 |
Kara chłosty dla przestępców Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-07-2005 09:30 | Walgard | Kara chłosty dla przestępców | Czy mógłby ktoś napisać czy gdzieś jeszcze kara chłosty jest stosowana? Kiedy w Polsce zabroniono jej stosowania? Może warto się zastanowić jakie byłyby skutki jej wprowadzenia jako odpowiedzialność za drobne przestępstwa? |
| Hussar (15 punktów) | "To jednak dopiero początek całej góry lodowej. To, że Singapur jest najbezpieczniejszym miejscem na świecie jest możliwe dzięki rygorystycznym przepisom prawa i stanowczości ich egzekwowania. Za posiadanie broni bez zezwolenia obowiązuje kara śmierci, jak również za morderstwo, gwałt, rozboje i przemyt większej ilości narkotyków. Za wybryki chuligańskie mniejszego kalibru stosowana jest kara chłosty, wyjątkowo bolesnej, bo zadawanej ratanowymi rózgami. Korupcja wśród urzędników administracji państwowej jest również karana śmiercią (to można by spróbować wprowadzić u nas)." przewodnik.onet.pl/1250,1660,1154427,artykul.html
|
|
 | | Bistzack (697 punktów) | > "(...) Korupcja wśród urzędników administracji państwowej jest również karana śmiercią (to można by spróbować wprowadzić u nas)."A przede wszystkim możnaby wprowadzić karę chłostę dla prawomocnie skazanych polityków. Losowałoby się 20 biczujących wśród zainteresownych redaków i każdy z nich miałby szansę wywrzec dosłowne piętno na wybrańcu narodu. Wszystko transmitowałaby państwowa telewizja, a sam program biłby rekordy oglądalności.
|
|
|  | | AstralStorm (558 punktów) | > >"(...) Korupcja wśród urzędników administracji państwowej jest również karana śmiercią (to można by spróbować wprowadzić u nas)."> A przede wszystkim możnaby wprowadzić karę chłostę dla prawomocnie skazanych polityków. Losowałoby się 20 biczujących wśród zainteresownych redaków i każdy z nich miałby szansę wywrzec dosłowne piętno na wybrańcu narodu. Wszystko transmitowałaby państwowa telewizja, a sam program biłby rekordy oglądalności.  > Już to oni by znaleźli kruczek, aby nie być prawomocnie skazanymi. Najpierw zaczęliby od obalenia tego prawa.
|
|
| outsider (2469 punktów) | Są cztery rodzaje kar współczesnie akceptowanych w naszym kregu kulturowym:
- kary finansowe, - pozbawienie pewnych szczególnych praw, - ograniczenie badź pozbawienie wolności, - pozbawienie zycia.
Policjantom i straznikom wieziennym znane jest "karanie" poprzez skatowanie, tym z "wyższej półki" także tortury w sledztwie. Mimo oczywistych zagrożeń i one bywaja niekiedy pozyteczne - niemniej odmawia sie (i słusznie) legalności, wszystko musi się dziać w ciszy, bo samo w sobie stanowi czyn przestępczy.
W przeszłosci znaliśmy i legalne tortury, i kary bolesne badź okaleczające, i kwalifikowane (szczególnie okrutne z założenia) metody wykonywania kary smierci. To wszystko dawało się uzasadnić podobnie jak np. w islamie: p0owinnośc wobec Boga jest ponad powinnoscią wobec bliźniego, wolno zatem tego kto wobec Boga okazał sie gorszym (nie tylko heretyka, także przestepcę pospolitego) pozbawić praw najbardziej elementarnych, wszak wszystkie one pochodza od Boga. Dziś uwazamy inaczej: człowiekiem jest się z tytułu samej tylko przynależności gatunkowej a pewne prawa przysługują niezależnie od okoliczności, w tym prawo do cielesnej nietykalności. Możemy od tego odejść - ale wtedy odejdziemy bardzo daleko, i zatrzymać sie nie bedzie łatwo.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej. (Nieboska komedia}
|
|
| mimbla (175 punktów) |
>Może warto się zastanowić jakie byłyby skutki jej >wprowadzenia jako odpowiedzialność za drobne przestępstwa? Powiedz, ze żartujesz, i wcale nie jesteś takim sadystą, jak to wynika z treści wypowiedzi? a potrafiłbyś tak wychłostać drobnego przestępcę? Drobny przestępca to wogóle kto? Dziecko, które ukradło cukierka czy pijaczek oddający mocz w miejscu publicznym?
|
|
 | | Walgard | > >Może warto się zastanowić jakie byłyby skutki jej> >wprowadzenia jako odpowiedzialność za drobne przestępstwa?> Powiedz, ze żartujesz...Poruszam to zagadnienie jako rozważanie czysto akademickie.  > i wcale nie jesteś takim sadystą...Sadyści biegają po ulicach i dręczą normalnych ludzi okradając ich, bijąc i mordując. > a potrafiłbyś tak wychłostać drobnego przestępcę?A potrafiłbyś zadawać ból (jak dentysta np.) wiedząc, że to przyniesie poprawę zdrowia? Myślisz też, że klaps dla dziecka przynosi normalnemu rodzicowi przyjemność? - Nie. To jest porażka wychowawcza, ale i metoda ostateczna jednocześnie. Zwróć uwagę, że więzienie (też będące porażką wychowawczą - jakże na dodatek kosztowną dla społeczeństwa) przestało spełniać dla szerokiej gamy kryminalistów funkcję odstraszającą. Robią oni tam sobie obozy szkolenia kryminalnego, za pieniądze podatników. Zwróć uwagę na jeszcze jeden aspekt chłosty - 100% nieuchronność kary! Minimalne koszty! > Drobny przestępca to wogóle kto?To taki, którego można jak psa Pawłowa, oduczyć pewnych zachowań.
|
|
|  | | mimbla (175 punktów) |
>A potrafiłbyś zadawać ból (jak dentysta np.) wiedząc, że to przyniesie poprawę zdrowia? No nie, to jest najmniej adekwatne porównanie: pacjent i dzie do dentysty z własnej woli; nie traktuj leczenia zębów jako przymusowej kary!!! Pomyliłeś chyba troche kwestię >Myślisz też, że klaps dla dziecka Naprawdę nie widzisz różncy między chłostą a klapsem? >Zwróć uwagę, że więzienie (też będące porażką wychowawczą Takze uważam, iż organizację wiezienia należałoby zmodernizować od podstaw. Ale sa bardziej humanitarne metody resocjalizacji-i przy okazji bardziej ekonomiczne-jak sam kładziesz nacisk na tę kwestię -oprócz chlostny; np. praca, dzięki czemu wieźniowie mogliby sami zarobić na własne utrzymanie czy też wolontariat w specyficznych placówkach podnoszących skutecznie poziom empatii: hospicja dla dzieci, domy dziecka, starców czy inne instytucje, w których aż szwy trzeszczą od cierpienia ludzkiego. to na pewno przyniesie lepszy skutek niż chłosta; gdzieś ty czlowieku-ze średniowiecza sie urwał? Założę się,że byłbyś dobrym inkwizytorem. A moze urządzimy sobie polowanie na czarownice? >Zwróć uwagę na jeszcze jeden aspekt chłosty - 100% nieuchronność kary! i coż z tego, ze nieuchronnosć? Nie rozumiem? Inne kary równie dobrze tez moga byc nieuchronne. W domu Cie czasem rodzice nie lali za drobne przewinenia? >Minimalne koszty! o kosztach wspominałam wyzej. Mój zarys budżetu więzienia jest bardziej ekonomiczny od Twojego, i to bez potrzeby stosowania ciemnogrodzkich metod wychowawczych
>To taki, którego można jak psa Pawłowa, oduczyć pewnych zachowań. NIe wiem, jak Ty, ale jako człowieka postrzegam jako kogos wiecej niz bezrozumną istotę, nie posiadająca uczuc wyższych, której nie można zmienic w inny sposób, jak tylko poprzez tresurę (z szacunkiem dla psów). Nie wiem czy wiesz, ale jest taka prosta zasada: agresja rodzi agresję. I to, że ktoś jest taki a nie inny wynika z jego poprzednich doświadczeń, przeważnie w wieku dzieciecym. Także hłosta, nie rozwiąze problemu, ponieważ jest to leczenie objawowe, nie skupia sie na przyczynach. I nawet jak doraźnie pomoze, to potem taki klient wyjdzie z więzienia i tą chłostę odbije sobie na swoich dzieciach.
|
|
 | | qazad | dla mnie rozwiązaniem jest : 1. kara śmierci dla popełniających najcięższe przestępstwa- postulowana przez PiS. To czysta oszczędność. Te $ które idą na utrzymanie więźniów o bardzo wysokich wyrokach mogłyby zostać przeznaczone na usprawnianie policji. 2. obcinanie dłoni - dla tych, którzy wielkokrotnie mają zasmiecone papiery włamaniami, kradziezami, rozbojami. Wierzę,że taka kara skutecznie zastraszyłaby kolegów, ktorzy zamiast dostawać kary w zawiasach i odsiadki po 12-24mc zostaliby pozbawinie możliwosci prowadzenia swoich czarnych "fur".
Trzeba wprost przyznać, ze model prawa karnego, który przyjała się prawie w całej Europie, jest zupełnie nieskuteczny- choć poprawny politycznie wobec hasła równość, swoboda, prawa człowieka, itp. głupot.
|
|
|  | Szewczak (4752 punktów) (zablokowany) | >1. kara śmierci dla popełniających najcięższe przestępstwa- postulowana przez PiS.
Zawsze istnieje możliwość skazania na smierć niewinnej osoby - co wtedy ze sprawiedliwością?
|
|
| |  | | św.Marek | Bo PiS-owi o to właśnie chodzi, żeby zabijać ludzi w imieniu prawa. To, że ktoś zamordował to pretekst najlepszy. Odczuwam odrazę wobec tych, którzy żądają zabijania innych ludzi.
___________ Pozdrawiam
|
|
| | |  | | qazad | > Bo PiS-owi o to właśnie chodzi, żeby zabijać ludzi w imieniu prawa. To, że ktoś zamordował to pretekst najlepszy. Odczuwam odrazę wobec tych, którzy żądają zabijania innych ludzi. >___________ >Pozdrawiam
Dziwne jest, że niektorzy potrafią popierać aborcję w kazdym stadium, a w obronę biorą prawa szkodliwych społecznie jednostek.
|
|
| | | |  | | św.Marek | >Dziwne jest, że niektorzy potrafią popierać aborcję w kazdym stadium, a w obronę biorą prawa szkodliwych społecznie jednostek.
Masz prawo artykułować każdy idiotyzm ale nie spodziewaj się, że ktoś to zechce komentować.
___________ Pozdrawiam
|
|
| |  | | jarcio (1198 punktów) | >>1. kara śmierci dla popełniających najcięższe przestępstwa- postulowana przez PiS. >Zawsze istnieje możliwość skazania na smierć niewinnej osoby - co wtedy ze sprawiedliwością? >
Zawsze istnieje możliwość skazania na 2 lata więzienia niewiennej osoby - co wtedy ze sprawiedliwością ? Może znieśmy w ogóle kare więzienia bo wówczas wtedy bedziemy mieli pewność, żę nikogo niewinnego nie skażemy ? Otóz kolego demagogie uprawiasz. Prawdopodobieństwo pomyłki istnieje zawsze i ustawa o karze śmierci nie ma do tego prawdopodobieństwa nic. Chyba jednym z największych przejawów hipokryzji jest dzisiejsze pojmowanie moralności ludzkiej, które rezygnuje z kary śmierci w imie "humanitaryzmu", a jednocześnie postuluje, aby owy przestępca zdychał w więzieniu przez lat 25, a uczciwy obywatel ma jeszcze do tego dopłacać. Okazuje sie bowiem, że właśnie postulujący za eutanazją są tymi co chowają sie za plecami "humanitaryzmu". Pozwolić człowiekowi odejśc, jeśli nie ma dla niego ratunku - powiadają. Jednakże, nie obchodzi ich już los straconych, którzy nigdy na prostą nie wyjdą, a jednocześnie mają sie męczyć do ostatnich swoich dni. Jak to pogodzić ? Nie da sie. Pozostaje jedynie utajona hipokryzja.
|
|
| | |  | Szewczak (4752 punktów) (zablokowany) | |
|
| | |  | | dzidzia (63 punktów) | >>Chyba jednym z największych przejawów hipokryzji jest >>dzisiejsze pojmowanie moralności ludzkiej, które rezygnuje z >>kary śmierci w imie "humanitaryzmu", a jednocześnie >>postuluje, aby owy przestępca zdychał w więzieniu przez lat >>25, a uczciwy obywatel ma jeszcze do tego dopłacać. Okazuje >>sie bowiem, że właśnie postulujący za eutanazją są tymi co >>chowają sie za plecami "humanitaryzmu". Pozwolić człowiekowi >>odejśc, jeśli nie ma dla niego ratunku - powiadają. >>Jednakże, nie obchodzi ich już los straconych, którzy nigdy >>na prostą nie wyjdą, a jednocześnie mają sie męczyć do >>ostatnich swoich dni. Jak to pogodzić ? Nie da sie. >>Pozostaje jedynie utajona hipokryzja. otóż kolego demagogię uprawiasz. jest znaczna różnica między możliwością wyboru śmierci dla siebie, a byciem na nią skazanym przez innych. powiedziałabym, że nie dopuszczając do możliwości wydania wyroku śmierci, postępujemy humanitarnie także wobec sędziów. decydowanie o czyimś życiu lub śmierci jest nieludzkie. więzienie jest - faktycznie, nienajlepszą - metodą na "unieszkodliwienie" jednostek niebezpiecznych lub aspołecznych. społeczeństwo w ten sposób zabezpiecza się, że nieskutecznie - to już inna sprawa. chcesz humanitarnej alternatywy? kara śmierci nią nie jest. o dobrych rozwiązaniach piszą w tym wątku Mimbla i Celecrin. kara śmierci to unicestwienie, zemsta - a czy o to nam chodzi? co to ma wspólnego z humanitaryzmem? i czy społeczeństwo w ogóle może się mścić?
|
|
| | | |  | | św.Marek | >otóż kolego demagogię uprawiasz. jest znaczna różnica między możliwością wyboru śmierci dla siebie, a byciem na nią skazanym przez innych.
To nawet nie jest demagogia - nie waham się tego określić jako zwykła głupota i brak wyobraźni. Są niestety ludzie, którzy żądają zabijania innych ludzi. Teraz w zemście za morderstwo, jutro zaczną domagać się za jakąś inną zbrodnię. Albo i nie, bo skoro nie szanuje się życia w ogóle, to łatwo domagać się zabijania kogokolwiek. Najchętniej podaje się względy ekonomiczne: ponoszenie kosztów dożywotniego więzienia morderców. Gdyby policzyć okazałoby się, iż są one znikome w ogólnej ilości osadzonych. Jednak dla niektórych są wystarczającym powodem do zabicia człowieka. Pytanie w tej sytuacji brzmi: zwykli, uczciwi ludzie mają bać się morderców przebywających za kratkami, czy tych, którzy domagają się zabijania ludzi nie chcąc ponosić znikomych kosztów ich osadzenia, mając w takiej pogardzie życie ludzkie. Obrzydzenie bierze, że istnieją tacy żądni krwi Polacy...
___________ Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | jarcio (1198 punktów) | > To nawet nie jest demagogia - nie waham się tego określić jako zwykła głupota i brak wyobraźni. Są niestety ludzie, którzy żądają zabijania innych ludzi. Teraz w zemście za morderstwo, jutro zaczną domagać się za jakąś inną zbrodnię. Albo i nie, bo skoro nie szanuje się życia w ogóle, to łatwo domagać się zabijania kogokolwiek. Najchętniej podaje się względy ekonomiczne: ponoszenie kosztów dożywotniego więzienia morderców. Gdyby policzyć okazałoby się, iż są one znikome w ogólnej ilości osadzonych. Jednak dla niektórych są wystarczającym powodem do zabicia człowieka. Pytanie w tej sytuacji brzmi: zwykli, uczciwi ludzie mają bać się morderców przebywających za kratkami, czy tych, którzy domagają się zabijania ludzi nie chcąc ponosić znikomych kosztów ich osadzenia, mając w takiej pogardzie życie ludzkie.Po pierwsze do zemsty to nie ja nawołuje. Po drugie tego typu apokaliptyczne wizje dotyczą przedewszystkim tych postulujących o eutanazje. Przecież ta cała gadka, że nagle oto systemowi zaczęło zupełnie bezinteresownie zależeć na tym, aby obywatel nie cierpiał można wsadzić między bajki. Otóż eutanazja to nic innego jak pozbawianie ludzi życia właśnie ze względów finansowych. System wychodzi z finansowego założenia, że im mniej "mord" do wyżywienia systemem emerytalnym oraz im mniejsze nakłady służby zdrowia na inwestowanie w "zgniły" materiał tym lepiej dla elit. Nie przecze, że i co niektórzy obywatele na tym zyskają, ale przedewszystkim korzyści płyną dla rządu. Skoro kolega oskarża tutaj postulujących o wniesienie kary śmierci, że jutro będą sie domagać mordowania kogokolwiek to i ja równiez dobrze i barwnie określe przyszłość pod prymatem eutanazji. Otóż w przyszłości, szanowny kolego, gdy to ludzie nauczą sie już żyć z eutanazją, wszelkie zapotrzebowanie na inwestowanie w tworzenie medykamentów leczących osoby starsze zniknie. Ludzi sie nauczy, że lepiej strzelić sobie w łeb, zamówić zastrzyk śmierci aniżeli domagać sie od rządu lepszej opieki. Noż to to przecież humanitarne i racjonalne jest ! - zakrzyczą. Natomiast sam rząd pójdzie w swoich postlulatach znacznie dalej; otóż nakaże uśmiercać najpierw niezdolnych czy to psychicznie czy też fizycznie do kierowania własnym zyciem, pózniej niepełnosprawnych, a skoro niepełnosprwaność już zacznie funkcjonować w języku nowomowy jako wyrok śmierci to czymś trywialnym w totalnie ogłupiałym społeczeństwie bedzie wykształcenie świadomości, która skłoni ludzi do uznania, że upośledzenie przejawia sie w postawie krytycznej wobec rządu. Co wówczas ? Ano Zamyatin, Orwell i Huxley przewrócą sie w grobie. Widzi kolega ? Moje teorie apokaliptyczne są lepsze i z pewnością bardziej uzasadnione bo eutanazja już działa w co niektóych krajach. Lecz niestety z ideologią jeszcze nie wygrał nikt. Ideologia po prostu zaora wszelki rozsądek. pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | | św.Marek | Nie zmieniaj tematu, bo to nie odwróci niczyjej uwagi od Twoich słów nawołujących do przywrócenia tzw. "kary śmierci". Każdy człowiek chcący zabijania innych ludzi nie różni się niczym od terrorystów podkładających bomby - różni ich tylko skala ilości zabijanych ludzi. Identyczna jest chęć zobaczenia innego człowieka martwego. Ten swój bełkot o przyczynach i zależnościach poltycznych zachowaj dla jakichś nierozgarniętych dzieciaków, bo jest akurat na ich poziomie.
___________ Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | | outsider (2469 punktów) | Argument równi pochyłej jest mało przekonujący. Z jednej strony ocenia sie mechanizmy prawne jak najgorzej (człowiek jest zły z natury, a prawo stanowione pozwala złu na pełna ekspresję), z drugiej - przedstawia się inne prawo stanowione jako żelazną zaporę przed stoczeniem sie po owej równi. W czym różnica? Ano, w niczym.
Nagłe zainteresowanie tematem eutanazji wynika zaś z obserwacji trendów: coraz trudniej umrzeć o własnych siłach - sa na razie bariery finansowe, ale procedury tanieją, co zatem dalej? Dla człowieka rozumnego obserwującego postępy medycyny aborcja jest problemem o tendencjach zanikowych - eutanazja sprawą coraz poważniejszą. Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|
|
| |  | | qazad | >>1. kara śmierci dla popełniających najcięższe przestępstwa- postulowana przez PiS. >Zawsze istnieje możliwość skazania na smierć niewinnej osoby >-co wtedy ze sprawiedliwością? Zapisem o tego rodzaju karze jedynie wobec np. recydywistów mozna zmniejszyć prawdopodobienstwo pomyłki. Zawsze tez można zastosować ten rodzaj kary jako górne widelki i wyrok zalezy od sędziego - ale to są szczegóły, które niech ktoś sobie tam ustali w ramach aktu prawnego. Mnie interesuje, żebym nie dokładał na kablówkę i obiad oprychom, ktorzy wyrzucą dziewczynę z pociągu, czy kogoś spałują na śmierć.
|
|
| | |  | | Celecrin (11895 punktów) | > Mnie interesuje, żebym nie dokładał na kablówkę i obiad oprychom, ktorzy wyrzucą dziewczynę z pociągu, czy kogoś spałują na śmierć.Dziwny argument. Można wysnuć wniosek, iż w więzieniach jest po prostu sielankowo. Hmmm... Są inne możliwości ograniczania wydatków na więzienia. Na przykład praca więźniów. Może na siebie do końca nie zarobią ale na pewno zmniejszą Ci ciężar opłat. Ja to widzę tak: Chcę by gościa, który wyrzucił dziewczynę z pociągu odizolowali od społeczeństwa, a także od innych mniej szkodliwych więźniów. Mogę za to płacić, ale niech go nie wypuszczają! Niech zgnije w więzieniu, ale kara śmierci? Zemsta, którą sie tłumaczy...oszczędnością?! To obrzydliwe. Takich zwyrodnialców jest MAŁO, stać nas by ich trzymać w więzieniach. Problem w Polsce jest taki, że siedzi w zakładach mrowie ludzi za drobne przestępstwa. To oni zapełniają areszty i więzienia, nie mordercy i zwyrodnialcy. (Jazda po pijanemu rowerem, niepłacenie alimentów, długi, drobre kradzieże itd.). To jest problem tego kraju. Nie rozumiem dlaczego facet który jest winien skarbówce powiedzmy 6000zł musi to odsiedzieć, jak nie ma z czego zapłacić, zamiast odkurzaczem zbierać psie odchody z naszych ulic. Podobno nie ma pracy w Polsce, czemu w takim razie na ulicach i w parkach pełno jest psich odchodów? Walnąć mu 400 godzin do odrobienia i koniec. Dlaczego praca, jako kara, (bez siedzenia w więzieniu) nie jest stosowana? Lacho calad
|
|
|  | | outsider (2469 punktów) | Byc może nie pamiętasz państwa bezpiecznego - ale policyjnego; na milicyjną gunową pałkę mówiło sie wtedy, że to "elastyczne przedłużenie konstytucji". Społeczeństwo to stan pewnej równowagi między przestępczością i represją - ani bowiem przestepczości nie należy do konca potepiać ani wielbić policji: rzecz jasna nie należy również postępowac odwrotnie.
Jak na razie głosisz wizję drakonskiego zaostrzenia kar - wypadałoby, abyś miał i wizję wykrywalności i skuteczności procedur towarzyszacych owemu prawu zaostrzonemu. Zapominasz bowiem, że przy mizernej wykrywalności, przekupnych sądach i potrzebie karania masowego, aby statystyki poszły w górę (skoro mianoby już zaostrzyć prawo daleko poza cywilizacyjne normy, uczynienie owego okrutnego prawa prawem martwym byłoby zbyt dużą polityczną kompromitacją) obcinanoby głowy i ręce równie dobrze niewinnym jak winnym.
Rzecz jasna zmalałoby zaufanie do aparatu ów szariat w praaktyce stosującego - zatem wykrywalnośc by spadła, zatem coraz więcej trzebaby dobierać sposoród niewinnych: błedne koło.
Nie należy do końca potępiać przestepczości - bo zalicza się do niej także tzw. przestępczość polityczną i nijak sie tego nie da w praktyce rozdzielić - zawsze jest chociaby możliwość sfingowanych oskarżeń kryminalnych. Nie należy windować policji na zbyt wysoki piedestał - pracują w niej ludzie a rządzą politycy, to jak granat z wyciągniętą zawleczką. Zbyt łatwo stworzyć w ten sposób społeczeństwo, w którym człowieka przyzwoitego rozpoznawałoby się po tym, że ma tylko jedną dłoń.
PS. Czytałeś "Rok 1984" Orwella? Jeśli nie - radzę tej lektury dłużej nie pomijać, choc nie jest przyjemna.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|
|
| |  | | jarcio (1198 punktów) |
> PS. Czytałeś "Rok 1984" Orwella? Jeśli nie - radzę tej lektury dłużej nie pomijać, choc nie jest przyjemna.W rzeczy samej. Enigmatyczna postać Bin Laden do złudzenia, wręcz przypomina sławetnego Emmanuela Goldsteina - lidera podziemnej organizacji wiodącej walke z systemem. Wystąpienia Georga Busha w których to twierdzi, ze: gdy mówimy o wojnie tak naprawde mówimy o pokoju wręcz głoszą jedną z głównych zasad działania systemu Wielkiego Brata "wojna to pokój". Zamachy terrorystyczne, zdolne wydarzyć sie w każdym zakątku Oceanii, przynajmniej media tak twierdzą co powoduje, że obywatele rzecz jasna żyją w ciągłym strachu. Seanse nienawiści sączące agresje do wrogów systemu, uczące politycznej poprawności. Wszechobecność teleekranów i aparatur nasłuchujących. Świat rozdarty pomiędzy trzy mocarstwa, choć tę myśl akurat wynióśł z Burnhama, którego książki niestety nie są dziś publikowane, a wieeelka to szkoda. No i ten świetnie dopracowany jędzyk nowomowy, z dwójmyśleniem, myślozbrodnią, zbrodnioszlabanem i pierwszorzędnymi wręcz skrótami myślowymi. A to wszystko spisane przed blisko siedemdziesięciu laty i jakże aktualne ! Staromyślaki bezkiszkoczują angsoc
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|