 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-06-2005 01:52 | itaquascon (213 punktów) | Homofobia - experyment | Naukowcy z University of Georgia postanowili przetestowac hipoteze, ze homofobia ma zwiazek z wypieranymi sklonnosciami homoseksualnymi. Przeprowadzili bardzo prosty eksperyment. Wybrali 64 bialych studentow, ktorzy zdeklarowali sie jako wylaczni heteroseksualisci (nigdy nie odbywali stosunkow seksualnych z mezczyznami i ich fantazje erotyczne dotyczyly wylacznie kobiet). Naukowcy najpierw oceinili stopien homofobii (tu: reakcji dyskomfortu, niepokoju i zlosci na zjawisko homoseksualizmu). 35 studentow otrzymalo wysokie noty (czyli okazali sie byc homofobami), 29 pozostalych otrzymalo noty niskie (mieli neutralne lub pozytywne nastawienie do gejow). Nastepnie kazdy z badanych otrzymal pletyzmograf, czyli urzadzenie w postaci lassa zakladane na penisa, polaczone z komputerem ktory rejestruje zmiany w obwodzie czlonka. Innymi slowy byl to sposob pomiaru wzwodu, ktory w tym przypadku byl uznany za wskaznik podniecenia seksualnego. Kazdy z badanych ogladal nastepnie (sam) trzy kilkuminutowe filmy pornograficzne: heteroseksualne, lesbijskie i gejowskie (w roznej kolejnosci). Okazalo sie, iz mezczyzni z obydwu grup zareagowali tak samo na flimy heteroseksualne i lesbijskie - pletyzmografy zarejestrowaly istotne zmiany w obwodzie czlonkow. Jednakze w przypadku filmu hejowskiego pomiedzy grupami wystapili istotne statystycznie roznice: homofobicznie nastawieni studenci doswiadczyli znacznie czesciej pobudzenia seksualnego niz ci, ktorym geje nie przeszkadzaja. Dokladnie 20% homofobow i 66% nie-homofobow nie wykazalo erekcji podczas gdy 54% homofobow i 24% nie-homofobow doswiadczylo zdecydowanego podniecenia. Eksperyment (nieco zmodyfikowany) zostal powtorzony kilka lat pozniej na wiekszej probie - wyniki byly podobne. W drugiej wersji experymentu pytano badanych tuz po projekcji czy sa podnieceni - co ciekawe - homfobicznie nastawieni mezczyzni z wyrazna erekcja twierdzili, ze nie sa w ogole podnieceni, pomimo iz dowod na swoje pobudzenie mieli doslownie przed swoimi oczami  Moim zdaniem eksperyment ten dosc jasno wskazuje, ze dosc znaczna czesc homofobow przejawia ostre reakcje homofobiczne na skutek problemow z akceptacja swoich sklonnosci homoseksualnych (najprawdopodobniej sa oni bisekaualni). Cytacja pracy: Is homophobia associated with homosexual arousal? Adams, Henry E.; Wright, Lester W.; Lohr, Bethany A. Journal of Abnormal Psychology. 105(3), Aug 1996, 440-445. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| inhet (1073 punktów) | Podświadome zakłamanie i strach przed samym sobą...
|
|
| Zielona | Interesujący eksperyment, w sumie można było spodziewać się takich wyników badań. Psychologia społeczna mówi o zjawisku, które polega na tym, że osoby będące najbliżej "grzechu" najchętniej rzucają kamieniami - analogiczne wyniki odnotowana badając postawy mężczyzn wobec prostytucji i prostytutek - Ci, którzy wykazywali się najmniejszą tolerancją a wręcz ostracyzmem mieli doświadczenia kontaktu z prostytutkami, bądź też pragnęli tego kontaktu. Mężczyźni, którzy nigdy nie mieli kontaktu z prostytutkami i nie pragnęli go wykazywali się większą tolerancją dla zjawiska prostytucji oraz kobiet tę profesję uprawiających. Homofobia - termin powstał w 1977 roku, stworzył go psychoterapeuta amerykański Georg Weinberg, dotyczy osób zarówno homo jak i heteroseksualnych w przypadku tych pierwszych oznacza lęk przed bliskim kontaktem z osobami homoseksualnymi, w przypadku drugich wstręt do samych siebie. Podstawowe motywy homofobii : 1)Motyw religijny - homoseksualizm objęty został wyprowadzonym z "Biblii" zakazem "wylewania nasienia" 2) Ukryty lęk przed własnym homoseksualizmem - w części przypadków homofobii widoczna jest freudowskie formowanie reakcji, czyli mech. polegający na obronie przed zagrażającymi treściami i impulsami wew. poprzez gwałtowane sprzeciwianie się i potępienie.3)Wyparta zazdrość - homoseksualista nie tylko nie twierdzi, ze ma ogromne powodzenie u kobiet (przedmiot dumy wielu mężczyzn a zarazem dowód ich "męskości"), ale uważa wręcz, że nie jest mu ono do niczego potrzebne 4)Zagrożenie wartości - homoseksualista nie jest potencjalnym odbiorcą np. reklam czy haseł opartych na tradycyjnych wartościach typu posiadanie rodziny i dzieci. 5)Egzystencja bez zastępczej nieśmiertelności - myśl o ludziach niemających dzieci odnawia w części osób lęk przed śmiercią. Pozdrawiam
|
|
 | | agnus dei | ... a moze ogladajac kopulujacych geyow ulegali podenerwowaniu i agresji... a to jak wiadomo moze prowadzic do erekcji...  ... ta adrenalina i testosteron...  jakimiz kretymi manowcami podaza tzw milosc...
|
|
|  | | Zielona | Niby zabawna teza  , ale... coś w niej jest, bo np. przemoc seksualna nie jest w przeważającej mierze agresywną ekspresją seksualności a seksualną formą agresji... Pozdrawiam
|
|
|  | | św.Marek | >... a moze ogladajac kopulujacych geyow
Stale mówisz: gey, geyow, więc poproszę Cię agnusie dei, żebyś mi wytłumaczył, co masz na myśli. Szukałem takiego słowa po słownikach i encyklopediach - nigdzie nie było. Ja też chcę rozumieć o czym piszesz...
___________ Pozdrawiam
|
|
| |  | | V0lrath (3440 punktów) | Możliwe, że chodzi o pochodzącą z niemiec rodzinę Gey. Np. Fredrica C. Geya z University of California. 
|
|
| |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | I pomyśleć, że kiedyś słowo "gay" miało wyłącznie znaczenie "wesoły", "radosny"... co to się porobiło!
|
|
| | |  | | V0lrath (3440 punktów) | A ciekawe co znaczyło słowo "gey"  Bo "gay" w języku angielskim jako przymiotnik nadal znaczy radosny i wesoły. Jest "to be gay" - czyli być wesołym - i jest "to be a gay" czyli być gejem.
|
|
| | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | > A ciekawe co znaczyło słowo "gey"  > Bo "gay" w języku angielskim jako przymiotnik nadal znaczy radosny i wesoły.> Jest "to be gay" - czyli być wesołym - i jest "to be a gay" czyli być gejem. > Jeżeli to tak ma być, ze gey jest radosny, to potwierdzic to moze muzyka Czajkowskiego - był geyem , a jego muzyka , posluchajcie - to jeden radosny orgazm
|
|
| | | | |  | | św.Marek | > Jeżeli to tak ma być, ze gey jest radosny, to potwierdzic to moze muzyka Czajkowskiego - był geyem , a jego muzyka , posluchajcie - to jeden radosny orgazm  Może jak uważniej przeczytasz, co napisał przedmówca.  Czajkowski nie był geyem a gejem, a wyraźnie napisane zostało, że radosny po angielsku jest gay a nie gey... ___________ Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | > >Jeżeli to tak ma być, ze gey jest radosny, to potwierdzic to moze muzyka Czajkowskiego - był geyem , a jego muzyka , posluchajcie - to jeden radosny orgazm  > Może jak uważniej przeczytasz, co napisał przedmówca.  > Czajkowski nie był geyem a gejem, a wyraźnie napisane zostało, że radosny po angielsku jest gay a nie gey...> ___________> PozdrawiamNie moze byc gry słow?Ani homonimów? Brzmi tak samo jak może i morze pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | | Wilhelm | Znam tez niemieckojezyczna gre slow: ich gaye; du gayst; er, sie, es gayht  moze tez byc gay nach Hause  Tam, gdzie konczy sie religia, tam zaczyna sie etyka.
|
|
| | | | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | > >Jeżeli to tak ma być, ze gey jest radosny, to potwierdzic to moze muzyka Czajkowskiego - był geyem , a jego muzyka , posluchajcie - to jeden radosny orgazm  > Może jak uważniej przeczytasz, co napisał przedmówca.  > Czajkowski nie był geyem a gejem, a wyraźnie napisane zostało, że radosny po angielsku jest gay a nie gey...> ___________> PozdrawiamNazwa własna homoseksualisty rodz. gramatycznego męskiego , obecnie gey, gei, lub gej jest neologizmem.Jak wejdzie do słownika jęz. polskiego to i dokładnie dołożą i morfologię wyrazy. Słowotwórczo prawdopodobnie pochodzi z angielskiego, ale, jeżeli mamy się spierac i pisac sobie wzajemnie uwagi to mozna zapytac chociazby niejakiego pana Miodka. A tak a propos - kiedyś  czytało sie Łoszyngton a nie jak obecnie Waszyngton i dosadniej - czytamu Ku Kluks Klan a nie Kiu Klaks Klen, prawda? Można duuuzo znaleźć takich kwiateczków.(Anglicy też czytają Łorsoł a nie Warszawa. Tak to już jest niestety.... A Czajkowski był naprawdę radosnym GEJEM, niech Ci będzie św. Marku
|
|
| | | | | | |  | | Markens (316 punktów) | >A Czajkowski był naprawdę radosnym GEJEM
czajkowski był owszem gejem- ale wstydził się tego. Całe życie dręczyło go poczucie winy z tego powodu. Kiedy jego skłonności wyszły na jaw- uznano że jedynym honorowym wyjściem będzie samobójstwo. Prawdopodobnie Piotr Ilicz nie chciał zostać zapamiętany jako ten który musiał odejść z niechlubnego powodu- prawdopodobnie dlatego, rozmyślnie napił się wody zakażonej tyfusem na który niebawem zmarł.
I would certainly not call it gay.
|
|
| | | | | | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | Nie wiem czy się tego wstydził czy nie, mozna dużo teraz pisać na ten temat, bo tak do konca nigdy sie tego nie dowiemy, chyba ze przkaże nam własne odczucia w seansie spirytystycznym  . Cieszę się jednak, że ktoś się w tym dziwnym swiecie interesuje muzyką Czajkowskiego i samym Czajkowskim, i to bez względu na jego preferencje seksualne. Dlatego pozdrawiam cieplutko.
|
|
| |  | | agnus dei | > >... a moze ogladajac kopulujacych geyow> Stale mówisz: gey, geyow, więc poproszę Cię agnusie dei, żebyś mi wytłumaczył, co masz na myśli. Szukałem takiego słowa po słownikach i encyklopediach - nigdzie nie było. Ja też chcę rozumieć o czym piszesz...> ___________> Pozdrawiamale z Ciebie ortodoks... alez zapewne wiesz o kogo chodzi...  mialem zamiar pisac gej czyli w formie spolszczonej - ale jakos mi sie pisalo gey czyli posrednio miedzy gej a gay ... tak czy siak wsjo ryba.  kiedys uzywalem slowa gay teraz troche koslawo gej... sorki ze za szybko pisze i nie koryguje... ale czasem nie mam czasu - to w koncu tylko forum a nie powazny sympozjon czy cos takiego... no nie?
|
|
| | |  | | V0lrath (3440 punktów) | Z jednej strony masz racje, ale z drugiej strony jest to forum moderowane ortograficznie - więc nie dziwne, że jeśli w kółko ktoś powtarza błędną pisownię, to moderator zwraca uwagę.
|
|
|  | | Michał "Chlebik" Piotrowski (268 punktów) | Wlasnie slabosc tego eksperymentu polega na tym, iz czym innym jest homofobia (w sensie zachowan spolecznych), a czym innym reakcja emocjonalno-erotyczna na widok homoseksualistow (plci obojga) w akcie seksualnym.
|
|
| |  | | Paweł B (199 punktów) | > Wlasnie slabosc tego eksperymentu polega na tym, iz czym innym jest homofobia (w sensie zachowan spolecznych), a czym innym reakcja emocjonalno-erotyczna na widok homoseksualistow (plci obojga) w akcie seksualnym.no oczywiscie ze to dwie różne rzeczy  ; ale co z tego ? jakies wnioski z eksperymentu są niepoprawne ?
|
|
| ugaguga | Ktoś wie czy tego typu eksperyment gdzieś przeprowadzono z udziałem kobiet ?
|
|
 | | Myflowers (2721 punktów) | > Ktoś wie czy tego typu eksperyment gdzieś przeprowadzono z udziałem kobiet ?> Nigdzie sie z tym nie spotkałam. Moze się to uważa za mniej znaczącą sprawę, albo jak dotąd, kobiety swoje skłonności skrzętniej ukrywaly, a możliwości mają wiecej niż mężczyźnii - w sposobach kamuflażu. Swoją drogą dlaczego nazywa się je lesbijkami a nie np safonistkami, jeżeli to Safona , poetka z wyspy Lesbos jako pierwsza (ponoć), oficjalnie miłość lesbijską opisywała, wcale się z nia nie kryjąc. Moze tak było a może inaczej, bo ani Grecy, ani Rzymianie nie uważali ze homoseksualizm jest wynaturzeniem. dlatego tez mnie śmieszą sprawy i pytania czy pary homoseksualne moga adoptować dzieci. W wypadku mężczyzn są one zasadne - w wypadku kobiet? Jakie znaczenie będą miały nakazy lub zakazy? A w końcu nawet nie to jest obrzydliwe co jest między homoseksualistami, tylko najbardziej obrzydliwe jest to co sie ludziom z tym kojarzy. Cztery litery tez nie śa obrzydliwe, tylko mysli z nimi związane są paskudne. A tutaj "radosna twórczość" skojarzeniowa nie ma w sobie równej
|
|
| _Flak (51 punktów) | to już nie jest nawet zabawne... grupa homofili pragnie sprawić, by negatywny stosunek wobec pederastów zamieniała się w pseudo-naukowy dowód obrażający automatycznie homofoba. Ruch jakby nie patrzeć genialny w swej prostocie- czym bardziej jesteś na nie, tym bardziej jesteś pederastą- jeśli tego typu logiką posługujecie się i jesteście skłonni uznać ją za racjonalną, to daje zdecydowanie kłam waszemu racjonalnemu myśleniu.
Ale ja bym odwrócił taki eksperyment i zbadał pederastów puszczając im film pornograficzny z heteroseksualną para. Ciekawe jakie byłby wyniki ? czy przypadkiem przez analogię nie takie, że czym bardziej zadeklarowany pederasta, tym bardziej heteroseksualne w nim reakcje ? a skoro tak, to sam homoseksualizm to nie choroba, a wybór świadomy ? Z tego wynika, że marsz homoseksualistów to manifestacja ich wewnętrznej heteroseksualności ???? Z drugiej strony można zebrać grupę osób i zapuścić im film pornograficzny uznawany za pedofilski gdzie wystąpią np. 14 letnia dziewczynka i jej pełnoletni chłopak -jaka będą wyniki ? jak sadzicie ? ja myślę, że tez bardzo różne - czy na podstawie tego, można uznać część testowanych za pedofilów ?
Podobnego typu eksperymentem było badanie reakcji mężczyzn podczas wypróżniania się- tutaj podsumowanie badań wygenerowało wynik, że mężczyźni lubią siedzieć na klozecie i maksymalizować czas wypróżniania, ze względu na ich skłonności homoseksualne.Czytajac takie bzdety, czlowiek się zastanawia czy można tego typu naukowców nazwać autorytetami naukowymi ? moimi na pewno nie.
Można od razu zauważyć, że wyniki są naciągane, ponieważ erekcji nie da się kontrolować siłą woli, więc w teście nie jest brana pod uwagę świadoma reakcja badanego. I na tym wątku opierałbym tezę o bezsensowności takich badań, już nie mówiąc i zbyt daleko idących interpretacjach. Na pewno zdajecie sobie na pewno sprawę, że świadoma reakcja homofoba na parę homoseksualną będzie konsekwentnie negatywna w każdej sytuacji.
Podsumowując, ktoś próbuje poprzewracać wszystko do góry nogami - normalnym reakcjom na nienormalne zachowania przypisuje się nienormalność... a nienormalnym, normalność, czemu ma to służyć ???? Kto wie ?
|
|
 | | Miłosz Kuligowski (430 punktów) | >Ale ja bym odwrócił taki eksperyment i zbadał pederastów puszczając im film pornograficzny z heteroseksualną para. Ciekawe jakie byłby wyniki? czy przypadkiem przez analogię nie takie, że czym bardziej zadeklarowany pederasta, tym bardziej heteroseksualne w nim reakcje? a skoro tak, to sam homoseksualizm to nie choroba, a wybór świadomy?
Wiedza jaką posiadam, pozwala mi na takie oto śmiałe stwierdzenie - Flak, niestety mylisz się. Jeżeli miałbym interpretować eksperyment na temat "niektóre homofoby mają skłonności homoseksualne" to najszybciej bym się odniusł do mechanizmu obronnego jakim jest "projekcja". Mianowicie owe homofoby, mogą nie lubić geyów, dlatego, że geye nie są społecznie aprobowani. Zatem ze względy na silny nacisk społeczny i lęk przed wykluczeniem społecznym (jeden z najsilniejszych lęków) mogli zacząć nieświadomie spychać swe preferencje do nieświadomości (wyparcie) i jednocześnie używać "projekcji". Oczywiście powyższa hipoteza wymaga conajmniej potwierdzenia w faktach, czyli zbadania, czy homofoby z eksperymentu były poddawane silnej presji społecznej (kultura, konserwatyzm w rodzinie itd.). Zważając na powyższe, wyniki, o których mówisz (najprawdopodobiej) nie pojawiły by się przy badaniu pederastów oglądających heteroseksualne filmy, treści, gdyż heteroseksualizm nie jest społecznie potępiany i nie ma powodu używać mechanizmów obronnych.
>Podobnego typu eksperymentem było badanie reakcji mężczyzn podczas wypróżniania się- tutaj podsumowanie badań wygenerowało wynik, że mężczyźni lubią siedzieć na klozecie i maksymalizować czas wypróżniania, ze względu na ich skłonności homoseksualne.
Powyższe jest raczej związane z gruczołem prostaty, który przy wypróżnianiu się u mężczyzn bywa często pobudzony, co implikuje reakcje przyjemności. Swoją drogą wiele par heteroseksualnych urzywa tej wiedzy podczas stosunku (kobieta wkłada palca do odbytu partnera i drażni prostate).... A i jeszcze jedno! To nie jest eksperyment "podobnego typu"!
>Można od razu zauważyć, że wyniki są naciągane, ponieważ erekcji nie da się kontrolować siłą woli, więc w teście nie jest brana pod uwagę świadoma reakcja badanego. I na tym wątku opierałbym tezę o bezsensowności takich badań, już nie mówiąc i zbyt daleko idących interpretacjach.
Co do interpretacji to masz racje. Czesto (ale nie zawsze!) wyniki się nadinterpretuje, by popierać swe hipotezy. Tak samo zresztą, jak czesto się mówi, iże wyniki, jakiś badań są naciągane, gdy nie potwierdzają naszych poglądów (sic!). Taka tendencyjnośc ludzka. Jednakże co do Twojej tezy o "baraku woli", że jest to argument zaprzeczający badania, jako dobre i trafne, to muszę Ci tu powiedzieć jako osoba związana z badaniami psychologicznymi, że jest często na odwrót. Wszelkie badania, które opierają sie na tzn. wskaźnikach behawioralnch przy wyłączeniu świadomości (tudzież wolincjonalności) badanego, są o wiele cenniejsze, gdyż badany nie może świadomie manipulować reakcjami, by wyjść na "cool"! Np. osoby, które są absolutnie przekonane i deklarują, że nie są rasistami itd., okazują się przy takich eksperymentach, że są,! Niestety, ale są!
Podsumowując, nie twierdze, że badanie przedstawione na początku tematu ma dużą wartość eksploracyjną i deskryptywną a moja teza o projekcji jest słuszna... Nalezy to badać. Nie mniej Flak, Twoje tezy są z pewnością błedne.
Do wszystkich: Gey jest wyrazem, który ma określać pełen wymiar życia osób homoseksualnych. Chodzi o to, że wyraz "homoseksualista" odnosi się tylko do sfery seksualnej, gey natomiast również do emocjonalnej...
Twórca wyrazu "homofobia" - pomylił się. W świecie nauki powoli odchodzi się od używania tego wyrazu, gdyż niesłusznie wskazuje on na aspekt "lękowy". Obecnie nauka mówi o "uprzedzeniu seksualnym", gdyż negatywny stosunek do osób homoseksualnych jest właśnie uprzedzeniem, nie fobią!
|
|
 | | leo_z (935 punktów) | >to już nie jest nawet zabawne... Mimo dzielących nas różnic światopoglądowych (vide ateista(nie)pospolity) zgadzam się z ogólnym sensem Pańskiej wypowiedzi.
pozdrawiam
|
|
 | | itaquascon (213 punktów) | >to już nie jest nawet zabawne... >grupa homofili pragnie sprawić, by negatywny stosunek wobec pederastów zamieniała się w pseudo-naukowy dowód obrażający automatycznie homofoba. Ruch jakby nie patrzeć genialny w swej prostocie- czym bardziej jesteś na nie, tym bardziej jesteś pederastą- jeśli tego typu logiką posługujecie się i jesteście skłonni uznać ją za racjonalną, to daje zdecydowanie kłam waszemu racjonalnemu myśleniu.
>Podsumowując, ktoś próbuje poprzewracać wszystko do góry nogami - normalnym reakcjom na nienormalne zachowania przypisuje się nienormalność... a nienormalnym, normalność, czemu ma to służyć ???? Kto wie ? >
Tyle agresji w tej wypowiedzi, ze az z ekranu sie wylewa...
Wiec spokojnie, po kolei:
1. Erekcja wlasnie dlatego zostala wybrana jako wskaznik podniecenia, bo jej swiadomia kontroja jest bardzo ograniczona. Takie podejscie pozwala na obnazenie ukrytych/wypieranych sklonnosci. To byla podstawa tego eksperymentu, a nie jego niedorzecznosc.
2. Gdyby puszczono gejom (nie 'pederastom' - to nie sa synonimy!) film heteroseksualny, mozna by sie spodziewac podniecenia przynajmniej u czesci z nich z prostej przyczyny - poza kobieta jest tez tam facet. Nie powinna jednak nastapic erekcja w przypadku filmu lesbijskiego.
3. Nie ma tu wiec zadnego 'odwracania do gory nogami' - eksperyment byl jak najbardziej naukowy i z pseudonauka nie ma nic wspolnego.
4. Nie oznacza to, ze kazdy homofob ma problemy ze swoja seksualnoscia i radzi sobie z tymi problemami poprzez wybujala agresje przeciwko homoseksualistom. Jest chyba znaczna czesc homofobow, ktorych nienawisc bazuje na mitologii zydowskiej zwanej Starym Testamentem, napisanej rzekomo posrednio przez Jhwh, ktory ma byc zrodlem nieskonczonej milosci... A przeciez gdy dwoch facetow sie kocha, to jak najbardziej jest to milosc. I czego sie ci ludzie boja? Milosci. Smutne, ale przwdziwe.
|
|
|  | | _Flak (51 punktów) | >1. Erekcja wlasnie dlatego zostala wybrana jako wskaznik podniecenia, bo jej swiadomia kontroja jest bardzo ograniczona. Takie podejscie pozwala na obnazenie ukrytych/wypieranych sklonnosci. To byla podstawa tego eksperymentu, a nie jego niedorzecznosc. >2. Gdyby puszczono gejom (nie 'pederastom' - to nie sa synonimy!) film heteroseksualny, mozna by sie spodziewac podniecenia przynajmniej u czesci z nich z prostej przyczyny - poza kobieta jest tez tam facet. Nie powinna jednak nastapic erekcja w przypadku filmu lesbijskiego.
miewam niekiedy erekcję w czasie jazdy samochodem/autobusem. Można z tego zrobić w takim razie w pełni naukowy eksperyment zliczając procentowo jak często mi się to zdarza. niektórzy moga wyciągnąć z tego wnioski, ze podświadomie czuję pociąg seksualny do pojazdów ...
Nazywanie homoseksualisty gejem jest dokładnie tym samym podyktowane co nazywanie chorego na AIDS czy nosiciela HIV "seropozytywnym". Lobby gejowskie od lat wywalcza ciągle to nowe określenia na swoje zboczenie- u nas to ewoluowało - w pewnym okresie chcieli być nazywani pederastami i tak się przyjęło, potem walczyli o nazywanie ich homoseksualistami, potem mniejszością seksualną , kochającymi inaczej, aż w końcu gejami.
>3. Nie ma tu wiec zadnego 'odwracania do gory nogami' - eksperyment byl jak najbardziej naukowy i z pseudonauka nie ma nic wspolnego.
To był eksperyment typu: dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf. Jestem przekonany, że w rękach tych "naukowców" można by z Ciebie zrobić pedofila, sodomitę, i wiele innych filów. To kwestia tylko tego, co się Ci naukowcy chcieliby udowodnić.
>4. Nie oznacza to, ze kazdy homofob ma problemy ze swoja seksualnoscia i radzi sobie z tymi problemami poprzez wybujala agresje przeciwko homoseksualistom. Jest chyba znaczna czesc homofobow, ktorych nienawisc bazuje na mitologii zydowskiej zwanej Starym Testamentem, napisanej rzekomo posrednio przez Jhwh, ktory ma byc zrodlem nieskonczonej milosci... A przeciez gdy dwoch facetow sie kocha, to jak najbardziej jest to milosc. I czego sie ci ludzie boja? Milosci. Smutne, ale przwdziwe.
Brak ideologicznej akceptacji pederastów przez kulturę i tradycję katolicką jest jednym z wielkich plusów tejże- oczywiście w moich oczach - dla innych to zaścianek, średniowiecze, zacofanie, ciemnogród. Ale w krajach, gdzie religia nie istnieje (Chiny, Korea Pn) publiczna ekshibicja postaw homoseksualnych jest karana więzieniem- a jak wiesz, tam słowo Jahwego nie dotarło. Podobnie jest w Rosji i nie jest to podyktowane żadną książką. A jeśli już mówisz o Żydach, to nasze krajowe ruchy gejowskie (i nie tylko nasze, bo w większości państw post-komunistycznych) finansowane są m.in. przez fundację Open Society stworzoną przez węgierskiego Żyda - pana Sorosa - u nas ta fundacja nazywa się Fundacją Batorego.
I jeszcze jedna uwaga- czesto przytaczany jest fakt, że starożytni Grecy, czy Rzymianie akceptowali homoseksualizm, a nawet był to swego rodzaju atrybut stanu społecznego - patrycjuszy arystokracji. Warto tutaj dodać, że ten wskazywany przez was argument miał cechy pedofilskiego homoseksualizmu - więc już poprzez to jest kiepskim argumentem w rękach progejowskich - choć oczywiście dla niektórych i taka forma jest do zaakceptowania.
|
|
| |  | | HRTEM (262 punktów) |
>To był eksperyment typu: dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf. Jestem przekonany, że w rękach tych "naukowców" można by z Ciebie zrobić pedofila, sodomitę, i wiele innych filów. To kwestia tylko tego, co się Ci naukowcy chcieliby udowodnić.
bredzisz, człowieku. nikt tu nie przeprowadzał "dowodu" na pojedynczym człowieku, bo to badacze mają gdzieś. Eksperyment jest bardzo prosty i w 100% klarowny, dlatego został opublikowany. Procentowa wartość przeciwników/uprzedzonych wobec gejów, a odczuwających podniecenie przy oglądaniu pornola z samymi facetami jest dużo wyższa, niż w przypadku nie-homofobów. Nie można tu mówić o błędzie statystycznym, czy naciąganiu wyników.
>Brak ideologicznej akceptacji pederastów przez kulturę i tradycję katolicką jest jednym z wielkich plusów tejże- oczywiście w moich oczach - dla innych to zaścianek, średniowiecze, zacofanie, ciemnogród. Ale w krajach, gdzie religia nie istnieje (Chiny, Korea Pn) publiczna ekshibicja postaw homoseksualnych jest karana więzieniem- a jak wiesz, tam słowo Jahwego nie dotarło. Podobnie jest w Rosji i nie jest to podyktowane żadną książką.
To tylko dowód, że każde zideologizowane (katolicko, komunistycznie, faszystowsko, itp.) państwo boi się odmienności i samodzielności obywateli. Także seksualnej.
>A jeśli już mówisz o Żydach, to nasze krajowe ruchy gejowskie (i nie tylko nasze, bo w większości państw post-komunistycznych) finansowane są m.in. przez fundację Open Society stworzoną przez węgierskiego Żyda - pana Sorosa - u nas ta fundacja nazywa się Fundacją Batorego.
No to co? Fundacja Batorego zajmuje się tym między innymi - jako częscią szerszego programu anty-fobii, i to w skromnym zakresie. Jakiś spisek gejowsko-żydowski wyczuwasz?
>I jeszcze jedna uwaga- czesto przytaczany jest fakt, że starożytni Grecy, czy Rzymianie akceptowali homoseksualizm, a nawet był to swego rodzaju atrybut stanu społecznego - patrycjuszy arystokracji. Warto tutaj dodać, że ten wskazywany przez was argument miał cechy pedofilskiego homoseksualizmu - więc już poprzez to jest kiepskim argumentem w rękach progejowskich - choć oczywiście dla niektórych i taka forma jest do zaakceptowania. >
Co tak silnie oponujesz przeciw gejom i podważasz wyniki opisanych eksperymentów? Obawiasz się czegoś ...?
|
|
| | |  | | _Flak (51 punktów) | >bredzisz, człowieku. nikt tu nie przeprowadzał "dowodu" na pojedynczym człowieku, bo to badacze mają gdzieś. Eksperyment jest bardzo prosty i w 100% klarowny, dlatego został opublikowany. Procentowa wartość przeciwników/uprzedzonych wobec gejów, a odczuwających podniecenie przy oglądaniu pornola z samymi facetami jest dużo wyższa, niż w przypadku nie-homofobów. Nie można tu mówić o błędzie statystycznym, czy naciąganiu wyników.
--- ja bym się zapytał natomiast o coś innego - ile różnorakich testów wykonano, zanim któryś z nich wykazał, że taka prawidłowość może zaistnieć ? I dalej jestem przekonany, że gdyby Cie przebadano kilka razy z celem wykazania, ze masz najdziwniejsze skłonnosci - udowodniono by to.
>To tylko dowód, że każde zideologizowane (katolicko, komunistycznie, faszystowsko, itp.) państwo boi się odmienności i samodzielności obywateli. Także seksualnej.
--- samodzielność obywateli określana miarami orientacji seksualej jest nabardziej niedorzecznym hasłem jakie tu wyczytałem. Odmienność a dewiacja, to dwie różne sprawy, które Ty zupełnie beztrosko mieszasz.
>No to co? Fundacja Batorego zajmuje się tym między innymi - jako częscią szerszego programu anty-fobii, i to w skromnym zakresie.
---Fundacja Batorego nie zajmuje się tym bezprośrednio, bo od tego są fundacje i ruchy gejowskie. Fundacja przekazuje im środki.
>Jakiś spisek gejowsko-żydowski wyczuwasz?
---równoważe dyskusje. jesli postulujesz, że homofobia wynika z zydowskiej książki, to ja postuluję, że homofilia wynika z zydowskich funduszy. oba twierdzenia można uznac za jednakowo niedorzeczne lub jednakowo prawdziwe.
>Co tak silnie oponujesz przeciw gejom i podważasz wyniki opisanych eksperymentów? Obawiasz się czegoś ...? -- przyznam że tak, bo to krok do tego, ze dewiańci mieli przywileje i tego się obawiam.
|
|
| |  | | Miłosz Kuligowski (430 punktów) | Flak, jeżeli wolno mi zauważyć kilka rzeczy. Po pierwsze z Twych wypowiedzi wynika, że nie masz styczności z metodologią badań społecznych, co implikuje błędne rozumienie przez Ciebie problemu naukowego... Po drugie jest jeszcze coś, co implikuje Twoją zarzartą walke o podważenie tego eksperymentu - jest to Twoje uprzedzenie. Uprzedzenie zaś, jak wiadomo, ma trzy składniki: 1) poznawczy (opraty na stereotypach), 2) behawioralny (zachowanie), 3) afektywny (uczucia i emocje). Właśnie ze wzgledu na ten trzeci składnik, każde uprzedzenie jest niewiarygodnie trudno wyeliminować. Ponad to aspekt afektywny jak i poznawczy zwiększają w sposób bardzo mocny tendencyjność przetwarzania informacji, co też można wyraźnie u Ciebie zauważyć w niniejszej dyskusji. Nie będę strał się przekonać Twojej osoby, że jesteś uprzedzony, jaki i nie będę starał się walczyć z owym uprzedzeniem na niniejszym forum. Byłoby to wiekszą naiwnością z mojej strony aniżeli walka Don Kichota z wiatrakami.
Rekapitulując: 1) nie znasz metodologii badań społecznych (to nie jest inwektywa!) 2) jesteś uprzedzony, a to oznacza, że nie ma większego sensu próba przekonania Cię do jakichkolwiek innych racji, niż Twoje, na tym forum. (to także nie inwektywa!)
Koniec ewangelii świętej
Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | Michał "Chlebik" Piotrowski (268 punktów) | >Flak, jeżeli wolno mi zauważyć kilka rzeczy. Po pierwsze z Twych wypowiedzi wynika, że nie masz styczności z metodologią badań społecznych, co implikuje błędne rozumienie przez Ciebie problemu naukowego... Po drugie jest jeszcze coś, co implikuje Twoją zarzartą walke o podważenie tego eksperymentu - jest to Twoje uprzedzenie. >Uprzedzenie zaś, jak wiadomo, ma trzy składniki: 1) poznawczy (opraty na stereotypach), 2) behawioralny (zachowanie), 3) afektywny (uczucia i emocje). Właśnie ze wzgledu na ten trzeci składnik, każde uprzedzenie jest niewiarygodnie trudno wyeliminować. Ponad to aspekt afektywny jak i poznawczy zwiększają w sposób bardzo mocny tendencyjność przetwarzania informacji, co też można wyraźnie u Ciebie zauważyć w niniejszej dyskusji.
Bardzo milo widziec, ze wiedza psychologiczna nie ginie w narodzie.
Serdecznie pozdrawiam
|
|
| |  | | alsheri (337 punktów) | > miewam niekiedy erekcję w czasie jazdy samochodem/autobusem. Można z tego zrobić w takim razie w pełni naukowy eksperyment zliczając procentowo jak często mi się to zdarza. niektórzy moga wyciągnąć z tego wnioski, ze podświadomie czuję pociąg seksualny do pojazdów ...Nie bardzo  Erekcja w trakcie jakiejkolwiek podróży spowodowana jest pewnymi czynnikami wynikającymi właściwie z samego ruchu pojazdu. Parę miesięcy temu można było przeczytać gdzieś o dość popularnym i kłopotliwym syndromie "erekcji w przestworzach", czyli ściślej mówiąc, erekcji spowodowanej podróżą samolotem (nie mającej nic wspólnego z filiami itp) W samolocie czynnikiem który ją wywołuje jest inne ciśnienie oraz inne składowe, ujawniające się indywidualnie mniej lub bardziej u niektórych ludzi. Tak więc niema Pan pociągu do samochodów  Z resztą Pańskich spostrzeżeń też się nie zgadzam, ale to i tak niema znaczenia... Pozdrawiam
|
|
| | |  | | babsy (227 punktów) | Twierdzenie, że najbardziej zwalczamy to, czego sami w sobie nie akceptujemy, jest stare jak świat, w dodatku podnoszone w ostatnim nr Przekroju, w artykułach o gejach własnie. Dlatego wynik przytoczonego eksperymentu wcale mnie nie dziwi, nie mam również wątpliwości co do jego miarodajności. Być może dlatego kobiety są bardziej tolerancyjne dla gejów, bo nie odbierają homoseksualizmu jako czegoś "gorszego" lub też plamy na honorze, jak to robią mężczyźni.
|
|
| | | |  | | agnus dei | noooo... dla chlopa byc w d****e j*****anym to potezna zniewaga! dla tzw baby to chyba wsjo ryba...  gadka szmatka o eksperymentach... czy wsrod mwp sa geje czy nie... a co za roznica? homofobia jest programowana przez gejow w czarnych spodniczkach i ma im napedzac tych szczegolnie 'uduchowionych' adeptow... bo po co maja sie walesac, gzic po katach, robic za kreatorow mody i artystow jesli moga zajmowac sie kreowaniem dusz i nimi manipulowaniem. pochodza sobie w ladnych sukienkach, pociagna za pasterska laske to i ich w gore pociagna... slowem zycie jak w madrycie... a im sie nie chce do duchownej sukienki. wszystko to juz dawno jest genialnie przemyslane - chyba juz od platona... a wy tu ciagle o jakichs experymentach... trza mowic prawde - kochani geje: albo wte albo we wte! albo rypki albo pipki...
|
|
| | | | |  | | babsy (227 punktów) | > noooo... dla chlopa byc w d****e j*****anym to potezna zniewaga! dla tzw baby to chyba wsjo ryba...  Daruj sobie tego typu teksty. Po pierwsze chamstwo, po drugie nie jest nam- babom-, wyobraź sobie, wszystko jedno. A cała reszta Twojej wypowiedzi jest cokolwiek bełkotliwa, choć sens, mimo wszystko, zrozumiałam.
|
|
| | | | | |  | | agnus dei | super w takim razie... wiekszosc postow tutaj to belkot silacych sie na 'naukowosc'. ja przynajmniej jestem autentyczny. i mam swoje poglady. pzdr
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|