 |
Przegląd wątków w dziale Nauka
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 34 (przedawniony) | | 20-05-2009 | Aga z Lublina | Zagadka kryminalna xD |
W Warszawie grasował seryjny morderca. Zamordował on 4 kobiety. Każdą z nich dusił (nie gwałcąc), zabierał jedną rzecz która do nich należała oraz malował im usta niebieską szminką (stąd jego przydomek "Morderca ze szminką"). Oto przedstawienie jego ofiar: 1. Pierwszą ofiarą mordercy podła 33 letnia Grażyna W. Została zamordowana 25 lipca, jej zwłoki znaleziono w okolicy cmentarza Żydowskiego. Grażyna urodziła się w Krakowie. Miała długie blond włosy oraz zielone oczy. Od 8 lat mieszkała w Warszawie. Była nauczycielką w przedszkolu. Miała męża który był w stosunku do niej bardzo agresywny, co w końcu doprowadziło do ich rozwodu. Morderca zabrał jej złoty wisiorek (pamiątkę po jej babci). 2. Drugą ofiarą mordercy padła 24 letnia Agnieszka A. Została zamordowana 2 sierpnia, jej zwłoki odnaleziono w pobliżu Północnego cmentarza komunalnego. Agnieszka urodziła się w Szczecinie. Miała długie rude włosy oraz niebieskie oczy. Była szczęśliwą mężatką oraz miała córkę. Pracowała w szpitalu. Morderca zabrał jej srebrną bransoletkę. 3. Następną ofiarą mordercy padła 30 letnia Anna O. Została zamordowana 25 sierpnia, jej zwłoki znaleziono w okolicy lasu Bielańskiego. Anna urodziła się w Warszawie, w patologicznej rodzinie. Jej ojciec był alkoholikiem. Była sprzątaczką w szkole zawodowej, nie miała męża ani chłopaka. Z wyglądu była blondynką z krótkimi włosami, oczy miała brązowe. Morderca zabrał jej pierścionek zrobiony ze złota. 4. Ostatnią ofiarą padła 35 letnia Maria K. Została zamordowana.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 20-05-2009 | Damian | Moc zbioru potęgowego liczb naturalnych. |
Dlaczego P(N)=c=|R| , czyli dlaczego moc zbioru potęgowego liczb naturalnych jest równa mocy zbiory liczb rzeczywistych? Chciałbym wyjaśnienia, dowodu. Wiem dlaczego P(N)>N, ale nie wiem dlaczego wynosi dokładnie c(continuum)? Dziękuję za odpowiedź. | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 13-05-2009 | dokowski | Racjonalne podręczniki |
Od jakiegoś czasu aktualnym tematem jest nowe wydanie podręczników szkolnych. Mamy w Polsce tradycję wydawania nowych podręczników niemal co roku w odpowiedzi na nieuchronne zmiany programowe. W mojej ocenie jest to nieracjonalne. Nieracjonalne jest pisanie podręczników dla klasy o poziomie nr N. Sądzę, że dobre podręczniki powinny być zatytułowane tylko ze względu na ich treść. Przykładowo "Matematyka tom 7". A zalecenia programowe mówiłyby, że np. w drugiej klasie gimnazjum należy przerobić tom 8, 9 i dwa początkowe rozdziały tomu 10.
Obecny system oświatowy jest korzystny dla wydawnictw i skorumpowanych polityków z resortu oświaty. | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 12-05-2009 | sceptymucha | Motywacja |
Witam! Naszło mnie pytanie, co motywuje człowieka? Podzieliłem sobie motywacje na pierwotne i wtórne. Pierwotne, to na przykład głód. Wtórne, to na przykład motywacja jaką część ludzi doznaje widząc sąsiada mającego lepszy samochód. Powstanie takiej motywacji 'potrzebuje' samochodów poustawianych w piramidkę lepsze-gorsze, sąsiada, do którego można się porównać z bliżej niesprecyzowanych powodów (do Putina się nie porównujemy widząc jego samochód w TV/necie) oraz perspektywy porównywania się (dlaczego samochód, symbol to jakiś czy co?). Tak sobie myślę, że te wtórne motywacje opierają się na motywacjach pierwotnych (jednej, kilku?) przekształconych przez tą gmatwaninę neuronków na inny poziom pojęć. Do czego jednak zmierzam? Jeśli przyjąć, że fundamentem racjonalności jest rozsądek/logika myślenia, to okazuje się, że racjonalność taka jest krucha i nieprzystająca do rzeczywistości. Ludzie popełniają rzeczy nieracjonalne (czyny, myśli). Powiem więcej, nie działają racjonalnie ('leniuchują'), gdy określone działanie byłoby wyborem racjonalnym i dość oczywistym. Nie jesteśmy czystymi kartami. Rodzimy się z zestawem motywacji, który wraz z rozwojem intelektualnym i emocjonalnym inaczej się objawia. Nie wydaje mi się, by ktokolwiek pokusił się o zestawienie, co w jakim wieku statystycznie człowieka motywuje. Ani jakie są podstawy tych motywacji. Może warto byłoby budować racjonalne konstrukcje opierając się o naturę ludzką? Tylko jaka ona jest? Co motywuje racjonalistę, a co wierzącego?.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 26 (przedawniony) | | 11-05-2009 | atre | Nauka... i jej interpretacje (c.d.) |
Najpierw jedna z prac umieszczonych na racjonaliście.pl w dziale Nauka : www.racjon(*),2764/q,Czy.elektrony.istniejaPrzeczytajmy teraz pracę wieloletniego profesora wykładającego fizykę teoretyczną na UJ poruszającą te same zagadnienia: www.if.uj.(*)00/pdf/05 staruszkiewicz.pdfJeśli więc chodzi o pracę p.Andrzeja Staruszkiewicza to proponuję również odnieść pewne fragmenty z tej pracy do wspomnianej pracy umieszczonej w dziale Nauka przez redaktorów portalu tropiącego - jak czytamy w Prologu - "absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę". No więc, zaczynamy: 1a. Fragment pracy Tomasza Przepiórki: Od: "Inną ciekawą próbą odpowiedzi na zagadnienie istnienia elektronów było twierdzenie, iż wszystko dzieje się w umyśle. itd" Do: "Nasuwa się pytanie, jak to być może, że pojawia się nagle nowy świat i gdzie owe światy istnieją? Tych światów musiałoby być ogromnie dużo, bo powstawałyby za każdym razem, gdy gdzieś we wszechświecie zachodzi redukcja funkcji falowej." Z wyjątkiem idiotycznych rozważań odnośnie "poważnych wad" owych teorii, wszystko jeszcze byłoby ok. Chwilę potem jednak autor pisze: "Być może trzeba będzie zweryfikować nasze pojęcie istnienia, aby uchwycić, czym są cząstki elementarne. W tej chwili istniejący przedmiot wyobrażamy sobie jako coś, co posiada określone miejsce w przestrzeni. Czego nie można powiedzieć o elektronie." Dalej autor próbuje bawić się w filozofa (w końcu taki.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 17 (przedawniony) | | 11-05-2009 | golem_xiv | Nie możemy znaleźć UFO |
Nie wiem, czy to dobry dział*, ale skoro o paranauce troszkę naukowo... to niech tam. Jako stały czytelnik bloga obecnego naczelnego PCWorlda, natknąłem się kiedyś u Niego na inspirujący wpis pt. " Nie mogę znaleźć UFO" do którego wtrąciłem swoje trzy grosze komentarza. Temat powrócił przy okazji czytania felietonu Michaela Shermera z serii " Głos Sceptyka", zamieszczonego w nr 2(210) Świata Nauki z lutego tego roku, noszącego tytuł: " Telefon do nieboszczyka". Tenże felieton przypomniał mi, iż nie tylko Amerykanie mają miejsca, w których mogą dzielić się wiedzą racjonalną tudzież swoim sceptycyzmem  - my mamy Racjonalistę - oraz jak wielkie znaczenie w interpretacji pewnych zdarzeń mają zbiorowe złudzenia. Do rzeczy!Osobiście uważam UFO za fikcję ale tak naprawdę nie interesuje mnie spekulowanie nad realnością tych obiektów. Jednakże problem postawiony przez Łukasza Bigo jest wielce interesujący albowiem ma naturę Matematyczną. Pozwolę tu sobie na autocytat: "Biorąc bowiem pod uwagę statystykę, należy przypuszczać, iż obecnie ludzie powinni odkrywać "nie mniej" NOLi na zdjęciach niż 50-60 lat temu. Chyba, że "UFO przestało nas odwiedzać". Biorąc rzecz "PI raz OKO" załóżmy, iż przez te 50 lat liczba robionych fotografii zwiększyła się 10 krotnie, w związku z tym, tych z UFO powinno być też 10 razy więcej... ale czy jest. Pomijając jednakże zdarzenia IMO fikcyjne (UFO), można by zapytać czy inne.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 03-05-2009 | Przemysław Biegański | Wywiad z Martinem Reesem |
Rozmowa z Martinem Reesem, brytyjskim kosmologiem z University of Cambridge, mistrzem tamtejszego Trinity College, Astronomem Królewskim i szefem Royal Society.Bardzo ciekawy choć niestety jakże krótki tekst. Odnoszę wrażenie że o wiele bogatsza i jeszcze ciekawsza była by ta rozmowa gdyby przeprowadził ją któryś z przedstawicieli Racjonalisty... wiadomosci(*)86,Nasza_ostatnia_godzina.html | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 16 (przedawniony) | | 02-05-2009 | diogenes | Historia bez bohaterów |
Dyskurs na temat przeszłości Wałęsy przerodziła się w dyskusję na temat narodowej pamięci, wolności słowa, by wreszcie przerodzić się w polemikę na temat historii jako nauki, jej metodologii. W jednej z telewizyjnych dyskusji historyk prof. Andrzej Nowak określił historię jako porównywanie źródeł. Czy nie wydaje wam się, (np. w kontekście swobody do ich dostępu przez wybrane osoby z kręgu władzy),że historia bywa również fabrykowaniem źródeł, co często definitywnie przekreśla możliwość ustalenia historycznej prawdy. Czy racjonalnym stosunkiem do tzw. historycznych prawd nie jest daleko posunięty sceptycyzm, wręcz obojętność? Jako że nasze zmysły - pisał Kartezjusz w Rozprawie o metodzie - niekiedy nas zwodzą zamierzałem przyjąć, że nie istnieje ani jedna rzecz, która by była taką, jaka wydaje nam się za ich sprawą . Podobnie bywa ze źródłami historycznymi: jako że zwodzą nas nimi politycy (a zwłaszcza ci, którzy mają do nich dostęp), wypadałoby nie ufać żadnemu. Osobiście nie odczuwam potrzeby żadnego bohatera. Wolałbym, żeby Polskę kojarzono raczej z ludźmi nauki czy sztuki, a nie politykami. Jeśli ktoś z Ameryki, Francji, Niemiec, Gwinei czy z Filipin chce koniecznie wiedzieć, kto to jest np. Wałęsa - proszę bardzo. Mnie przestało to już kompletnie interesować.
| Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki  Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |