Max wierzy, że sukienkowi rozpowszechniaja kłamstwa, że znaleźli lukę w umyśle człowieka, dzięki której potrafią przejąć nad nimi kontrolę. Max chciałby wszystkie zainfekowane umysły uwolnić od wirusa katolicyzmu, chciałby wyswobodzic niewolników fałszywych idei, jako że poznał się na fałszywych prorokach.
Biedny Max nie dostrzega, że próbuje innych przerobić na wzór swój i podobieństwo swoje nie inaczej niż sukienkowi.
Maksiu klechy kłamią tylko w twoim postrzeganiu rzeczywistości i wobec panowania twojego światopoglądu w twoim umyśle, bo z własnej perspektywy księża wyrażają święta prawdę a Ty jesteś tylko kolejnym wcieleniem szatana.
Wiesz już, że ludzie mają nie tylko sprzeczne poglądy ale też sprzeczna moralność? Sprzeczna wiarę?
Aaa wiesz, bo wszyscy to wiemy?
Zatem twój światopogląd nie jest uniwersalny, to tylko kolejna odmiana wirusa.
|