 |
Wszechświat (universe) czy wieloświat (multiverse)? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-08-2011 10:28 | Przemek J. (3008 punktów) | Wszechświat (universe) czy wieloświat (multiverse)?
5 na 5 | Okazuje się, że być może jeszcze za życia mojego pokolenia, uzyskamy pośrednie dowody na istnienie światów równoległych lub zaprzeczenie takiej możliwości. Fajnie się napisało, szkoda, że powyższe zdanie, na dzień dzisiejszy, jest bardziej życzeniowe niż prawdopodobne, jednak coś jest na rzeczy ponieważ opracowano metodę jego uprawdopodobnienia. Jak zapewne niektórym wiadomo, od siedmiu lat prowadzone są systematyczne obserwacje mikrofalowego promieniowania tła (CMB). Jest to relikt po WW w postaci promieniowania cieplnego. Szczegóły obserwacji i opis metody analitycznej można pobrać tutaj jako plik PDF. Teoria, na podstawie której prowadzone są poszukiwania śladów innych wszechświatów mówi, że każdy z wszechświatów jest swoistym bąblem. Bąble wszechświatów czasem się zderzają i właśnie echa tych zderzeń powinny być widoczne jako swoiste zaburzenie CMB. Problemów z poszukiwaniem jest wiele, ale jak donosi physorg.com londyńscy naukowcy (zespół złożony z kosmologów z University College London (UCL), Imperial College London i the Perimeter Institute for Theoretical Physics ) opublikowali szczegóły sposobu poszukiwania tych śladów (sygnatur): Two research papers published in Physical Review Letters and Physical Review D are the first to detail how to search for signatures of other universes. (Niestety nie doszukałem się tych dokumentów na prd.aps.org jeśli ktoś znalazł proszę wskazać). Jednym z problemów było określenie gdzie te ślady mogą powstawać i jak wyglądać. Dzięki danym z satelity NASA WMAP i powyżej podanym obserwacjom udało się zasymulować obraz nieba dla jednego wszechświata i w przypadku występowania zderzających się bąbli. Na podstawie tej symulacji określono górny limit liczby kolizji jaką może zawierać CMB. Zdaniem twórcy algorytmy, jest to okazja to sprawdzenia hipotezy o wielu wszechświatach. Stephen Feeney: "The work represents an opportunity to test a theory that is truly mind-blowing: that we exist within a vast multiverse, where other universes are constantly popping into existence." Innym problemem , który ma rozwiązać opisana metoda, jest to, że ludzie mają skłonność do odnajdywania znaków i regularności tam gdzie ich nie ma (twarz boga na paragonie). Co prawda problem nadinterpretacji pozostaje ale dzięki algorytmowi wpisanemu w metodę zostaje znacznie redukowany. Na razie autorzy donoszą, że pierwsze rezultaty nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy CMB zawiera ślady kolizji bąbli. Jednakże już niedługo naukowcom przybędzie również liczba danych do analizy, ponieważ będą mogli skorzystać z danych zbieranych przez Planck (satelitę Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA). | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Wszechświat (universe) czy wieloświat (multiverse)?M-teoria (synteza teorii strun) przewiduje ~ 10^500 możliwych wszechświatów. Niektóre interpretacje mechaniki kwantowej sugerują, że jest ich nieskończenie wiele. Ja myślę, że tego może być jeszcze więcej...
|
|
 | | Przemek J. (3008 punktów) | Jak zgaduję (nie znam wszystkich teorii, więc tylko zgaduję) jest większe prawdopodobieństwo istnienia wielu wszechświatów i niż to, że jest tylko jeden, ten który obecnie obserwujemy. Jakiś tytuł musiałem wybrać to padło na taki, który nawiązywał do niedawnej dyskusji na forum.
|
|
 | | DEMONICON (4893 punktów) | > Niektóre interpretacje mechaniki kwantowej sugerują, że jest ich nieskończenie wiele. Ja myślę, że tego może być jeszcze więcej...  Nieskończenie wiele, to nieskończenie wiele, więc gdzież więcej? Alef zero, czy continuum? Pozdrawiam
|
|
|  | | Andrzej Bonifacy Fudali (526 punktów) | Cytat:Nieskończenie wiele, to nieskończenie wiele, więc gdzież więcej? Alef zero, czy continuum? Alef0, Alef1, Alef2, Alef3, Alef4, Alef5, ... , czyli nieskończenie więcej niż nieskończenie więcej. Np: pl.wikipedia.org/wiki/Skala_alefówpl.wikipedia.org/wiki/Regularna_liczba_kardynalna
Baruch Spinoza "Filozofia nie ma żadnego celu poza prawdą. Wiara nie szuka niczego poza posłuszeństwem i pobożnością".
|
|
1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Czy w przypadku różnic pomędzy wymiarami tych wszechświatów można mówić o bąblach, które oddziałują ze sobą? Gdy nasz ma wymiary x, y, z i czas, a inny wszechświat wymiary czas b, czas c i dajmy na to w, v, i g, to czy możliwe jest wzajemne oddziaływanie na poziomie promieniowania tła? Choć może byłoby ono możliwe ze wszechświatami o najbardziej zbliżonych parametrach.
|
|
 | 1 na 1 | DEMONICON (4893 punktów) | > Czy w przypadku różnic pomędzy wymiarami tych wszechświatów można mówić o bąblach, które oddziałują ze sobą? Gdy nasz ma wymiary x, y, z i czas, a inny wszechświat wymiary czas b, czas c i dajmy na to w, v, i g, to czy możliwe jest wzajemne oddziaływanie na poziomie promieniowania tła? Choć może byłoby ono możliwe ze wszechświatami o najbardziej zbliżonych parametrach.Zwracasz uwagę na dosyć ciekawą rzecz. Nasz Wszechświat: (x,y,z,t) oddziałuje z Wszechświatem Q: (w,v,g,tb,tc) Wszechświat Q ma właściwości rozdzielenia każdego najdrobniejszego zdarzenia lokalnego na dwa różne w każdym dowolnym momencie. Bo skoro masz dwa wymiary czasowe, to element staje się dwoma elementami, na które dzieli moment zmiany, bo czas właśnie jest zmianą, ruchem. Nasz Wszechświat nie będzie widział Wszechświata Q, tylko DwuWszechświat: (w,v,g,tb) lub (w,v,g,tc). Czyli skąd pewność, że element innego wszechświata nie jest elementem naszego? Oddziaływanie wydaje się niewykrywalne. Pozdrawiam
|
|
2 na 2 | Marian (5438 punktów) | > Two research papers published in Physical Review Letters and Physical Review D are the first [...]> (Niestety nie doszukałem się tych dokumentów na prd.aps.org jeśli ktoś znalazł proszę wskazać). Wygląda na to, że zamiast published in powinno być napisane submitted to. Jeszcze nie zostały opublikowane w tych czasopismach, ale są na ArXiv-ie (co nawet lepsze, bo open access): First Observational Tests of Eternal Inflation First Observational Tests of Eternal Inflation: Analysis Methods and WMAP 7-Year Results Ciekawe. Ale z fanfarami bym jeszcze trochę poczekał, aż pojawią się jakieś bardziej konkretne dane doświadczalne. Na razie to jest konsystentne z „hipotezą zerową” (null hypothesis), tj. że wszechświat jest tylko jeden. Policzyli, że liczba zderzeń z innymi wszechświatami musi być mniejsza od 1.6, bo inaczej byśmy je zobaczyli w już dostępnych danych. To trochę mało. Zobaczymy co z tego wyniknie. Pozdrawiam.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
|
|
 | 2 na 2 | Przemek J. (3008 punktów) | Oczywiście, że ta publikacja jeszcze nic nie przesądza. Zresztą również wyniki zapowiedzianych badań to tak naprawdę dopiero wstęp do dyskusji. Bo brak odpowiedniej liczby zderzeń, może oznaczać tylko że hipoteza o bąblach jest błędna, ale wcale nie przesądza liczby wszechświatów. Podobnie w drugą stronę, doliczenie się odpowiedniej liczby śladów zderzeń, uprawdopodobni tę hipotezę ale jeszcze nie potwierdzi ostatecznie.
Mnie w tej wiadomości najbardziej ucieszył sam fakt, że powstaje metoda naukowa, która pozwala w ogóle badać hipotezy wieloświatów. Dla miłośnika s-f, to niebywała radość, żyć w czasach gdy prowadzi się takie badania i ich wyniki są dla mnie dostępne prawie, że od ręki. Co z tego, że prawdopodobnie dla wielu przyszłych pokoleń, nic praktycznego może z tych badań nie wynikać, ale to i tak wspaniały powód dla radości.
Na naszych oczach rozpoczyna się rozplatanie kolejnej tęczy.
Dziękuję za linki.
|
|
| Matix (5786 punktów) | Sory, ale dla mnie to jest jakiś bełkot. W kosmologii jest jeszcze tyle bliskich nam niewiadomych, że dywagacje o jakichś hipotetycznych wymiarach równoległych to dla mnie strata czasu i zwykłe pierniczenie. Nie ma jeszcze nawet dobrej mapy układu słonecznego, obiektów w pasie Kuipera znają chyba kilka, o Drodze Mlecznej też niewiele wiemy, na Wenus nawet porządnego lądownika nie było, co z jej powierzchnią i wnętrzem? A oni chrzanią o jakichś bąblach?
|
|
| gris (134 punktów) | Trochę razi niefalsyfikowalność tych teorii kosmologicznych. Nie wiem czemu piszesz, że Cytat:Okazuje się, że być może jeszcze za życia mojego pokolenia, uzyskamy pośrednie dowody na istnienie światów równoległych lub zaprzeczenie takiej możliwości. Ja nie widzę możliwość falsyfikacji, nawet jeśli nie znajdą śladów tych sygnatur to można być pewnym tylko tego, że żaden wszechświat nie zderzył się z naszym wcześniej niż ileś tam lat potrzebnych do dotarcia echa tego zdarzenia do Ziemi. Można być pewnym o ile rzeczywiście Ci naukowcy dysponują odpowiednimi narzędziami do wyłapania takiego echa czy też przesądzenia o jego braku... a sami wydają się mieć wątpliwości.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|