 |
Przegląd wątków w dziale Nauka
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 46 (przedawniony) | | 13-12-2007 | radek | Przeludnienie |
Przeludnienie bedzie niewatpliwe problemem ludzkosci w najblizszym czasie. Cena jaka zaplaca przyszle pokolenia bedzie najwyzsza, czyli smierc w cierpieniu. Za obecna ekspansje Homo sapiens obecnie placa osobniki innych gatunkow. Dzieje sie jedne z najwiekszych wymieran w historii Ziemii i nie dotyczy one jak narazie Homo sapiens. Zasoby Ziemii sa ograniczone, czyli istnieje skonczona liczba naturalna, ktora okresla ilosc osobnikow populacji mogacych przetrwac. Proces wzrosu liczby osobnikow (kopii genow) populacji jest calkowicie zgodny z teoria ewolucji i praktycznie wszystkimi "sensownymi" teoriami z nia powiazanymi. Teorie te przwiduje rowniez jaki bedzie tego skutek. W przyrodzie istnieja ronego rodzaju mechanizmy ograniczajace wzrost populacji. Na razie dotyczyly one Homo sapiens w pewien "ograniczony" sposob z uwagi ze zbudowal on najwiekszy w historii zycia na Ziemi system altruistyczny, ale nie ma sie z czego cieszyc, bo spadanie z czubka drzewa moze byc bolesne.
Mozna zatem postawic dwa pytania: Czy mam sie czego obawiac? Czy jest cos, co mozemy zrobic?
Z zadowoleniem musimy przyjac, ze mamy duze szanse, ze ten holocaust moze oszczedzic nasze pokolenie, wiec odpowiedz na pytanie pierwsze bedzie umiarkowanie optymistyczna z naszego samolubnego punktu widzenia. "Raczej nie". Wiekszaosc z nas nie przejmuje sie przeciez nastepnymi generacjami dalej niz dwa, no moze trzy pokolenia w przod.
Na pytanie drugie odpowiedz brzmi: Tak, lecz w obecnych realiach jakich zyjemy.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 108 (przedawniony) | | 12-12-2007 | Addams | Czy będziemy musieli myśleć? |
Tytuł wątku może trochę głupio brzmi - już tłumaczę o co mi chodzi. Otóż od pewnego czasu męczy mnie jedna rzecz - czy naukowcy będą w ogóle w przyszłości, po skonstruowaniu odpowiednich maszyn SI potrzebni. Sztuczna inteligencja mogłaby (teoretycznie) chyba rozwiązać bezbłędnie i błyskawicznie problem z którym naukowiec borykał by się przez wiele miesięcy, wystarczyłoby jej podać odpowiednie dane, a wnioski zostałyby natychmiast wyciągnięte. Naprawdę przeraża mnie wizja w której ludzie jako "głupszy" gatunek zostawiają wszelkie myślenie, badania i prace naukowe maszynom. Czy myślicie że coś takiego jest możliwe do spełnienia w przyszłości?
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 38 (przedawniony) | | 06-12-2007 | IQ955 | Matematyka przeciwintuicyjna |
Zaproponowałem to wprawdzie żartem w wątku „Zgrzyt lutni”, ale rzecz mnie zaintrygowała. Nauka to raczej nie jest, ale może choć jakieś przydatne ćwiczenie z logicznego myślenia – dlatego zamieszczam, mimo wszystko, w dziale „Nauka”.
Przyjmijmy (wbrew oczywistości, ale chyba jednak nie wbrew logice), że liczb naturalnych jest skończona ilość (powiedzmy S). Przecież matematyka nie musi być zgodna z naszą intuicją – a jedynie – niesprzeczna! Byłoby to jakoś analogiczne do przyjęcia (lub nie) jakiegoś pewnika, powiedzmy w geometrii. Podobnie też możemy ograniczać (lub zwiększać) ilość wymiarów otrzymując geometrię na płaszczyźnie, bądź czterowymiarową etc.
Czy można przy takim założeniu uprawiać jakąś arytmetykę? Inne dziedziny matematyki?
Dla porządku dodam, że takie drobiazgi, jak świat rzeczywisty, oczywiście nas tu nie interesują. Chodzi tylko o to, czy można skonstruować jakiś niesprzeczny system matematyczny przy takim założeniu. Jeśli tak – spróbujmy sobie wyobrazić, jak mógłby wyglądać. Ja sobie spróbowałem i bardzo się zdziwiłem. Nie pisze na razie o wnioskach, aby nie psuć zabawy.
Ciekaw jestem, co o tym myślicie.
P.S. Zero niektórzy zaliczają do liczb naturalnych - inni nie. Można popróbować obydwu możliwości.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 29 (przedawniony) | | 06-12-2007 | smelig | Gdzie czas płynie najszybciej? |
Wiadomo gdzie płynie wolniej. Oczywiście tam gdzie szybciej porusza się obiekt. Granicą zdaje się jest foton w którym podobno czas wcale nie płynie. A czy jest granica w drugą stronę i czy istnieje układ w którym płynie najszybciej? Czy może płynąć nieskończenie szybko? --------------------------------- Błądzić jest rzeczą ludzką, trwać w błędzie głupotą. - Seneka | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 04-12-2007 | Ojciec Dyrektor | Relatywistyka. |
Dawno temu zastanawiałem się nad pewnym, zjawiskiem: Przyjmijmy taką sytuację: Poruszamy się (np. samochodem). Po prawej (na przykład) stronie widzimy rząd drzew. znajduje się on x metrów od drogi, po której się poruszamy i jest do niej równoległy. y metrów od tego rzędu znajduje się kolejny rząd drzew. Jadąc patrzymy na jedno z drzew z rzędu bliższego i zauważamy, że co jakiś czas / odcinek drogi przysłania ono inne drzewo z rzędu drugiego. Przyznaję, że trzeba trochę wyobraźni do tej teorii  Moja zagadka to: 1) Jak opisać tę zależność??? Czy istnieje na to jakiś wzór?? 2) Na co komu to wiedzieć??  Pozdrawiam i oczekuję polemiki  | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 20 (przedawniony) | | 02-12-2007 | sceptymucha | Biednemu wiatr w oczy |
Witam! Umieszczam tutaj te kilka słów, bo zdaje się, nie ma dla tego odpowiedniejszego działu. Jadąc sobie tramwajem i patrząc na harce pogodowe dopadło mnie pytanie, kto najwięcej traci na tym powolnym ocieplaniu się klimatu, które zaczynamy coraz mocniej odczuwać. Oczywiście odpowiedź na pytanie, kto najbardziej za nie odpowiada jest prosta- my, czyli cywilizowany świat- Europa, USA i inne rozwinięte gospodarki świata. Abstrahuje, że w proces ocieplania klimatu włączają się szybko rozwijające się kraje, jak Chiny na przykład, z werwą nadrabiając stracony czas w produkcji CO2. Wracając jednak do głównego wątku, komu jest najgorzej. Odpowiedź narzuca się sama- krajom biednym, nierozwiniętym gospodarczo, położonym niedaleko równika. Koniec końców to one będą pierwsze płacić za nasz rozwój cywilizacji technicznej. Pośrednio odpowiadamy za ich klęski i niedole. Aż śmiech bierze, jak to się ironicznie sytuacja rozwija. Pozdrawiam | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 82 (przedawniony) | | 30-11-2007 | smelig | Dlaczego Michelson nie wykrył eteru? |
W hipotezie eteru istnieje z założenia stały i nieruchomy układ odniesienia względem którego poruszają się wszystkie układy, również światło, które ma w nim stałą prędkość jak np. dźwięk w powietrzu. Dlaczego w interpretacji eksperymentu MM nie uwzględniono wstępnej dylatacji Ziemi wynikającej właśnie z jej ruchu w eterze? Czas w prostopadłych do siebie kierunkach nie płynie wówczas jednakowo i stąd myląca zmierzona jednakowa prędkość światła. Gdy się to uwzględni okaże się, że eksperyment MM nie zaprzecza istnieniu eteru a wręcz go potwierdza. smelig.republika.pl/5D/MICHEL.htmProblem polega na tym, że nie skonstruowano jeszcze zegara, który odmierzałby czas wzdłuż kierunku ruchu niezależnie od czasu upływającego poprzecznie. Czy ktoś ma pomysł na konstrukcję takiego zegara? Np. kwarcowy z dwoma kryształkami drgającymi poprzecznie? ---------------------------------------- Przeciętne umysły zwykle odrzucają to, czego nie mogą pojąć. - La Rochefoucauld | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 24-11-2007 | Sikorski | Jazda na powietrze???? |
Ostatnio obiło mi się o uszy, że gdzieś w Australii ktoś skonstruował nowy typ napędu do pojazdów. Mianowicie napęd pneumatyczny. Czy ktoś z was ma większą wiedzę na ten temat? Co sądzicie? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 32 (przedawniony) | | 21-11-2007 | uxbridge | Czy przyśpieszane ładunki promieniują? |
Sytuacja pierwsza: Układ w którym spoczywa ładunek, przyśpiesza jednostajnie, pod nieobecność grawitacji. Obserwator z układu "nieruchomego" (nieprzyśpieszającego) obserwuje emisję promieniowania (?). Co widać w układzie przyśpieszającym? Zgodnie z zasadą równoważności, obserwator nie wie czy przyśpiesza, czy znajduje się w statycznym polu grawitacyjnym. Ale nie spodziewamy się by w takim polu ładunki promieniowały "same z siebie". Czy więc przyśpieszający obserwator widzi promieniowanie? Jeśli tak, łamie to zasadę równoważności. Jeśli nie, to jak uzgodnić obserwacje? Sytuacja druga, podobna choć nie analogiczna: Układ z ładunkiem, spada swobodnie w polu grawitacyjnym. Obserwator w tym układzie nie obserwuje żadnego przyśpieszenia i zgodnie z zasadą równoważności ma prawo uważać, że znajduje się w układzie inercjalnym, bez wpływu grawitacji. Jego ładunek nie ma prawa promieniować. Obserwator spoczywający w polu widzi przyśpieszany ładunek i znowu mamy pytanie, czy obserwuje promieniowanie. Jeśli tak, to co z uzgodnieniem obserwacji? Jeśli nie, to jak wytłumaczy że ładunek nie promieniuje? Dodam, że spotkałem się z wytłumaczeniami tych problemów, ale sprawa nie wygląda na przesądzoną, szczególnie w sytuacji nr. 1. Jakbyście się zmierzyli z problemem? Proszę o posty merytoryczne i stojące na gruncie elektrodynamiki i OTW. Odpowiedzi w stylu "bo OTW jest nieprawdziwa", proszę sobie darować. Problem dyskutujemy zakładając że OTW obowiązuje | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki  Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |