Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy tak wyobrażacie sobie Niebo?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
17-01-2015 03:53janek77 (172 punktów)Czy tak wyobrażacie sobie Niebo?
Czy tak wyobrażacie sobie Niebo?

www.youtube.com/watch?v=E3wVHPDboGA

Co sądzicie o doświadczeniu tego człowieka?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

KORUND (4922 punktów)
>Czy tak wyobrażacie sobie Niebo?
>www.youtube.com/watch?v=E3wVHPDboGA
>Co sądzicie o doświadczeniu tego człowieka?

-Sądzę, że wszystko zełgał, bo wiekszość ludzi z podobnymi doświadczeniami, czymkolwiek są, nie powołuje się na konkretnego boga, Jezusa, nie chrzani o ewangelii. Ogólnie facet pieprzy jak Jehowita, a sama płaczliwie wykrzywiana gęba plus koszula, mówią wiele o stanie jego psychiki. Błazen z urojeniami i kłamca.
hamp (3461 punktów)
>Czy tak wyobrażacie sobie Niebo?
Nie dostrzegłem wulkanów piwa i fabryki tancerek erotycznych...

>Co sądzicie o doświadczeniu tego człowieka?
Niewiarygodne! Nie wiary godne! Haha, łapiesz?

"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist."
Hélder Câmara
diogenes (42753 punktów)
>Co sądzicie o doświadczeniu tego człowieka?

Myli toksykologię z teologią. Religijna interpretacja zaburzeń świadomości po zatruciach (omamy, halucynacje, depersonalizacja, zaburzenia pamięci, itp.) to typowy przykład robienia sobie i innym wody z mózgu. Przeżyłem kiedyś (ledwo) zatrucie spalinami silnika kmpresora podczas nurkowania w skafandrze. Również miałem haluny, które mógłbym potraktować jako ilustrację do Bibli, buddyjskich sutr czy Bhagavad Gity, ale ten rodzaj interpretacji uważam za śmieszny. Po detoksie niebo znika.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Hodża (11172 punktów)
>Przeżyłem kiedyś (ledwo) zatrucie spalinami silnika kmpresora podczas nurkowania w skafandrze.

Przepraszam, że małe OT, ale Cousteau opisał kiedyś identyczny przypadek podczas nurkowania w jakiejś krasowej studni. W polskiej wersji książka miała tytuł "Milczący świat", wydana bodajże w 1960 i zafascynowała mnie nurkowaniem. Poprzestałem na etapie maski i fajki i głębokościach do ~2.5 m (w dzieciństwie ciężko chorowałem na uszy i jedno z takich zanurzeń o mało nie skończyło się tragicznie - błędnik).

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
dawid2001 (1053 punktów)
>Czy tak wyobrażacie sobie Niebo?

Po co potrzebna ci wieczność ?
Czemu chcesz być wieczny ?
Nie wydaje ci się to niezwykłą wręcz próżnością i narcyzmem ?
Nie sądzisz , że pragnienie wieczności jest czymś co degeneruje nasze istnienie tu i teraz ?
Wieczność odbiera nam naszą wartość , delikatność , naszą koncentracje na tym co nas otacza i wypełnia ...
Wieczność wyrzuca nas poza nawias tego co nas stwarza , co jest tuż obok , co po prostu jest ... i zabiera nas świat omamów i snów i halucynacji , wyobrażeń - świata , który zmusza nas do ignorowania tego co jest , świata , który obiecuje nam wieczną szczęśliwość
To jest perwersyjne
Te obietnice wiecznych szczęśliwości ... czyni nas niezdolnymi do zajęcia się tym co istotne i realne i rzeczywiste
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
>>Czy tak wyobrażacie sobie Niebo?
>Po co potrzebna ci wieczność ?
>Czemu chcesz być wieczny ?

To strach przed śmiercią powoduje to.
Bądź wieża Babel - dosięgnięcie Boga.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365