Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
11-07-2005BistzackOkulary bezsoczewkowe
Czy któryś z forumowiczów spotkał się z wynalazkiem okularów bezsoczewkowych (tzw. okularów ajurwedyjskich, pinhole glasses)? Podchodzę do tego "aparatu korekcyjnego" bardzo sceptycznie, także z powodu zachwalania tego produktu jedynie przez firmy prowadzące jego sprzedaż.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
09-07-2005GrzegorzCywilizacja drożdży, pleśni i bakterii ?
Zakładam ten nowy watek mimo, iż nawiązuje on do istniejących wypowiedzi w:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,22597
czynię tak bo odnoszę się do kwestii zupełnie pobocznej, która luźno tylko nawiązuje do tematu głównego. Otóż zastanowiło mnie takie stwierdzenie:
@bsynt
> Gdzieś wyczytałem, że Lem zauważył, że obserwator z zewnątrz (np jakiś kosmita) obserwujacy nasze wybuchy jądrowe i stosujacy powyższą zasadę mógłby je wytłumaczyć przyczynami naturalnymi
wyjaśnienie - chodzi o zasadę "brzytwy ockhama"
Co mnie zdziwiło to konsekwencja z jaką teza kosmity (działalność ludzkiej cywilizacji) traktowana jest za błędną:
VOlrath
>To zależy od dokładności poznania.
>Istot rozumnych jako wyjaśnienia nie potrzebowałby dopóki patrzyłby z bardzo małą dokładnością oraz dopóki miałby naturalne wyjaśnienie.
>Gdyby wysłał satelitę "szpiegowskiego" i popatrzył bliżej to musiałby stwierdzić istnienie zaawansowanej cywilizacji.
>Tak samo jak by odebrał sygnały radiowe - np. sygnał telewizyjny (...)
> (...)Aż w końcu przyjrzałby się na tyle dokładnie, że hipoteza o cywilizacji stałaby się tą najbardziej prawdopodobną. Potem wyparła by inne opcje i już na stałe pozostałaby naukowym wyjaśnieniem dla tego kosmity.

Skąd pewność, że taki hipotetyczny kosmita uznałby nasz cywilizację za zaawansowaną czy za cywilizację w ogóle ??? Czy patrząc na osiągnięcia powiedzmy kolonii bakterii uznamy, że tworzy ona cywilizację i do tego zaawansowaną ??? To my sami, przyjmując..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
08-07-2005mimblaRozterki
Z uwagi na to, że pracuję z osobami chorymi terminalnie, tzn. tymi, którzy są u kresu życia, istnieje jeden, dosyc poważny problem. Mam na myśli te osoby, które cierpią na nieuleczalną chorobę, degradujacą szybko ich organizm - nowotwory. Sytuacja medyczna przedstawia się następująco: najczęsciej u osób młodszych, nowotwór rozwija sie szybciej, częściej są przerzuty itp.. Tak jak inne komórki organizmu szybciej pracują, tak i analogicznie komórki nowotworowe. Natomiast u osób starszych (ok. 70 lat) nowotwór rozwija się wolniej, z przerzutami jest różnie, czasami wogóle "stoi w miejscu".
I tu dotykamy głównego problemu: mówić pacjentowi o jego stanie zdrowia czy też nie. A jeżeli mówić, to tym starszym czy młodszym (mam na myśli osoby dorosłe do ok. 50 - 60 tki). Odpowiadając na moje pytanie, bierzcie Państwo pod uwage fakt, iż informacja taka może załamać pacjenta bądź też odwrotnie, zmobilizować go do walki o życie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
07-07-2005aleksanderPrzeciętność bohaterów literackich.
Niedługo będę musiał wygłosić expose na dwa tematy z zakresu szeroko pojętej humanistyki. Jeden przyszedł mi do głowy niedawno i chciałbym poznać Wasze zdanie. Założyłem mianowicie, że bohaterowie literaccy kreowani umyślnie na przeciętnych mogą być narzędziem w krytykowaniu społeczeństwa współczesnego autorowi... Mogą, poza wszystkimi wątkami, pełnić ważną rolę w powieści. Co o tym myślicie? Zgadzacie się z tą tezą?
Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
06-07-2005emixoCząstki splecione a wymiary przestrzeni i teoria superstrun
Na pewno słyszeliście o zjawisku tzw splecionych cząstek- splecionych fotonów. Wiadomo że to zjawisko istnieje, i już nawet naukowcy fizycy badają je na wszelkie możliwe sposoby, opisywane były także tutaj na tym portalu: z różnymi cząstkami, czy nawet pojedynczymi całymi atomami, próbuje się to zjawisko wykorzystać w komunikacji w super szyfrowaniu. Ale tak naprawde naukowcy nie są w stanie w logiczny sposób wyjaśnić tego zjawiska, fizycy przyjęli że istnieje i już, że tak zachowują się cząstki elementarne.
Teraz zajmiemy się teoriami superstrun -które mają zarówno wielu przeciwników jak i zwolenników. Nie będę się zajmował tym czy rzeczywiście któryś z odłamów tych teorii rzeczywiście jest prawdziwy, tylko tym że matematycy wyliczyli że wszechświat według tych teorii ma conajmiej 10 wymiarów (nawet 26 !! -jest kilka teorii superstrun)
Wymiary te podobno są zwinięte same w sobie, i dzięki temu są zupełnie niewyczuwalne i niewidzialne (nie wiem czy to dobre określenie ) w makro świecie, jednak wiadomo że muszą gdzieś tam w super mikro skali istnieć. Próbuje się jakoś tą wielowymiarową przestrzeń wymodelować i koszmarnie to wychodzi -jak na razie brakuje zarówno modeli matematycznych które by były w zadowalający sposób dobre jak i superkomputerów.
A jak by te dwa zjawiska połączyć ze sobą: splecione cząstki z kolejnymi wymiarami. Może te cząstki porozumiewają się, połączone są ze sobą tworząc micro nici, micro tunnele przestrzenne dzięki którym mogłyby się nazwie jeszcze raz..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
04-07-2005MarcinUcho van Gogha.
William McKinley Runyan w książce "Historie życia a psychobiografia. Badania teorii i metody" (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1992) wymienia różne próby psychologicznego wyjaśnienia dlaczego Vincent van Gogh obciął sobie ucho.
Późnym popołudniem w niedzielę, 23 grudnia 1888 r., 35-letni Van Gogh odciął dolną połowę swego lewego ucha, po czym zaniósł je do domu publicznego. Tam wezwawszy prostytutkę imieniem Rachel, wręczył jej ucho, żądając, by "starannie przechowała ten przedmiot".
Wyjaśnienia:
1. Van Gogh przeżył zawód związany z dwoma niezbyt odległymi wydarzeniami: zaręczynami jego brata Theo, do którego był bardzo przywiązany, oraz fiaskiem próby nawiązania twórczego i osobistego kontaktu z Paulem Gauguinem. Agresywne impulsy wywołane frustracją były początkowo skierowane na Gauguina, lecz potem zwróciły się ku samemu Van Goghowi .
2. Samookaleczenie wynikło z konfliktu na tle homoseksualnych impulsów wywołanych obecnością Gauguina. Ucho było symbolem fallicznym (holenderskie określenie gwarowe penisa, lul, przypominało holenderską nazwę ucha, lel), a sam akt niczym innym jak symboliczną samokastracją.
3. Van Gogh mieszkał w jednym domu z Gauguinem, a ten zeznał, że w dniu poprzedzającym okaleczenie Van Gogh groził mu brzytwą, lecz zrejterował pod piorunującym wzrokiem Gauguina. Gauguin reprezentował znienawidzonego przez Van Gogha ojca, ponadto Van Gogh, nie spełniając swej początkowej groźby, ostatecznie uzewnętrznił niezwykłą odrazę i nienawiść, jakie żywił do swego..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 90 (przedawniony)
04-07-2005StanromSztuczna inteligencja
Od pewnego czasu zastanawiam się, czy są przesłanki naukowe, aby podjąć prace nad zrealizowaniem transferu ludzkiej świadomości do jakiejś sztucznej matrycy.
O ile się orientuję, to pojemność i szybkość przetwarzania zbliżoną do ludzkiego umysłu, komputery osiągną już niedługo - za ok 30 lat. Tylko pozostaje pytanie, czy w komputerach działających w systemie zero-jedynkowym da się odwzorować procesy zachodzace w ludzkim umyśle działającym na całkiem innej zasadzie?
Czy prowadzi się prace nad komputerami działającymi na zasadzie zbliżonej do mózgu? Czy myśli się nad możliwością bezpośredniego odczytu i zapisu informacji w ludzkim umyśle, czy jest to teoretycznie możliwe?
Czy komputer z programem odwzorującym w sposób absolutny zachowanie człowieka można będzie uznać za sztuczną inteligencję?
Co o tym wiecie i myślicie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
02-07-2005SobierajskiWykrywanie planet
Mam jedno pytanie.
W wielu programach na kanale Discovery opisywano metodę wykrywania planet poprzez badanie ruchu gwiazd spowodowanego siłą grawitacyjną planet. Dzięki tej metodzie można wykrywać jedynie planety o dużej masie takie jak Jowisz. Jowisz obiega słońce w czasie prawie 12 ziemskich lat, a dla innych gazowych olbrzymów naszego układu okres ten jest o wiele większy. Przypuszczam że w innych układach jest podobnie. Wynikiem badań naukowców którzy zajmowali się poszukiwaniem planet była sinusoida przedstawiająca ruch gwiazdy. Wydaje mi się że aby uzyskać takie wyniki obserwacje gwiazdy musiały by trwać dziesiątki lat.
Czy więc rok na planetach w odkrytych układach trwa krócej ?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 74 (przedawniony)
01-07-2005Homo sapiensJak rozległa jest przestrzeń?
Zastanawiam się nad pytaniem. Jak rozległa jest przestrzeń? Czy rozchodzi się w każdym kierunku w nieskończoność? Czy przestrzeń jako taka (bez materii), jest nieskończona? A jeśli jest skończona, to co istnieje poza przestrzenią? I jak to pojąć? Nie umiem tego zrozumieć. Choć na dzień dzisiejszy wierzę, że przestrzeń jest nieskończona. Co o tym sądzicie?

Pomocy...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
01-07-2005V0lrathEntropia
Zastanawiałem się ostatnio nad tym, co nazywane jest entropią - tą z dziedziny teorii informacji.
Jak myślicie - jeśli zastosowalibyśmy ją do Wszechświata to stwierdzilibyśmy, że rośnie czy że się nie zmienia?
Sądzę, że to dosyć poważny problem - ponieważ wzrost entropii większy niz wynikałoby to z rozszerzania się promienia widocznej części Wszechświata (tego 13,6 mld lat świetlnych od nas) być może oznaczałby indeterminizm - byłby to napływ informacji "z nikąd".
Chyba, że może się mylę...
Mam pytanie do znających się lepiej na tym: czy w pełni deterministyczny (bez zakłamań spowodowanych np. niedokładnościami obliczeń) algorytm może zwiększać ilość informacji jeśli mamy ustaloną ilość informacji zawartą w pewnych danych i w algorytmie/algorytmach (program + instrukcje procesora + system operacyjny itd.)?
Nie chodzi o ilość danych tudzież bitów w jakich są informacje zapisane, ale ilość entropii.
Czy ktoś kiedyś badał zdolność algorytmów w pełni deterministycznych (bez chaosu wspierającego niewielkie błędy w obliczeniach zmiennoprzecinkowych, bez takich błędów oraz bez napływu dodatkowych danych i entropii) do produkcji informacji pod kątem entropii?
Czy nie jest tak, że w układzie zamkniętym pod względem przepływu energii i entropii (nie tylko termodynamicznej - całkowitej) entropia nie powinna ulegać zmianom jeśli wszystkie zasady są deterministyczne?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)