We wczorajszym wydaniu Dziennika Zachodniego (Śląskie) można przeczytać nader
interesujący artukuł zakończony taką oto perełką:
"JEDEN NA MILIARD
- Nie ma i nigdy nie będzie
dowodów na to, że przecho-
wywane w Turynie płótno
jest całunem grzebalnym Je-
zusa z Nazaretu - mówi Szara-
niec. Metodą działań matema-
tycznych obliczono jednak, ja-
kie jest prawdopodobieństwo,
że człowiek z Całunu to Chry-
stus. Wzięto pod uwagę
wszystkie cechy szczególne
dotyczące śmierci człowieka
z Całunu, a następnie porów-
nano je z podobnymi egzeku-
cjami przeprowadzanymi
w I w. n.e. oraz z przekazem
biblijnym.
- Obliczono, że prawdopo-
dobieństwo, iż człowiek z cału-
nu nie był Jezusem z Nazaretu
wynosi jeden na miliard - mó-
wi Szaraniec. Wynik ten, za-
warty w pracy pt. "Mathema-
tical Probability Calculus Ap-
plied to the Study of Its Au-
thentiticity", podał Fernan-
des Lagrifa podczas sympo-
zjum zorganizowanego w Tu-
rynie w 1998 r. (SN)"
Ciekaw jestem czy znajdzie się tutaj ktoś kto powie coświęcej o tych nadzwyczajnych wynikach badań matematycznych

(dalem to tez wczoraj na fronde zeby porownac odpowiedzi heheh)