Racjonalista - Strona głównaDo treści
Amisze najbliżsi raju

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
22-04-2019 20:56okragly (21676 punktów)Amisze najbliżsi raju
Ocena 1 na 1


Amisze najbliżsi raju, Są bowiem ssakami, stadnymi i terytorialnymi, są najbliżej książkowej definicji człowieka i warunkom życia w raju;
-są zorganizowani w stada (zbór), jeśli stado rozrośnie się ponad miarę (40 rodzin) dzielą się. W raju stada były mniejsze (dzieliły się), wtedy łatwiej wyżywić ze zbieractwa i łowiectwa.
-są terytorialni (tak jak w raju), odizolowani i nie wpuszczają obcych. Odizolowanie podkreślają choćby ubiorem, wyglądem
-ich stada (zbór) są zdrowe, silnie, żyją długo i szczęśliwie, nie chorują.
-nie mają hierarchii (papież, kardynał, biskup, proboszcz i ty biedna owieczka), Występuje stadomyślenie, przywódcę duchowego wybieraja spośród siebie, poprzez losowanie? podobnie w raju było stadomyslenie i(samoistnie, nieformalnie) wiedźma -był matriarchat- miała największy autorytet
-nie chodzą do szkoły, nie oglądają filmów, tv itp. To znaczy że nie ulegają praniu mózgu zwane programowaniem społecznym
-nie są agresywni do innych ludzi, jak w raju
-pomiędzy sobą w stadzie (zborze) nie używają pieniędzy, zamiast pieniędzy tak jak w raju odwzajemniają się uwagą, czasem, życzliwością, zainteresowaniem, współczuciem, współpracą tak jak w raju zobacz jak budują stodołę, dom www.youtube.com/watch?v=AsTB0HnM6WM
-uprawiają zbieractwo i myślistwo, chłopcy chodzą na ptaki z łukiem,

Co w zachowaniach Amiszy sprzeczne z rajem
-płodza za dużo dzieci, co 20 lat podwajają się liczebnie
-nie uznaja techniki, w raju uznawali najnowsze zdobycze techniki np łuki, oszczepy
-patriarchat choć kobiety bardzo ważne, w raju wiadomo matriarchat
- żyją wspólnotowo to jednak oddzielnie, pół km jeden od drugiego W raju mieszkali "na kupie" w jednym miejscu

Amisze są bardzo pożyteczni dla swiata, mimo tego, że nie chodzą do szkoly, nie używają techniki i rozmnażają się jak "króliki" a mimo to sa 10 x zamożniejsi od przecietnego Amerykanina

Co będzie z ludźmi noworaju którzy nie będą mieli tych ograniczeń?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)Chów wsobny Amiszów???
>Amisze najbliżsi raju....

Każdy raj jednakże ma także swoje cienie.
A oto jeden z nich:

"The genetic problems come down to something called the "founder effect" because the nearly 150,000 Amish in America can trace their roots back to a few hundred German-Swiss settlers who brought the Amish and Mennonite faiths to the United States in the 18th century. Over generations of intermarriage, rare genetic flaws have shown up, flaws which most of us carry within our genetic makeup but which don't show up unless we marry someone else with the same rare genetic markers.

Kuhns and Miller admit these conditions have gotten more widespread in recent years. So much so that concerned families pulled together, held an auction and raised enough to build a clinic within buggy range of all the Amish. They also hired a pediatrician and researcher named Dr. Heng Wang to start caring for their children."

www.cbsnew(*)etic-disorders-hit-amish-hard/
22-04-2019 22:56 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów) Amisze są blisko raju
>>Amisze najbliżsi raju....
>Każdy raj jednakże ma także swoje cienie.
podobno wywodzą się z 200 osadników,dzięki temu są dobrym "materiałem" do badań genetycznych czym przysługują się ludzkości. Inżynieria genetyczna ich wyprostuje, tylko czy są gotowi? z powodu religii.
następne podobieństwo Amiszy z ludźmi raju, i tu i tu znają swoich przodków (i legend z nimi związanych) setki lat wstecz

podobno w dziejach ludzi było takie wąskie gardło które przeżyło tylko 200 osób, dlatego wszyscy ludzie na swiecie są tak genetycznie podobni


szukanie raju, moim celem
23-04-2019 10:24 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)cień numer 2
>>>Amisze najbliżsi raju....
>>Każdy raj jednakże ma także swoje cienie.


Tu jest kolejny cień:

"Sexual abuse crimes happen in Amish communities, as they do in other communities. But how does a perpetrator get away with committing abuse over a 15-year period on a series of victims? Details are not clear in this case - and perhaps this man somehow operated with all other adults in the community being unaware - but generally one big roadblock of abuse cases among Amish is the matter of reporting crimes.
It's happened that transgressions that should be treated as criminal matters have been handled strictly as church disciplinary matters. Consequently the abuse goes unreported to authorities by church leaders (who are legally obligated to report suspected child abuse), as in this recent case in Dauphin County, PA. We went into greater depth on this topic in a previous post on sexual abuse in Amish communities."
amishameri(*)5-25-years-for-sexual-assault/

Nota bene - czy molestowanie seksualne jak wyżej ( i jego zamiatanie pod dywan) nie przypomina Panu podobnego fenomenu z żydowskiego i rodzimego podwórka???
23-04-2019 17:08 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)wypadki wszędzie się zdarzają

> czy molestowanie seksualne jak wyżej (i zamiatanie pod dywan)
życie seksualne w raju kojarzy się z swobodą i tu następna różnica, w raju był łatwiejszy i bardziej urozmaicony dostęp do seksu

Amiszom jest trudniej z powodu ostrych norm a jednocześnie mają silną lojalność stadną nie pozwalającą zgłaszać policji, to byłoby przyznaniem się do słabości albowiem silne, zdrowe stado niema takich problemów.

szukanie raju, moim celem
Wera (1540 punktów)Odp: cień numer 2
>nie przypomina Panu podobnego fenomenu z żydowskiego i rodzimego podwórka???
>

Forum: Amisze
Arminus: Ktoś wspomniał o Żydach???


Kobiety kochają trzy zwierzaki: norki w szafie, jaguara w garażu i osła, który na to wszystko pracuje.
29-04-2019 18:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Amisze mają mit założycielski i na nim pędzą
>>nie przypomina Panu podobnego fenomenu z żydowskiego i rodzimego podwórka???
>Forum: Amisze
>Arminus: Ktoś wspomniał o Żydach???
Amisze i Żydów łączy posiadanie własnego mitu założycielskigo, i na nim jadą. Wielu z nas neguje znaczenie mitu, ale Amisze mimo prymitywnych metod osiągają sukces w tym reprodukcyjny niesamowity, co 20 lat ich stan ulega podwojeniu


szukanie raju, moim celem
Arminius (25555 punktów)o analogiach
>Forum: Amisze
>Arminus: Ktoś wspomniał o Żydach???

W tym kontekście nie tyle o Żydach, co o analogiach między ortodoksyjnymi Żydami a Amiszami. Odkrywanie analogii jak wyżej jest zajęciem wcale intrygującym, pożądanym ze względów poznawczych oraz rozwijajacym intelektualnie.
j23a (1186 punktów)Odp: Amisze najbliżsi raju
>

Szkapa kiepska, ogólnie wygląda to na szpan. Pojazd mało zwrotny, podatny na zakopanie się w miękkim gruncie (cienkie koła bez opon). Przy kolizji niebezpieczne elementy w postaci dyszli. Koń ma w pysku więzidło (kiepskie opanowanie behawiorystyki), ciekawe czy jest bat. Jadą po drodze publicznej (wysoka jakość nawierzchni) Ciasno i trudne to załadowania.

Wolałbym 2 osły Katalońskie (na jednym jedziesz, na 2 graty). Po co sobie życie komplikować?

>-są zorganizowani w stada (zbór), jeśli stado rozrośnie się ponad miarę (40 rodzin) dzielą się. W
>raju stada były mniejsze (dzieliły się), wtedy łatwiej wyżywić ze zbieractwa i łowiectwa.

Samemu też możesz (Tarkowski przykładem).

>-są terytorialni (tak jak w raju), odizolowani i nie wpuszczają obcych. Odizolowanie podkreślają
>choćby ubiorem, wyglądem

Żyją w USA jako obywatele i dlatego tak mogą. Nie mam linku teraz (był film na youtube) o jakiejś takiej wiosce co się at hoc stworzyła z ochotników, głownie emerytów gdzieś koło bazy wojskowej na pustyni. Częściowo adoptując byłe miasto. Chyba stan Texas. Masz to samo plus technika jaką chcesz (jeden gościu naprawiał samochody i miał mi. palniki do spawania, to wymaga mieszanki roboczej a tą się kupuje więc handel mieli też). Był jeden co mieszkał w przyczepie i żył za 4 dolce dziennie, były górnik (sam z jakąś mieszanką doga z pitem, świetny pies), też jakieś wynalazki robił do wody i energii, jakiś nieźle rąbnięty militarysta był też, pełno broni po chacie się walało, ogólnie to była taka menażeria że każdy raj czy cyrk czy coś dowolnego wymięka. Oni po prostu żyli i już, bez durnej ideologii itp.
No i najważniejsze, mieli swoją radę itp ale nikt nie mógł wylecieć za poglądy czy styl życia (jeżeli to nie łamało normalnie rozumianego prawa). Z Amiszów wylecę za komputer i ateizm na dzień dobry, ale mi zysk z tej wspólnoty.

>-nie chodzą do szkoły, nie oglądają filmów, tv itp. To znaczy że nie ulegają praniu mózgu zwane
>programowaniem społecznym

Ale bzdury.
Co dobrego w braku wiedzy?

>-nie są agresywni do innych ludzi, jak w raju

To do dupy taki raj (mam się nawalać z innymi o co?).
Teraz nie muszę i nikt nie zmusi.

>-pomiędzy sobą w stadzie (zborze) nie używają pieniędzy, zamiast pieniędzy tak jak w raju
Możesz bez ideologii raju też.
Ja tak mam po części.

>odwzajemniają się uwagą, czasem, życzliwością, zainteresowaniem, współczuciem, współpracą tak jak w

W tej wiosce było to też.

>raju zobacz jak budują stodołę, dom www.youtube.com/watch?v=AsTB0HnM6WM

W Brazylii / okolicach raczej siatkę na komary mieć trzeba i jakieś zadaszenie od deszczu. Kwestia klimatu.

>-uprawiają zbieractwo i myślistwo, chłopcy chodzą na ptaki z łukiem,

Bo jest co upolować (teren odpowiedni). A USA tego pilnuje

>-nie uznaja techniki, w raju uznawali najnowsze zdobycze techniki np łuki, oszczepy

Ale mi zysk

>- żyją wspólnotowo to jednak oddzielnie, pół km jeden od drugiego W raju mieszkali "na kupie" w
>jednym miejscu

No i co to za miernik. 0.5 km to tak powiedzmy, wolałbym więcej.

> Amisze są bardzo pożyteczni dla swiata, mimo tego, że nie chodzą do szkoly, nie używają techniki i
>rozmnażają się jak "króliki" a mimo to sa 10 x zamożniejsi od przecietnego Amerykanina

Jak mierzysz zamożność?
O zadowoleniu nie mówię.

>Co będzie z ludźmi noworaju którzy nie będą mieli tych ograniczeń?

Krysto katastrofa w realu i na serio.
23-04-2019 10:59 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>
>>Szkapa kiepska, ogólnie wygląda to na szpan. Pojazd mało zwrotny, podatny na zakopanie w gruncie, ciekawe czy jest bat. Jadą po drodze publicznej (wysoka jakość nawierzchni)
to nie szpan a styl wypracowany przez setki lat. Pojazd sie nie zakopie ponieważ asfalt pod samą chałupę, wóz lekki, widziałem jak dzieci go przeciągają

>Wolałbym 2 osły Katalońskie (na jednym jedziesz, na 2 graty).
ależ z ciebie indywidualista, produkt liberalny programowania spolecznego. W tym powozie cała rodzina 5 osób, wygoda jak w salonce

>>-są terytorialni, odizolowani i nie wpuszczają obcych.
>Żyją w USA jako obywatele i dlatego tak mogą.
nie rozumiesz co to stado ludzkie (to nie stado baranów), stado ludzkie z raju to wielka pięść a nie pojedyńcze palce

>No i najważniejsze, mieli swoją radę ale nikt nie mógł wylecieć za poglądy czy styl życia Z Amiszów wylecę za komputer i ateizm na dzień dobry, ale mi zysk z tej wspólnoty.
dlatego nie są z raju, ale mimo wszystko mają najbliżej
>>-nie chodzą do szkoły, nie oglądają filmów, tv itp. To znaczy że nie ulegają praniu mózgu zwane programowaniem społecznym
>Ale bzdury. Co dobrego w braku wiedzy?
oni mają ogromną wiedzę praktyczną, im potrzebną i w niej są najlepsi, ty zostałeś przeprogramowany społecznie i dlatego nie akceptujesz raju, który każdy z nas ma w genach (żyliśmy w raju 2 mln lat)

>>-pomiędzy sobą w stadzie (zborze) nie używają pieniędzy, zamiast pieniędzy tak jak w raju
>tak mam po części.
mimo wszystko jesteś trochę inny niż główny nurt społeczny, w raju byłoby ci dobrze

>>-nie uznaja techniki, w raju uznawali najnowsze zdobycze techniki np łuki, oszczepy
>Ale mi zysk
w raju z powodu obfitości (ludzi tylko 400 000) znacznie latwiej bylo upolować łukiem niż dzisiaj karabinem

>>- żyją wspólnotowo to jednak oddzielnie, pół km jeden od drugiego W raju mieszkali "na kupie" w jednym miejscu
>No i co to za miernik. 0.5 km to tak powiedzmy, wolałbym więcej.
w raju byś zginął zagryziony przez tygrysa szablozębnego

>> sa 10 x zamożniejsi od przecietnego Amerykanina
>Jak mierzysz zamożność?
13 150 000 000 000 $ To łączne ich zadłużenie (kredyty hipoteczne, na auto, studia) a Amisze nie zadłużają się a mają ogrom ziemi 70ha/rodzinę

>Krysto katastrofa w realu i na serio.



szukanie raju, moim celem
j23a (1186 punktów)
>>>>>Szkapa kiepska, ogólnie wygląda to na szpan. Pojazd mało zwrotny, podatny na zakopanie w gruncie, ciekawe czy jest bat. Jadą po drodze publicznej (wysoka jakość nawierzchni)
>to nie szpan a styl wypracowany przez setki lat. Pojazd sie nie zakopie ponieważ asfalt pod samą chałupę,

I oni ten asfalt kładli?
Wolno im w ogóle (od kiedy są maszyny drogowe i asfalt)?
I masz ograniczenia od razu: ktoś asfalt kładzie, umowa, droga publiczna itp.
Ja mam asfalt ale na publicznej, podwórko to mój biznes, nikt asfaltu nie położy.

> wóz lekki, widziałem jak dzieci go przeciągają

To nie znaczy że się nie zakopie na grząskim gruncie przy takich kółkach.

>>Wolałbym 2 osły Katalońskie (na jednym jedziesz, na 2 graty).
>ależ z ciebie indywidualista, produkt liberalny programowania spolecznego.

I po Nikaragui to jadą takim powozem czy na mułach wierzchem ?
Osły lepsze behawioralnie (nawet stare babcie w Turcji mają do transportu). Z koni tylko ciężkie belgijskie pociągowe uznaje (z sensownym behawiorem). Ten z fotki może fikać, to bywa nieprzyjemne.
I żadnych ograniczeń trasy masz na osłach w granicach rozsądku (a nie asfalt i szpan). Co za niewygodne ubranie tak na marginesie, kto na spacer idzie w garniaku i deklu na łbie, litości Co to w ogóle za cyrk I skoro taki luz to jedziesz wtedy jak wygodnie a nie w upale że trzeba mieć daszek (a co z koniem?).

Tobie chyba bardziej chodzi o czas pracy. Jakby się pracowało 3h dziennie bez jakiś szkodliwych warunków i później sobie jedziesz na wioskę taka ala Amisze to byś tak nie narzekał. Tu jest problem. I tu się zgadzam że postęp jest zerowy od lat w tym zakresie redukcji czasu pracy. Niby z czego ma wynikać 8h. Na Pictarin nie mają tyle a że tam są jaja z seksem (podobnie jak u tych Amiszów) to nie ma to nic wspólnego z utrzymaniem się przy życiu i czasem zużytym na to.

Drugi to drastyczne przeludnienie.

>>>-są terytorialni, odizolowani i nie wpuszczają obcych.
>>Żyją w USA jako obywatele i dlatego tak mogą.
>nie rozumiesz co to stado ludzkie (to nie stado baranów), stado ludzkie z raju to wielka pięść a nie pojedyńcze palce

Ty nie rozumiesz podstawowych uwarunkowań po prostu.
Koło amiszy sa też normalne farmy. I poczytaj sobie tą "drogę do paczki" Brendy Negrii chyba podawałem linka jak to kupić. Babka głupia nie jest.

>>>-nie chodzą do szkoły, nie oglądają filmów, tv itp. To znaczy że nie ulegajj ą praniu mózgu zwane programowaniem społecznym
>>Ale bzdury. Co dobrego w braku wiedzy?
>oni mają ogromną wiedzę praktyczną, im potrzebną i w niej są najlepsi,

No ok, chce się tego uczyć, podręcznik jest? Bo do fizyki, surviwalu, konstrukcji są. Co to za wiedza co nie przekazujesz dalej jako dziedzictwo cywilizacji...

> ty zostałeś przeprogramowany społecznie i dlatego nie akceptujesz raju, który każdy z nas ma w genach (żyliśmy w raju 2 mln lat)

To znaczy konkretnie czego nie akceptuje i co mam w oprogramowaniu

>w raju z powodu obfitości (ludzi tylko 400 000) znacznie latwiej bylo upolować łukiem niż dzisiaj karabinem

Dyskusyjne, nie zredukujesz ilości ludzi od razu (chyba że epidemia nieszkodliwa co wywołuje bezpłodność, było by bardzo miło) a w pasie okołozwrotnikowym w wodzie jest podobnie. Tak na tym Pictarin mają (minus problemy wynikające z życia w grupie).

>>>- żyją wspólnotowo to jednak oddzielnie, pół km jeden od drugiego W raju mieszkali "na kupie" w jednym miejscu
>>No i co to za miernik. 0.5 km to tak powiedzmy, wolałbym więcej.
>w raju byś zginął zagryziony przez tygrysa szablozębnego

Skąd wiesz?
Może one atakowały ludzi przez jakieś konflikty wcześniej? Realnie zresztą tych tygrysów nie ma, to skąd tam będą w tym całym raju w przyszłości?
A wilk/tygrys workowy z Australii ludzi nie atakował, chciały zobaczyć i się zaprzyjaźnić, od razu bym zrobił grupę. Podobnie jest z śpiewającym psem z Nowej Gwinei czy Dingo. Psa to niby jak zrobili z wilka/okolicy - przez współpracę. Od razu widać że żadnej styczności z żadną konkretną rasą psów z dużą przeżywalnością i samodzielnością nie miałeś do czynienia, na sytuacji z tego filmu (o synie Tarkowskiego) zaraz byś w konflikt z Łajką wszedł i nie było by to zdrowe bo samemu tam trudno przeżyć.

>13 150 000 000 000 $ To łączne ich zadłużenie (kredyty hipoteczne, na auto, studia) a Amisze nie zadłużają się a mają ogrom ziemi 70ha/rodzinę

To może polegać na dziedziczeniu od czasów zaboru tej ziemi prawowitym mieszkańcom. Co to znaczy że mam 70 ha ? Ale mi osiągnięcie (długów znaczących też nie mam).
23-04-2019 17:54 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>>to nie szpan a styl wypracowany przez setki lat. Pojazd sie nie zakopie ponieważ asfalt pod samą chałupę,
>I oni asfalt kładli? Wolno im, maszyny drogowe i asfalt)? ktoś asfalt kładzie,
powozy są bardzo lekkie, jak koń się nie zapadnie (waży a kopytka malutkie) to i koła wózka.
Pod dom mają polbruk,

>>nie rozumiesz co to stado ludzkie (to nie stado baranów), stado ludzkie z raju to wielka pięść a nie pojedyńcze palce
>Ty nie rozumiesz podstawowych uwarunkowań po prostu.
Ty nie rozumiesz podstawowych uwarunkowań po prostu, od przedszkola cię tresowali (układali jak psa) do samotnej walki konkurencyjnej, nigdzie nie widziałeś stada ludzkiego nawet na filmie

>>oni mają ogromną wiedzę praktyczną, im potrzebną i w niej są najlepsi,
>No ok, chce się tego uczyć, podręcznik jest? Bo do fizyki, surviwalu, konstrukcji są. Co to za wiedza co nie przekazujesz dalej jako dziedzictwo cywilizacji...
i to jest minus Amiszy, w noworaju wykorzystujemy najnowszą technikę dzięki temu miło pracujemy 2 g/dziennie (1godz w ogrodzie i 1godz z krowami)

>> ty zostałeś przeprogramowany społecznie i dlatego nie akceptujesz raju, który każdy z nas ma w genach (żyliśmy w raju 2 mln lat)
>To znaczy konkretnie czego nie akceptuje i co mam w oprogramowaniu
indywidualizm zostałeś do niego wytresowany, przymuszony, w raju to pewna śmierć a przyzwyczajenie pierwszą naturą człowieka
>>w raju z powodu obfitości znacznie latwiej bylo upolować łukiem niż dzisiaj karabinem
>Dyskusyjne, nie zredukujesz ilości ludzi od razu
nie wolno redukować ludzi, dzięki nauce technice możemy poprzez np intensywne ogrodnictwo (1 godz przyjemnej pracy jak poranna gimnastyka) życ jak w raju

>>w raju byś zginął zagryziony przez tygrysa szablozębnego
>Skąd wiesz? Może one atakowały ludzi przez jakieś konflikty wcześniej?
był konflikt, tygrys szablozębny upolowały antylope, zaraz to wywęszyły sepy, człowiek od sępów wiedział gdzie iść i w 4 chłopa kamieniami, kijami przepędzały tygrysa

>>13 150 000 000 000 $ To łączne ich zadłużenie (kredyty hipoteczne, na auto, studia) a Amisze nie zadłużają się a mają ogrom ziemi 70ha/rodzinę
>To może polegać na dziedziczeniu od czasów zaboru tej ziemi prawowitym mieszkańcom.
oni co 20 lat podwajają liczebność, oprócz ziemi mają domy, obory, stodoły, maszyny, krowy itp itd

szukanie raju, moim celem
j23a (1186 punktów)
>>>to nie szpan a styl wypracowany przez setki lat. Pojazd sie nie zakopie ponieważ asfalt pod samą chałupę,
>>I oni asfalt kładli? Wolno im, maszyny drogowe i asfalt)? ktoś asfalt kładzie,
> powozy są bardzo lekkie, jak koń się nie zapadnie (waży a kopytka malutkie) to i koła wózka.

Ta szkapa to ogólnie porażka, reszta podobnie. Powóz ma masę skomplikowanych części,
toczenia w kołach itp. Jadę wierzchem ma Katalońskim Ośle, na 2 graty, nie muszę mieć nic (poza jakimś stelażem i siedzeniem, chyba lepiej niż na futrze - troche jestem za ciężki). Osły rozmnażają się w zasadzie same (masz kopie pojazdu Tu w tym powozie dużo może się popsuć, konstrukcja wbrew pozorom skomplikowana. Łożyska, smarowanie, hamulce, słabo wytrzymałe toto ogólnie, nie pojedzie po grzązkim gruncie a wiec rzecz dla szpan, jak nie ma resorów to trzęsie bo to nie cięzki pociągowy koń na którym siedzi się jak na kanapie. Z czego to zbudowane jest (stelaż przykładowo) i jak łączony? Spawanie, zgrzewanie, jakoś inaczej? Jaki materiał, kto go wytwarza ?

Behawior szkapy do de (ma te końskie superpierdolniki w pysku, gdzie tu więź ze zwierzakiem masz? - poczytaj sobie o policji psiej z Allaski z lat 50 i szkoleniach albo jakiś maszerwów współczesnych poważnych i bez nawiedzenia, przejedź się zaprzęgiem. Albo o jeździećtwie naturalnym ale tu nie mam praktycznych doświadczeń więc może to jakieś bajki z tą więzią z końmi są (chociaż moje bardzo niewielkie dośwadczenia z belgami temu trochę przeczą). Jak taki luz to mogę jechać jak nie ma ostrego słońca (szkapa zresztą osłony nie ma - bardzo znamienne a jeszcze czarna na dokładkę). Plus hałas od kól. Nie wiem, dokładnie jak Katalońskie Osły (postaram się zdobyć dane) ale Tarpany/okolice moga miec kopyta bez podków na typowym gruncie bo sa odpowiednio twarde. Więc jazda wierzchem na Katalończyku plus juczny do transportu kładzie tą szkapę i powóz popisowo. Kto zabroni mieć w jucznym komputer, radio i inne bajery z fotowoltanika włącznie?

>Pod dom mają polbruk,

Jeszcze lepiej Pewnie chata dla szpanu, jakieś zaburzenia religijne i łażenie po modły do jakiego bożka + pasożyta - przedstawiciela jego na tym padole w garniturze.
I zagrożenia jak się jest niegrzecznym
Ale mi raj

>Ty nie rozumiesz podstawowych uwarunkowań po prostu, od przedszkola cię tresowali (układali jak psa) do samotnej walki konkurencyjnej, nigdzie nie widziałeś stada >udzkiego nawet na filmie

I to ma w czym przeszkadzać konkretnie (nie czuje się tresowany zresztą i nie pracuje w korpo)? Ty wyglądasz na tresowanego kumuną bo wszystkie przykłady jakie podajesz maja cechy wspólne:

1. Drastyczne zaludnienienie na danym obszarze (klasztory mnichów, farele, co tam jeszcze był),

2. Silna władza centralna w tych strukturach, często mająca podłoże religijne czyli bzdurne, sztuczne i pasożytniczne (mnisi, Amisze),

3. Brak szacunku dla wiedzy cywilizacji, jej utrwalania i dziedziczenia.

4. Nierealnośc logiczna i ekonomiczna pomysłow bądz brak zwrócenia uwagi na to że wszystkie te struktury sa zanurzone w normalnych państwach (co oczywiście wcale im nie przeszkadza, zwłąszcza że świat się nie kończy na UE).

5. Brak porównań proponowanego modelu do faktów znanych np. wyspy Pictarin czy katastrof lotniczych czy surviwalu Tarkoeskiego i inncy przykładów z życia w róznych miejcach świata i zwrócenie uwagi na różnice i błędy.

>>>oni mają ogromną wiedzę praktyczną, im potrzebną i w niej są najlepsi,
>>No ok, chce się tego uczyć, podręcznik jest? Bo do fizyki, surviwalu, konstrukcji są. Co to za wiedza co nie przekazujesz dalej jako dziedzictwo cywilizacji...
>i to jest minus Amiszy, w noworaju wykorzystujemy najnowszą technikę dzięki temu miło pracujemy 2 g/dziennie (1godz w ogrodzie i 1godz z krowami)

Poproszę o bardziej szczegółowe wyliczenia i założenia, cos tu luki prześwitują

>indywidualizm zostałeś do niego wytresowany, przymuszony, w raju to pewna śmierć a przyzwyczajenie pierwszą naturą człowieka

Skoro goście z wypadków lotnicznych i to poważnych np. w jakiś brazylijskich drzunglach i to bez przygotownia wychodzili cało, często małolaty to i ja przeżyje. Gorszy jestem bo co?

A ten raj jako jakaś komuna to już w ogóle zalatuje zniewoleniem.

>nie wolno redukować ludzi, dzięki nauce technice możemy poprzez np intensywne ogrodnictwo (1 godz przyjemnej pracy jak poranna gimnastyka) życ jak w raju

Oczywiście że należy redukować i to drastycznie tylko nie jakąś wojną czy morderstwami.

>był konflikt, tygrys szablozębny upolowały antylope, zaraz to wywęszyły sepy, człowiek od sępów wiedział gdzie iść i w 4 chłopa kamieniami, kijami przepędzały tygrysa

No dobrze ale obecnie takich tygrysów nie ma przecież.
Skąd te szablozęby wytrzasnołeś i do czego?

Tabuny Tarpanów żyją też na dziko (były badania) i jakoś to przynajmiej w obszarze 100-200 lat nie szkodzi mimo że żadnych tygrysów u nas nie ma. Teraz jest więcej wilków, zobaczymy co się stanie.

>>>13 150 000 000 000 $ To łączne ich zadłużenie (kredyty hipoteczne, na auto, studia) a Amisze nie zadłużają się a mają ogrom ziemi 70ha/rodzinę
>>To może polegać na dziedziczeniu od czasów zaboru tej ziemi prawowitym mieszkańcom.
>oni co 20 lat podwajają liczebność, oprócz ziemi mają domy, obory, stodoły, maszyny, krowy itp itd

Podałeś przykład ziemi, kupuja następną czy co?
Maszyny to jakie ?
29-04-2019 15:45 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>Ta szkapa to ogólnie porażka. Jadę wierzchem ma Katalońskim Ośle, na 2 graty, nie muszę mieć nic (poza jakimś stelażem i siedzeniem Osły rozmnażają się w same (masz kopie pojazdu
czemu u nas niema osłów?, trzeba je podkuwać? dają mleko?

>Behawior szkapy do de (ma te końskie superpierdolniki w pysku, gdzie tu więź ze zwierzakiem masz?
konie są bardzo plochliwe i glupie, hodowcy powinni popracować nad ich inteligencją, krowy są mądrzejsze. Ogólnie drapieżniki mądrzejsze od trawożerców.

>>Ty nie rozumiesz podstawowych uwarunkowań po prostu, od przedszkola cię tresowali (układali jak psa) do samotnej walki konkurencyjnej, nigdzie nie widziałeś stada >udzkiego nawet na filmie
>I to ma w czym przeszkadzać konkretnie (nie czuje się tresowany)
a czy pies czuje że jest tresowany, na tym polega układanie konia, inaczej byś cie burzył.

>Ty wyglądasz na tresowanego kumuną


>2. Silna władza centralna w tych strukturach, mająca podłoże religijne i pasożytniczne (mnisi, Amisze),
Amisze nie mają zadnej struktury, są zorganizowani w zbory (stada) i znachora wybierają (droga losowania)
>3. Brak szacunku dla wiedzy cywilizacji, jej utrwalania i dziedziczenia.
cywilizacja jest zla, niektóre wynalazki sa do zaadoptowania np wiatraki, ogniwa, osly, krowy, internet itp

>4. Nierealnośc logiczna i ekonomiczna pomysłow
nieprawda, sa realne i proste, sprowadzaja sie do rozwiązania 3 problemów, być ssakiem, stadnym i terytorialnym, dziwne że nie potrafisz zrozumieć, widać wiele lat indoktrynacji odbiło sie w mózgu

>> w noworaju wykorzystujemy najnowszą technikę dzięki temu miło pracujemy 2 g/dziennie (1godz w ogrodzie i 1godz z krowami)
>Poproszę o bardziej szczegółowe wyliczenia, cos tu luki prześwitują
chetnie, ale na tej kartce nie ma miejsca

>>indywidualizm zostałeś do niego wytresowany, przymuszony, w raju to pewna śmierć a
>Skoro goście z wypadków lotnicznych w jakiś brazylijskich drzunglach bez przygotownia wychodzili cało, często małolaty to i ja przeżyje. Gorszy jestem bo co?
przeżyjesz, jak najbardziej ale bezpotomnie tzn bez życia wiecznego

>A ten raj jako jakaś komuna to już w ogóle zalatuje zniewoleniem.
komuna pierwotna Marksa

>Skąd te szablozęby wytrzasnołeś i do czego?
w raju były, wygineły

>>oni co 20 lat podwajają liczebność, oprócz ziemi mają domy, obory, stodoły, maszyny, krowy itp itd
>Podałeś przykład ziemi, kupuja następną czy co?
tak, mają z tym problem, za bardzo sie rozmnazaja a ziemi nie przybywa
>Maszyny to jakie ?
bryczka, snopowiazalka, kombajn na konie belgijskie czy inne,


szukanie raju, moim celem
j23a (1186 punktów)
>czemu u nas niema osłów?, trzeba je podkuwać? dają mleko?

Chyba przez małą ładowność, ogólny brak kultury i potrzeb (wszyscy mają samochody i przyczepy teraz a konie hoduje sie na mięso i do jazdy zarobkowej). Ja wole Jaki.
Do naszego klimatu się nie nadają (za gorąco) do mojego wymarzonego idealnie.
Widziałem filmy z jutrzymi Jakami, wygląda to jak spacer z dwójką porządnie wyszkolonych kundli. Żadnych linek (poza ruchliwym obszarem), na łbie kantrar i to tez miejscami itp. Chyba się same karmia na popasie. Szok. Na samcu mogłbym nawet jechać, poza tym strasznie przyjazne. Odporne na choroby, rozmnażanie same itp.
Minus to długie dojrzewanie do wieku roboczego jak to traktować poważne (rosną chyba do 8 lat)

>a czy pies czuje że jest tresowany, na tym polega układanie konia, inaczej byś cie burzył.

Coś tu kręcisz.

>Amisze nie mają zadnej struktury, są zorganizowani w zbory (stada) i znachora wybierają (droga losowania)

Jest silna władza bo inaczej nie byłoby ani wspólnoty ani kar. Tego po proszu "z zewnątrz" nie widać.
Jak masz prawo przebywania na terenie to nie można (poza wyjątkami - jakaś prywatna impreza itp.) wywalić z niego. A ze wspólnoty Amiszów czy jak to się poprawnie odmienia wylecisz. I to za jakieś religijne bzdury, nic co minimalnie podchodzi pod racjonalizm. Więc mi tu z zachwytem nie wyskakuj, nie lubie ograniczeń

>>3. Brak szacunku dla wiedzy cywilizacji, jej utrwalania i dziedziczenia.
>cywilizacja jest zla, niektóre wynalazki sa do zaadoptowania np wiatraki, ogniwa, osly, krowy, internet itp

Było wcześniej i nie czytasz dokładnie. Poczytaj o technologiach zerowych i niezereowych. A Interent to już w ogole

Adoptujesz wtedy gdy poza struktura w której zyjesz coś jest
Tak jak ja sieć telefoni do SMS i reszty testu.

>być ssakiem, stadnym i terytorialnym, dziwne że nie potrafisz zrozumieć, widać wiele lat indoktrynacji odbiło sie w mózgu

Ssakiem jestem z definicji (chyba, zaczynam wątpić w swoję edukację i poziom obecnej), stadność to wybór (nie muszę, ja nie lubie, nie liczę do tego wymiany danych czy dóbr), terytorializm warunkowo. Próbty z Jakami robili mi. gdzies w Szwajcarii, całe góry to własnośc tych gości ? Czy też wspólne użytkowanie i w granicach rozsądku robisz co chcesz? Na koniu czy dowolnym innym pojedziesz w RP przez las a samochodem ne wolno

>>Poproszę o bardziej szczegółowe wyliczenia, cos tu luki prześwitują
>chetnie, ale na tej kartce nie ma miejsca

To załóż wątek o ekonomii.

Puki co wybieram panel fotoogniw. Za standardowe zasilanie - akumlator 12V 7,2 Aha. i do 18 Aha (te drugie w przyszłości - z podwyższona żywotnością). Oczywiście aku masz kilka.

Wyniki wstępne.
Typowy laptop z demobilu (kwestia ceny naturalnie) da się odpalić (przez przetwornicę impulsową na 20V) ale kiepsko, dużo prądu pobiera nawet na jałowym, słabe chłodzenie, sam laptop (nawet typu Gentrac) to porażka i nie do ekonomic free surviwal absolutnie. Za duży procesor jak na dedykowane programy, żłopie prąd, brak odporności na wodę, wilgoć i uderzenia. Za duży SDD - mój ma 120 Gb (też żłopie). To do korekty w przyszłości (może technologia poszła, trzeba sprawdzic specyfikacje tych nowych SSD bo 120 + DVD + pendrive + sdd to akurat na wieczność dla rozsądnego). Ogólnie potrzebny dedykowany system. Łączność GPRS na module ok, SMS też. Cena minimalna, nie jesteś uzależniony (poza opłatą za karte sim) i pobór zasilania może być (łaczysz się wysyłasz, nagrywasz na sdd wyłaczasz + ewentyualnie spacerek w razie problemów z zasięgiem). Tu oczywiście też warto zrobić coś dedykowanego, z pamięcią np. na tanich SSD starego typu. Nagrywanie DVD ok, nagrywarka tania, w przyszłości zamierzam sam potestować te m@more 4.4 Gb bo strasznie sprzeczne informacje na necie.

Maile próbowałem na laptopie (konieczny jest przecież stos TCP/IP, odpalenie modemu i reszta - raczej warto mieć coś samodzielnie skleconego ale z normalnym unixem na Intela też (poza tym przyda się firefox do przelewów z banku - założenie jest że masz emeryture, nie opłaca się przenosić pewnych klas oprogramowania jak Firefox czy crosskompilator na Atmela czy inne na inna platforme niż Linux).

Najgorzej jest z lutowaniem ale moja lutownica gazowa to porażka ogólnie. Kontrola temperatury przy płytkach i prockach konieczna. Za to przy posiadaniu butli 11 KG i ładowaniu to masz w zasadzie wieczność (konieczne reduktory i mała butla pośrednia ale to proste).

Lampa naftowa kontra oświetlenie na led z tego aku dostała total lanie (worek w którym nosze laptopa do pracy ma kwalifikacje następnego prania, koszmar z tym wyciekiem) ale trzeba dokonać długotrwałych łądowań z fotopanelu przez cały rok. Boje się że nawet licząć syupermałe zasileanie potrzeba co najmniej z 40-90W, Nie liczymy lodówki, pranie ręczne / inaczje (nie w automacie). Ogrzewanie na razie zostaje (prąd z elektrowni dla pieca i sam piec) to na 2-3 rok do budowy albo w zimie. Ostatecznie zdecydowałem sie na panel 20W, zawsze można kupic większy. Sterownik trzeba zrobić docelowo samemu, jakieś dresiarskie są w sprzedaży.

Spawanie problem podstawowy.Do porzadnego spawania potrzebny jest w warunkach amatorskich (nie liczę laserów i prózniowego na razie a masz różnorodność materiałów , wytrzymałość, mała skala) jednak bez dyskusji TIG (w osłonie czystego argonu) - tak do 200A starczy jak nie szalejesz. Przynajmniej do niektorych spawań, palnik acetylenowy ma strasznie małą koncentracje energii i materiał bez dyskusji się przegrzewa (nie licze lutowania twardego czy innych nagrzewów celowych). No a TIG to 6 KW zasilania (mój agregat) i argon z 8l/minute i kotłownia raczej (nie może być przeciągu za do sprawna wentylacja). To jest problem większy niż zrobić płot pod prądem coby jakiś szablasy tygrys czy inny wilk nie ugryzł w tyłek. Nie przeszdłem tego (inaczej niż z gniazdka) a typowy agregat słabo mi działa bo mój TIG na jedną faze jest a agregaty małe tanie zazwyczaj maja 3 fazy po 2 -4 KW.
02-05-2019 08:37 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>czemu u nas nie ma osłów?, trzeba je podkuwać? dają mleko?
> przez małą ładowność, brak kultury Wole Jaki, to spacer z dwójką wyszkolonych kundli Same karmia na popasie, przyjazne, rozmnażanie same itp.
mamy XXIw, możemy wyhodować np krowę która będzie przyjazna dzieciom (jak pies), woziła na grzbiecie, dawała mleko i wiele innych funkcji

>>a czy pies czuje że jest tresowany, na tym polega układanie konia, inaczej byś cie burzył.
>Coś tu kręcisz.
w Indiach są kasty, można się urodzić nietykalnym lub braminem i oni wszyscy uważają taki stan za naturalny, dany od boga. Z dzieckiem można zrobić wszystko i ono będzie to traktowało jako stan naturalny, normalny, np Buszmeni krowy mają za bogów i im liżą tyłki, taplaja sie w ich odchodach szczesliwi jak w kisielu

>>Amisze nie mają zadnej struktury, są zorganizowani w stada i znachora wybierają
>Jest silna władza bo inaczej nie byłoby ani wspólnoty ani kar.
Nie mają wladzy a karą za sprzeniewierzenie się wspólnym zasadom -wydalenie. Ale tak było i w raju, ta zasada jest ogólna, nawet w naszym ciele, jak mamy raka (rak to nasze wlasne komorki) to wycinamy go, to jedyna szansa aby przetrwać jako wspolnota Chrzest robią młodym jak ci maja po 18 lat, do tego czasu mogą pić alkohol, chodzic na dziewczyny. Ameryka z atrakcjami otworem, mocno kusi, wiadomo, Polacy wybrali amerykę

>Jak masz prawo przebywania na terenie to nie można wywalić z niego.
są Amisze, a wokół ich prywatne pola. W raju wtargniecie na teren tez nie skutkowalo zabiciem ale presja

>A ze wspólnoty Amiszów wylecisz. I to za religijne bzdury, nic co podchodzi pod racjonalizm.
racjonalizm jest antyludzki, jesteśmy nieracjonalni nawet TU, w pR, i dobrze
>Więc mi tu z zachwytem nie wyskakuj, nie lubie ograniczeń
ograniczenia są konieczne, inaczej katastrofa

>>> Brak szacunku dla wiedzy cywilizacji, jej utrwalania i dziedziczenia.
>>cywilizacja jest zla, niektóre wynalazki sa do zaadoptowania np wiatraki, ogniwa, osly, krowy, internet itp
> nie czytasz Poczytaj o technologiach zerowych i niezereowych. A Interent to już w ogole
nie slyszalem o technologiach zerowych i niezerowych, poczytam

>>być ssakiem, stadnym i terytorialnym, nie potrafisz zrozumieć, wiele lat indoktrynacji odbiło sie w mózgu
>Ssakiem jestem z definicji (chyba, zaczynam wątpić w swoję edukację i poziom obecnej),
ssakiem ludzkim aby zostać to trzeba mieć praktykę ssania cyca matki 6 lat

>stadność to wybór
w naturze to konieczność, wybór pomiędzy życiem a śmiercią
>terytorializm warunkowo.
jako dziecko czułem terytorium przeganiając kamieniami chlopcow z innego podwórka, wspolczesnie jestem zsocjalizowany

>>>Poproszę o bardziej szczegółowe wyliczenia, cos tu luki prześwitują
>>chetnie, ale na tej kartce nie ma miejsca
>To załóż wątek o ekonomii.
o!

>Puki co wybieram panel fotoogniw. Za standardowe zasilanie - akumlator 12V 7,2 Aha. i do 18 Aha (te drugie w przyszłości - z podwyższona żywotnością). Oczywiście aku masz kilka. Wyniki wstępne. Typowy laptop z demobilu [...]
w nowymraju dzieciom musimy zapewnic "rajskie" warunki, dużo ciepla (w raju bylo cieplo), dlatego potrzebne pewne, mocne źródła energii do prania, gotowania, grzania (zimą), podgrzewania wody w basenie (w raju dzieci codziennie kąpały się w wodzie). Źródłem energii wiatr, słońce ale i biogaz (kupy, odpadki organiczne) + agregat prądotwórczy = prąd

szukanie raju, moim celem
j23a (1186 punktów)
>>Coś tu kręcisz.
>w Indiach są kasty, można się urodzić nietykalnym lub braminem i oni wszyscy uważają taki stan za naturalny, dany od boga. Z dzieckiem można zrobić wszystko i ono będzie to traktowało jako stan naturalny, normalny, np Buszmeni krowy mają za bogów i im liżą tyłki, taplaja sie w ich odchodach szczesliwi jak w kisielu
I co to ma wspólnego ze mną? Jestem ateistą i chce nim pozostać i
żadni bogowie nie są mi potrzebni. Ani nawiedzona religijna grupa.
Ani poniżanie kogoś bo jakiś idiota wcześniej iles tam lat wymyślił
sobie że warto by trzymć gości za mordę. Więc zrobimy sobie bogów,
dusze, cierpienie i kasty i odmiane tych ichnich religi buddyjskich.
I jak wpadne do kasty żebraków no to soory taki lajf, na następne
wcielenie czekaj cierpliwie a teraz grzecznie bo raz że kiepsko się
udodziłeś więc jesteś nikim a dwa że jak podskoczysz teraz to wciedli
w robaka w przyszłym życiu

I większość państw jakie ja znam a które mają w znaczącej części populacji
takie głupoty mają jednocześnie ostre prawodastwo (kary śmierci,
długotrwałe ciężkie węzienia nie na żarty i podobnie). Ale mi zysk.
Jak mnie w Norwegii załóżmy że przez prowokacje (wiem że tam wyjątek
ale zawsze może być) oskarża o jakąs kradzież czy coś to jest to w miare
łatwe do przeżycia. Poczytaj sobie o więzieniach w tych konkretniejszych
(Sri lanka i okolice).

>>Jest silna władza bo inaczej nie byłoby ani wspólnoty ani kar.
>Nie mają wladzy a karą za sprzeniewierzenie się wspólnym zasadom -wydalenie. Ale tak było i w raju, ta zasada jest ogólna, nawet w naszym ciele, jak mamy raka (rak to nasze wlasne komorki) to wycinamy go, to jedyna szansa aby przetrwać jako wspolnota Chrzest robią młodym jak ci maja po 18 lat, do tego czasu mogą pić alkohol, chodzic na dziewczyny. Ameryka z atrakcjami otworem, mocno kusi, wiadomo, Polacy wybrali amerykę

O rany ale te zasady muszą odnosić się do szkodliwości dla innych.
Jak nie wierzę w jakiegoś bożka to na co innym to szkodzi? Chyba przez
przykład że mnie szlak nie trafia to może i z tym bożkiem cos nie tak jest
w sensie jego wszechmocnosci a to dla kapłanów niedobrze I lepiej
takiego wywalić szybko zanim się zrobi wątpiących przez eksperyment
więcej i kasę odetną albo i ze wspólnoty za pazożytnictwo pogonią

>>Jak masz prawo przebywania na terenie to nie można wywalić z niego.
>są Amisze, a wokół ich prywatne pola. W raju wtargniecie na teren tez nie skutkowalo zabiciem ale presja

Ale droga ta asfaltowa jest publiczna i gminy (czy jakos tak). Poza tym
mówiliśmy że mam prawo przebywania więc to zadziała jakbym wydzierżawił
grunt pod surviwal i wymówili mi po roku powiedzmy. W normalnym świecie.

>racjonalizm jest antyludzki, jesteśmy nieracjonalni nawet TU, w pR, i dobrze
Akurat. Apropo - nadal nie wiem z czego jest ten powóz zrobiony,
szczegółowe pytania były wcześniej i czy to technologia zerowa (bardzo
wątpie).

>>Więc mi tu z zachwytem nie wyskakuj, nie lubie ograniczeń
>ograniczenia są konieczne, inaczej katastrofa

Jestem ateistą na wyspie około równikowej. I?
Albo w buszu czy gdzie indziej. I ?

>>>cywilizacja jest zla, niektóre wynalazki sa do zaadoptowania np wiatraki, ogniwa, osly, krowy, internet itp
>> nie czytasz Poczytaj o technologiach zerowych i niezereowych. A Interent to już w ogole
>nie slyszalem o technologiach zerowych i niezerowych, poczytam

Zerowe to takie które robisz bez niczego od początku. Rozpalenie ognia
pocierająć suche drwno albo krzemieniem (albo obiektywem od aparatu jak
jest słońce - to warunkowo
Chcesz mieć miecz samuraja, wydobywasz rude, dymarka, metal, z tego
narzędzia, później poporawki stali i kujesz miecz (te taklei super są
skuwane z wielu warstw). Jeden gościu robi to w Japonii ponoć w ten
sposób. Podobnie jest z kowalstwem klasyczym, poczytaj sobie o narzędziach
i ich wytwaaniu, kleszcze, szczypce itp (zakladając dla prostoty że nie
robisz metalu, testowałem dymarkę i mi na małą skalę nie wyszło).

Niezerowe to pozostałe.

Nie wiem jak nazwać urządzenia adoptowane z normalnej cywilizacji
do określonego stylu życia. Np. dedykowany surviwalowo system
komputerowy. Jest z typowych komponentów (chociażby po to by łatwo
kopiowali inni) ale jednocześnie jest ściśle profilowany. I nie ma założeń
marketingowych tylko funkcyjne. Odpornośc, niezawodność, wymienialność,
zużycie energi, długotwałość, brak systemów zamkniętych.

>w nowymraju dzieciom musimy zapewnic "rajskie" warunki, dużo ciepla (w raju bylo cieplo), dlatego potrzebne pewne, mocne źródła energii do prania, gotowania, grzania (zimą), podgrzewania wody w basenie (w raju dzieci codziennie kąpały się w wodzie). Źródłem energii wiatr, słońce ale i biogaz (kupy, odpadki organiczne) + agregat prądotwórczy = prąd

Turbina wiatrowa wymaga pozwoleń, strasznie hałasuje (mniejsze koszmarnie,
jeden gościu postawił na początku mojej wiochy, coś niesamowitego,
dobrze że to nieekonomiczne i dał sobie luz) a te większej mocy niż
kilkanaście W są w razie awarii niebezpieczne (śmigło zwłaszcza). Trudno
się ustawia (kotwiczenie masztu). Pionowe śmigła mają małą wydajność.
Wymaga wiatru ogólnie (kwestia klimatu i terenu). Ogólnie porażka
przez ruchome elementy. Ruchome elementy powinny być tylko tam gdzie są
faktycznie niezbędne (transport, warunkowo pranie gaci, jakaś obróbka
mechaniczna) a nie w produkcji prądu. Prąd powinie być tam gdzie nie można
czegoś innego np. do zasilania mikroelektroniki a nie do grzania tyłka,
tu możesz sobie napalic w koziej nodze drewnem czy węglem. I dorobić
mikrosterowanie do klapki (typowa turbina nadmuchowa żre ponad 60 W).

Centralne ogrzewanie mam ale uważam za lekką porażkę (za dużo p*****logii,
za dużo mocy do zasilania (turbina nadmuchowa, pompa wodna) jeden plus
że piec masz poza pomieszczeniami mieszkalnymi co ważne zwłaszcza w
nocy - tlenek węgla i łatwe sterowanie). Oczywiście piec do CO można
zrobic porządny samemu, jeden w USA ma gotowe open projekty do tego,
wystarczy ściągnąć

W jurta
03-05-2019 17:31 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
na zdjęciu pomiędzy zadem kobyły a przodem powozu rozpostarta plachta, wiesz dlaczego?

>>w Indiach są kasty, można się urodzić nietykalnym lub braminem i oni wszyscy uważają taki stan za naturalny, od boga.
>I co to ma wspólnego ze mną? Jestem ateistą i chce nim pozostać i żadni bogowie nie są mi potrzebni.
ty też masz bogów np kasa, praca, żona, dwoje dzieci i domek na przedmieściu, hollywood, szkola, media to jest wielki BÓG Nawet tu, zwracaja sie do mnie per pan a ja jestem per cham, wszystko klamstwo
Nami zadza elity, oni ustalaja jak cie zaprogramować od przedszkola, tak jak w Indiach, tylko tam do czegos innego, a przez to że jesteś zaprogramowany nie zauwazasz, jak w Indiach nie widza absurdu takiej organizacji spolecznej

>>ograniczenia są konieczne, inaczej katastrofa
>Jestem ateistą na wyspie około równikowej. I?
jesteś uwiązany , żadne więzienie nie jest tak okrutne, zawsze np dadza kogos do celi a tu sam i na wyspie

>Zerowe to takie które robisz bez niczego od początku. Rozpalenie ognia Chcesz mieć miecz samuraja, wydobywasz rude, dymarka, metal, z tego narzędzia, później poporawki stali i kujesz miecz
ja nie jestem ortodoksyjny, fajnie wykonac wlasnorecznie krzeslo, stół ale kupie i wiertla i wiertarke i gwozdzie i materac do łózka itp

>>w nowymraju dzieciom musimy zapewnic "rajskie" warunki, dużo ciepla dlatego potrzebne pewne, mocne źródła energii do prania, gotowania, grzania (zimą), podgrzewania wody w basenie (w raju dzieci codziennie kąpały się w wodzie).
>Turbina wiatrowa Ogólnie porażka
ale bez energi nie będzie nowego raju! To warunek konieczny. Nowy raj to przyjemność a nie pieklo, czlowiek jak ma cieplo mniej je, ma wiecej pomysłów jest na wakacjach
źródeł prądu bedzie kilka, wiatrak, agregat na biogaz, panele
domki pasywne- nie wymagaja ogrzewania


szukanie raju, moim celem
j23a (1186 punktów)
>w nowymraju dzieciom musimy zapewnic "rajskie" warunki, dużo ciepla (w raju bylo cieplo), dlatego potrzebne pewne, mocne źródła energii do prania, gotowania, grzania (zimą), podgrzewania wody w basenie (w raju dzieci codziennie kąpały się w wodzie). Źródłem energii wiatr, słońce ale i biogaz (kupy, odpadki organiczne) + agregat prądotwórczy = prąd

cd.

W jurtach mają piecyki i żyją. W ogóle Jurty fajne, podwijasz bok,
odpalasz sprężarkę większą i wydmuchujesz kurz i po sprzątaniu, odlot.
Uwielbiam prostotę życia.

Słońce ok, testy ogniw rok. W 2020, później napisze co i jak.
Testy konieczne.

Biogaz skomplikowany w produkcji i nadzorze. Fotopanel stawiasz i
zapominasz o temacie, biogaz nie. Instalacja musi byc duża (pozwolenia)
chyba ale na tym się totalnie nie znam. Nie zamierzam testować (nikt w
żadnym projekcie indywidualnym tego nie ma).

Zapomniałeś o najważniejszym - woda do picia zdrowa i utylizacja ścieków.

Stawiam na gminna oczyszczalnie i odprowadzanie do niche ścieki (ja tak mam),
1 m^3 chyba z 10 zł z utylizacją, do przeżycia, instalacje za licznikiem
robisz sam, nie wolno tylko ścieków agresywnych, tak po problemie.
Woda tak dobra że można pić z kurka i ja to często robię np. na spacerze.

To jest nawiększy próg do przejścia w surwiwal ekonomic life. Oczywiście
możesz podłaczyc się do kogoś i podliczniki albo samemu jak u mnie.
To jest problem światowym, nawet są przewidywania że przyszłe wojny będą
o wodę. Już są (wzgórza Golam czy jak to się pisze) początki nawalanki
na poważnie.
03-05-2019 18:10 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>w nowymraju dzieciom musimy zapewnic "rajskie" warunki, dużo ciepla (w raju bylo cieplo),
>W jurtach mają piecyki i żyją. W ogóle Jurty fajne,
jesli będzie zimno dzieciakom to zamiast na rozwój mózgu wydatkują energie na ogrzanie ciala (będą głupsze)

>Słońce ok, testy ogniw rok. W 2020, później napisze co i jak.
gdzie można podpatrzeć twoją działalność? jakieś zdjęcia konstrukcji, urządzeń?

>Biogaz skomplikowany w produkcji i nadzorze.
stado to wiele ludzi, skomplikowanie jest potrzebne aby mieli o czym rozprawiać wieczorami, uczyć dzieci techniki, dla stada takie problemy to przyjemność z tego patenty, dla pojedynczego to katastrofa

> biogaz nie. Instalacja musi byc duża (pozwolenia)
stado ludzkie i zwierząt i ogród to ogrom biogazu, nieskorzystanie to grzech


szukanie raju, moim celem
j23a (1186 punktów)
>jesli będzie zimno dzieciakom to zamiast na rozwój mózgu wydatkują energie na ogrzanie ciala (będą głupsze)

Ciekawe, rdzenni Kanadyjczycy mieszkają w zimnie i kładą białych na konstrukcje, projektowanie przestrzenne i sprzęt mechaniczny (wygoglaj sobie jaka prowincja Kanady ma największy wzrost).

>>Słońce ok, testy ogniw rok. W 2020, później napisze co i jak.
>gdzie można podpatrzeć twoją działalność? jakieś zdjęcia konstrukcji, urządzeń?

Za dwa lata się umawialiśmy, będzie raport ze schematami to co się da osiągnąć.

>>Biogaz skomplikowany w produkcji i nadzorze.
>stado to wiele ludzi, skomplikowanie jest potrzebne aby mieli o czym rozprawiać wieczorami, uczyć dzieci techniki, dla stada takie problemy to przyjemność z tego patenty, dla pojedynczego to katastrofa

Najpierw to może o czystą wode pitną zadbaj bo to problem światowy na bardzo poważnie (o co się na wgórzach Golam nawalają?).
01-05-2019 14:20 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>czemu u nas niema osłów?

Jak "niema", jak "ma"... Przecież widać...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
01-05-2019 14:33 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>czemu u nas niema osłów?
>Jak "niema", jak "ma"... Przecież widać...
w raju wszystko było proste, nie ma dziwne, że jestem jego wielbicielem.

dzisiaj mamy 1 maja, w raju majówka tzn 1,2,3 maj była stanem normalnym, permanentnym.

szukanie raju, moim celem
01-05-2019 15:24 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>... w raju majówka tzn 1,2,3 maj była stanem normalnym, permanentnym.

Tja...

Tobie chyba stale " w białodrzewiu jaśnie dźni słoneczno"...


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
j23a (1186 punktów)
>>>czemu u nas niema osłów?
>>Jak "niema", jak "ma"... Przecież widać...
>w raju wszystko było proste, nie ma dziwne, że jestem jego wielbicielem.
>dzisiaj mamy 1 maja, w raju majówka tzn 1,2,3 maj była stanem normalnym, permanentnym.

Chodzenie do pracy na pełen etat jest determinowane wydatkami.
Dlatego bardzo mnie interesuje hard ekonomic free surviwal i niezależność.
Do tego się trzeba przygotować.

ps
Uchodźcy w ex DDR są na zasiłku plus darmowa chata (przynajmniej małe miejscowości wypoczynkowe tak mają), raj czy co?
03-05-2019 17:49 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>dzisiaj mamy 1 maja, w raju majówka tzn 1,2,3 maj była stanem normalnym, permanentnym.
>Chodzenie do pracy na pełen etat jest determinowane wydatkami.
nie pójdziesz do pracy to "śmierć"

>Dlatego mnie interesuje hard ekonomic free surviwal i niezależność. Do tego się trzeba przygotować.
w nowym raj nie rezygnujemy z niczego, żyjąc radośnie, bez pracy, bo wydojenie krowy to potrzebny kontakt każdego czlowieka z przyroda z wlasnorecznym przygotowaniem zywnosci

rezygnujemy z programowania spolecznego do niewolnictwa a więc z hollywood, szkoly, ogladania reklamy, TV, filmu, radia itp na wzór Amisze


szukanie raju, moim celem
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Nie jestem pewien okrągły czy w raju byłby ten, który roznilby się od Amiszow potrzebami i chciałby np. rozwijać technikę albo eksperymentować, bo może gdyby nie było innej społeczności niż Amisze znalazłby się w piekle?

Ponadto z jakiej technologii mają korzystać Amisze? Obcej?
Mają rachunki w bankach działających wg zasad innych kultur czy zakopuja złoto w ogródku, ze potrafisz porównać ich bogactwo z obcymi?
Nabywając własność działają wg zasad innych kultur?

Zeby nie wyszło, ze ten folklor jest tylko dla jaj a na poważnie to Ci ludzie doskonale rozumieją o co chodzi w kulturze tworzącej USA.
29-04-2019 10:05 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>Nie jestem pewien czy w raju byłby ten, który roznilby się od Amiszow potrzebami i chciałby np. rozwijać technikę albo eksperymentować,
to w raju dokonały się największe wynalazki człowieka,
1)przestaliśmy być zwierzętami
2)opanowaliśmy ogień
3)uszylismy ubrania (słoń jak poszedł na północ dostł futro, został mamutem, nam kobiety uszyły ubranie)
4)kobiety wymyśliły język

>Ponadto z jakiej technologii mają korzystać Amisze? Obcej?
w raju korzystali z techniki (ogień, ubranie, łuk), czemu Amisze mają być do końca świata zacofani?

>Mają rachunki w bankach działających wg zasad innych kultur czy zakopuja złoto w ogródku, ze potrafisz porównać ich bogactwo z obcymi?
może mają swój bank, jak potrzebują gotówki celem zakupu farmy biorą z niego (byloby logiczne)

>Nabywając własność działają wg zasad innych kultur?
oni źródło mają w Europie, własność była?, była.
>Zeby nie wyszło, ze ten folklor jest tylko dla jaj a na poważnie to Ci ludzie doskonale rozumieją o co chodzi w kulturze tworzącej USA.
podstawą mojej inspiracji Amiszami są 3 fakty
1)są ssakami, nie skarmiaja niemowlaki bialym proszkiem z ogromnej fabryki, w tym wypadku dobrze że odrzucaja "postep"
2)maja swoje stado tzw zbór, jak jest zbór za duży dziela sie , tak bylo w raju. Nie mają hierarchii, szamana wybieraja wsród swoich (w raju byla wiedźma)
3)maja swoje terytorium (czlowiek terytorialny),obcych nie lubią, tak bylo w raju

tak nam mózg wyprali że nie wiemy co to być ssakiem, stadnym i terytorialnym. W raju bylo lux np na 10 000 zebów tylko 5 mialo slady próchnicy. Nie wiedzieli co to ból zęba, Tak sobie mysle ze kobiety rodzac w raju nie czuły bólu, ale nie wiem jak to uzasadnić, ale moglo tak być, to byl raj.


szukanie raju, moim celem
j23a (1186 punktów)
>1)przestaliśmy być zwierzętami
Byliśmy, jesteśmy , będziemy (przynajmniej w formie biologicznej bez nadmiernych poprawek).

>2)opanowaliśmy ogień

I wiesz co to jest bo dziedziczysz wiedzę utrwaloną w nośniku w zasadzie pozabiologicznym (pismo, druk, dane elektronicze). Tak jak konstuowanie ogniska, piecyka, rozpalanie ognia itp. Nie odkrywasz tego na nowo, co najwyzej adoptujesz do konkretnych warunków brzegowych.

Poza tym nie wiem czy ogień najpierw odkryto czy był jakoś pobrany np. z pożaru lasu jako ciekawa i pożyteczna rzecz (i później pielęgnowany żeby nie zgasł a dopiero jakieś doświadczenia być może też przypadkowe doprowadziły do wynalezienia rozpalania ognia). Tak jak promieniowanie religkowe po BB w XXw (bo im szumiał wzmacniacz podłączony do anteny).

>3)uszylismy ubrania (słoń jak poszedł na północ dostł futro, został mamutem, nam kobiety uszyły ubranie)

Podobnie, to już było.

>4)kobiety wymyśliły język
>>Ponadto z jakiej technologii mają korzystać Amisze? Obcej?
>w raju korzystali z techniki (ogień, ubranie, łuk), czemu Amisze mają być do końca świata zacofani?

Bo maja debilną religię która zakazuje wynlazków po jakimś tam roku (okolice lampy naftowej). Co z tym powozem, sprawdzałeś czym to łaczone jest? Jaki materiał?
Jakie łożyska w kołach, hamulce, czy koła skręcaja na zakręcie? Z czego i jak mocowana jest obręcz na kole.

>>Mają rachunki w bankach działających wg zasad innych kultur czy zakopuja złoto w ogródku, ze potrafisz porównać ich bogactwo z obcymi?
>może mają swój bank, jak potrzebują gotówki celem zakupu farmy biorą z niego (byloby logiczne)

To bez różnicy gdzie, trzeba mieć wkład
Tylko Knopke się na tak prostej rzeczy jak konto bankowe potknął, to wyjątek nawet jak na raj.

>2)maja swoje stado tzw zbór, jak jest zbór za duży dziela sie , tak bylo w raju. Nie mają hierarchii, szamana wybieraja wsród swoich (w raju byla wiedźma)

Sam wybór zakłada hierarchie, ile razy to tłumaczę.
Takie zasady jak wyżej masz w Open Source i Open Hardware, licencje czytałeś?
Plus bardzo ważna ceche niemożliwości kradzieży danych. Raj i to lepszy (w normalnym można ukraść bo się boją obcych) czy co?

>3)maja swoje terytorium (czlowiek terytorialny),obcych nie lubią, tak bylo w raju

Kiepsko, chce iść na spacer z babką konkret i co, nie mogę bo inna grupa?
Ale porażka

>tak nam mózg wyprali że nie wiemy co to być ssakiem, stadnym i terytorialnym. W raju bylo lux np na 10 000 zebów tylko 5 mialo slady próchnicy. Nie wiedzieli co to ból zęba,

Ja też rzadko chodzę do dentysty
Jak zyjesz 20 lat to trudno by dużo miało próchnicę.

Tak sobie mysle ze kobiety rodzac w raju nie czuły bólu, ale nie wiem jak to uzasadnić, ale moglo tak być, to byl raj.

Jest cos podobnego w plemionach indiańskich (kobieta rodzi szybko, naturalnie i zazwyczaj bez powikłań). To popieram.
03-05-2019 07:29 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>1)przestaliśmy być zwierzętami
>Byliśmy, jesteśmy , będziemy
nasz skok polegał na tym że zaczęliśmy "naśladować" mrówki w organizacji społecznej, stado ludzkie stworzyło komunę, jeden organizm, jeden umysł. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Współcześnie przez propagandę indywidualizmu od przedszkola, poprzez szkołe itd jesteśmy osłabiani, tracimy to co dawało nam moc, co nas stworzyło -komuna

> czy ogień najpierw odkryto czy był pobrany z pożaru lasu
piorun podpala sawannę, pobrano go i przechowywano w kaganku, jest film na Yb "walka o ogień"

>> uszylismy ubrania (słoń jak poszedł na północ dostł futro, został mamutem)
>Podobnie, to już było.
neandertalczyk nosił kawałki skór, niezszyte z soba

>>może mają swój bank, jak potrzebują gotówki celem zakupu farmy biorą z niego
>To bez różnicy gdzie, trzeba mieć wkład
banki nie maja wkładu to się chyba nazywa kreacja pieniądza,

>Tylko Knopke się na tak prostej rzeczy jak konto bankowe potknął, to wyjątek nawet jak na raj.
bankowcy to oszusci, tworza pieniądze z niczego i każą sobie za to slono placic

>> maja swoje stado tzw zbór, jak jest zbór za duży dziela sie , tak bylo w raju. Nie mają hierarchii, szamana wybieraja wśród swoich
>Sam wybór zakłada hierarchie, ile razy to tłumaczę.
oni losują kto będzie szamanem (pastorem?)

>> maja swoje terytorium (czlowiek terytorialny),obcych nie lubią, tak bylo w raju
>Kiepsko, chce iść na spacer z babką konkret i co, nie mogę bo inna grupa?
to tak jak kibic jednej drużyny pojedzie do miasta drugiej, pogonią, tak bylo w raju, ale dziewczynie nic nie zrobia

>Tak sobie mysle ze kobiety rodzac w raju nie czuły bólu, ale nie wiem jak to uzasadnić, ale moglo tak być, to byl raj.
>Jest cos podobnego w plemionach indiańskich (kobieta rodzi szybko, naturalnie i zazwyczaj bez powikłań). To popieram.



szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365