę za skradzione pieniądze narzucić komuś solidarność społeczną (ja to nazywam zaspokojeniem swoich potrzeb pomagania innym, z cudzego portfela).
>Publiczny podatek nie jest złodziejstwem.
Spoko, nawet największą zbrodnie się uzasadnia. Młody Kim jak zabijał rodzinę swojego wuja pewnie tez sobie jakoś to uzasadniał.
>Nie NFZ, ale służby utrzymywane z publicznych (kradzionych wg Ciebie) pieniędzy.
Dobrze, przepraszam. Nie wiedziałem, że służby utrzymywane z kradzionych pieniędzy finansują wszystko. Co dzień w tv widzę jakąś prośbę o pomoc dla chorego. No ale cóż, wiadomo, że telewizja kłamie.
Mod.: Powściągnij populistyczne rozgorączkowanie oraz język. To ostatnie ostrzeżenie.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Bo najwyraźniej jest złodziejem (zresztą tak jak Ty)i chcę za skradzione pieniądze narzucić komuś solidarność społeczną (ja to nazywam zaspokojeniem swoich potrzeb pomagania innym, z cudzego portfela).
1 Nie z cudzej, ale też własnej, moje podatki znacząco przekraczają "średnie" (tak jak i dochody) 2. Ciesz się, że rozmawiasz anonimowo, bo gdybyś to podpisał prawdziwym imieniem i nazwiskiem z podaniem adresu, nazwanie mnie złodziejem, musiałyś udowodnić przed sądem, a ponieważ nie udałoby Ci się to, musiałbyś zapłacić nawiązkę na utrzymanie dowolnego hospicjum dla biednych ludzi. Przymusowo. 3 Skoro nazywasz mnie złodziejem anonimowo, zakończyłem rozmowę z Tobą, wnioskiując do moderacji o zablokowanie Cię
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | vifix (2315 punktów) | >1 Nie z cudzej, ale też własnej, moje podatki znacząco przekraczają "średnie" (tak jak i dochody)
No to gratuluję. Życzę Ci powodzenia w pomaganiu innym SWOIMI pieniędzmi, ale od cudzych trzymaj się z daleka.
>2. Ciesz się, że rozmawiasz anonimowo, bo gdybyś to podpisał prawdziwym imieniem i nazwiskiem z podaniem adresu, nazwanie mnie złodziejem, musiałyś udowodnić przed sądem, a ponieważ nie udałoby Ci się to, musiałbyś zapłacić nawiązkę na utrzymanie dowolnego hospicjum dla biednych ludzi. Przymusowo.
Gdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem to być zauważył, że ja Ciebie nie nazywam złodziejem (a tam gdzie takie słowa padają, to są one pewną przenośnią) tylko osobą popierającą złodziejstwo.
>3 Skoro nazywasz mnie złodziejem anonimowo, zakończyłem rozmowę z Tobą, wnioskiując do moderacji o zablokowanie Cię
Ciszę, że że masz takie prawo. Zawsze będę walczył o prawo, które przyznaje Ci jak najwięcej wolności jeśli nikogo nie krzywdzisz. Powodzenia.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | >Ja Ci najpierw proponuje przejrzeć inne posty tego użytkownika w tym temacie. Nazywa wszystkich, którzy w jakiś sposób wspierają system NFZ mordercami,
Szkoda, że nic nie zrozumiałeś. Nazywam mordercami osoby, które przyczyniają się w jakikolwiek sposób do nieudzielania pomocy potrzebującym, zgłaszającym się po pomoc, a którzy są albo odsyłani, albo nie wysyła się do nich sprzętu ratującego życie, albo są przetrzymywani bez takiej pomocy. Wszystko w imię idiotycznych oszczędności a priori, bo może tej pomocy nie potrzebują. Nie chodzi tu nawet o sytuację błędów medycznych, gdy lekarz zbadał osobiście taką osobę i błędnie ocenił jej stan zdrowia, gdyż takie pomyłki są czymś naturalnym; nie wszystkie zagrożenia życia da się rozpoznać z wyprzedzeniem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >Szkoda, że nic nie zrozumiałeś.
Wszystko zrozumiałem. Jesteś gotów doprowadzić ludzi do nędzy byleby tylko zaspokojona została Twoja potrzeba pomagania wszystkim dookoła.
>Nazywam mordercami osoby, które przyczyniają się w jakikolwiek sposób do nieudzielania pomocy potrzebującym
Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ty nazywasz mordercami 95% społeczeństwa, czyli tych którzy głosują za partiami z głównego nurtu.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) |
>Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ty nazywasz mordercami 95% społeczeństwa, czyli tych którzy głosują za partiami z głównego nurtu. > Bzdury opowiadasz, wyciągając fragmenty zdań z kontekstu. Mówię o ludziach będących odpowiedzialnych za działanie obecnego systemu ochrony zdrowia i ratowania życia. W nim siedzi mała część społeczeństwa i nawet rządu, ale zamiast go uskuteczniać często go demontują.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | > Bzdury opowiadasz, wyciągając fragmenty zdań z kontekstu. Mówię o ludziach będących odpowiedzialnych za działanie obecnego systemu ochrony zdrowia i ratowania życia. W nim siedzi mała część społeczeństwa i nawet rządu, ale zamiast go uskuteczniać często go demontują.Czyżbyś się wstydził własnych słów? Cytat:Kara ta powinna spotkać każdą osobę odpowiedzialną za nieprzyjęcie kogokolwiek do szpitala, albo za niewysłanie do niej karetki, a także każdą osobę głosującą za prawem, które w jakikolwiek sposób choćby umożliwia podejmowanie takich decyzji. Przerąbane mieliby ludzie, którzy wkładali kartki do urn. Wszyscy poszliby do piachu.
|
|
| |  | 4 na 4 | Frank Holman (5897 punktów) | >>Kluczowe jest przy tym, aby system był dla pacjenta, a obecnie nie jest, dlatego ja nazywam to co jest systemem zbrodniczym, morderczym, bo jeśli dobro chorego, często umierającego, nie jest na pierwszym miejscu, to jak to nazwać? >To ja Ci proponuje, skoro jesteś taki miłosierny, abyś ratował tych ludzi z własnej kieszeni, a nie promował okradanie innych, bo to czyni z Ciebie złodzieja. > Ja nie proponuję okradanie nikogo. Nie powiedziałem ani słowem o nowych podatkach. Powiedziałem, że obecnie pobierane pieniądze są marnotrawione, a system który istnieje faktycznie cały czas i ma być leczniczy, jest de facto morderczy. Ludzie, zwłaszcza dzieci, umierają nie otrzymawszy pomocy, z powodu idiotycznych oszczędności nie tam gdzie trzeba. Jeśli pisałem o pieniądzach, to było o przesuwaniu środków publicznych z innych mniej ważnych niż życie ludzkie celów; szczególnie pisałem o przesuwaniu na NFZ funduszy z puli na zbrojenia.
|
|
| | |  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >Ja nie proponuję okradanie nikogo. Nie powiedziałem ani słowem o nowych podatkach.
A wiesz skąd pochodzą obecne pieniądze? Od okradzionych ludzi. Śmieszne jest to, o czym ty mówisz, ta pseudo moralność osoby, która prawie wszystkich nazywa mordercami, ale sama popiera system, w którym się kradnie.
>Ludzie, zwłaszcza dzieci,
Rozumiem, że dzieci są czymś lepszym od dorosłego człowieka? Jakie jeszcze kryteria sobie przyjmiesz panie i władco?
>umierają nie otrzymawszy pomocy, z powodu idiotycznych oszczędności nie tam gdzie trzeba.
To sobie mogłeś już darować. Wcześniej napisałeś, że warto doprowadzić kraj do bankructwa jeśli to ma dać opiekę medyczną każdej osobie. Dla Ciebie każdy wydatek innych ludzi niezaspokajający Twoich potrzeb jest zbędny
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) | >To sobie mogłeś już darować. Wcześniej napisałeś, że warto doprowadzić kraj do bankructwa jeśli to ma dać opiekę medyczną każdej osobie. Dla Ciebie każdy wydatek innych ludzi niezaspokajający Twoich potrzeb jest zbędny > Nie zamierzam sobie darować żadnego zdania udowadniajacego, że jesteś trollem. Pisałem o tym, że finanse publiczne to jakieś pole wydatków, z tego pola uznałem wydatki na ratowanie życia ludzi, bo o tym był mój wpis, jako najważniejszy wydatek publiczny, choćby inne miały bankrutować (bo wszystko inne to tylko w najlepszym razie poprawa jakości życia, a po co ona, jak ten człowiek po prostu umrze, bo mu nie wyślą karetki, tylko każą np. samemu w nocy czołgać się do apteki lub szukać lekarza pierwszego kontaktu). Nie wciągaj mnie w swoją chorą dyskusję o tym, czy państwo i podatki są potrzebne, bo takie kretynizmy możesz sobie rozważać ze swoimi kolegami na forum JKM, a nie na forum dla ludzi inteligentnych na poziomie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) |
> Pisałem o tym, że finanse publiczne to jakieś pole wydatków, z tego pola uznałem wydatki na ratowanie życia ludzi, bo o tym był mój wpis, jako najważniejszy wydatek publiczny, choćby inne miały bankrutowaćDla przypomnienia: Cytat:Nawet gdyby całe to państwo miało zacząć "bankrutować" przez płacenie na służbę zdrowia, tyle ile trzeba, byłoby to dobre i słuszne. Żeby być bardziej precyzyjnym: Cytat:całe to państwo > (bo wszystko inne to tylko w najlepszym razie poprawa jakości życia, a po co ona, jak ten człowiek po prostu umrze, bo mu nie wyślą karetki, tylko każą np. samemu w nocy czołgać się do apteki lub szukać lekarza pierwszego kontaktu).Faktycznie, bo emerytury to zbędny luksus poprawiający jakość życia. > Nie wciągaj mnie w swoją chorą dyskusję o tym, czy państwo i podatki są potrzebne, bo takie kretynizmy możesz sobie rozważać ze swoimi kolegami na forum JKM, a nie na forum dla ludzi inteligentnych na poziomie.Zapisz się do ONR-u, tam z pewnością będziesz mógł porozmawiać kulturalnie i inteligentnie ze swoimi kolegami o tym, których ludzi odpowiedzialnych za mordowanie pacjentów powiesić, bo na większość polaków, którzy głosując umożliwili robienie tego PO, PiSowi, SLD itd sznura Ci z pewnością na starczy.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Pisałem o tym, że finanse publiczne to jakieś pole wydatków, z tego pola uznałem wydatki na ratowanie życia ludzi, bo o tym był mój wpis, jako najważniejszy wydatek publiczny, Odrębność budżetowa służby zdrowia, czyli NFZ, powoduje, że lekarze są bezkonkurencyjnymi beneficjentami tej społecznej kasy, co prowadzi do sytuacji, że 80% szpitalnego budżetu to płace lekarzy (dane z artykułu w Newsweek Polska pt "Operacja mamona. Ile pracują i zarabiają lekarze.").
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | > >Pisałem o tym, że finanse publiczne to jakieś pole wydatków, z tego pola uznałem wydatki na ratowanie życia ludzi, bo o tym był mój wpis, jako najważniejszy wydatek publiczny,> Odrębność budżetowa służby zdrowia, czyli NFZ, powoduje, że lekarze są bezkonkurencyjnymi beneficjentami tej społecznej kasy, co prowadzi do sytuacji, że 80% szpitalnego budżetu to płace lekarzy (dane z artykułu w Newsweek Polska pt "Operacja mamona. Ile pracują i zarabiają lekarze.").Ja jestem absolutnym przeciwnikiem tzw. wolnego rynku pracy. Człowiek nie powinien być towarem i pensja za poświęcanie przez niego życia na rzecz innych nie powinna podlegać niczym nieograniczonej dowolnej negocjacji, albowiem zarówno płacenie za mało, jak i płacenie za dużo to są poważne patologie; w pierwszym przypadku - wyzysk, w drugim - zawłaszczanie przez nielicznych zawsze ograniczonej puli środków. Najpilniejszą potrzebą moim zdaniem XXI wieku jest zapewnienie,a by Prawo bezwzględnie określało zarówno wynagrodzenie minimalne, jak i maksymalne za pracę, niezależnie od formy umowy i bezwzględnie to egzekwowało. Oczywiście o ile w zakresie wynagrodzenia minimalnego nie może być tu żadnych wyjątków, w zakresie pensji maksymalnej można pomyśleć nad drobnymi odstępstwami. O ile w przypadku pensji minimalnej można bezwzględnie egzekwować brakujące kwoty od tego kto pracę wykorzystał, o tyle w drugim przypadku opcji rozwiązań korekcyjnych jest więcej, począwszy np. od wysokiego bezwzględnego podatkowania nieuczciwych zysków. I bardzo proszę nie skakać tu z jakimiś oskarżeniami o komunizm, bo to są sprawy, których wymaga absolutnie podstawowa etyka biznesu, jeśli kapitalizm ma dalej trwać, jako system, który się w znaczniej mierze sprawdza, o ile jest trzymany pod kontrolą. Bdw. polecam, przed wypisywaniem przedwczesnych odpowiedzi, ten wywiad: forsal.pl/artykuly/774500
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Bdw. polecam, przed wypisywaniem przedwczesnych odpowiedzi, ten wywiad: forsal.pl/artykuly/774500Zagadnienia stricte ekonomiczne to zbyt duże uogólnienie dla naszego tematu, zawierającego ściśle określony aspekt etyczny. Ale przeczytam sobie.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) | > >Bdw. polecam, przed wypisywaniem przedwczesnych odpowiedzi, ten wywiad: forsal.pl/artykuly/774500> Zagadnienia stricte ekonomiczne to zbyt duże uogólnienie dla naszego tematu, zawierającego ściśle określony aspekt etyczny. Ale przeczytam sobie.  Ten wywiad jest głównie o etyce prawdziwego kapitalizmu i antyetyce neoliberalizmu. Ale alternatywnie polecam ten film www.alterk(*)-jezdzcy-apokalipsy/#more-4957
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | |  | 4 na 6 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> obecnie pobierane pieniądze są marnotrawione W artykule który wskazałam podano, że pensje lekarzy pochłaniają 80% budżetu szpitala - tutaj jest lwia część tego marnotrawstwa.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|