W mojej mieścinie BMW to symbol wieśniackiego szczeniactwa. W soboty przyjeżdżają tacy pod dyskotekę serią 3 z 93' z full disco polo z tuby za 200zł z allegro i dywanikami z Tesco. Rozumiem, że w Chinach nie mają takich dyskotek i nie zraża ich BMW jako marka wsioków i pseudo gangsterów.
>BMW >Rozumiecie to? Co trzeba tutaj rozumieć? po prawie 30% załamaniu się produkcji w 2008 wraca normalka. Takie osiągnięcia maja tez już Audi, VW, Mercedes, Ford (Niemcy) i pozostali producenci w Europie.