>Jednak się wykluczają. Albo było tragicznie i deprecjacji nie ma bo powody do żałób były ważkie, albo ogłaszano żałoby przy byle okazji co jest tragiczne tylko w sferze obyczajowej > A nie! Nie biorąc pod uwagę samej słuszności ogłoszenia żałoby, można zauważyć, że na te alternatywne wg mbrudki hipotezy możliwa jest odpowiedź tak-tak, czyli obie są słuszne.
Dlaczego? Bo niezależnie czy przyczyny są w każdym przypadku jednako uzasadnione (czyli kryteria ogłaszania są stałe), przy częstszym wystąpieniu zdarzenia zawsze następuje większe przyzwyczajenie, wywołujące deprecjację oddziaływania smutnego faktu. -
|