 |
Przegląd wątków w dziale Nauka
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 43 (przedawniony) | | 26-02-2021 | MaxGolonko3 | Czy grozi nam impakt ja ten morderczy dla dinozaurów |
Największym wrogiem nauki będzie zawsze homoseksualny pedofil - duchowny, gdyż potrzebuje on pieniędzy na przekupywanie męskich prostytutek i ministrantów oraz komfortowe warunki lokalowe do dyskretnego uprawiania z nimi seksu, a to wymaga zbierania sporych danin od ludzi wierzących w to co on głosi o wierze. Jeśli takiemu duchownemu uda się namówić ministranta do seksu analnego to w niektórych przypadkach staje się on sprawcą jego późniejszej śmierci gdyż nauka odkryła, że seks analny prowadzi niekiedy do raka najniższej części układu pokarmowego. *** W krajach gdzie homoseksualni pedofile duchowni i ich koledzy w zawodzie mają dużo do powiedzenia w państwie temat potencjalnego istnienia pozaziemskiego życia w kosmosie jest niewygodny (bo przeoczony przez Święte Księgi) i uczony, który go podejmie, może mieć kłopoty lub stracić pracę. Polska jest już prawie dokładnie wśród wspomnianych państw (dziś takie państwa są głównie w Afryce i w Azji zachodniej) i lada rok nasze rządy mogą zniszczyć wolną naukę definitywnie. Zakazana zostanie nie tylko astronomia i astrobiologia ale też teoria ewolucji - przez Ziobrę, Kaczyńskiego lub ich następców. Ideologiem i sterującym faktycznie polską nauką stanie się ktoś taki jak znany ksiądz Guz - podopieczny Tadeusza Rydzyka. *** Obłok Oorta rozciąga się w odległości od 300 do 100 000 jednostek astronomicznych (odległość Ziemi od Słońca). Daje to obszary odległe do Słońca od 300*8 minut świetlnych do 100000*8 m.ś. Praktycznie jest to zatem odległość.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 14 (przedawniony) | | 24-02-2021 | smelig | Jak powstał Wszechświat z jednej cząstki |
. A oto moja opowieść o powstaniu Wszechświata. Wyrzucając obydwie TW i pojęcie czasoprzestrzeni do lamusa, pozbywamy się kajdan krępujących nasze umysły i powodujących, że wiele dziedzin współczesnej fizyki znalazło się w sytuacji bez wyjścia. Tak jest również z hipotezami o powstaniu Wszechświata. My zakładamy tutaj, że początek Wszechświata odbył się przy działaniu praw fizyki nie tylko logicznych ale też nie innych niż obowiązują obecnie. Odrzucamy tutaj ideę materii i energii całego Wszechświata skupionych w jednym punkcie jako nielogiczną a hipotezę inflacji kosmologicznej jako bzdurną. Nasz Wszechświat in statu nascendi jest ponadto samowystarczalny i nie potrzebuje przypływu materii i energii z zewnątrz. Zatem zacznijmy od koncepcji Wheelera, która powstała z pomysłu Feynmanna przedstawionego przeze mnie w wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,833689a ona sprowadza się do tego, że Wszechświat powstał z jednej cząstki, która w sposób ciągły oscylowała do przodu i wstecz w czasie. Nie będziemy tu dociekać skąd ona się wzięła w wielowymiarowej pustce. Ograniczmy się tu tylko do rozpatrzenia pojedyńczej cząstki choć może ona się wziąć równie dobrze wraz z innymi z wnętrza czarnej dziury powstałej z innego wszechświata, oddzielonej i pozbawionej wszelkiego z nim kontaktu. Przedstawione to jest na diagramie Wheelera.  Zjawisko takie zostało zauważone w bardzo małej skali nawet w LHC co wzmiankowano na stronie informacyjnej.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 15 (przedawniony) | | 23-02-2021 | qwery | Wykrywanie UUO. |
Jeśli dobrze zrozumiałem z objaśnień Uxbridga to podobno problem z synchronizowaniem zegarów wynika z tego że jeśli zegary przesuniemy od bazy, w tym samym tempie na tą samą odległość w dwie przeciwne strony to w związku z naszym możliwym ruchem w UUO a więc różną kierunkową prędkością światła i tak sie one rozsynchronizują w ten sposób że nie wykryje tego ruchu. Nie zdziwiło mnie że zegary się rozsynchronizują, zdziwiło mnie że to rozsynchronizowanie jest uważane za powód powstania niemożność wykrycia tego czy my się w UUO przemieszczamy czy nie (np. dlatego że nie ma czegoś takiego), a więc i za powód niemożności wykrycia różnej, zależnej od kierunku prędkości światła.
Kombinuje w ten sposób: Na początku programuje 3 zegary/emitery/rejestratory A, S(bez emitera), B, tak by o pełnych sekundach pojawiających się na ich zegarach dawały impuls. Następnie z zegara/emitera/rejestratora „S", który leci wg mnie(UUO) z ½c na prawo, w chwili jak „S" jest na wprost mnie to zeruje zegary i zaczynam wysuwać z prędkością ½c (wg mnie) jeden zegar/emiter/rejestrator „A" w lewo, w rezultacie on wobec mnie nie zmienia położenia (niemal nie zmienia, ale o tym za chwile), drugi zegar/emiter/rejestrator „B" osiąga więc wobec mnie prędkość c (wiadomo że prawie, i wiadomo dlaczego „A" jednak coś tam się musi ruszać, pomińmy jednak oba te minimalne ruchu dla wygody). Po 1 sek. od zsynchronizowania zegarów z mojego punktu widzenia (pomijam czas dotarcia).. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 29 (przedawniony) | | 21-02-2021 | qwery | Tajemnicza gamma. |
W moim poprzednim wątku dotyczącym jednoczesności zdarzeń dyskusja zeszła (musiała chyba zejść) na to czy prędkość światła jest stała jednokierunkowa czy nie. Jako argument Uxbridge podał, jak dobrze zrozumiałem, że byłoby bardzo dziwne gdyby natura chciała zrobić tak by dwukierunkowo zawsze nam wychodziło równo. Przyznaje, to dość dziwne. To że czas zwalnia akurat o taki sam współczynnik o jaki skraca się długość w kierunku ruchu, i że po pomnożeniu tych współczynników otrzymujemy wartość przez którą jeśli podzielimy czas zarejestrowany przez obserwatora zewnętrznego to otrzymamy czas dla obserwatora wewnętrznego.
Czemu dzielenie czasu potrzebnego do pokonania przez światło w dwie strony długości obiektu w ruchu, przez kwadrat współczynnika gamma tak równo niweluje różnice potrzebnego czasu w powyższym obiekcie, a czasem potrzebnym na taki ruch w obiekcie nie będącym w ruchu. Wyliczenie gamma pod te założenie to pewnie żadna sztuka, rzecz w tym że naprawde czas sie zwalnia w dokładnie tej zależności wraz ze wzrostem prędkości i widać to na wielu różnych obszarach, tak w wożonych samolotami zegarach jak i w czasie życia cząstek elementarnych.
Problem podobny jak z płaskownikami mieszkajacymi na kuli. Może więc wystarczy dodać pare wymiarów by się nam poskładało? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 35 (przedawniony) | | 19-02-2021 | qwery | Jednoczesność zdarzeń |
youtu.be/bSDm2B4o0jkWydaje mi się że autor nieco upraszcza pierwszą sytuacje. Pasażer uzyskuje bowiem jednoczasność dlatego że sedzi w miejscu emisji impulsu, po środku, czyli drzwi wagonu wcale nie muszą otworzyć sie jednocześnie a jedynie on tak uznaje. W przeciwnym razie moglo by być różnie, zaleznie od ruchu wqgonika w uuo. Ciekawe, bo gdyby nie takie uproszczenia czy niedopowiedzenia to sprawa była by banalna i zainteresowanie teorią wzglednosci wśród szerszej publiczności bylo by takie jak np ruchem jednostajnie przyspieszonym. W dzisiejszych czasach to pewnie by sie również przekladalo na ilość cytowań itd. W czasach Einsteina zaś pewnie też byly jakieś profity z takiego zamotania. Podobnie jak ze splątaniem kwantowym, jak wowczas moglo im przyjść do głów że to jakieś oddziaływanie na odleglość, toż to jak zalożyć istnienie istoty wyższej, jedynym logicznym uzasadnieniem były zmienne ukryte. Ale oczywiscie to bylo nudne. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 13-02-2021 | Willmaster | Poznanie dobra i zła - algorytm |
Czy ktoś mógłby narysować dwa algorytmy (np. W paincie). Algorytm odnosić się ma do historii Adama i Ewy, ma nie wykonać czynności zakazanej: 1. nie zjeść owocu znając x (tak) - zjedz owoc i y (nie) - nie jedz owocu; 2. Jak wyżej ale nie znając x i y do momentu w którym wykona czynność zakazana - czyli zje owoc "poznania dobra i zła".
Zgaduje że 1 będzie latwizna, ale co z drugim? Zgaduje że w programie wywalił by blad, ale "papier wszystko przyjmie". | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 13-02-2021 | Arminius | "Siedlisko węży" - w dokumentach brytyjskiego wywiadu |
Pacholęciem będąc pasjami czytałem "tygrysy". Na nich nauczyłem się czytać. Dzień bez przeczytanego tygrysa był dniem straconym. Pierwszy z nich nosił tytuł "Siedlisko węży" i traktował o niemieckich siatkach szpiegowskich w Iranie - szykujących kraj do przejęcia przez Niemców po zwycięstwie w bitwie stalingradzkiej. Pamiętam go dokładnie, bo primo pierwszy był, secundo podlany był orientalnym sosem, który odróżniał go od innych, później przeczytanych. Parę dni temu, miałem okazję przypomnieć sobie akcję "tygrysa". Postacie majora Schulzego i Franza Mayra znów stanęły przed oczyma. A wszystko to za sprawą zdygitalizowanych dokumentów on line, obrazujących działania brytyjskiego wywiadu przeciwko nim, do których udało mi się dotrzeć. Podrzucam link do nich, zachęcając do ich gruntownej analizy. To lepsze od lektury najlepszego Ludluma czy Alistaira McLeana. Przy czym zastrzec należy, iż jest to uczta do skonsumowania przez autentycznych maniaków historii ( history buffs!), którzy potrafią docenić jakość materiału źródłowego. Tytułem zachęty podpowiem tylko jeszcze, że w obszarze zainteresowania siatki szpiegowskiej majora Schulze znaleźli się w pewnym momencie ( i długo pozostawali) polscy żołnierze z Armii Andersa ewakuowani z e Związku Sowieckiego do Iranu. Schulzego na rozkaz z centrali berlińskiej interesowały nastroje Polaków, stopień ich antysowieckości, info na temat ich transportu/ewakuacji oraz - przede wszystkim - info na temat rzeczywistości sowieckiej, w tym realiów.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 108 (przedawniony) | | 11-02-2021 | Henryk.K | Synchroniczny obrót Księżyca. |
Po długich poszukiwaniach dotarłem wreszcie do rysunku wyjaśniającego synchroniczny obrót Księżyca. Jestem ogromnie rozczarowany. Tak na mój gust to satelita nie musi wykonywać żadnego obrotu wokół własnej osi, żeby się ustawiać jedną stroną do Ziemi. Jest on nią zwrócony w stronę naszej planety i nie ma żadnego powodu,żeby się jeszcze obracał. Jego obieg przypomina obrót kamienia na sznurku, który zawsze jest zwrócony tą samą stroną wobec tego, który kręci tym sznurkiem. Nie upieram się przy moim poglądzie, ponieważ astronomia nieustannie się rozwija i mogłem przeoczyć jakiejś jej ważne spostrzeżenie. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 35 (przedawniony) | | 08-02-2021 | Arminius | Darwina "paskudny problem" |
Darwin, pozostający pod przemożnym wpływem Lyella, odrzucającego katastrofizm i opowiadającego się za długim trwaniem procesów geologicznych - forsował tezę, iż proces ewolucji jest również fenomenem powolnym, stopniowym, długofalowym. Stąd jego zaniepokojenie i swoiste rozczarowanie, gdy zapis geologiczny płatał figla i sugerował iż zmiana ewolucyjna zaszła nagle, w skali czasu geologicznego błyskawicznie. Tak było w przypadku pojawienia się na Ziemi roślin kwitnących, które ni stąd ni zowąd pojawiają się nagle w zapisie geologicznym 100 milionów lat temu. Problem ów - dla którego Darwin nie znajdował wyjaśnienia - nurtował badacza do końca jego życia. Zwał go "abominable question" (paskudną kwestią) i tym bardziej Mu ona doskwierała, ponieważ kreacjoniści wykorzystywali ją do forsowania konceptu, iż jest to dowód na boską interwencję. Ot taki prototeoria "inteligentnego projektu". Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkownaego materiału. Tymczasem tylko nadmienię, iż "abominable question" nadal takową pozostaje - bo zagadka zapisu w warstwach geologicznych pojawienia się roślin kwitnących nadal nie została przez naukowców rozwiązana. Finalnie nadmieniam, iż wątku niniejszego nie należy bynajmniej traktować jako przejawu sympatii dla teorii kreacjonistycznych.
"A scientist has shed new light on the origins of Charles Darwin's "abominable mystery". The famous naturalist was haunted by the question of how the first flowering plants evolved. Darwin feared this inexplicable.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 05-02-2021 | Paweł Rek (rexus) | ciemna materia po raz wtóry |
Witam szanowne grono. Dawno mnie tu nie było, wracam z sentymentem i pytaniem. Sprawa dotyczy ciemnej materii, której wszyscy przecie szukają. Jeśli jest ktoś w temacie na bieżąco, to prosiłbym serdecznie o wsparcie w rozumieniu i rozeznaniu. Czy ktoś liczył wpływ kreacji/anihilacji cząstka-antycząstka (proces wynikający z promieniowania Hawkinga i dalej będący konsekwencją efektu Uruha) na wzajemną i tym samym obecną wszędzie grawitację? Czy i w jakim stopniu byłoby to możliwe, że obserwowalna ciemna materia jest echem tych "wirtualnych" procesów kwantowych? Nie bardzo wiem jak zabrać się do liczenia tegoż. Pojęcia nie mam. Ale coś mi mówi, że może tego być na tyle dużo, że wzmocnienie grawitacji jest nawet 5cio krotne.  | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki  Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |