Zamiast na Licheń czy inne świątynie oraz katechetów (nierzadko homoseksualnych pedofili) ateistyczne Chiny wydają na lepsze rzeczy!
Jest wstępne porozumienie ESA (czyli i nas) oraz Chin co do budowania osady-wioski na Księżycu. Cele szczegółowe to przygotowanie tam przemysłu wydobywczego, turystyka kosmiczna, ułatwianie (jakoś) misji na Marsa. Chińczycy wnoszą na dobro tego przedsięwzięcia próbki skał które w tym roku pobiorą z Księżyca i dadzą ESA do badań.
Całkiem rozsądny projekt logicznie poprzedzający kolonizację Marsa. Początek tej imprezy jest przewidziany na rok 2020 więc jeszcze wiele może się zdarzyć do tego czasu, może na przyklad zabraknąć funduszy jeśli Unia Europejska się rozleci - nypost.com(*)to-build-a-moon-base-together/