Einstein (ateista nie wierzący w żadnego boga osobowego) do równania Ogólnej Teorii Względności zwanego rownaniem Einsteina dodał stałą kosmologiczną bo wierzył, że wszechswiat jest statyczny. Gdy okazało się, że się powiększa stała przestała być potrzebna. Z kolei gdy jego powiększanie okazało się za szybkie to stała znowu okazała się przydatna aczkolwiek nie wielka (ale nie zerowa). Ma ona wynikać z hipotetycznego istnienia tak zwanej "ciemnej energii". Nie jest jednak zamknieta sprawa innych tłumaczeń szybkiej ekspansji wszechświata i potencjalnej zerowości tej stałej. Sukces detektora fal grawitacyjnych LIGO (wykrył pulsowanie rozmiaru tunelu spowodowane zlaniem się dwóch czarnych dziur w kosmosie) skłonił naukowców z Edynburga do zaproponowania eksperymentu w którym LIGO zostanie wykorzystane (już w tym roku) do zbadania czy fale grawitacyjne rozchodza się dokładnie z prędkością światła. Okaże się czy naprawdę istnieje ciemna energia i czy równanie Einsteina jest poprawne. www.spidersweb.pl/2017/02/stala-kosmologiczna.html |