Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
17-10-2018ArminiusObnażyli nędzę amerykańskiej humanistyki
Trójka naukowców z USA dokonała prowokacji - która zatrząsała posadami nauk społecznych w USA. Spłodzili oni 20 pseudonaukowych artykułów nafaszerowanych kwalifikowanymi megabzdurami z zakresu gender, feminizmu, querr, etc - po czem przedstawili owe teksty do opublikowania w prestiżowych czasopismach naukowych. Większość została zaakceptowana do druku lub była w trakcie oceny - gdy naukowcy, zaniepokojeni poważnym potraktowaniem ich tekstów - przerwali eksperyment i ujawnili prawdę.

Mam swoistą gorzką satysfakcję. Eksperyment jak wyżej obnaża bowiem nędzę współczesnej zideologizowanej humanistyki i jako taki jest weryfikacją poglądów na temat, które o dłuższego czasu głoszę na tym forum.

Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanych materiałów.

"Jak daleko może posunąć się absurd? W pracy poświęconej masturbacji autorzy wysunęli tezę, że kiedy "mężczyzna masturbuje się u siebie, fantazjując na temat kobiety, która nie dała mu na to przyzwolenia, popełnia wobec niej przemoc metaseksualną". Uczona recenzentka z Sociological Theory namawiała autorów do pójścia dalej: "Zastanawiam się nad innymi scenariuszami, w których mężczyźni mogliby zmienić swoją nieświadomość w prawdziwą broń. Np. ambiwalentna deklaracja "Cały czas o tobie myślę" wyrażona nagle przez mężczyznę wobec kobiety, jest szczególnie podstępna, zważywszy na strukturalny kontekst metaseksualnej przemocy na świecie".
Akcja trójki żartownisiów musiała zostać przerwana, bo niektóre artykuły zaczęły być traktowane..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
09-10-2018ArminiusCzy Poincare była..... kobietą???
Włoski profesor fizyki, niejaki Alessandro Strumia, stwierdził, iż fizykę "zbudowali mężczyźni" - za co politycznie poprawne (w zdegenerowanym sensie tego terminu) środowiska naukowe wszczęły przeciwko niemu nagonkę.
Dosłownie parę dni temu zamieściłem wątek - w którym zadałem pytanie dlaczego tak mało jest kompozytorów i dyrygentów wśród kobiet? Pytanie jak wyżej mogłoby także dotyczyć fizyków. Bo przecież teza włoskiego profesora jest z gatunku prawd notoryjnych. O czym zaświadcza - chociażby - przyznane w tym roku Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki....... kobiecie - po raz pierwszy od 55 lat.
Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału.

"More than 1,600 scientists have so far signed a statement condemning the remarks of the Italian researcher who stated that physics was "built by men".

Prof Alessandro Strumia presented an analysis to an audience of predominantly young female physicists which he claimed "proved" women were less capable at the subject than men.

The statement at particlesforjustice.org says Prof Strumia's talk was "fundamentally unsound" and was "followed by open discrimination and personal attacks".

In response, Prof Strumia told BBC News that the high-energy physics community was about 100 times bigger than the number that have so far signed the statement."


www.bbc.com/news/45766576
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
08-10-2018ArminiusPrzystanek Beringia???
Kilkanaście tysięcy lat temu ludzie z Azji przeszli przez pomost lądowy Beringii - powstały w okresie ostatniego zlodowacenia skutkiem obniżenia się poziomu wody w oceania światowym - i z biegiem czasu zasiedlili Ameryki. Do niedawna Beringia traktowana była jako sui generis kładka po której "Azjaci" przeprawili się na drugą stronę oceanu i stali się "Indianami". Jednakże coraz więcej dowodów wskazuje na to, iż przeprawiający się z jednego brzegu na drugi "przystawali" w Beringii na długi okres czasu - wystarczająco długi, aby zaszły w nich zmiany genetyczne odróżniające ich od mieszkańców Azji. Mogli na niej przebywać nawet do 10 tysięcy lat - szczególnie, iż była to rozległa kraina będąca w stanie zapewnić przeżycie stosunkowo przecież niewielkim populacjom ludzi.
Zainteresowanych zagadnieniem odsyłam do podlinkowanego materiału.


"It is now becoming clear that they made Beringia their home, staying put for several thousand years. This idea is called the Beringian Standstill Hypothesis. This standstill helped these isolated groups of people to become genetically distinct from those they had left behind, according to a 2007 study.
This long standstill therefore meant that the people who arrived in the Americas – when the ice finally retreated and allowed entry – were genetically different to the individuals who had left Siberia thousands of years earlier. "Arguably one of the most important parts of the process is what happened in Beringia. That's when they differentiat..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
07-10-2018Dragan DargomierGender a rozwój teorii umysłu, czyli dlaczego płeć ma znaczenie
   Wyniki badań chińskich naukowców ujawniły, że wśród dzieci wychowywanych w rodzinach pełnych, chłopcy lepiej niż dziewczęta radzili sobie w zadaniach wymagających posługiwania się teorią umysłu. Wśród dzieci z rodzin niepełnych ― dziewczęta przewyższały pod tym względem chłopców. Co więcej, dziewczęta wychowujące się w rodzinach niepełnych posługiwały się teorią umysłu sprawniej nawet niż dziewczynki z rodzin pełnych.

   Jaka może być tego przyczyna?

Cytat:
Jak można przypuszczać, pewne znaczenie mają tutaj kulturowo uwarunkowane różnice w stylu wychowania dzieci obu płci. Dziewczęta w czasie zabawy i innych form aktywności częściej ze sobą rozmawiają, a tolerancja dla emocjonalnej bliskości między nimi jest większa, niż jest to zwyczajowo dopuszczalne w przypadku chłopców. Ponadto, pod nieobecność rodziców dziewczęta chętniej szukają wsparcia u koleżanek, co daje im więcej okazji do ćwiczenia teorii umysłu niż chłopcom.


Dalsze informacje:
lyubenogny(*)"skich-dzieci-z-terenów
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
04-10-2018MaxGolonko3Tajemnicze pierwiastki na Słońcu
W widmie absorpcyjnym Słońca są ślady tajemniczego pierwiastka (nierozpoznanego) - o tym na tym zdjęciu:

scontent-f(*)9d880f36ba3bba031c&oe=5C193CBD

Pewną analogią (związaną z realiami jakie nas dziś otaczają) może być to:

Widmo krąży nad światem. Widmo PISlamu.
Inteligentni ludzie wolą naukę i głosują na Zielonych.

PIS zniszczył finanse państwa życiem ponad stan oraz obstawił urzędy miernymi ale wiernymi.
Jak tylko skończy się chwilowa koniunktura na zachodzie UE, z której Polska korzysta, dojdzie do ludzkiej katastrofy - miliony ludzi bezrobotnych, bezdomnych i bez środków do życia.

Uczniowie opuszczający szkoły nie znajdą pracy bo coraz większe ilości materiału religijnego i historyczno-religijnego wymuszanego w szkołach to żadne przygotowanie do współczesnych zawodów.
PIS niszczy przyszłość młodego pokolenia tylko po to by przypodobać się Kościołowi i Radiu Maryja, aby te nadal sugerowały wiernym głosowanie na PIS.


Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
04-10-2018MaxGolonko370 tys lat temu minął nas blisko inny układ planetarny
"Star-hopping" inaczej albo "Autostopem przez Galaktykę"

Grafiki ilustrujące tutaj:

www.facebook.com/groups/239474056923474/

Około 70 tys. lat temu o rok świetlny od Układu Słonecznego przeleciała gwiazda destabilizując grawitacyjnie obłok Oorta.

Gdyby przeleciała zaledwie o miesiąc świetlny destabilizacja mogłaby spowodować znacznie częstsze impakty planetoid i komet na Ziemię ale jeśli to zdarzy się w przyszłości to stworzy szansę na realną podróż astronautów (może kolonizatorów?).

Jak często nasz układ mija się z innymi gwiazdami o miesiąc świetlny?

Znamy prędkość przypadkowego dryfu Słońca względem gwiazd (około 20 km/sek). Znamy średnie rozproszenie gwiazd w naszej okolicy. Można przyjąć, że są w narożach sześcianów o krawędzi 5 lat świetlnych.

Jeśli podzieli się sześcian 5x5x5 lat świetlnych na małe sześciany o krawędzi miesiąc świetlny to oszacujemy co ile lat nasz układ mija się z inną gwiazdą o zaledwie o miesiąc świetlny.

Z obliczeń (prostych zresztą) wychodzi mi, że co około 100 milionów lat będziemy mieć okazję kolonizowania innego układu planetarnego dzięki jego bliskiemu zbliżeniu się do naszego.

Pozdrawiam
p.s.
Zapraszam do grupy astronomiczno-astrobiologicznej osiągalnej z linka do grafik podanego powyżej

p.s.2
Po angielsku
A wandering star passed within one light-year of the Sun roughly 70,000 years ago. At the time, modern humans were just beginning to migrate out of Africa, and Neanderthals were still sharing the planet..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
04-10-2018AgnosteonCzarne dziury i czas.
Powszechnie uważa się, że w centrach czarnych dziur czas nie płynie.Nie zgadzam się z tym poglądem, a oto dlaczego.Otóż całość zawiera się w tym jak postrzegamy czas, oraz w tym co duża masa robi z przestrzenią w swojej okolicy.Może najpierw to drugie.Teoria względności mówi że mniejsza lub większa koncentracja masy zakrzywia wprost proporcjonalnie do tej masy i jej skupienia czasoprzestrzeń, czyli w tymże czas, powodując dylatację czasu. Ja widzę to trochę inaczej- otóż masa faktycznie oddziaływuje z przestrzenią, ale nieco inaczej.Przedstawię to poprzez analogię gazu - w stanie nieważkości jest on wysoce rozproszony, ale w pobliżu skupienia masy zostaje skompresowany, sprężony.Moim zdaniem to samo dzieje się z przestrzenią w pobliżu planet, gwiazd, czarnych dziur i innych skupisk masy.Co ma to wspólnego z czasem? Już mówię.Otóż wielkości fizyczne takie jak przestrzeń i czas nie są ciągłe - są skokowe, skwantowane.Istnieje czas Plancka i odległość Plancka.Kiedy przestrzeń zostaje sprężona przez grawitację masy, odległość Plancka ulega skurczeniu razem z nią.Teraz czas Plancka.Jest to coś podobnego do częstotliwości odświeżania ekranu komputera, czy też kroku czasowego w symulacjach. Najistotniejsze dla tego rozważania jest to jakie efekty da połączenie jednoczesnego "odświeżania" wszechświata z tą minimalną odległością o jaką może się przesunąć drobina materii w czasie jednego kroku czasowego, kiedy to ta odległość jest mniejsza w lokalizacjach z silnym polem grawitacyjnym, a..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
02-10-2018ArminiusJak kolibry raczą się słodyczą nektaru?
Kolibry to ptaki absolutnie wyjątkowe. Wyewoluowały 42 miliony lat temu z jaskółek euroazjatyckich, po czym 22 miliony lat temu trafiły do Ameryki Południowej - gdzie znalazły sprzyjające warunki rozwoju. W chwili obecnej jest 338 gatunków kolibrów. Słyną nie tylko z powodu swoich niewielkich rozmiarów ale - przede wszystkim - z bardzo wysokiego poziomu specjalizacji zarówno jeżeli chodzi o ich lot jak i sposoby odżywiania się. Głównym składnikiem pokarmu kolibrów jest nektar. Tłoczą go z kielichów kwiatów przy pomocy bardzo długiego języka, ukrytego w dziobie, często bardzo długim, którego kształt koresponduje z kształtem kwiatów rośliny, z którą dany koliber ma symbiotyczne relacje. Z powodu uwarunkowań jak wyżej kolibry bywają cennymi bioindykatorami - gdyż kryzys w populacji rośliny żywiciela od razu odbija się na populacji kolibra zapylacza.
Jeszcze do niedawna zapis o tłoczeniu nektaru jak wyżej traktowany byłby przez świat nauki jako klasyczny błąd. Uważano bowiem - wbrew wielu oczywistym wątpliwościom - iż kolibry pobierają słodycz z kielichów kwiatowych przy pomocy działania kapilarnego. Niedawno jednakże przeprowadzono badania z wykorzystaniem bardzo precyzyjnych kamer i wysoko zaawansowanych technik filmowania - i stwierdzono niezbicie, iż język kolibra jest małą, aczkolwiek wyśmienicie funkcjonująca i bardzo wydajną pompą tłoczącą.

Przypadek jak wyżej - prócz oczywistego znaczenia na polu ornitologii - ma bardziej uniwersalną wymowę. Otóż należy nieustannie poddawać..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
01-10-2018Pan KapećKiedy nawiążemy kontakt z obcą cywiliacją?
Kiedy porozumiemy się ze zwierzętami?

może wyślemy echo sonde?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
27-09-2018ArminiusW Arktyce pną się do góry
Flora Arktyki, rozmiarów skarłowaciałych, płożąca, tuląca się do ziemi w obawie przez srogimi temperaturami - wraz z postępującym ociepleniem klimatu - staje się coraz wyższa. Dzieje się tak skutkiem rozrastania się gatunków typowych dla Arktyki i obecnych tam już od dłuższego czasu - jak też pojawianiem się w Arktyce gatunków nowych - dla których klimat Arktyki przestaje był barierą nie do pokonania.
Prognozuje się, iż przyrost wysokości roślin - przyśpieszy tempo ocieplania się regionu. Bo skutkiem zjawiska jak wyżej będzie - między innymi - wzrost "zaczernionych powierzchni" na obszarze Arktyki co będzie miało wpływ na albedo i akumulację ciepła pochodzącego z promieni słonecznych.

Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału.

"The re-profiling of plant communities is important because it could alter the way the tundra ecosystem functions.
Taller Arctic plants will trap more snow around them, insulating the ground from very cold air and preventing it from freezing quite so hard. This makes it easier for usually rock-solid soils to thaw out in summer months and release their carbon into the atmosphere. This would add to the warming.
Taller plants could also effect the same outcome because, by sticking their heads above the snow, they would present a darker surface, and that allows the ecosystem to trap more heat from the Sun.
"Although there are still many uncertainties, taller tundra plants could fuel climate change, both in the Arctic and for the..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)