Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wierzący "beton"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
02-02-2005 22:42jeyes (2281 punktów)Wierzący "beton"
Mariusz Agnosiewicz napisał (www.racjonalista.pl/forum.php/s,12634#w12637):
"Jednak człowiek jest tylko człowiekiem i nawet część ludzi nauki jest gotowa wyprzeć ze swojej świadomości nieprzyjemne fakty, na rzecz życia w ułudzie. Determinacja z jaką nasz kolega [wuj Zbooj] toczy swą batalię widać, że zmaga się on nade wszystko z samym sobą, że to sprawa osobista."

Mając za sobą lekturę niezliczonej ilości wypowiedzi osób - dla uproszczenia nazwę ich wspólnym mianem "wierzący" - całkowicie odpornych na jakiekolwiek argumenty, dowody, rozumowania nie pozostawiające żadnych wątpliwości co do:
a) pochodzenia ich przekonań o istnieniu Boga (Stwórcy, Siły Wyższej, Absolutu - jak kto chce),
b) sensu tego, w co wierzą (lub przynajmniej deklarują wiarę)
zastanawiam się co może być przyczyną owej odporności.
Widzę dwa rozwiązania:
1) jak nadmienił M.A. - te osoby zmagają się z jakimiś problemami natury wewnętrznej, przy czym ich całkowite "zabetonowanie" (klapki na oczach) może być wynikiem mniej czy bardziej uświadomionego zdawania sobie sprawy, że ich wiara pozbawiona jest jakichkolwiek podstaw innych niż indoktrynacja (tradycja, siła autorytetu), ale boją się przyznać do tego same przed sobą, bo wówczas ich jakże prościutki świat dziecka pod opieką kochającego "Boga-Ojca" rozpadł by się w proch i pył zmuszając je do wzięcia odpowiedzialności za własne życie,
2) rację ma neuroteologia i takie osoby nie są po prostu zdolne do refleksji nad własną religijnością, bo natura dając im "moduł religijności" jednocześnie odebrała zdolnośc do rozumnego postrzegania przyczyn, dla których owe osoby stały się wierzącymi.

Jeśli zachodzi przypadek 1), to osobom wierzącym być może można pomóc w ich problemach (psychoterapia), jeśli mamy do czynienia z przypadkiem 2), to trzeba zapytać naturę o powody, dla których atawistyczne rozwiązania dobre w paleolicie stosuje w dzisiejszych czasach. Cóż, naukowcy twierdzą, że psychika współczesnego człowieka nie zmieniła się od czasów prehistorycznych i nadal kierujemy się zachowaniami wykształconymi i korzystnymi dla osobników żyjących w małych grupach myśliwsko-zbieraczych - tylko skąd takie zatrzymanie się w rozwoju gatunku homo (rzekomo) sapiens?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Holy_Grail_Seeker (86 punktów)
Widać , że sam masz kłopoty z obiektywnym (krytycznym) myśleniem! Tacy ja Ty to opozycja dla LPR-u: jak grochem o ściane. Polecam poczytać WujaZbója [http://www.geocities.com/jarkowi/] a na pewno stwierdzisz zaraz jak M.A. że nie masz czasu na takie dyskusje. No tak, bo jak się rozmawia z naukowcem i się nie ma argumentów to potem wychodzi taki ateistyczny hard-core!
|---|
|\|/|
|-0-|
\/|\/
 \-/
jeyes (2281 punktów)
>Widać , że sam masz kłopoty z obiektywnym (krytycznym) myśleniem!
Może ty to widzisz, ale argumentami poprzeć jakoś ci się nie chciało swej wypowiedzi - jakże to typowe dla "Rycerzy Wiary"

>Tacy ja Ty to opozycja dla LPR-u: jak grochem o ściane.
Masz rację - wobec L(igi) P(ozbawionych) R(ozumu) jestem w całkowitej opozycji.

>Polecam poczytać WujaZbója a na pewno stwierdzisz zaraz jak M.A. że nie masz czasu na takie dyskusje.
Po pierwsze - wujowe wypowiedzi znam doskonale, tak jak i znam jego dyskusje z M.A. Po drugie - M.A. nie mógł migać się od dyskusji z wujem zasłaniając się brakiem czasu skoro już z nin dyskutował, coś ci się pozajączkowało z tych emocji.

>No tak, bo jak się rozmawia z naukowcem i się nie ma argumentów to potem wychodzi taki ateistyczny hard-core!
Możesz zechcieć wyjaśnić kogo rozmawiającego z którym naukowcem masz na myśli, ale nie musisz - nic mnie to właściwie nie obchodzi.

Na koniec - gdybyś pokusił się o wypowiedź ad rem, czyli dotyczącą uwag w moim poście, to jaką przyczynę wiary upatrujesz u siebie? Tę z punktu 1), czy tę z punktu 2)?
Holy_Grail_Seeker (86 punktów)
PS. A co do M.A. to się z jego "otwartością" na poglądy innych osobiście rozprawię jutro w artykuliku pt.: "Niepokonany... Fenomen M.A."
|---|
|\|/|
|-0-|
\/|\/
 \-/
Holy_Grail_Seeker (86 punktów)
>"Niepokonany... Fenomen M.A."
chociaż z drugiej strony nie wiem czy to jest po chrześcijańsku.... ?
|---|
|\|/|
|-0-|
\/|\/
 \-/
Holy_Grail_Seeker (86 punktów)
Dobra, dzisiaj wrzucimy na forum coś twórczego a nie kolejene oskarżenia, które tylko potęgują atmosfere wzajemnych uprzedzeń....
Ale szkoda, bo podoba mi się mój "artykulik"
|---|
|\|/|
|-0-|
\/|\/
 \-/
Tajemniczy R
>PS. A co do M.A. to się z jego "otwartością" na poglądy innych osobiście rozprawię jutro w artykuliku pt.: "Niepokonany... Fenomen M.A."
>|---|
>|\|/|
>|-0-|
>\/|\/
> \-/

Już się rozprawiłem w pewnym liścikum za późno, ale życzę powodzenia.
Przebiśnieg (137 punktów)
>zastanawiam się co może być przyczyną owej odporności.
Jest jeszcze trzecie rozwiązanie:
"I nie zostanie z betoniarni kamień na kamieniu"
Nie ma sensu walczyć z maszynowymi zwierzętami zaprogramowanymi na rozmnażanie i ekspansję.
Trzeba wybrać się do zwierzęcego miasta maszyn i oznajmić głośno i dobitnie:
CZŁOWIEK ZMATWYCHWSTAŁ.
A usłyszysz kwiczenie faryzeuszy niczym szczurów gdy okręt zderzy się z górą lodową.
Tak mi dopomóż... wiosno.


Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365