>
Nie jesteśmy w sądzie, dowody są wewnętrznie sprzeczne.1. Dowody
nie są sprzeczne w żaden sposób. Nie usuwałem Twoich dysleksji ani innych przypadłości wykluczających poprawną polszczyznę. Tłumaczenie tworzyłem linia po linii
od nowa, ze słuchu. Przy wpisywaniu przetłumaczonych zdań korzystałem z pliku od Ciebie w charakterze
szablonu (dzięki temu nie musiałem jednocześnie martwić się o synchronizację dialogów).
W kilku miejscach, gdzie poradziłeś sobie z tłumaczeniem - zostawiłem oryginał. Ilość takich miejsc
optymistycznie zawyżyłem do 5%, czyli jednej linii oryginalnej na dwadzieścia zupełnie nowych.
2. Poziom Twojego angielskiego oceniam jako żaden. Mówię to jako osoba, która więcej się tego języka nauczyła w czasie tłumaczenia, niż znała przed

. Twoja gramatyka i składnia są koszmarne a o pojęciu
związku frazeologicznego zapewne nie słyszałeś. Domyślam się, że rozumiałeś pojedyncze słowa, wokół których starałeś się dobudować sensownie brzmiące zdania. Nie wyszło Ci. Twój "przekład" w najmniejszym stopniu nie oddaje tego, co Maher próbuje przekazać. Z ciekawych myśli i rozmów stworzyłeś sieczkę, która, nawet pomijając jakość tłumaczenia, nie jest dla białego człowieka zrozumiała.
3. Dysleksja, dysortografia czy inne schorzenia modne ostatnimi czasy - nie chcesz znać mojego zdania na ten temat. Jeżeli uważasz, że mimo swoich ograniczeń w dziedzinie języka ojczystego, potrafisz stworzyć tłumaczenie czegokolwiek - zadaj sobie chociaż trud przeczytania efektu tych zabiegów na głos.
4. Na następny raz wiedz, że gotowość poparcia swoich tez dowodami przydaje się nie tylko w sądzie.
Proszę Cię uprzejmie o nie odpowiadanie więcej w tym wątku. Przeszkadzamy osobom, które chciałyby wypowiedzieć się na temat. Pozdrawiam

.
Be the change you want to see in the world.