 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-08-2010 23:12 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Powódź w Pakistanie
6 na 6 | Nie wiem jak to jest w przypadku tv i gazet, ale np. portal Onet kompletnie milczy na temat katastrofalnej powodzi, jaka nawiedziła Pakistan. 8 mln ludzi pozbawionych dachu nad głową i środków do życia, ok. 20 mln dotkniętych w ten czy inny sposób żywiołem - okazuje się, że jest to temat zupełnie nieważny dla "najpopularniejszego polskiego portalu".
Ja dowiedziałem się o tej tragedii dzięki mojemu ulubionemu i jedynemu, jakie słucham, radiu TOK FM. Co ciekawe w owym radiu potwierdzono głosem przedstawicieli pozarządowych organizacji pomocowych, że kataklizm w Pakistanie jest zupełnie nieobecny w mediach światowych.
Co z tym Pakistanem? (Sorry, panie Lis). | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | |
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Dzięki.
Wielką jest zaiste mądrością umieć znosić głupotę innych - Pitagoras
|
|
| NieIstniejesz (1137 punktów) | Telewizji nie oglądam, radia nie słucham, a w internecie mam ciekawsze rzeczy do roboty - ale z racji stażu w bibliotece codziennie czytam dzienniki i zapewniam cię, że tam temat powodzi w Pakistanie jest obecny. Nie potrafię powiedzieć dokładnie czy we wszystkich jednakowo (Wyborcza, Rzepa i Dziennik). Unfortunately (kocham to słowo  ) nie potrafię powiedzieć, jak dużo o tym piszą. Pomijam takie tematy. Kataklizmy są taaaakie nudne...
"Trzeba nosić w sobie Chaos, by móc dać życie Tańczącej Gwieździe"
|
|
 | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | >Kataklizmy są taaaakie nudne...
Pewnie do czasu, gdy dotkną Ciebie?
|
|
|  | | rexus (2343 punktów) | Stopień prawdopodobieństwa, że porazi cię piorun albo, że tornado zmiecie twój dom, jest podobny do wygrania głównej nagrody w lotka. Codziennie ktoś wygrywa grubą kasę, i codziennie statystycznie kogoś szlag trafia. Cóż,entropia. Ja wychodzę z założenia, że nieważne co się dzieje, ważne żeby się działo.
|
|
|  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | >>Kataklizmy są taaaakie nudne... >Pewnie do czasu, gdy dotkną Ciebie? To chyba oczywiste. Jest różnica między troską o własny byt a zainteresowaniem informacjami o wypadkach, które całymi dziesiątkami docierają do nas ze wszystkich stron świata. To faktycznie jest nudne.
|
|
| |  | | Matix (5786 punktów) | Tak, ale stwierdzenie "są nuudne" zawiera w sobie pewnego rodzaju pogardę wobec nieszczęścia innych ludzi. Może choć trochę współczucia, ok?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | >Tak, ale stwierdzenie "są nuudne" zawiera w sobie pewnego rodzaju pogardę wobec nieszczęścia innych ludzi. Może choć trochę współczucia, ok? Cierpienie nie jest nudne. Kataklizmy i informacje o nich - owszem.
|
|
2 na 2 | rexus (2343 punktów) | Bo Amerykanie chcą sami im pomóc. Amerykanie nie życzą sobie żeby reszta świata nawiązywała kontakty z Pakistanem poprzez pomaganie. Clintonówna uruchomiła nawet linię esemesową dla pomocnych Amerykanów, każdy amerykaniec może sobie 10 dolców przelać i oczyścić sumienie, jeśli je ma. W ogóle co kogo Pakistan obchodzi? Dla mnie to ciągle Indie. A Indie to już w ogóle mnie nie obchodzą. Dla mnie osobiście, to mógłby ich nawet napaść jakiś tyran kosmosu i przerobić na koraliki. To może jakbym kupował żonie na 75 urodziny takie koraliki u jubilera to bym wtedy pomyślał o tym całym Pakistanie. Wiem jestem świnią. Pakistan i cały bliski i daleki wschód wielce ubolewał nad powodziami w Polsce z maja i czerwca tego roku. A nad Bogatynią jak zawodzili...
|
|
2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
Do stref zagrożenia w Pakistanie - w przeciwieństwie do strefy Gazy czy Izraela - nie można dolecieć obecnie luksusowym samolotem liniowym albo dojechać taksówką, trudno też znaleźć porządne miejsce w hotelu. Poza tym, kto by się tłukł z tobołami do kraju, który leży w ruinie, a zapowiadane są następne opady i powodzie? Niestety, talibowie wezwali dodatkowo do odrzucenia pomocy międzynarodowej i wzrasta ryzyko kolejnych ataków terrorystycznych. Stąd ta swoista wybiórczość medialnej percepcji. Jak zwykle zresztą.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| kapitan AS (298 punktów) | >portal Onet kompletnie milczy na temat katastrofalnej powodzi, jaka nawiedziła Pakistan.
Może nie jest to główny temat na onecie(co nie dziwi mamy własne powodzie), ale informacje o powodzi w Pakistanie są(a przynajmniej były). Trzeba tam kliknąć zakładkę świat i tam było.
>Co ciekawe w owym radiu potwierdzono głosem przedstawicieli pozarządowych organizacji pomocowych, że kataklizm w Pakistanie jest zupełnie nieobecny w mediach światowych.
Chyba ci przedstawiciele pozarządowi nie znają znaczenia słowa zupełnie. Może nie jest głównym tematem, ale obecny jest. Sam się o tej powodzi dowiedziałem z zagranicznej telewizji i na portalach zagranicznych również o tej powodzi była mowa. Zresztą wszystko można w google znaleźć.
|
|
| Rigoletto (3891 punktów) | > [color=#660000]Nie wiem jak to jest w przypadku tv i gazet, ale np. portal Onet kompletnie milczy> na temat katastrofalnej powodzi, jaka nawiedziła Pakistan.> 8 mln ludzi pozbawionych dachu nad głową i środków do życia, ok. 20 mln dotkniętych w ten czy inny> sposób żywiołem - okazuje się, że jest to temat zupełnie nieważny dla "najpopularniejszego polskiego> portalu".No nie przesadzaj, chyba są jeszcze ważniejsze tematy od powodzi w tym jakimś Pakistanie. Np. "Dorota Deląg w prześwitującej bluzce" lub "Wisła Kraków ma nowego trenera". Co może cywilizowanego człowieka obchodzić powódź w jakimś dzikim kraju?
|
|
1 na 1 | liliac (147341 punktów) | >[color=#660000]Nie wiem jak to jest w przypadku tv i gazet, ale np. portal Onet kompletnie milczy
W dzisiejszej Wyborczej duża fota na pierwszej stronie plus artykulik w środku. W tygodniu nie mam pojęcia, jak sytuacja w wersji papierowej, w internetowej o Pakistanie pisali.
|
|
2 na 2 |
 | | coreless (16088 punktów) |
>Nawet lokalna prasa o tym pisze
Teraz już tak. Ale przypomnij może, jak długo te powodzie już trwają i jak długo informacje o nich przebijały się do światowych mediów.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
|  | | rexus (2343 punktów) | Wiozłem ostatnio autostopowicza wracającego z Nowosybirska do Belgradu przez Poznań. Mówił, że nic nie wie o powodzi w Pakistanie ale komary na Syberii jak cięły tak tną.
|
|
|  | | KarolG (2892 punktów) | Mam newsa z bardziej zapomnianego kraju niż Pakistan. . Ciekawe kiedy o tym poczytamy w polskiej prasie.
Thank God, I'm an atheist
|
|
| |  | | coreless (16088 punktów) |
Już o tym czytałem. Tysiące ofiar w Chinach i Korei Pn. Monsun letni w całej swojej okazałości.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| | |  | | KarolG (2892 punktów) | Ale w polskiej prasie czytałeś, czy w zagranicznej?
Thank God, I'm an atheist
|
|
| | | |  | | coreless (16088 punktów) |
Wczoraj na onet albo na wp. Zastanawiam się, czy intensywność tegorocznego monsunu odbiega istotnie od średniej. Warto się cieszyć, że przynajmniej Bangladesz tym razem może trochę odetchnąć, bo zazwyczaj to ten kraj szedł pod wodę.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|