Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 102 (przedawniony)
26-12-2011Jarek DudaAteistyczna fizyka? - argumenty na (nie)determinizm?
Czy istnieje obiektywna rzeczywistość w pełni rządzona jakąś fizyką?
A może zawsze będzie jej potrzebny jakiś 'byt ponadfizyczny' - podejmujący decyzje z którymi ona sobie nie radzi?
Tej drugiej opcji potrzebują np. ortodoksyjnie patrzący na mechanikę kwantową - coś musi wybrać wynik pomiaru obserwatora (ludzkiego? posiadającego duszę? ) ... ci którzy oczekują silniejszego niż deistycznego Boga ... ci którzy widzą ją jako konieczną dla istnienia wolnej woli ...
Uważam wiarę w taką fundamentalną niemożliwość zrozumienia zasad rządzących światem jako powszechną mentalną blokadę, bardzo szkodliwą dla rozwoju nauki - taki analog 'intelligent design': możemy rozwijać ewolucję/fizykę ... ale pamiętając że zawsze będzie musiał jej pomagać jakiś byt spoza.

Dlatego chciałbym tutaj zaproponować dyskusję zbierającą i rozwijającą argumenty w obie strony. Bezpośrednio zmotywował mnie świeżutki artykuł najważniejszych wydarzeń tego roku wg physicsworld - dwa pierwsze miejsca to właśnie wykonane pomiary czegoś o czym wg ortodoksyjnej mechaniki kwantowej nie wolno wręcz myśleć - trajektorii interferujących fotonów i funkcji falowej.

Używana przez nas fizyka naturalnie dostarcza wielu czystych argumentów na determinizm, więc od nich zacznę. Jeśli przyszłość jest zdeterminowana, to możemy przyjąć naturalny dla OTW (i dla mnie i np. fizyk-a) obraz że 'przyszłość już tam jest'..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 22 (przedawniony)
20-12-2011ekologikRealne szanse na kontakt z inną cywilizacją w kosmosie
Raz na około 80 milionów lat Słońce mija się w odległości nie większej niż miesiąc świetlny z jakąś inną gwiazdą.
Wynika to w prosty sposób ze średniej gęstości gwiazd w naszym rejonie Galaktyki oraz ze średniej prędkości wzajemnego dryfowania (nie wykluczone, że zdestabilizowany przez takie mnięcie obiekt został wtedy skierowany na Ziemie jako ta planetoida, która 65 milionów lat temu dobiła dinozaury).

W zasadzie tylko wtedy można liczyć na pojawienie się znaczącej ilości sond od obcych lub zauważalnych transmisji radiowych lub świetlnych (laserowych).

Znany wzór na rozbieżność wiązki transmitowanej z urządzenia w przestrzeń (zależy ona od średnicy nadajnika i długości fali elektromagnetycznej) czyni transmisje na "realne" odległości niewykonalnymi! Na dystansie kilkudziesięciu lat świetlnych następuje kolosalne poszerzenie przekroju wiązki i tym samym ogromne rozproszenie kwantów. Dla fal radiowych jest to całkowicie druzgocące. Teoretycznie ogromny laser świetlny może rozproszyć się na obszar "zaledwie" układu planetarnego ale to nadal jest ogromne rozproszenie ponadto kwanty światła widzialnego są trudne do odróżnienia od naturalnego światła wystepującego przy gwiazdach (i Słońcu).

Dlatego naprawdę realną drogą wzajemnego powiadamiania o sobie (przez cywilizacje) jest emitowanie wielkich ale niezwykle prostych sygnałów - analogicznie do wystrzelenia przez rozbitka czy marynarza na tonącym statku kilku rac w górę (może ktoś zobaczy).

W praktyce sprowadza się to (od strony..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
18-12-2011KormelPopularyzacja nauki
Część ludzi uważa ją za spłaszczanie nauki. Redukowanie jej do ciekawostek mających wartość przydrożnego hamburgera. Gdyby nie zażarta dyskusja w moim małym gronie nie wiedział bym, że jest to temat warty refleksji ale skoro w sprawie wyróżniły się dwie frakcje, to myślę, że warto podzielić się swoimi przemyśleniami.
Nie widzę zagrożeń dla nauki ani powodów żeby utrzymywać ją w na poły uświęconych bramach akademii.
Być może po ziemi kroczą jednostki idealne która swobodnie poruszają się po różnych dziedzinach nauki, rozumieją jej problemy, znają i stosują ich specyficzne narzędzia ale większość ludzi to nie cyborgi.
Styczność z literaturą popularnonaukową rozwiązuje często spór sociotechniczno-filozoficzny a mianowicie konflikt między nauką a religią. Wezmę, chyba znany wszystkim, przykład "Ślepego zegarmistrza" który wykraczał po za opis mechanizmów ewolucyjnych (choć był tylko ich opisem). Dawkins odpowiadał na pytanie o istnienie Boga poprzez jego pominięcie.
Przyznam się bez bicia. Nie potrafię wspaniale liczyć, chemicy i fizycy jak i część niemieckich filozofów to dla mnie czarodzieje ale staram się do nich zerkać bo niemożliwym jest aby odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytania bez nich.
Dlatego rzucam pytanie o Wasze zdanie na ten temat.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
18-12-2011asrielKreacjoniści znów w natarciu
W tym roku kreacjonistom młodoziemskim ponownie udało się wślizgnąć do pomieszczeń uniwersyteckich. Tym razem w Szczecinie.
stwarzanie(*)ytecie-szczecinskim/#more-4966
Szczególnie oburzające jest to że przyjął ich także wydział Biotechnologii i Hodowli zwierząt:
„Zawiłości lotu.”
Piątek, 16.12.11 godz.10.00, ZUT, Wydział Biotechnologii i Hodowli Zwierząt, sala B19 im.Prof. Leona Felińskiego,
ul. Doktora Judyma 12.

Niestety cykl "wykładów" zaczął się w wczoraj i w tym samym dniu pojawiała się o tym informacja na stwarzanie.wordpress.com/. Pewnie boją się demaskacji i nie ujawniają swych planów na długo przed spodziewanym terminem.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 40 (przedawniony)
13-12-2011Łukasz SobalaProblem z inteligentnymi maszynami
Witam forumowiczów.
Na pewno część z Was słyszała o próbach stworzenia inteligentnych maszyn (niepolegających na algorytmach sztucznej inteligencji, ale na uczeniu się i rozumowaniu podobnym do tego, jakie zachodzi w mózgu). Sukcesy w tej dziedzinie ma np. IBM: wyborcza.b(*)beda_imitowac_ludzki_mozg.html
Było to też opisane np. przez Jeffa Hawkinsa w książce "On Intelligence". Tyle tytułem wstępu.

Załóżmy, że uda nam się dokonać inżynierii wstecznej działania mózgu i będziemy w. stanie zbudować maszynę działającą na podobnej zasadzie jak kora mózgowa i cała reszta (hipokamp itd.). Miałaby ona praktycznie nieskończoną pamięć, dostęp do elektryczności oraz kilka zmysłów. Dobrym przykładem może być maszyna, mająca regulować działania świateł drogowych w zależności od natężenia ruchu. Zmysł - detekcja natężenia (wszędzie gdzie działa, pomijam wszystkie zakłócenia), kontrola - zmiana świateł na jakimś obszarze.

Wszystkie organizmy żywe posiadają motywację do działania - w ostateczności sprowadzającą się do reprodukcji. Inteligencja jest produktem ubocznym coraz lepszego przystosowania do środowiska. W mózgu jest zakodowana wielka ilość sprzężeń zwrotnych, do których można w pewnym sensie zredukować procesy myślowe. Uczenie się jest zawsze związane z karą lub nagrodą - można powiedzieć, że jest to zmiana sposobu odpowiedzi na informację zmysłową w celu otrzymania nagrody lub uniknięcia kary.

Kłopot z maszyną inteligentną byłby następujący..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
11-12-2011ekologikKrótka i aktualna ocena energetyki jądrowej
Wątek zamieszczam po części i dlatego, że sam posiałem tu kiedyś nadmierną może panikę odnośnie odpadów radioaktywnych, a temten wątek się przedawnił. Nie podaję liczb bo sporo w temacie siedzę (nieprzypakowo mam taki nick) ale nie chcę zasypać detalami lecz jedynie coś wnieść osobom co nie miały takiej (organizacyjnej) okazji jak ja badać ten temat.

Wady EA

1) Koliduje z systemem energetycznym uwzględniającym OZE [Odnawialne źródła energii]
ze względu na jej stałość pracy czyli trudność włączania i wyłaczania gdy powieje wiatr
lub poświeci słońce lub spada zapotrzebowanie w niektórych porach.
OZE (wiatraki, mikrowiatraki {nowość!}, kolektory słoneczne, panele fotowoltaiczne,
elektrownie słoneczne{zwierciadła}, biomasa{stała,biopaliwa,biogaz}, pompy ciepła).
wymagają wsparcia elektrowniami innymi - szybkozmiennymi - zwłaszcza gazowymi i/lub
"szczytowo-pompowymi" zupełnie nowej {tańszej} generacji [Niemcy najbardziej zaawansowani].

2) EA (w miarę bezpieczna) jest niesamowicie kosztowna i na obecnym etapie łatwo przegrywa
z elektrowniami na gaz - nawet przy najwyższych (o jakich sie wspomina) opłatach za CO2.
Koszty{wraz ze zmianami w infrastrukturze} - w przeliczeniu na uzyskaną jednostke energii
- są ogromne! I w żaden sposób nie da się uniknąć ostatecznego poniesienia ich przez państwo
czyli rząd (jakie by się sztuczki prawne z pseudo samodzielnymi firmami nie stosowało;
Gwarancje/dotacje/itd).
Są tak ogromne, że w najbliższym czasie Polski na to nie stać i wątek..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
11-12-2011Maciej.ŁProblem matematyczny
Spotkałem się ostatnio z pewnym problemem i prosiłbym o pomoc w jego rozwiązaniu.

Otóż:
mamy 3 xboxy i budynek o n piętrach. Musimy sprawdzić z jakiego najwyższego piętra możemy zrzucić xboxa bez jego uszkadzania. Rozważ ten problem dla n=10.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
11-12-2011kamzzzWpływ doktryn politycznych na rozwój nauki
Doktryna polityczno-gospodarcza (konserwatywna, liberalna, lewicowa) na pewno ma wpływ na tempo w jakim rozwija się nauka. Chciałem się was zapytać, nie przywołujac to nazw partii - jedynie opierając się na sztandarowych postulatach charakterystycznych dla różnych doktryn, jak sądzicie, która ma najbardziej korzystny wpływ na rozwój nauki. Na pewno wszyscy się zgodzimy, że myśl konserwatywna nigdy temu nie służy. Co z innymi? Może jest tak, że żeby być geniuszem, który spowoduje jakiś skok naukowy nie trzeba pochodzić z bardzo bogatej rodziny, ale na pewno bycie poniżej pewnego progu dochodowego całkowiecie to uniemożliwia. Może dlatego powinno się postarać (zgodnie z postulatami lewicy) zadbać o zmniejszenie nierówności społecznych, bo nie będziemy, wtedy tracić tych "hipotetycznych geniuszy", którzy jednak urodzili się w rodzinach poniżej progu dochodowego. Może uważacie, że skrajny liberalizm gospodarczy powoduje podporządkowanie nauki interesowi gospodarczemu?

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Interesują mnie tylko korzyści dla nauki.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 48 (przedawniony)
09-12-2011ekologikWielkiego wybuchu nigdy nie było
Nagminne "rozumienie" teorii Wielkiego Wybuchu jest nieprawidłowe lub raczej nazbyt jednostronne.
W uproszeczeniu sprowadza się to (wtedy) do pomysłu, że nasz wszechświat miał kiedyś objętość zero!
Jest kilka przesłanek, że jest to błędna wersja. Najprostsza to ta, że nic by potem nie doprowadziło do asymetryzacji wszechświata. Pozstał by co najwyżej kulą. Druga to ta, że kilku znanych naukowców - w tym Weinberg i Hawking - nie raz przyznało, że nie możemy w sposób pewny wnioskować że tam gdzie strefa Hubblea "nie sięga" wszechswiat nie ma innych cech i innej historii (w takich kwestiach jak przebieg inflacji, ciemna energia {jesli w nią wierzymy} itp).
Po prostu jesteśmy w lokalnym bąblu, który mógł pochodzić z otoczenia, które generalnie rozwijało i będzie rozwijało sie inaczej.

Ponadto (nawet był artykuł kilka lat temu w Scientyfic American) "eksplozja" tego bardzo małego punktu zawierajacego wtedy całą materią, która dziś mamy w zasięgu "wzroku" najprawdopodobniej nie była eksplozja w sensie potocznym! Autorzy owi (i recenzenci wpuszczajacy artykuł) doskonale zdawali sobie sprawę, że eksplodowała już wtedy nieskończona przestrzeń.
Tylko wtedy bardziej gęsto wypełniona materią (a raczej energią, żeby być ścisłym).

Czyli nasz wszechświat już wtedy (i zapewne zawsze) był nieskończony w sensie przestrzennym. Około 14 miliardów lat temu zaczął się "rozgęszczać". Można by tu zastosować analogię do nieskończonego(!) ale bardzo gęstego ciasta, które zaczęło "rosnąć".

Inaczej mówiąc:..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 75 (przedawniony)
30-11-2011Jarek DudaOd wyboru błądzenia przypadkowego do mechaniki kwantowej
Często rozważamy system jako graf po którym poruszają się obiekty, jak np. użytkownicy po stronach www, samochody między skrzyżowaniami, elektrony po sieci krystalicznej ... Te obiekty kierują się zwykle bardzo skomplikowanymi regułami, często na podstawie wielu informacji ukrytych dla zewnętrznego obserwatora. Dlatego żeby mógł on modelować zachowanie takiego systemu, konieczne jest użycie modeli stochastycznych - ewoluujących w sposób probabilistyczny - reprezentujących naszą informację, którą zwykle dalej tracimy aż do pewnego dynamicznego stanu równowagi naszej maksymalnej niewiedzy.



Najprostszy model to że jeśli wiemy że obiekt jest w danym węźle, w następnym kroku będzie w którymś z najbliższych sąsiadów tego węzła z pewnym rozkładem prawdopodobieństwa - pytanie jak wybrać ten rozkład prawdopodobieństwa?
Innymi słowy: jak dobierać prawdopodobieństwa na krawędziach zadanego grafu? - gdy obiekt jest w wierzchołku a, jakie jest prawdopodobieństwo że przeskoczy do wierzchołka b?
Pytanie wydaje się proste, jednak takie nie jest.
Standardowym wyborem jest tzw. pijany marynarz - obiekt rozgląda się dookoła, liczy możliwe wybory i losowo wybiera jeden z nich z jednorodnym prawdopodobieństwem - nazwijmy taki dobór prawdopodobieństw dla danego grafu jako Generic Random Walk (GRW). Jeśli jako graf wybierzemy sieć kwadratową, w ciągłej granicy prowadzi on do ruchów Browna.

Co jednak jeśli obiekt nie..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)