 |
Przegląd wątków w dziale Nauka
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 12 (przedawniony) | | 20-08-2011 | Grzegorz | homeopatia raz jeszcze - komentarz do listu otwartego |
Temat homeopatii wraca jak widać cyklicznie. Ponieważ nasunęło mi się parę spostrzeżeń dotyczących zarówno otwartego listu ( www.racjonalista.pl/kk.php/s,2123) jak i niektórych komentarzy do niego postanowiłem jakoś je uporządkować. 1) mzmz: jak idiota jeden z drugim chce się "leczyć" wodą z kranu, to niech się leczy. A jak jest jeszcze głupszy, to niech nawet płaci za to duże pieniądze.Faktem jest sporo ludzi nie wie na czym polega homeopatia, a nawet jak wiedzą to nie widzą w tym idiotyzmu. To co zrobią to oczywiście ich sprawa, problem natomiast leży nie tutaj, a w tym że Min. Zdrowia podchodząc do tematu poważnie i pozwalając na sprzedaż tego typu "leków" w aptekach sankcjonuje tego typu "leczenie" co w pewnym sensie wprowadza w błąd pacjentów. Pomijam już wspomniany problem że często farmaceuta proponuje "lek" homeopatyczny bez informowania pacjenta o tym że jest to homeopatia - więc wyrażenie "jak kto chce się tak leczyć to niech się leczy" jest w takim wypadku dość naciągane, bo mało kto potrafi po samej nazwie odcyfrować "lek" homeopatyczny. Zgoda, skuteczność ma podobną do modlitwy czy wody z Lourdes, różnica w tym że takie sposoby "leczenia" na szczęście nie są jeszcze ujmowane w rozporządzeniach czy refundowane. No właśnie, refundacja... Innym sposobem w jaki ministerstwo sankcjonuje homeopatię jest jej refundacja, co samo w sobie jest skandalem. Nie wiem czy przypadek Jacka Kaczmarskiego był do pewnego stopnia wyjątkowy czy jest to powszechna praktyka (ktoś.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 19-08-2011 | Przemek J. | Wszechświat (universe) czy wieloświat (multiverse)? |
Okazuje się, że być może jeszcze za życia mojego pokolenia, uzyskamy pośrednie dowody na istnienie światów równoległych lub zaprzeczenie takiej możliwości. Fajnie się napisało, szkoda, że powyższe zdanie, na dzień dzisiejszy, jest bardziej życzeniowe niż prawdopodobne, jednak coś jest na rzeczy ponieważ opracowano metodę jego uprawdopodobnienia. Jak zapewne niektórym wiadomo, od siedmiu lat prowadzone są systematyczne obserwacje mikrofalowego promieniowania tła (CMB). Jest to relikt po WW w postaci promieniowania cieplnego. Szczegóły obserwacji i opis metody analitycznej można pobrać tutaj jako plik PDF. Teoria, na podstawie której prowadzone są poszukiwania śladów innych wszechświatów mówi, że każdy z wszechświatów jest swoistym bąblem. Bąble wszechświatów czasem się zderzają i właśnie echa tych zderzeń powinny być widoczne jako swoiste zaburzenie CMB. Problemów z poszukiwaniem jest wiele, ale jak donosi physorg.com londyńscy naukowcy (zespół złożony z kosmologów z University College London (UCL), Imperial College London i the Perimeter Institute for Theoretical Physics ) opublikowali szczegóły sposobu poszukiwania tych śladów (sygnatur): Two research papers published in Physical Review Letters and Physical Review D are the first to detail how to search for signatures of other universes. (Niestety nie doszukałem się tych dokumentów na [url=http://.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 6 (przedawniony) | | 19-08-2011 | Marek Matejewski | Czy aby na pewno drugi księżyc Ziemi? |
Wczoraj tj. 3.08.2011 na stronie magazynu Science pojawił się artykuł, którego autorzy stawiają tezę, iż przez pewien czas Ziemia posiadała drugi księżyc w wersji mini. Dziś jego tłumaczenie znajdziemy także w Rzeczpospolitej.
Około 4,53 miliarda lat temu obiekt nazywany Theia zderzył się z obiektem o 10 razy większej masie (czyli naszą Ziemią). Od tej chwili nasza planeta nie doświadczała równie wielkich kolizji i wkroczyła w etap stabilnej ewolucji.
Autorzy artykułu przeprowadzili szereg symulacji, na podstawie których doszli do wniosku, że w rezultacie wyżej wspomnianego zdarzenia z materii wyrzuconej na orbitę ziemską uformowały się 2 a nie 1 księżyc. Drugi z nich miał mieć średnicę trzykrotnie mniejszą i masę równą około 4% pierwszego. Ostatecznie doszło do kolizji między oboma "księżycami" przez co znajdujemy wytłumaczenie dwojakiego wizerunku księżyca (nie da się ukryć, że półkule naszego satelity różnią się od siebie).
Autorzy nazywają obiekt mini-księżycem i twierdzą, że do czasu kolizji mógł przetrwać więcej niż kilka milionów lat.
No i właśnie czy patrząc na kosmiczną skalę wydarzeń i wiek naszego układu planetarnego jest jakikolwiek sens wpadać w euforię i nazywać ten drugi obiekt "drugi księżycem"? Nawet jeśli założymy, że przetrwał 20 milionów lat to porównując go z wiekiem stabilnych ciał takich jak Ziemia i Księżyc, które liczą sobie w przybliżeniu 4,53 mld lat, tego mini-towarzysza znanego nam Księżyca należałoby chyba określić mianem jakiegoś "obiektu tymczasoweg.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 17-08-2011 | Maciej Motuk | Przedwczesna emerytura profesora Ernsta - pseudonauka zdobywa Wyspy! |
W związku z licznymi ostatnio publikacjami prof. Gregosiewicza na Racjonaliście, przeglądałem dzisiaj strony internetowe w poszukiwaniu pewnego artykułu na temat pseudonaukowych metod leczniczych. Artykuł owszem, udało mi się znaleźć i gorąco polecam zapoznanie się z jego treścią: wiadomosci(*)ywnej,1,3346503,wiadomosc.htmlDzisiaj natknąłem się na notę biograficzną profesora Ernsta w anglojęzycznej Wikipedii. en.wikipedia.org/wiki/Edzard_ErnstOsobisty sekretarz Księcia Karola oskarżył profesora o złamanie umowy poufności na temat Raportu Smallwooda*. Po dochodzeniu przeprowadzonym przez władze Exeterskiego uniwersytetu, profesora Ernsta uznano za niewinnego. Mimo tego podjęto działania, które sprawiły, iż profesor Ernst poczuł się persona non grata. Do działań tych należało wstrzymanie finansowania działalności katedry medycyny komplementarnej. W związku z tym, profesor wykorzystał pozostałe środki, a następnie rozstał się z piętnastoma pracownikami swojej jednostki badawczej. Sam przeszedł na wcześniejszą emeryturę. Refleksje związane z całą tą historią, napełniają człowieka grozą. Oto w Wielkiej Brytanii - państwie słynącym z poszanowania nauki, niezależnemu naukowcowi (mimo dowodów niewinności), rzuca się kłody pod nogi, bo swoim sceptycyzmem miał odwagę "podskakiwać" Księciu Karolowi - największemu zwolennikowi homeopatii w Zjednoczonym Królestwie. *)Raport Smallwooda - opublikowana w 2005 roku całkowicie pozbawiona.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 28 (przedawniony) | | 03-08-2011 | kulka_na_mole | Obalono prawo fizyki |
Naukowcy obalili ponad 150-letnie prawo fizyki - taką sensacyjną wiadomość podał portal Onet. Po przeczytaniu wspomnianej notki postanowiłem poszukać informacji na ten temat gdzie indziej, jako że nie bardzo ufam komuś piszącemu, iż brąz jest metalem albo że jakieś prawo fizyczne nagle przestało działać.
Znalazłem tekst pod nieco mniej sensacyjnym tytułem: Naruszyli prawo Wiedemanna-Franza, z którego dowiedziałem się o istnieniu spinonów i holonów.
Tak się zastanawiam na ile współczesna nauka dostarcza wiedzy na temat, a na ile wyłącznie opisu świata? Stary, poczciwy elektron już nie jest ani ujemnie naładowaną kuleczką, ani falą, ani cząstką zachowującą się raz jak kuleczka, raz jak fala. Elektron potrafi podzielić się na spinon i holon, z których żaden nie jest rzeczywistą cząstką, "a jedynie manifestacją silnie skorelowanych cząstek jako dwie różne kwazicząstki".
No to jak - wiemy cokolwiek czy tylko opisujemy efekty zachowania czegoś, o czym tak naprawdę nie mamy bladego pojęcia? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 9 (przedawniony) | | 03-08-2011 | Pasia | Brytyjczcy krzyżowali ludzi ze zwierzętami |
Tutaj Tutaj pojawił się krzykliwy artykuł portalu gazeta.pl, gdzie grom się sypie na brytyjskich naukowców, którzy prowadzili badania nad komórkami macierzystymi. Moim zdaniem artykuł jest źle napisany (licealiści lepiej by go sklecili) i tendencyjny. Pisze się o tych badaniach, tak jakby w giga-probówkach dryfowały mutanty i inne humanoidalne stwory, a nie kilkunastodniowe zarodki, które obserwuje się ( z tego co wiem, nie mogłam znaleźć linku) pod mikroskopem, a badania były prowadzone pod wodzą samego Frankensteina. Ciekawa jestem (naprawdę!), którzy naukowcy porównują takie eksperymenty ze scenariuszem Planety Małp. Ponadto w całym artykule, pełnym różnych odwołań, jest tylko jedno hiperłącze... Ręce opadają... Co smutne, a zwróciło moją uwagę w tekście to to, że badania przerwano z powodu braku funduszy. Szkoda, bo badania nad komórkami macierzystymi są obiecującą drogą do wyleczenia wielu ciężkich chorób... A co Wy o tym myślicie? Czekam na Wasze opinie i refleksje  PS. Na koniec rozwalający komentarz easy-jerzy pod artykułem, nie mogłam się powstrzymać aby go nie zamieścić: "Jezusa też krzyżowali." | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 94 (przedawniony) | | 30-07-2011 | sceptymucha | DNA umie myśleć? |
Witam! Jeśli opisać mózg jako maszynę zdolną do przetwarzania informacji i uczenia się, to to samo można powiedzieć o jednokomórkowcach. Oczywiście w mniejszej skali. Oczywiście dużo wolniej. Powiedzieć można, ale udowodnić? Wydaje się, że przeprowadzono pośredni dowód, że chemiczne związki w kontrolowanym środowisku są w stanie pełnić te same funkcje "informatyczne", co neuron w mózgu. Nawet więcej, da się z nich stworzyć mini sieć neuronów poprawnie działającą. Link po angielsku: www.physor(*)ficial-neural-network-dna.htmlSzczególnie zachęcam do obejrzenia filmików na stronie. Można zacząć od nich, są lepsze niż suchy tekst. Na podstawie powyższego chciałbym zachęcić do dyskusji nad naturą inteligencji. Pojęcie te stosujemy do ludzi, od biedy rozciągając na kilka gatunków naczelnych oraz zwierzęta, które lepiej poznaliśmy (między innymi psy, koty, szczury, świnie, kruki, papugi, [na sggw odkryto, że rośliny mają coś, co spełnia role prostego, pierwotnego układu nerwowego]). Pisarze science-fiction zgadują, że stworzymy inteligentne komputery. W artykule poprzeczka objęcia stworzeń pojęciem inteligencji została rozciągnięta dużo dalej - na jednokomórkowce. Niech tylko nikt mnie źle nie zrozumie, nie znaczy to, że pojedynczy jednokomórkowiec jest równie inteligenty co pojedynczy człowiek (chyba że śpi  , to można próbować porównywać - ok, żartowałem). Raczej chodzi o to, że, pod względem matematycznym, ten sam sposób "przetwarzania świata" jest już.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 20 (przedawniony) | | 26-07-2011 | k8te | samolubny gen - Richard Dawkins - dlaczego genowi zależy? |
Witam,
właśnie jestem w trakcie przerabiania "Samolubnego genu", i nie opuszcza mnie następujący problem.
Wszystko jest niby jasno uzasadnione, że atomy łączą się w bardziej stabilne struktury, tak samo "geny" powielają się aby zwiększyć szanse swojego przetrwania. Tego właśnie dotyczy moje pytanie, po co atomy darzą do stabilności, a geny do długowieczności? Przecież nie myślą, nie planują? Dlaczego istnienie miałoby być tak dla nich ważne?
Pozdrawiam | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 20-07-2011 | kariooka | Żarówka z wybielacza - ciekawostka |
Przeczytałam dziś artykuł o instalowaniu w slumsach pseudożarówek działających bez prądu tj. butelek PET wypełnionych wodą i wybielaczem: wyborcza.p(*)a_czyli_pomyslowa_zarowka.html i jestem pod wrażeniem. Genialne w swej prostocie! I niedrogie. Oczywiście mam świadomość, że wynalazek działa tylko przy świetle dziennym i problemu slumsów nie zlikwiduje, ale i tak jestem pod wrażeniem, rozwiązanie proste, ekonomiczne i potrzebne. Na dokładkę filmik projektu www.youtube.com/user/ALiterOfLight?blend=17&ob=5Przynajmniej wiem co zrobić jak odetną mi prąd albo gdy sama zdecyduję, że chcę być niezależna od RWE  kariooka | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 19-07-2011 | Ocykan | Jak to obliczyć? - proszę o pomoc |
Dawno dawno temu, na egzaminie wstępnym na Politechnikę Warszawską otrzymałem następujące zadanie:
Mamy U-rurkę o rozstawie "ramion" s=0,1 m. Do ww. U-rurki wlano V=0,04l wody. Następnie dmuchnięto w jeden z końców U-rurki, powodując oscylacje wypełniającej ją cieczy. Należy obliczyć okres T tych oscylacji. Wpływ lepkości cieczy oraz tarcia pomijamy.
Nie miałem pojęcia jak to obliczyć w sposób "kanoniczny". Zbudowałem zatem układ zastępczy:
Były to dwie kulki, każda o masie m, równej połowie masy wody w U-rurce, tj. m=0,02kg. Ww. kulki były połączone sztywnym prętem o zerowej masie, a odległość między ich środkami była równa rozstawowi "ramion" U-rurki, tj. s=0,1m. Pręt łączący kulki został w środku swojej długości punktowo podparty.
Obliczenie okresu oscylacji takiego układu było dla mnie proste, po prostu pamiętałem gotowy wzór.
Oczywiście mój układ zastępczy nie był idealny. Różnił on się od "oryginalnego" tym, że był układem o stałych skupionych, podczas gdy U-rurka jest układem o stałych rozłożonych. Nie wiem jak moje rozwiązanie zostało ocenione przez komisję egzaminacyjną. Zadań było kilka, punktów dostałem dużo (ale nie maksimum) a poprawnych rozwiązań nie opublikowano. Egzamin w każdym razie zdałem.
Wstyd przyznać, ale do dziś nie potrafię rozwiązać tego zadania w sposób "kanoniczny", a przecież jest ono na poziomie szkoły średniej. Może ktoś z Szanownych Forumowiczów poda (albo jeszcze lepiej - wyprowadzi) wzór.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki  Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |