Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przeciętność bohaterów literackich.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
30-05-2005 14:36aleksander (50 punktów)Przeciętność bohaterów literackich.
Niedługo będę musiał wygłosić expose na dwa tematy z zakresu szeroko pojętej humanistyki. Jeden przyszedł mi do głowy niedawno i chciałbym poznać Wasze zdanie. Założyłem mianowicie, że bohaterowie literaccy kreowani umyślnie na przeciętnych mogą być narzędziem w krytykowaniu społeczeństwa współczesnego autorowi... Mogą, poza wszystkimi wątkami, pełnić ważną rolę w powieści. Co o tym myślicie? Zgadzacie się z tą tezą?
Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Czarna (190 punktów)
> Założyłem mianowicie, że bohaterowie literaccy kreowani umyślnie na
>przeciętnych mogą być narzędziem w krytykowaniu
>społeczeństwa współczesnego autorowi... Mogą, poza
>wszystkimi wątkami, pełnić ważną rolę w powieści. Co o tym
>myślicie? Zgadzacie się z tą tezą?

Zgadzam się z Twoją tezą. Za przykład podam Moliera i jeden z jego utworów (chyba najważniejszy z utworów barokowych), a mianowicie "Świętoszka". Moliera mogę nazwać badaczem wypaczeń ludzkiej natury, a przynajmniej badaczem natury jemu współczesnych. Znał tych ludzi "świątobliwych ludzi", wiedział, co kryje ich "troska o dobro nieba" - wszak wśród nich przebywał, obserwował zachowania. Tartuff był symbolem tego wszystkiego, co sam Molier wśród ludzi mu współczesnych wyszydzał, a więc obłudę religijną, bigoterię, fałszywą pobożność.
To oczywiście tylko przykład, ale kiedy pisarz wyposaża bohaterów swych powieści w przymioty, cechy zachowania charakterystyczne dla ludzi mu współczesnych, to chce by ci ludzie czytając jego dzieło zobaczyli w bohaterze/ bohaterach samych siebie i być może podjęli gorzką refleksję na temat samych siebie.

Uważam, że idziesz dobrym tropem i może z tego wyjść ciekawy referat do wygłoszenia, choć wszystko zależy od tego jak wykorzystasz informacje, które zebrałeś.

Pozdrawiam
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Nie wiem dlaczego (kto mi wyjaśni?), ale umieszczanie postów na forum serwisu Racjonalista, gdy ma się do napisania klasówkę, wypracowanie, pracę zaliczeniową, referat itd. itp. w oczekiwaniu na "gotowce" jakoś mnie mierzi.
aleksander (50 punktów)
>Nie wiem dlaczego (kto mi wyjaśni?), ale umieszczanie postów na forum serwisu Racjonalista, gdy ma się do napisania klasówkę, wypracowanie, pracę zaliczeniową, referat itd. itp. w oczekiwaniu na "gotowce" jakoś mnie mierzi.

Nie będę teraz wyjaśniał ani Tobie ani innym Forumowiczom, dla czego Ciebie to mierzi. Powim tylko, że gdybym się spotkał z taką sytuacją, moje odczucia byłyby podobne. Jednakże Szanowny Pan [pani] chyba nie przeczytał dokładnie o co mi chodzi. Czyżbym wyrażał się aż tak niezrozumiale? Uważne przeczytanie postu oszczędziło by czas, i - w Szanownego Pana przypadku - nerwy wywołane tym nieprzyjemnym [och, jak nieprzyjemnym] uczuciem. Ukazało by bowiem, że nie oczekuję żadnych "gotowców" a pytając się, "co o tym myślicie" i "czy podzielacie moją tezę", pragnę poprostu dowiedzieć się, co Forumowicze o moim pomyśle myślą i czy, zupełnym przypadkiem, podzielają oni moją tezę. Pragnę jednocześnie podkreślić, że nie chcę wywoływać żadnej kłutni, ani nieprzyjemnej dla kogokolwiek dyskusji. A już tym bardziej kogokolwiek mierzić. Czy nie byłbym wtedy chamem?
Tak czy inaczej, dziękuję bardzo, że zasiliłeś skromne szeregi osób zagląddających do tego wątku oraz, oczywiście, pozdrawiam Cię.
Pozdrawiam również autorkę poprzedniej odpowiedzi. Dziękuje bardzo za odpowiedź. Po ciężkiej batalii stoczonej na pl.rec.ksiazki nie masz pojęcia jakie to miłe, gdy ktoś podhodzi poważnie do tematu. Jutro postaram się napisać do czego jeszcze doszedłem w związku z powyższym. Dzięki Czarna.

--
GG: 4143634
JID: lp.emorhc@lp.emn
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Jeśli to twoje wystąpienie ma być dostępne w formie drukowanej (pisanej), to koniecznie posprawdzaj wszystko ze słownikiem ortograficznym w ręku, bo robisz tragiczne błędy!
aleksander (50 punktów)
>Jeśli to twoje wystąpienie ma być dostępne w formie drukowanej (pisanej), to koniecznie posprawdzaj wszystko ze słownikiem ortograficznym w ręku, bo robisz tragiczne błędy!

Pytanie, czy ma to duże znaczenie dla dyskusji i czy włąśnie to jest powodem tego, że na temat nie masz nic do powiedzenia?
pozdrawiam,
lp.pw@ikslukap.kela
GG: 4143634
JID: lp.emorhc@lp.emn
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>>Jeśli to twoje wystąpienie ma być dostępne w formie drukowanej (pisanej), to koniecznie posprawdzaj wszystko ze słownikiem ortograficznym w ręku, bo robisz tragiczne błędy!
>Pytanie, czy ma to duże znaczenie dla dyskusji i czy włąśnie to jest powodem tego, że na temat nie masz nic do powiedzenia?
"Czytelnik 'aleksander' oddal na ciebie glos negatywny
glosując na Forum w wiadomości 'Odp: Przecietnośc bohaterów literackich.' (www.racjonalista.pl/forum.php/s,22628#w22668)"


Czytelnik 'aleksander' ukarał mnie za to, że robi błędy.

Pytanie 1 - czy to ma jakiekolwiek znaczenie dla dyskusji?

Pytanie 2 - dlaczego czytelnik 'aleksander' nie zauważył, że już wcześniej wypowiedziałem się w założonym przezeń wątku?
aleksander (50 punktów)
>Czytelnik 'aleksander' ukarał mnie za to, że robi błędy.

Niestety po raz kolejny grubo się mylisz. Negatywny punkt dałem za nieumiejętność uważnego czytania i syndrom znudzonego forumowicza [pojęcie znane i używane, żeby nie było, po więcej informacji zwróć się do google, powinny być] czyli odp. nr 1. Dziwi mnie mocno, że jeżeli coś Ci się w moich postach nie podoba, nie pisałeś bezpośrednio do mnie, w używałeś tak opisowej formy [użytkownik, czytelnik]. Zobaczcie, jak mnie skrzywdził i jaki on niedobry... Zwracałem ostatnio uwagę na popularne w mediach dyskusję o tym, że robienie z siebie ofiary jest na wysokim poziomie lansu. Jednak, że jest na aż tak wysokim, nie wiedziałem...

>Pytanie 1 - czy to ma jakiekolwiek znaczenie dla dyskusji?

Danie negatywnego punktu? W sumie niewielki, więc nie wiem czemu się tak przejmujesz. Jeszcze mniej sensu ma jednak Twoja walka o dumę. Przeanalizuj wątek od początku, zweryfikuj poziom swoich 'wypowiedzi' i zastanów się, czy bardziej niż do Racjonalisty nie pasują przypadkiem do jakiejś podrzędnej grupy dyskusyjnej. Oczywiście ta uwaga, jak jakakolwiek inna [miej tego świadomość proszę] w przeciwieństwie do Twojego, pisania o mnie [użytkownik, czytelnik] nie ma na celu obażenia Ciebie a jedynie zachęcenie do powstrzymania się od nabijania wielce konstruktywnych postów w temacie przeze mnie założonym. Pewnie chciałbyś pokazać wszystkim, że i ja mogłem się powstrzymać od pisania tej odp. jednak zważ na to, że zgodnie z obyczajami i kulturą forum i usenetu jako autor jestem tu swoistym 'gospodarzem'. Zdaję sobie sprawę, że o powyższych mogłeś nie słyszeć. Wielu nie słyszało.
Jako że na tym temacie mi zależy i mam nadzieję, że coś jeszcze z niego wyjdzie, nie życzę sobie, żeby ktoś mi go zaśmiecał. W związku z tym, jeżeli poczułbyś nieodpartą ochotę popisania do mnie, obrażenia i nawrzucania mi, proszę bardzo, nie rób tego tutaj. Z myślą o Tobie i Tobie podobnych podałem w sygnaturce bodaj 3 możliwości skontaktowania się ze mną. Mam nadzieję, że skorzystasz z tego.

Mimo wszystko, pozdrawiam
pozdrawiam,
lp.pw@ikslukap.kela
GG: 4143634
JID: lp.emorhc@lp.emn
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Fajnie ci gul skacze, panie megaloman!
gooa (746 punktów)

> Przeanalizuj wątek od początku, zweryfikuj poziom swoich 'wypowiedzi' i zastanów się, czy bardziej niż do Racjonalisty nie pasują przypadkiem do jakiejś podrzędnej grupy dyskusyjnej. Oczywiście ta uwaga, jak jakakolwiek inna [miej tego świadomość proszę] w przeciwieństwie do Twojego, pisania o mnie [użytkownik, czytelnik] nie ma na celu obażenia Ciebie a jedynie zachęcenie do powstrzymania się od nabijania wielce konstruktywnych postów w temacie przeze mnie założonym.
A moze warto zastanowic sie nad bohaterstwem jeyesa ?
aleksander (50 punktów)
>A moze warto zastanowic sie nad bohaterstwem jeyesa ?

Bohaterstwo = mocny w ryju czy jak

pozdrawiam,
lp.pw@ikslukap.kela
GG: 4143634
JID: lp.emorhc@lp.emn
św.Marek
    Proszę zająć się tematem a nie wycieczkami na tematy osobiste. Dotyczy to wszystkich, chociaż kieruję to do aleksandra, bo najwyraźniej zaczyna przekraczać dobre obyczaje.

___________
Pozdrawiam
aleksander (50 punktów)
>    Proszę zająć się tematem a nie wycieczkami na tematy >osobiste.

ZTCW to zdążyłem już poprosić o to kilka razy.. Mam nadzieję, że Twoja 'mediacja' w czymś pomoże
pozdrawiam,
lp.pw@ikslukap.kela
GG: 4143634
JID: lp.emorhc@lp.emn
amfc@op.pl
>Niedługo będę musiał wygłosić expose na dwa tematy z
>zakresu szeroko pojętej humanistyki. Jeden przyszedł mi do
>głowy niedawno i chciałbym poznać Wasze zdanie. Założyłem
>mianowicie, że bohaterowie literaccy kreowani umyślnie na
>przeciętnych mogą być narzędziem w krytykowaniu
>społeczeństwa współczesnego autorowi... Mogą, poza
>wszystkimi wątkami, pełnić ważną rolę w powieści. Co o tym
>myślicie? Zgadzacie się z tą tezą?
>Pozdrawiam
Witam serdecznie, Alku, po głębszym zastanowieniu zgadzam się z twoją tezą, jako przyklad podac moge,kurcze blade nikt nie przychodz mi do dlowy jak mi sie kto rzuci to Ci dam znac oki? ale teza wlasciwa.pa, aki.
krest
>Założyłem
>mianowicie, że bohaterowie literaccy kreowani umyślnie na
>przeciętnych mogą być narzędziem w krytykowaniu
>społeczeństwa współczesnego autorowi... Mogą, poza
>wszystkimi wątkami, pełnić ważną rolę w powieści. Co o tym
>myślicie? Zgadzacie się z tą tezą?
Raczej się nie zgadzam. Książka zawsze musi być wciągająca. Wydaje się, że przeciętny bohater musiałby przeżywać nieprzeciętne przygody ( jak w filmach Bareji) by była ciekawa. Niestety nie każde społeczeństwo da się w taki sposób skrytykować. Tak więc jako wyjatek może zadziałać, ale w ogólności raczej się nie sprawdzi. (przeciętny bohater zwykle znaczy mało wyrazisty i w tym problem

Anielka
> (przeciętny bohater zwykle znaczy mało wyrazisty i w tym problem

Chyba nie to miał na myśli twórca wątku mówiąc o bohaterze. Bohater przeciętny w ramach danego społeczeństwa to nie musi być bohater przeciętny z punktu widzenia czytelnika. "Proces", albo "1984" to tylko nieliczne przykłady.

Krótko mówiąc, nie w każdej fascynującej powieści muszą występować Władek Jagiełło oraz Ulrich von Jungingen (tylko tak sobie dworuję)...
aleksander (50 punktów)
>Chyba nie to miał na myśli twórca wątku mówiąc o bohaterze.

Przytoczę jako-tako zbity fragment notatek, żeby pokazać co mam na myśli. Jest to swojego rodzaju wtęp będący, w zasadzie, wylko pomocą dla mnie

W dwudziestoleciu międzywojennym pojawiła się tendencja populistyczna w sztuce i literaturze, której produktem były m.in. powieści takie jak 'Zaklęte rewiry' czy 'Trędowata'.
Świadectwa populizmu:
- Bohaterowie są podmiotem a nie przedmiotem historii. To oni kształtują historię (w odróżnieniu do Prusa i Orzeszkowej, gdzie trzeba było się nimi zająć).
- Ukazywanie życia peryferyjnego, ludzi typowych:
a) bogata faktografia
b) często forma reportażu
c) tendencje naturalistyczne
- Dążenie do autentyzmu --> zmienia się punkt narracji: bohater narratorem

Jest to jednak postawa autora a nie kierunek literacki (mimo, iż powstała grupa 'Przedmieście'). Jest ona do dzisiaj aktualna, z tym, że zmienia się rola bohatera. W starym populizmie odbiorca był partnerem, któremu autor pokazywał pewną prawdę czy mechanizmy życiowe. Był traktowany poważnie.
Prawdopodobnie na fali postmodernizmu czy nowoczesnej formie powieści polskiej (Gombrowicz) rodzi się nowy stosunek do odbiorcy - jego instrumentalne traktowanie, lekceważenie jego intelektu i sterowanie uczuciami dla osiągnięcia konkretnego celu.
Ważną kwestią pozostaje dobór bohatera. Autorzy często decydują się na wybór bohatera przeciętnego, żeby czytelnik łatwiej się z nim identyfikował. Tacy bohaterowie stają się narzędziem manipulacji. Proces ten ma różne oblicza i jest różnie realizowany w różnych powieściach.

Voila
pozdrawiam,
lp.pw@ikslukap.kela
GG: 4143634
JID: lp.emorhc@lp.emn
Myflowers (2721 punktów)
Czy chodzi Ci tylko i wyłącznie o polskich bohaterów literackich? Tak zrozumiałam, po nieco szokujacym zestawienieu Gombrowicza z Mniszkówną. Przeczytaj zatem jeszcze Mniszkównej "Gehennę".
Nie wiem tak naprawde do czego ta "przeciętność " bohaterów jest Ci potrzebna, wybacz, moze sie mylę, ale dla mnie brzmi to trochę jak pytanie nieudacznika polonisty "co poeta chciał nam przez to powiedzieć"
aleksander (50 punktów)
>Czy chodzi Ci tylko i wyłącznie o polskich bohaterów

Nie, zaznaczam, że są to notatki mające mi pomóc w ogarnięciu całego materiału - taki szkic. Przykłady się mnożą. Wykorzystuję również literaturę światową (tj. nie-polską )

>Nie wiem tak naprawde do czego ta "przeciętność " bohaterów jest Ci potrzebna, wybacz, moze sie mylę, ale dla mnie brzmi to trochę jak pytanie nieudacznika polonisty "co poeta chciał nam przez to powiedzieć"
>
Nie o to mi chodzi, mój temat ma z wymową powieści niewiele wspólnego. Teraz nie mam niestety czasu, ale kiedy wrócę z egzaminów po 13. Napewno zbiję to wszystko w jakiś konkretny tekst i zamieszczę gdzieś w okolicy - mam nadzieję, zę przeczytasz

pozdrawiam,
lp.pw@ikslukap.kela
GG: 4143634
JID: lp.emorhc@lp.emn

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365