 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-12-2014 12:00 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Przebudzenie.
-1 na 1 | "Światło umysłu promieniuje jaśniej niż wszystko... www.racjonalista.pl/forum.php/s,647748#w648310"Nie da się zrozumieć cudzego psychicznego doświadczenia badając je i klasyfikując jego efekty, tak jak nie da się odczuć smaku jakiegoś owocu podając jego skład chemiczny i działanie na organizm. Nieco bliższe (choć wciąż niewystarczające) są opisy oświecenia, dokonane przez ludzi" ... tak w książce "Prawda i Miłość Zbawieniem" opisałem swoje: Wyobraź sobie, że leżysz na ziemi, gdzieś na polanie w lesie, albo na łące i śpisz. Przychodzi lekki, ciepły podmuch Wiatru i Cię Budzi. Ostrożnie otwierasz wtedy oczy, ale się nie ruszasz. Czujesz jak Delikatny, Ciepły Wiatr Owiewa Twoje Ciało, pieści stopy, muska plecy, opływa ramiona. Czujesz go we włosach, czujesz go każdą cząstką swego Ciała. Leżysz bez ruchu. Wiatr się z Tobą Zjednoczył. Ty i On Staliście się Jednością. Nie czujesz Go już na zewnątrz swego Ciała tylko w sobie, w swoim wnętrzu i wtedy wiesz, że WIATR TO JEST BOSKIE TCHNIENIE. CZUJESZ, JAK BÓG SWOIM TCHNIENIEM BUDZI CIĘ DO ŻYCIA.pl.wikiped(*)29#Osobiste_do.C5.9Bwiadczenia | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | farmer (22440 punktów) |
> BÓG SWOIM TCHNIENIEM BUDZI CIĘ DO ŻYCIA.pl.wikiped(*)29#Osobiste_do.C5.9Bwiadczenia"Przekoleś" dopiero nazwałeś bredniami wykład ZEN a teraz wklejasz link z tym samym. Ale teraz jestem już pewien że "odkrywasz Amerykę" z religiami i wiarą.
|
|
 | | Duch Prawdy (14790 punktów) |
>"Przekoleś" dopiero nazwałeś bredniami wykład ZEN a teraz wklejasz link z tym samym. Jak koleś mówi, że wyciągnięciem dłoni zatrzymuje pędzący pociąg, to dla mnie to są brednie.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | | farmer (22440 punktów) | >>"Przekoleś" dopiero nazwałeś bredniami wykład ZEN a teraz wklejasz link z tym samym. >Jak koleś mówi, że wyciągnięciem dłoni zatrzymuje pędzący pociąg, to dla mnie to są brednie.
ha ha....zrozumiałeś tego gościa. Koleś się śmiał że " MAGIK" robi sztuczki ale nie potrafi przestać palić a jak potrzebuje papierosy to kombinuje (kradnie) bo ta jego magia tyle warta ale potem zwraca (jego żona) ludziom pieniądze za papierosy które ukradł bo go "sumienie" gryzie
KAPUJESZ MAGIĘ....hah ha ha
I ludzie się nabierają na tą magię. Fakt brednie.
|
|
| |  | 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | >>Jak koleś mówi, że wyciągnięciem dłoni zatrzymuje pędzący pociąg, to dla mnie to są brednie. >ha ha....zrozumiałeś tego gościa. Koleś się śmiał że " MAGIK" robi sztuczki ale nie potrafi przestać palić a jak potrzebuje papierosy to kombinuje (kradnie) bo ta jego magia tyle warta ale potem zwraca (jego żona) ludziom pieniądze za papierosy które ukradł bo go "sumienie" gryzie >KAPUJESZ MAGIĘ....hah ha ha >I ludzie się nabierają na tą magię. Fakt brednie.
Muszę się tu przychylić do zdania Ducha Prawdy. Ten mistrz opowiada o tych sztuczkach, jakby one naprawdę miały miejsce. Można potraktować to jak przypowieść/bajkę z morałem, tyle że dla wierzących nie jest to takie oczywiste, że to są bajki. Ten koleś nie dementuje opowieści o zatrzymaniu pociągu ręką, wręcz przeciwnie.
>jak potrzebuje papierosy to kombinuje (kradnie) bo ta jego magia tyle warta ale potem zwraca (jego żona) ludziom pieniądze za papierosy które ukradł bo go "sumienie" gryzie Nie kradnie, tylko pożycza, bo wie, że będzie mógł oddać. Co ważne, pożycza w magiczny sposób.
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) |
> Ten mistrz opowiada o tych sztuczkach, jakby one naprawdę miały miejsce.Bo to Mistrz ZEN jest....  > Można potraktować to jak przypowieść/bajkę z morałem, tyle że dla wierzących nie jest to takie oczywiste, że to są bajki. Ten koleś nie dementuje opowieści o zatrzymaniu pociągu ręką, wręcz przeciwnie.Tak. A jakby powiedział że zna gościa który przechodzi prze mur lub lewituje i nazywa się Copperfield to bajeczka już nie była by taka fajna bo "wszyscy" wiedzą że to kit. Ale że opowiada to mistrz ZEN to tamci oczekują h.j wie czego. > Nie kradnie, tylko pożycza, bo wie, że będzie mógł oddać. Co ważne, pożycza w magiczny sposób.Tak...brzmi prawie jak inżynieria finansowa....a gość był taki magik jak Copperfield. Copperfield też magik a nie dał rady "lasce" i ją zgwałcił (wielkie chyba) www.dailymail.co.uk/news/article-1267765/Illusionist-David-Copperfields-sexual-assault-lawsuit-dropped.html&prev=search
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | > >Ten mistrz opowiada o tych sztuczkach, jakby one naprawdę miały miejsce.> Bo to Mistrz ZEN jest.... Ale to żadne wytłumaczenie nie jest. Jest XXI wiek i da się zrobić wykład buddyjski bez posługiwania się bajkami o lewitujących mnichach. Ale mniejsza o tą magię. W końcu jakie pytanie, taka odpowiedź. Myślę, że gościu stara się dostosowywać do odbiorców. Gorzej jest dalej, bo koleś mówi, że on sam potrafi widzieć czyjeś poprzednie wcielenia. A to już chyba przegięcie. > ....a gość był taki magik jak Copperfield.Lepszy  Copperfield by nie dał rady zahipnotyzować kogoś tak, żeby ten (nie umiejąc hipnotyzować) poszedł zahipnotyzować kogoś innego, żeby zapłacić liśćmi w sklepie. Myślę, że nawet Derren Brown by nie dał rady.
|
|
| | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>Ten mistrz opowiada o tych sztuczkach, jakby one naprawdę miały miejsce.> >Bo to Mistrz ZEN jest.... > Ale to żadne wytłumaczenie nie jest.To właśnie napisałem > Jest XXI wiek i da się zrobić wykład buddyjski bez posługiwania się bajkami o lewitujących mnichach.Mi wszystko jedno. > Ale mniejsza o tą magię. W końcu jakie pytanie, taka odpowiedź. Myślę, że gościu stara się dostosowywać do odbiorców.> Gorzej jest dalej, bo koleś mówi, że on sam potrafi widzieć czyjeś poprzednie wcielenia. Gość zagina tych pytających jak małe dzieci. Z tym wcieleniem też było chyba że skoro nie wie kim jest teraz to skąd może wiedzieć kim był wtedy.... > A to już chyba przegięcie.> >....a gość był taki magik jak Copperfield.> Lepszy  > Copperfield by nie dał rady zahipnotyzować kogoś tak, żeby ten (nie umiejąc hipnotyzować) poszedł zahipnotyzować kogoś innego, żeby zapłacić liśćmi w sklepie.> Myślę, że nawet Derren Brown by nie dał rady.To chyba nie oglądałeś tych magików na "Discowery" co krawaty ściągali ludziom albo podczas rozmowy zabierali im z rąk wszystko. Mózg jest "czasem" prosty jak drut. Było kilka fajnych programów w TV pokazujących jak się łatwo robi człowieka na szaro.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | >To właśnie napisałem Odebrałem Twoją wypowiedź, jakbyś się nie zgadzał z Duchem Prawdy, że ten gość mówi bzdury na temat magii. Ale skoro się zgadzamy w tym temacie, to w porządku.
> Gość zagina tych pytających jak małe dzieci. Dla mnie to trochę dziwne podejście. Oni nie przyszli go zagiąć, tylko się czegoś dowiedzieć, a on nie odpowiada, żeby ich zagiąć, tylko żeby zrozumieli, jaki błąd popełniają w myśleniu.
>Z tym wcieleniem też było chyba że skoro nie wie kim jest teraz to skąd może wiedzieć kim był wtedy.... Tu mistrz chyba nadużył wieloznaczności. Ale chodziło mi o fragment 42m. 30s.
>To chyba nie oglądałeś tych magików na "Discowery" co krawaty ściągali ludziom albo podczas rozmowy zabierali im z rąk wszystko. >Mózg jest "czasem" prosty jak drut. Było kilka fajnych programów w TV pokazujących jak się łatwo robi człowieka na szaro. To jest proste dla dobrego iluzjonisty. Ale niech spróbują takiej sztuczki, jak to, o czym pisałem - wysłać kogoś nie przeszkolonego na zakupy z liśćmi.
|
|
5 na 5 | hamp (3461 punktów) | >Czujesz jak Delikatny, Ciepły Wiatr Owiewa Twoje Ciało, pieści stopy, muska plecy, opływa ramiona. Co jeżeli moja Stopa nie ma Pięści?
Czytałem kiedyś Książkę o Perswazji. Była też dołączona do Niej Płyta z krótkim Hipnotyzującym Czytaniem. Styl taki sam jak twojej Wypowiedzi. Przypadek nie sądzę. Miły tekścik, uspokajający taki, ale żeby od razu przeżywać przy tym jakieś katharsisy? Tak to wpływa na ludzi, ale nie ma to nic wspólnego z działaniem jakichś nadprzyrodzonych mocy, a jedynie interesującym działaniem naszych mózgów.
Poza tym jak wychodzę na dwór o tej porze roku i czuję to boskie tchnienie, to tylko klnę pod nosem i mocniej naciągam czapkę na uszy.
"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist." Hélder Câmara
|
|
 | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >nie ma to nic wspólnego z działaniem jakichś nadprzyrodzonych mocy, a jedynie interesującym działaniem naszych mózgów. Zawsze podziwiam "wiedzę" ludzi, którzy wiedzą jak jest na pewno...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >nie ma to nic wspólnego z działaniem jakichś nadprzyrodzonych mocy, a jedynie interesującym działaniem naszych mózgów.> Zawsze podziwiam "wiedzę" ludzi, którzy wiedzą jak jest na pewno...Ja podziwiam wiedzę boga, więc jesteśmy kwita  ))) (tylko nie wiem czy z bogiem, czy z Duchem Prawdy  ))) )
|
|
| |  | -2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Ja podziwiam wiedzę boga, więc jesteśmy kwita ))) (tylko nie wiem czy z bogiem, czy z Duchem Prawdy ))) )Nie wiadomo, czy Bóg istnieje, to nie kwestia wiedzy, lecz wiary.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | |  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Ja podziwiam wiedzę boga, więc jesteśmy kwita ))) (tylko nie wiem czy z bogiem, czy z Duchem Prawdy ))) )> Nie wiadomo, czy Bóg istnieje, to nie kwestia wiedzy, lecz wiary.Ale wiadomo, że jestem kwita. To nie kwestia wiary, a kwita, paragonu - wg Urzędu Skarbowego.
|
|
4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nie czujesz Go już na zewnątrz swego Ciała tylko w sobie, w swoim wnętrzu i wtedy wiesz, że WIATR TO JEST BOSKIE TCHNIENIE...Boskie wiatry odczuwane w sobie w wigilijny wieczór powinny każdego katolika skłonić do wybrania się na Pasterkę.  .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
 | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > > Nie czujesz Go już na zewnątrz swego Ciała tylko w sobie, w swoim wnętrzu i wtedy wiesz, że WIATR TO JEST BOSKIE TCHNIENIE...> Boskie wiatry odczuwane w sobie w wigilijny wieczór powinny każdego katolika skłonić do wybrania się na Pasterkę.  Katolicy i ateiści nie odczuwają Boskiego Wiatru, lecz swoje smrody.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Katolicy [...] nie odczuwają Boskiego Wiatru, lecz swoje smrody. Rzekłeś. .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
| |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>Katolicy [...] nie odczuwają Boskiego Wiatru, lecz swoje smrody. >Rzekłeś. Nie zniekształcaj moich wypowiedzi: Katolicy i ateiści nie odczuwają Boskiego Wiatru, lecz swoje smrody.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Katolicy [...] nie odczuwają Boskiego Wiatru, lecz swoje smrody. >>Rzekłeś. >Nie zniekształcaj moich wypowiedzi: Katolicy i ateiści nie odczuwają Boskiego Wiatru, lecz swoje smrody. Czyżby bez atestów katolikom ich własne smrody pachniały? .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
| | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>Nie zniekształcaj moich wypowiedzi: Katolicy i ateiści nie odczuwają Boskiego Wiatru, lecz swoje smrody. >Czyżby bez atestów katolikom ich własne smrody pachniały? Chwała ateistom za to, że katolicy zaczynają czuć swój smród, ale moja chwała, że wszyscy zaczniecie czuć przyjdzie później.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|