Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kto utrudni przetrwanie gatunku Homo sapiens?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
10-12-2016 18:56Max Golonko (1811 punktów)Kto utrudni przetrwanie gatunku Homo sapiens?
Ocena 1 na 1
Funkcjonariusze światowej stolicy homoseksualnej pedofilii (Watykanu) na pewno będą nalegali na lekceważenie i nie wydawanie pieniędzy na przeciwdziałanie takim zagrożeniom gdyż to Jahwe ma wyznaczyć koniec świata dla ludzkości, a nie natura. Oni (cyniczni ateiści) dzieci nie mają. Cenią sobie seks z młodziutkimi chłopcami. Po nich choćby potop.

Dlatego religia szkodzi i może zaszkodzić w przyszłości o ile, jakimś cudem, nie zniknie do tego czasu.

Pomijając upadek dużej asteroidy wytrącanej z dotychczasowej orbity przez nieodkrytą jeszcze (mocno "spekulowaną") daleką planetę lub w inny sposób (np minięcia z gwiazdami) mamy jeszcze:

Intensywną aktywność wulkaniczną - ale nie zapominajmy, że Ziemia z milionlecia na milionlecie stygnie w środku, więc najgorzej już było.
Pewien biolog (o dziwo)zasugerował, że Ziemia może kiedyś złapać cząstki ciemnej materii i rozgrzać się intensyfikując wulkanizm.

Przejście US przez dość gęsty pył międzygwiezdny skutkujące epoką lodowcową ale może też osłabieniem mechanizmu, który chroni nas przed niektórymi promieniowaniami
Jest to hipotetyczne na razie gdyż brak stwierdzenia takiego przypadku w historii.

Okresowe przechodzenie US przez płaszczyznę dysku naszej galaktyki ze wzrostem siły promieniowania atakującego Ziemię.

Bliski wybuch supernowych. Szacuje się, że supernowa musiałaby być o około 30 lat świetlnych by wywrzeć katastrofalne skutki dla życia na Ziemi. Nie ma zbyt wielu gwiazd, które byłyby kandydatami na takie zadziałanie na nas.

Rozbłysk gamma trwający od ułamka sekundy do kilka godzin. Jest jednym z najbardziej energetycznych wydarzeń znanych we Wszechświecie.

Wszystkie prawie z wymienionych wyżej zdarzeń (w szczególności promienie X) niszczą warstwę ozonową i UV może bardzo utrudnić życie organizmów lądowych.

Banalny, znany nam, ale silniejszy rozbłysk słoneczny może tak zdezorganizować łączność, energetykę i inne sprawy, że potem sami się wykończymy ale skorzystają na tym inne gatunki

Może też w nas trafić niebezpieczny dżet z rejonu jakiejś czarnej dziury.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Bednarski (1879 punktów)

A po co gatunek homo sapiens ma przetrwać ? Podaj jeden racjonalny powód, na spokojnie, bez emocji, bo nie rozumiem.

.
10-12-2016 19:19 
 Ocena 1 na 1
Max Golonko (1811 punktów)
>A po co gatunek homo sapiens ma przetrwać ? Podaj jeden racjonalny powód, na spokojnie, bez emocji, bo nie rozumiem.
>.

Żeby moje prawie kontynuacje (prawie sobowtóry) żyły sobie za miliard i sto miliardów lat. Cieszyły się życiem, poznawaniem, śmiały, uprawiały seks, itd.

Umysł podpowiada mi, że będą podobni do mnie i dlatego trzymam za nich kciuki.

To jest kwestia empatii, inteligencji i wyobraźni, żeby to zrozumieć.

Miłej nocy życzę.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Kwestią empatii jest postępowanie wbrew instynktowi nakazującemu płodzenie dzieci i kierowanie się ich dobrem, czyli niepozwalanie im na cierpienie, które wiąże się z życiem. I takie rozumowanie łączy się też z inteligencją. Jedynie wyobraźnia stoi z tym w sprzeczności i daje nadzieję, że będzie się dało zmodyfikować każdy aspekt świata, a wtedy możliwe, że uda się stworzenie lepszego świata, bo ten istniejący to jakaś kpina z empatii i myślenia logicznego.
10-12-2016 19:52 
 Ocena 1 na 1
Jan Bednarski (1879 punktów)

>Kwestią empatii jest postępowanie wbrew instynktowi nakazującemu płodzenie dzieci i kierowanie się ich dobrem, czyli niepozwalanie im na cierpienie, które wiąże się z życiem.

Trudno mi sobie wyobrazić jak można działać w interesie kogoś kto nie istnieje. Możesz to rozwinąć ? Przede wszystkim musi być jakiś podmiot, który tego dobra doświadcza. Dlatego właśnie wypowiedź Max Golonki była bezsensu.

.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Mowa przecież o przyszłych pokoleniach, a te będą istniały jeśli nic się wielkiego nie wydarzy.
10-12-2016 19:34 
 Ocena 1 na 1
Jan Bednarski (1879 punktów)

>Żeby moje prawie kontynuacje (prawie sobowtóry) żyły sobie za miliard i sto miliardów lat. Cieszyły się życiem, poznawaniem, śmiały, uprawiały seks, itd.

Nie ma czegoś takiego jak działanie (rzekomo) dla dobra tego kto jeszcze nie istnieje. Nikt nie może mieć dziecka dla dobra tego dziecka.

>Umysł podpowiada mi, że będą podobni do mnie i dlatego trzymam za nich kciuki.

To nic nie znaczy. Weź mnie. Wszyscy moi przodkowie, aż do bakterii mieli zupełnie inne zdanie na temat prokreacji niż ja.

>To jest kwestia empatii, inteligencji i wyobraźni, żeby to zrozumieć.

Ta jasne. To jest kwestia Twoich samolubnych genów. Pisanie, że będzie się miało dziecko (które nie istnieje!) dla jego dobra jest naprawdę dziwne.

.
10-12-2016 19:53 
 Ocena 1 na 1
Max Golonko (1811 punktów)
Ja wcale nie pisałem o moich genetycznych potomkach. Moja linia może umrzeć i co z tego. Pozostaną inni podobni emocjonalnie i intelektualnie do mnie ludzie i to mnie cieszy. Jeśli nie wymrą przez zaniedbania społeczeństw spowodowane zajmowaniem się bzdurami typu wiara w Jahwe (przykrywka dla luksusowego życia homoseksualnych pedofilów).
10-12-2016 20:01 
 Ocena 2 na 2
Jan Bednarski (1879 punktów)

>Ja wcale nie pisałem o moich genetycznych potomkach. Moja linia może umrzeć i co z tego. Pozostaną inni podobni emocjonalnie i intelektualnie do mnie ludzie i to mnie cieszy. Jeśli nie wymrą przez zaniedbania społeczeństw spowodowane zajmowaniem się bzdurami typu wiara w Jahwe (przykrywka dla luksusowego życia homoseksualnych pedofilów).

Aha, czyli po prostu masz uciechę. To jest Twój racjonalny argument. Rozumiem.

Pod koniec Samolubnego genu Dawkins pisze, że możemy "zbuntować" się nakazom wydawanym przez geny. Widzę, że jednak nic z tego.

.
romaro (25211 punktów)
A tobie jaja myszy ogryzły że tak skaczesz?
11-12-2016 00:21 
 Ocena 2 na 2
Jan Bednarski (1879 punktów)

>A tobie jaja myszy ogryzły że tak skaczesz?

Nie zaśmiecaj miejsca pod moimi komentarzami, tak niemerytorycznymi i emocjonalnymi uwagami. To nie jest pierwszy raz. Jeśli myślisz, że uda Ci się wciągnąć mnie w kłótnie to się mylisz.

.
11-12-2016 08:54 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Nie zaśmiecaj miejsca pod moimi komentarzami, tak niemerytorycznymi i emocjonalnymi uwagami. To nie jest pierwszy raz. Jeśli myślisz, że uda Ci się wciągnąć mnie w kłótnie to się mylisz.
O sorry ale mnie bawi ta dyskusja. Szczególnie twoje wypowiedzi:

>Wszyscy moi przodkowie, aż do bakterii mieli zupełnie inne zdanie na temat prokreacji niż ja.
Ja nie posądzałbym bakterii o to, że mogą mieć jakieś zdanie ale już z genetycznego punktu widzenia mało istotne jest jakie ty czy inny, mniej złożony organizm ma zdanie na temat prokreacji. Ewolucja to proces, który inteligentnie kieruje gatunkiem ludzkim tak, aby przetrwał.
>Nie ma czegoś takiego jak działanie (rzekomo) dla dobra tego kto jeszcze nie istnieje.
Każde kolejne pokolenie jest lepiej przystosowane do istniejących warunków otoczenia. Jednak natura obdarzyła człowieka przymiotami dzięki którym jest zdolny do sztucznego wpływania na otoczenie i dlatego większość z nas kierując się odpowiedzialnością pragną stworzenia dobrych warunków dla DOBRA swoich wnuków i wnuków ich wnuków, i wnuków
...
A wracając do mojej wypowiedzi o myszach.
One zeżarły Popiela.
11-12-2016 13:00 
 Ocena 1 na 1
Jan Bednarski (1879 punktów)

>Ja nie posądzałbym bakterii o to, że mogą mieć jakieś zdanie ale już z genetycznego punktu widzenia mało istotne jest jakie ty czy inny, mniej złożony organizm ma zdanie na temat prokreacji. Ewolucja to proces, który inteligentnie kieruje gatunkiem ludzkim tak, aby przetrwał.

Nic nie rozumiesz. Ewolucja to ślepe mutacje zachodzące bez żadnego związku z wymaganiami, które stawia środowisko. Na przykład uważa się, że przyczyną wyginięcie tego jelenia było wykształcenie zbyt dużego poroża. Wiele układów biologicznych ledwo działa, gdyż powstały przypadkiem, nie zostały w żaden inteligentny sposób zaplanowane. Gdyby jeleń wykształcił wtórnie do poroża np. mechanizm jego łamania może przetrwałby jeszcze jakiś czas. Tak samo ludzkość jako gatunek będzie trwać, dopóty, dopóki będą jako tako działać emocjonalne mechanizmy wyparcia:

pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_opanowania_trwogi

>Każde kolejne pokolenie jest lepiej przystosowane do istniejących warunków otoczenia.

Kolejne niezrozumienie ewolucji.

>O sorry ale mnie bawi ta dyskusja.

Polecam esej Bergsona . Bergson pisze tam, że śmiech jest społecznym mechanizmem obronnym mającym powstrzymywać jednostki przed odbieganiem od ustalonych schematów kulturowych. Na tym zakończę, bo idealnie podsumowuje to wszystko.

.
ZaKotem (8733 punktów)

>Nic nie rozumiesz. Ewolucja to ślepe mutacje zachodzące bez żadnego związku z wymaganiami, które stawia środowisko. Na przykład uważa się, że przyczyną wyginięcie tego jelenia było wykształcenie zbyt dużego poroża.
Bzdurna bzdura. Owszem, były takie teorie alternatywne wobec darwinowskiej, według których ewolucja może przebiehac niezależnie od doboru naturalnego. Według podobnej teorii tygrysy szablastozebe wyginęły, bo miały za długie kły i nie mogły, biedaki, porządnie otworzyć paszczy. Tylko że to są bajki, a jeleń olbrzymi wyginal wraz z wielką częścią megafauny polnocnej hemisfery w związku ze zmianami klimatycznymi... i pomocą ludzi.
Jan Bednarski (1879 punktów)

>>Nic nie rozumiesz. Ewolucja to ślepe mutacje zachodzące bez żadnego związku z wymaganiami, które stawia środowisko. Na przykład uważa się, że przyczyną wyginięcie tego jelenia było wykształcenie zbyt dużego poroża.
>Bzdurna bzdura. Owszem, były takie teorie alternatywne wobec darwinowskiej, według których ewolucja może przebiehac niezależnie od doboru naturalnego. Według podobnej teorii tygrysy szablastozebe wyginęły, bo miały za długie kły i nie mogły, biedaki, porządnie otworzyć paszczy. Tylko że to są bajki, a jeleń olbrzymi wyginal wraz z wielką częścią megafauny polnocnej hemisfery w związku ze zmianami klimatycznymi... i pomocą ludzi.

Chyba nie zrozumiałeś co miałem na myśli, ja tu propaguje filozofie głównego nurtu. Mutacje są losowe, a dobór naturalny działa jak sitko dla którego są widoczne jedynie teraźniejsze efekty i nic ponadto. Warunki środowiska mogą spowodować, że wyewoluuje jakaś cecha będąca w dalszej perspektywie ślepym zaułkiem i doprowadzi ostatecznie do wymarcia takiego gatunku. (i tak właśnie się dzieje w większości przypadków) U ludzi mam oczywiście na myśli świadomość, intelekt co jest biologicznym paradoksem. Każdy racjonalnie myślący człowiek u którego puszczą wtórnie wykształcone emocjonalne mechanizmy obronne może dojść do wniosku, że ludzkość wreszcie powinna przestać się oszukiwać.

.
szarley (54913 punktów)
>mamy jeszcze:
>Intensywną aktywność wulkaniczną
>Przejście US przez dość gęsty pył międzygwiezdny skutkujące epoką lodowcową
>Okresowe przechodzenie US przez płaszczyznę dysku naszej galaktyki ze wzrostem siły promieniowania
>Bliski wybuch supernowych.
>Rozbłysk gamma trwający od ułamka sekundy do kilka godzin. Jest jednym z najbardziej energetycznych wydarzeń znanych we Wszechświecie.

i to wszystko ma związek z Watykanem?????
Mocny jest...
10-12-2016 19:48 
 Ocena 2 na 2
Max Golonko (1811 punktów)
>>mamy jeszcze:
>>Intensywną aktywność wulkaniczną
>>Przejście US przez dość gęsty pył międzygwiezdny skutkujące epoką lodowcową
>>Okresowe przechodzenie US przez płaszczyznę dysku naszej galaktyki ze wzrostem siły promieniowania
>>Bliski wybuch supernowych.
>>Rozbłysk gamma trwający od ułamka sekundy do kilka godzin. Jest jednym z najbardziej energetycznych wydarzeń znanych we Wszechświecie.
>i to wszystko ma związek z Watykanem?????
>Mocny jest...
>



W destrukcji wynikającej z pazerności. Gigantyczne rozwiązania naukowo-techniczne ratunkowe i zabezpieczające będą rywalizowały (jak i obecnie) o pieniądze społeczeństw ze strumieniami pieniędzy płynących na remonty świątyń, klasztorów, pensje pseudo-etyków nauczających o religii i tak dalej. Nic się nie zmieni w stosunku do obecnego wysysania z budżetów pieniędzy przez miernoty pokroju Tadusza R. z Torunia, szefa Episkopatu, tajemniczo zmarłego w Watykanie pedofila Wesołowskiego, itd.
10-12-2016 20:10 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>>mamy jeszcze:
>>>Intensywną aktywność wulkaniczną
....
>>>Rozbłysk gamma trwający od ułamka sekundy do kilka godzin. Jest jednym z najbardziej energetycznych wydarzeń znanych we Wszechświecie.
>>i to wszystko ma związek z Watykanem?????
>>Mocny jest...
>W destrukcji wynikającej z pazerności. Gigantyczne rozwiązania naukowo-techniczne ratunkowe i zabezpieczające będą rywalizowały (jak i obecnie) o pieniądze społeczeństw ze strumieniami pieniędzy płynących na remonty świątyń, klasztorów,

No tak... ludzkość wszystko co zaoszczędzi na remontach kościołów wyda na naukę i odwrotnie.
Mam pomysł:
Przetopmy dzwon "Zygmunt" i sprzedajmy na złom na rzecz ośrodka badań nad kosmicznymi zagrożeniami ludzkości
10-12-2016 20:14 
 Ocena 2 na 2
Max Golonko (1811 punktów)
co tu się wyrabia?

a sio trolle-katole na frondę

Miłej nocy
10-12-2016 21:53 
 Ocena 1 na 1
JarekS (695 punktów)
Witam,

>Przetopmy dzwon "Zygmunt" i sprzedajmy na złom na rzecz ośrodka badań nad kosmicznymi zagrożeniami ludzkości

Akurat np. coś takiego:
www.clearskyinstitute.com/xephem/
to nie jest bez sensu.

Od czegoś trzeba zacząć, edukacja, śledzenie a w przyszłości przynajmniej próba zmiany toru impaktu to jest realne i ma niewiele wspólnego z histerią w wypowiedzi inicjującej.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> edukacja, śledzenie a w przyszłości przynajmniej próba zmiany
> toru impaktu to jest realne i ma niewiele wspólnego z histerią
> w wypowiedzi inicjującej.

Co by było, gdyby nie było ziemskiej atmosfery, można zaobserwować w większej skali na księżycu Saturna Japet
upload.wik(*)e_Cassini_probe_-_20071008.jpg

A to wyjaśnienie ciągłego napylania ciemnej warstwy
pl.wikiped(*)na#/media/File:Phoebering2.jpg

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacholek (5699 punktów)
>Intensywną aktywność wulkaniczną - ale nie zapominajmy, że Ziemia z milionlecia na milionlecie
>stygnie w środku, więc najgorzej już było.
Stygnie ale w skali czasu geologicznego i zagrożenie ze strony superwulkanu Yellowstone tak szybko nie zniknie: www.livesc(*)one-supervolcano-eruption.html
>Pewien biolog (o dziwo)zasugerował, że Ziemia może kiedyś złapać cząstki ciemnej materii i rozgrzać
To już spekulacja godna biologa a nie fizyka, gdyż jak na razie próby detekcji domniemanych cząstek ciemnej materii docierających z kosmosu nie przynoszą pozytywnych rezultatów: news.brown.edu/articles/2016/07/lux
Biolog mógłby natomiast powiedzieć coś sensownego na temat zagrożeń biologicznych jak np www.who.int/csr/disease/en/
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ziemia może kiedyś złapać cząstki ciemnej materii (..)
> Przejście US przez dość gęsty pył międzygwiezdny (..)
> Okresowe przechodzenie US przez płaszczyznę dysku naszej galaktyki (..)
> Bliski wybuch supernowych (..)
> Rozbłysk gamma (..)
> silniejszy rozbłysk słoneczny (..)
> niebezpieczny dżet z rejonu jakiejś czarnej dziury (..)

Czego się bałeś w dzieciństwie?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365