Miliony kawałków urządzeń wyniesionych w kosmos orbitują Ziemię, a 23 tysiące z nich są większe niż 10 centymetrów i dlatego mogą i są monitorowane przez siać nadzoru USA. Wszystkie (miliony) zagrażają satelitom i ISS. Dyskutuje się nad kosztami i poziomem śledzenia - czy nie tylko USA powinno za to płacić. Teleskopy do śledzenia sporo kosztują. Bardzo wstępnie i na razie teoretycznie rozważa sposoby posprzątania. Polska na pewno się nie dołoży bo musimy wydawać pieniądze na homoseksualnych pedofilów na służbie Watykanu (nauczyciele religii w szkołach) i ich heteroseksualnych kolegów (kochanki, dzieci nieślubne) oraz na obiekty które zbudowali - np Licheń! Naukowo bowiem trzeba stwierdzić, że na księdza statystycznie rzecz biorąc częściej idą homoseksualiści z kilku oczywistych względów (wytłumaczenie się z bezżenności przed środowiskiem społecznym; permanentny dostęp do młodych chłopców [ministrantów] oraz możliwość rozmawiania z nimi sam na sam o sprawach intymnych podczas spowiedzi) www.bbc.com/news/world-us-canada-39521406 |