A czy w "Sondzie" były naruszane (wedle dzisiejszego prawa) jakieś patenty i prawa autorskie? Były fragmenty jakichś zagranicznych programów, to fakt, ale czy dziś nie dałoby się takich fragmentów kupić lub pozyskać za darmo?
Co do zastąpienia panów K&K - bez przesady, że się nie da. Takie myślenie wynika wyłącznie z sentymentu. To tak jakby twierdzić, że nie może być lepszych/równie dobrych aktorów, pisarzy, malarzy niż jacyś sprzed kilkudziesięciu lat.
|