Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dołączam z radością!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
07-12-2007 21:16Joseph (13 punktów)Dołączam z radością!
Ocena 4 na 4
Nawet nie wiecie wszyscy jak się cieszę, że jest taka strona! Poczułem się jak wśród swoich! Trudno się odnaleźć z wolnomyślicielstwem w tym naszym, kochanym kraju. Tyle, że ja nie narzekam. Głoszę swoje poglądy zupełnie otwarcie, nie kryłem ich nigdy. Z nikim nie walczę choć agituję. Bardzo lubię swój ateizm. Gdy uświadomiłem go sobie dla siebie, poczułem się wyzwolony i silny! Wrażenie zupełnie podobne do tego, gdy człowiek odnajduje boga i staje się wierzący... śmieszne, ale uświadomienie sobie, że "tam" nie ma nic i nikogo, że możemy liczyć tylko na siebie, dało mi tak wiele siły choć nigdy nie uważałem się za słabeusza. Najbardziej mnie dziwi gdy widzę człowieka wykształconego, mieniącego się naukowcem, który kłania się hierarchom kościoła, otwarcie mówi o przywiązaniu do wartości katolickich itp. Przecież jedno i drugie tak cudownie się wyklucza... Pozdrawiam wszystkich racjonalnie i niezależnie myślących!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)
Witamy. Nawet nie wiesz, jak sie cieszymy, że tu jesteś Chociaż zapewne nie wszyscy...

Taka moja rada - jak zakładasz nowe wątki, zawsze zaznaczaj pole, aby mogli się w nich wypowiadać tylko zalogowani - mamy tutaj na forum troche trolli... jak chyba na każdym...
Sir Valeq (379 punktów)
Spokojnie spokojnie, zaraz forumowi ewangelizatorzy zaczną Ci wciskać, że wierzysz w to czy tamto i zrobią z Ciebie teistę do kwadratu we własnych oczach, tylko takiego biednego, zagubionego, którego trzeba zwyzywać.

A tak poza tym, witamy.

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć." - George Orwell
Joseph (13 punktów)
>Spokojnie spokojnie, zaraz forumowi ewangelizatorzy zaczną Ci wciskać, że wierzysz w to czy tamto i zrobią z Ciebie teistę do kwadratu we własnych oczach, tylko takiego biednego, zagubionego, którego trzeba zwyzywać.

Dzięki za powitanie i rady! Nie liczę się z wyzwikami leszczyków ukrywającymi się za nickami i nie koresponduję z takimi Tacy z pewnością wystrachaliby się mojego wrodzonego anarchizmu i fizis Niech nikt mi nie wmawia, w co nie wierzę!
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Nie liczę się z wyzwikami leszczyków ukrywającymi się za nickami i nie koresponduję z takimi

Witaj. I tak właśnie trzymaj.

Serdecznie pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
gurgul (651 punktów)
witam serdecznie. nie jestem żadnym ewangelizatorem (chociaż katolik ze mnie) i nikogo nie będe z ciebie robił, co sugerują co poniektórzy. Wczoraj sam dołączyłem z radością w to grono wolnomyslicieli. I oby tej wolnej mysli było jak najwięcej...
Joseph (13 punktów)
O! to i katolicy tu są? no wielkie zaskoczenie! ale mimo wszystko miłe! Pozdrawiam. Bardzo się cieszę bo i wśród Was są naprawdę porządni ludzie. Tyle, że nie mogę się Wam nadziwić trwania w wierze... Zyczę miłego wieczoru!
stilgar (7322 punktów)
>O! to i katolicy tu są? no wielkie zaskoczenie! ale mimo wszystko miłe! Pozdrawiam. Bardzo się cieszę bo i wśród Was są naprawdę porządni ludzie. Tyle, że nie mogę się Wam nadziwić trwania w wierze... Zyczę miłego wieczoru!
>

Wiesz, to jest forum Racjonalisty, a nie Ateisty Racjonalny katolik to chyba nie oksymoron
piątek (1035 punktów)
Jaka to sekta ?

"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
Drobner
>Nawet nie wiecie wszyscy jak się cieszę, że jest taka strona! Poczułem się jak wśród swoich!

Wiemy!
Każdy z nas był tu PIERWSZY RAZ.
Witaj w klubie.

Drobner, pamiętajacy swój PIERWSZY RAZ.
Kelly (2051 punktów)
Witamy, również z radością .
prokaczystowska_racjonalistka
witam serdecznie Pana

>otwarcie mówi o przywiązaniu do wartości katolickich

wie Pan w tradycji europejskiej to wartości katolickie są jak najbardziej przestrzegane(mimo uchybień)
ateista bez takich wartości to wypisz wymaluj towarzysz Mao,z wymordowanymi 40 mln. obywateli.......

Natomiast ateista powinien przestrzegać tych wartości,bez względu na to kto je dał,są uniwersalne.
J.Szulc (5723 punktów)

Straszysz "nowowych". Dlaczemu?



Kobieta nie powinna być gorsza od anioła, mężczyzna zaś tylko trochę lepszy od diabła.
J.Szulc (5723 punktów)

Wszyscy powitali Cię radośnie, i bardzo dobrze!
Cieszę się z entuzjazmu, którego nie omieszkałeś okazać, i za który jestem Ci wdzięczna, bo można sobie przy nim ogrzać łapki
Po jakimś czasie poznasz nas wszystkich. Jesteśmy raczej zdyscyplinowaną "rodzinką", którą (przyznam) polubiłam. Bywają u nas "zawirowania", grzecznie powiem, że również chamstwo, ale to robota troli i wichrzycieli, których nie brakuje nigdzie. Spotkasz się tutaj również z ludźmi, którzy faktycznie chcą rozmawiać.
Ja, raczej postrzegana "blondynkowato", wynosze z czytania choćby tego, co piszą inni, wiele do postrzegania.
Przygotuj się na wszystko

Miło witam i pozdrawiam


Kobieta nie powinna być gorsza od anioła, mężczyzna zaś tylko trochę lepszy od diabła.
Teresa (2693 punktów)
Cytat:

Najbardziej mnie dziwi gdy widzę człowieka wykształconego, mieniącego się naukowcem, który kłania się hierarchom kościoła, otwarcie mówi o przywiązaniu do wartości katolickich itp. Przecież jedno i drugie tak cudownie się wyklucza... Pozdrawiam wszystkich racjonalnie i niezależnie myślących


No właśnie, że się NIE wyklucza.
O rety ! Czy poziom wiedzy w Polsce jest aż tak niski (no bo przecież wypowiadają się tutaj studenci filozofii), że ludzie wypisują takie głupstwa? Kto Ci takich głupstw naopowiadał, ze nauka wyklucza się z wiarą z Boga? I która nauka wg Ciebie się tak cudownie wyklucza z wiara w Boga?

Ponadto "Wartości katolickie" to są wartości moralne. Naukowcy nie są pod względem moralności jakąś wyjątkową grupą. Ktoś, kto jest autorytetem w dziedzinie chemii nie musi być autorytetem w sprawach moralności.
Moralność dotyczy wszystkich ludzi. Nie rozumiem, więc dlaczego aż tak dziwi Cię widok moralnego naukowca? Przecież to absurd.

Obawiam się że przeszedłeś na racjoMalizm a nie na racjonalizm.

A to byłby raczej powód do smutku i wstydu... i naprawdę nie byłoby się z czego cieszyć...
prokaczystowska_racjonalistka
>racjoMalizm

Racjonalista bez chrześcijańskich wartości to raczej "racjo mao izm.

Proszę spojrzeć na bilans ofiar "racjomaoistów" w Azji w XX wieku....

koszmar.
08-12-2007 16:56 
 Ocena 4 na 4
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>O rety ! Czy poziom wiedzy w Polsce jest aż tak niski (...) że ludzie wypisują takie głupstwa?

   Sęk w tym Tereso, że ten poziom nie jest już tak niski...

>Kto Ci takich głupstw naopowiadał, że nauka wyklucza się z wiarą z Boga?

   Najwięcej naopowiadał mi o tym kościół katolicki.

>Ponadto "Wartości katolickie" to są wartości moralne.

   Na poziomie paciorka to może jakoś brzmi, dalej wygląda coraz gorzej, niestety.

>Moralność dotyczy wszystkich ludzi.

   Od proboszcza wzwyż już nie. Pomijając kilku takich, którzy nie bardzo wiedzą, co z tą swoją moralnością począć.

>Nie rozumiem, więc dlaczego aż tak dziwi Cię widok moralnego naukowca?

   Dokładnie tak, jak widok moralnego fryzjera.

   Resztę ci daruję. Módl się, jesteś w tym dobra i nieszkodliwa, co ważniejsze.
Joseph (13 punktów)
Kto Ci takich głupstw naopowiadał, ze nauka wyklucza się z wiarą z Boga? I która nauka wg Ciebie się tak cudownie wyklucza z wiara w Boga?

Sęk w tym, że każda nauka oprócz nauki Kościoła! Każda nauka zakłada rozwój i ewolucję a religia? zakłada i opiera się na dogmatach... Samo istnienie katolicyzmu wyklucza swobodne myślenie i ścieranie się poglądów i idei. Wszak z papieżem, bez względu na to czy był Polakiem- kajakarzem, czy Niemcem -artlerzystą p-lotniczym, nie podyskutujesz bo ON JEST NIEOMYLNY...
Za wszelką cenę chciałem uniknąć konfliktów i podziałów ale widzę, że się nie da. Wiecie tak naprawde w czym ateizm jest lepszy od katolicyzmu, buddyzmu, mahometanizmu? a tym, że Wy - wierzący, nie wyobrażacie sobie życia bez Boga, nie ma ono sensu. Moje nabiera sensu, gdy uświadomiłem sobie, że go nie ma!
domagała (458 punktów)

I ja czuję dokładnie to samo co Pan)od niedawna jestem ateistką dlatego cały czas jeszcze targają mną może nie wątpliwośći co bardziej tzw.wyrzuty sumienia.Na szczęscie dzięki temu portalowi tak jak pan poczułam się że jestem wśrod swoich pozdrawiam agata
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>I ja czuję dokładnie to samo co Pan)od niedawna jestem ateistką dlatego cały czas jeszcze targają mną może nie wątpliwości co bardziej tzw.wyrzuty sumienia.
Bozię, kościółek i paciorek + oczywista Anioła Stróża wdrukowuje nam się w podświadomość od małego. KRK wie co robi wprowadzając religię do przedszkoli. Do tego dochodzi, ze większość ludzi po prostu boi się negowania objawień kościelnych (wcale nie wynikających z treści ST i NT. Ot po prostu taka trauma.
Wszystkiego dobrego.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
LeonMamon (101 punktów)
Uważam, że religia w przedszkolu skończy się dla Kościoła tragicznie. Aniołki i męka pańska wdrukowane tuż obok krasnoludków, wróżek i koziołka-matołka nie mają szans na poważne traktowanie w dorosłym życiu
Joseph (13 punktów)
>I ja czuję dokładnie to samo co Pan)od niedawna jestem ateistką dlatego cały czas jeszcze targają mną może nie wątpliwośći co bardziej tzw.wyrzuty sumienia.

Moja Droga! Skąd te wyrzuty sumienia! pozbądź się ich jak najprędzej, bo oto właśnie chodzi byś je miała, na myśl o wątpliwościach. Uwierz w SIEBIE i spojrzysz na wszystko z nową energią i siłą. Ateizm to nie religia, nie przechodzisz na inną (chrzest itp) po prostu dorastasz do własnej świadomości, poczucia niepowtarzalności.
ps. Agato, nosisz piękne nazwisko.
Popiak (1 punktów)
Korzystając z założonego tematu również pragnę wszystkich przywitać i wyrazić radość spowodowaną istnieniem takiego miejsca w internecie. Z chęcią sobie poczytam, może się nawet gdzieś wypowiem.

Pozdrawiam
avenger (463 punktów)
Ale wartości mam w środku kązde zdarzenie mogę rozpatrywać indywidualnie czy mi się opłaca tak postąpić czy tak albo czy tak jest słusznie czy nie.To się nazywa racjonalizm moralny tak mówią ksieża na to ale ja mówie co w tym złego?Dlatego prawa, zakazy myślącemu człowiekowi nie są do niczego potrzebne,bo wartosći ma w sobie a rozum pomaga mu wybrać to co w danym momencie słuszne.
alterego
>To się nazywa racjonalizm moralny tak mówią ksieża na to ale ja mówie co w tym złego?
Samo dobro, bo życie życiu nie równe. Znacznie cenniejsze np. życie dziecka niż jego oprawcy. Nie da się dobra zadekretować. Każda sytuacja jest inna. Dobry jest wyłącznie racjonalizm moralny człowieka moralnego.
avenger (463 punktów)
Zgadza się alterego sam bym tego lepiej nie napisał.

alterego
>Zgadza się alterego sam bym tego lepiej nie napisał.

A nie sądzisz, że to właśnie racjonaliści, a nie teiści lub ateiści od pokoleń "Boga w sercach noszą" i przekazują go sobie z pokolenia na pokolenie?
Może tego jeszcze nie wiesz, ale Prawdziwy Bóg, to Bóg filozofów, a nie ludzi religijnych lub areligijnych. Religijni zwyczajnie nam go "ukradli" i zamienili w "święte" obrazki.
avenger (463 punktów)

>A nie sądzisz, że to właśnie racjonaliści, a nie teiści lub ateiści od pokoleń "Boga w sercach noszą" i przekazują go sobie z pokolenia na pokolenie?
>Może tego jeszcze nie wiesz, ale Prawdziwy Bóg, to Bóg filozofów, a nie ludzi religijnych lub areligijnych. Religijni zwyczajnie nam go "ukradli" i zamienili w "święte" obrazki.
I znowu muszę się zgodzić z tobą trafiłem na tę stronę przypadkiem gdyż walczyłem z fanatykami na pewnym chrześcijańskim forum i szukałem argumentów o szkodliwości religii,znalazłem potrzebne materiały ale nie tylko.Znalazłem tu na tym forum poglądy które mam ale nie umiałem ich wyrazić.Nie czuje się związany z religią ale też nie określam siebie jako ateisty bo wierze w Boga.Nie chce żeby to zabrzmiało jakbym chciał się przypodobać ale prawda jest taka że jestem zachwycony tym forum i kwestiami które tu znajduje,prawdami i taką wolnością.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Najbardziej mnie dziwi gdy widzę człowieka wykształconego,
>mieniącego się naukowcem, który kłania się hierarchom
>kościoła, otwarcie mówi o przywiązaniu do wartości
>katolickich itp. Przecież jedno i drugie tak cudownie się
>wyklucza

Tak, to bardzo dziwne. Dziwię się temu od lat i wciąż nie mogę się przyzwyczaić do tego prostego faktu. Czasem skłaniam się do podejrzenia, że wielu wierzących udaje wierzących z konformizmu, oportunizmu, poprawności politycznej lub zwykłej delikatności uczuć, żeby nie wywyższać się nad przyjaciół i bliskich.

My, ateiści, często zapominamy o tym, że otwarte przyznanie się do ateizmu jest jednocześnie rodzajem deklaracji Racjonalizmu, a więc niesie ze sobą treść mniej więcej taką: "Jestem dość inteligentny i potrafię użyć swojej inteligencji, aby zrozumieć, że Bóg i inne religijne idee, to absurdy, w które wierzyć mogą tylko ludzie o ułomnym intelekcie".

Myślę, że każdy z nas kiedyś przeżył taką sytuację jak ta, którą ja przeżyłem nie raz, kiedy w jakimś towarzystwie ludzi, których lubię, albo ludzi, których lubią ci, których lubię, temat rozmowy był taki, że byłoby dla mnie naturalne opowiedzieć się jawnie za ateizmem, a jednak zdecydowałem się użyć innej formy wypowiedzi w rodzaju: "pomijając aspekty religijne chciałby zwrócić uwagę na...", albo 'Ponieważ nie jestem człowiekiem religijnym..."

Więc, jak mówię, czasem podejrzewam inteligentnych ludzi "religijnych", że kłamią od dziecka w tej sprawie, aby nie wywyższać się ponad swoich ułomnych bliskich. Doświadczyłem kilku takich aktów porozumienia bez słów, które zdawały się świadczyć o tym, że dobrze rozgryzłem taką osobę, a ona wiedziała, że ja ją rozgryzłem, dając mi do zrozumienia że wie, że ja rozumiem jej motywacje, kiedy mówi coś w rodzaju "uważam się za katolika, jestem wierzący choć niepraktykujący". Sądzę, że wielu ateistów tak postępuje nie ze strachu np. przed bojówkami Wszy, ale z delikatności.

Pozdrawiam

doku
prokaczystowska_racjonalistka
Cieszę się z Pana obecności.Będzie Pan świadkiem krystalizacji nowej religii.Będzie ona oparta o kult Rozumu tzn. wiara że Rozum jest w stanie zaprzeczyc istnieniu czegokolwiek.
Ewolucyjnie ruch wolnomyślicieli-racjonalistów rozwija się pręźnie,mamy już tzw.śluby humanistyczne(z elementami kultu politeistycznego oraz monoteistycznego),niedługo będą pogrzeby humanistyczne.

Pomalutku zdajemy sobie sprawę że nie wierzymy w boga/bóstwo zewnętrzne.
To my ludzie mamy w sobie bóstwo/Boga,możemy wszystko,możemy zaprzeczyc istnieniu czego tylko chcemy.
Co czyni nas najpotężniejszymi istotami żyjącymi na planecie Ziemia.
W tym kierunku ewoluujemy.

Ku chwale Rozumu koledzy koleżanki z PSR!!!
avenger (463 punktów)

>Ku chwale Rozumu koledzy koleżanki z PSR!!!

Cieszę się że jestem na tym forum które jest wolne od fanatyzmu i śmieci religijnych.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365