Racjonalista - Strona głównaDo treści
konstruktywny empiryzm...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
30-01-2005 13:55Lubię Kawę (143 punktów)konstruktywny empiryzm...
... czyli jeżeli uważasz, że istnieje dowód na istnienie atomów, to powinieneś się zgadzać z dowodem Anzelma
(to oczywiście w ramach tytułu - tytuł powinien jakoś przyciągać uwagę )

Znalazłem coś o tzw. konstruktywnym empiryzmie. Może zechce ktoś skomentować. Koresponduje to z tematem, który wałkowaliśmy dwa miesiące temu, czyli z tym czy istnieje krzesło
64.233.183(*)pdf+solipsyzm&hl=pl&lr=lang_pl
Przykro mi, że mogę dać linka do tylko dać fatalnie sformatowanego tekstu. Zawsze można jednak wrzucić to do Word'a.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Radosław
Bardziej by tu pasowała w tytule teoria wszechświatów równoległych.
Zielona
Myślę, że obiektywna rzeczywistość jest poznawalna po części. Nauka najtrafniej oddaje reprezentację obiektywnej rzeczywistości w umyśle człowieka. Poza tym ludzkie poznanie skażone jest osobniczymi właściwościami naszych struktur nerwowych a tym samym odmienną jakością funkcji poznawczych. Człowiek rodzi się nie jako tabula rasa a już z pewnym pierwotnym zestawem "narzędzi" do badania świata - mózg o określonych własnościach. Z czasem rozwój osobniczy wraz z siłami socjalizacji kształtują ludzki umysł, który niejako "krzepnie" tzn. zamyka się coraz bardziej w świecie skonstruowanym na bazie własnych doświadczeń, paleosymboli, projekcji. Bardzo istotna rolę odgrywa semantyka w naszym dialogu ze światem a w im większe kompetencje językowe jest uposażony umysł tym dialog ten ma szansę być bardziej otwartym a obiektywizm poznania by stać się większy.
Ten przydługi wstęp ma mnie doprowadzić do meritum którym jest stwierdzenie faktu, że nie ma bardziej efektywnej drogi poznania niż przez empirię póki co, bo jest ono immanentną cechą naszych umysłów gdyż są one wyposażone w określony zestaw "narzędzi badawczych" - zmysły oraz mózg i dysponują dzięki temu danymi funkcjami poznawczymi: spostrzeganie, pamięć, myślenie itp.
Doświadczeniom swoim podmiot nadaje subiektywnie znaczenia, ale istnieją one obiektywnie, bo nawet omamy i urojenia są jakby komponentą obiektywnej rzeczywistości w takim sensie, że istnieje zapewne ich zapis w strukturach mózgu na poziomie kwantowym.
Ludzkie poznanie rzeczywistości jest podobne do sytuacji kiedy mamy obraz powiedzmy "Mona Liza" a każdy kto na to dzieło spojrzy zobaczy tam "inną twarz" co będzie efektem projekcji naszych stanów wewnętrznych oraz jakości zmysłów. Jednocześnie mimo naszego subiektywizmu w jego interpretacji obraz obiektywnie istnieje i ma określone właściwości fizyczne.
No chyba, że idąc śladem Kartezjusza zaczniemy powątpiewać w realność naszej rzeczywistości
Podmiotowo-subiektywne elementy poznania - owszem, tak, należy je akcentować, bo są faktem niezaprzeczalnym. Jednakże

>W anty-realistycznej filozofii konstruktywnego empiryzmu teorie
>traktowane są instrumentalistycznie. Trzeba je przyjąć jako zło ko-
>nieczne, jeśli chce się w ogóle uprawiać naukę; nie należy jednak łudzić
>się, że stanowią one opis rzeczywistości.

...empiryczne teorie złem koniecznym? Są myślę jedynym i najbardziej skutecznym sposobem w jaki poznawać możemy rzeczywistość mimo, iż są niedoskonałe, bo innego sposobu poznania, lepszego, bardziej wiarygodnego Matka Natura (czyt. ewolucja) człowiekowi nie dała
A na koniec o filozofii 4 -latka Mój synek zawołał mnie do siebie jakieś pół godziny po zakończonej grze i zapytał: "Czy to kiedy graliśmy w grę było snem czy naprawdę ?" ja na to zgodnie z całą moją wiedzą o zaistniałym fakcie mówię "To było naprawdę" na to on "A skąd wiadomo co jest naprawdę ? A kiedy jest sen?" Trochę się musiałam nagłówkować z odpowiedzią a i tak sadzę, że mimo to nie była ona nazbyt satysfakcjonująca dla niego
Rzeczywistość to przedziwna materia a owa materia jest przecież postacią energii, ale jeśli wkroczymy na teren mechaniki kwantowej to dopiero zaczyna się przedziwny świat ... chyba nie na moją słabą humanistyczną głowę
Jestem tu nowa i nie wiem co ustaliliście odnośnie istnienia czy nieistnienia krzesła ? Nie wiem czy krzesło owo istnieje czy nie, ale kobieca intuicja podpowiada mi, że bardzo prawdopodobne jest, iż istnieją Wszechświaty równoległe.
Pozdrawiam

??
less
Proponuję www.racjonalista.pl/kk.php/s,2330 w podtytule "Epistemologia".
chaos (100 punktów)
>"Istnieje nieskończony zbiór obiektów teoretycznych,
>które prowadziłyby do tych samych obserwowalnych zjawisk [...] przeto
>powinniśmy wierzyć jedynie w zjawiska i zapomnieć o ukrytych poza
>nimi obiektach"

Powiedzmy że mamy 2 zjawiska. I wymyślam obiekty teoretyczne które prowadzą do tych zjawisk. Ale pojawia się 3 zjawisko i jest powiązane z tamtymi. i okazuje się że te obiekty teoretyczne też do nich prowadzą. To jaka jest na to szansa? Że z nieskonczonego zbioru obiektów znajduję takie które bezpośrednio lub pośrednio prowadzi do następnego zjawiska. Do kolejnego. I tak dalej. To powinien być to zbiór nie obiektów co powiązań między nimi. Nieskończony zbiór logicznych powiązań miedzy obiektami które prowadzą przy pomocy tych obiektów do tych samych obserwowalnych zjawisk. Ale co jak zjawisk będzie niskończenie wiele? Nie może ich wtedy opisywać nieskończenie wiele zależności. Tylko jedna.

Dowód (marny ):

a+b=2 No to zbiór możliwych a i b jest nieskończony. ale nowe zjawisko to 2a+b=3 (a nie oderwane od poprzedniego c+d=e) i co się dzieje ze zbiorem mozliwych a i b? A jeśli założen będzie dostatecznie dużo będzie tylko jedna mozliwa logiczna zależność.

Ciekawe co jak neurobiologia wyjaśni czym jest świadomość i myślenie. I będzie można ująć pewne myśli w stany fizyko-chemiczne muzgu. W tym zmysły. Będę mógł przekopiowac co widze do kogoś. I spojrzymy na ten sam atom. I okaże się że atom jest taki sam.
chaos (100 punktów)
Znalazłem taki cytat:
"Realiści nie twierdzą że pojęcia ich teori mają swoje realne odpowiedniki, ponieważ w fizyce panuje przekonanie że w przyszłości powstanie teoria rozwiązująca obecne problemy, której pojęć i twierdzeń nie potrafimy sobie wyobrazić. Twierdzą oni jednak że teorie naukowe nie są jedynie konstrukcjami ludzkich umysłów, ponieważ świat ma jakąs strukturę. Paradoksalne jest to, że gdyby nawet udało sie stworzyc teorie opisujacą tą strukturę prawidłowo. Nie można by tego udowodnic nie odwołując się do jakiegoś niezawodnego, nienaukowego poznania rzeczywistości. A takie nie istnieje. Inne formy poznania świata nie mogą konkurowac z nauką pod względem dokładności, niezawodnosci i ogulności, dlatego nauka jest zdana na samą siebie."

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365