Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 40 (przedawniony)
02-06-2013ArmindoJak obalić teorię ewolucji?
Zgodnie z postulatami popperyzmu, teorię można uznać za naukową, o ile można też sobie wyobrazić wyniki badań, które mogłyby taką teorię obalić. O jakie wyniki badań mogłoby chodzić w przypadku teorii ewolucji?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
02-06-2013Aleksander GłowackiŚwiat ma 4500lat a nie 6000
Chciałbym się odnieść do artykułu "Zagadka Adama i Ewy rozwiązana – i amputowana noga przywrócona przez Boga"
Autor odnosi się do wierzeń kreacjonistów, którzy uważają że cała ludzkość wywodzi się od jednej pary - Adama i Ewy którzy żyli około 6000lat temu; trzeba przyznać żeby tę wiarę uzasadnić trzeba się nieźle nagimnastykować.
Otóż chciałbym przypomnieć, że kreacjoniści są w błędzie a wspólny przodek całej współczesnej populacji ludzi wcale nie żył 6000 lat temu tylko mniej więcej 4500 lat temu i przodek ów nazywał się NOE. Tak mówi sama biblia najświętsza - cała ludzkość z wyjątkiem Noego i jego rodziny zginęła w czasie potopu - tak w każdym razie głosi Biblia.
W artykule jakiś kreacjonista nieźle się nagimnastykował aby wyjaśnić zróżnicowanie genetyczne ludzi poprzez nadawanie Adamowi jakiś dziwnych właściwości (nadanych przez samego Boga) a zapomniał o potopie i że ludzkość przez "wąskie gardło" przeszła dwa razy (oczywiście wg Biblii). Jednak to drugie zredukowanie populacji znacznie trudniej wyjaśnić bowiem Noe nie był bezpośrednim stworzeniem Bożym tylko zwykłym człowiekiem który miał ojca i matkę - więc całą tą argumentację zawartą w artykule dotyczącą rzekomej wyjątkowości Adama można wyrzucić na śmietnik.
Kreacjoniści czytajcie Biblię dokładniej.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 47 (przedawniony)
02-06-2013MarysiaProszę o pomoc studentów - wykładowca
Często słyszę lub czytam w mediach, że jakość wykształcenia studentów jest coraz gorsza. Ostatnio pisał o tym felieton prof. Hartman. Temat ten żywo mnie obchodzi, ponieważ sama od kilku lat uczę studentów, chociaż nie nauk humanistycznych, tylko chemii.

Najłatwiej jest oczywiście narzekać, że studenci coraz głupsi, że to wina reformy i nowej matury, i tak dalej. Pewnie jest w tym dużo racji, ale co z tego? Czy mamy to tak zostawić?

Aby zmienić świat, najlepiej zacząć od siebie. Usiłuję nie zapomnieć, jak myślałam, kiedy sama byłam studentką (niecałą dekadę temu). Przykładam się do zajęć, tłumaczę cierpliwie, w ankietach ocen studenci oceniają mnie jako dobrego pedagoga. Efekty - czyli oceny z egzaminów - jednak są takie sobie. Cały czas coś nie gra.

Nie chcę "tego" zostawiać na etapie narzekania i ciągłego obniżania poziomu. Mam jednak wrażenie, że wykładowcy i studenci mówią ostatnio zupełnie innymi językami. Nawet ja czuję, że umysłowo funkcjonuję czasem zupełnie inaczej, niż młodsi zaledwie o kilka(naście) lat studenci. Wykładowcy są jeszcze ze "starej szkoły" - uczenia się z książek, długimi partiami materiału, bez ciągłego szumu informacyjnego wokół. Taki system na pewno sprzyjał skupieniu i wyrobieniu sobie umiejętności syntetycznego myślenia, kojarzenia faktów, rozumienia. Teraz ludzie uczą się (mam wrażenie) inaczej: krótkimi fragmentami, odbierają mnóstwo bodźców na raz, zasypywani są stertami linków, odnośników, kserówek, odsyłaczy, itp., w dodatku cały czas..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 25 (przedawniony)
02-06-2013Jan WerbińskiIlość tlenu, a paliw na Ziemi
Nie udało mi się znaleźć jasnej odpowiedzi na poniższe pytania. Pewnie ktoś to już opisał, ale nie miałem szczęścia dotrzeć.
Czy cały tlen powstał na Ziemi dzięki roślinom?
Czy wydobycie i spalenie wszystkich paliw kopalnych: gazu, węgla, ropy oraz spalenie wszystkich drzew, pozostałości roślinnych i zwierzęcych, zabicie i spalenie całej biomasy, teoretycznie spowoduje spadek tlenu w atmosferze do mniej więcej zera?
Czy mierząc ilość tlenu można zmierzyć ilość pozostałych paliw kopalnych na Ziemi?
Dlaczego w ostatnich dziesięcioleciach podwyższa się ilość dwutlenku węgla, a jednocześnie nie spada ilość tlenu? Czy zamiast położenia nacisku na obniżenie zużycia paliw kopalnych nie powinno się bardziej zadbać np. o chemicznie związanie CO2 do innego związku i usunięcie z atmosfery?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
26-05-2013Kiełczewskiwoda Czerwonego Morza
Proszę o pomoc,czy ktoś mi pomoże znalezć skład chemiczny wody Morza Czerwonego.W necie dane o skladzie
ww.są tak różne,że wątpię o prawdopodności.(od 41-300 gr/l).Proszę o linki,w każdym języku poza chinskim itp.



























proszę
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
15-05-2013XYZPawelSzarlatani psychologiczni tropieni
Zawsze podejrzliwie patrzyłem na psychologów i jak się teraz okazuje, nie bez podstawnie

Dr Tomasz Witkowski pokazuje, że na około 400 różnych terapii psychologicznych tylko KILKA ma podstawy naukowe
Reszta to niesprawdzone teorie, w większości bzdurne.

www.tokfm.(*)arlatanerii__wrozenia.html#Cuk
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 68 (przedawniony)
15-05-2013Jacek TabiszWzbudzająca lęk walka ze szczepieniami.
Ostatnio coraz bardziej niepokoi mnie narastająca i w naszym kraju kampania przeciwko szczepieniom. Ludzie w dzisiejszych czasach zapomnieli już dzięki szczepieniom ile tymże szczepieniom zawdzięczają. Wydaje im się, że ewentualne i sporadycznie występujące powikłania powinny być sygnałem alarmowym, aby nie szczepić dzieci. A przecież gdy spojrzymy na naszą ludzką historię, łatwo dostrzeżemy, że mikroorganizmy były jednym z największych zagrożeń człowieka i najczęstszą przyczyną jego śmierci. Nie pamiętamy już o epidemiach, które potrafiły wyeliminować ponad 30% populacji danego obszaru, często wielkości współczesnego europejskiego kraju, niemal w przeciągu kilku tygodni. Nie pamiętamy o nowożytnych obrazach wotywnych, gdzie obok zmarłych rodziców ustawione są rzędami maleńkie dzieci, te wszystkie, które zmarły nie dożywając dorosłości. Przecież w takim XVII, czy XIV wiekach kobiety często rodziły po kilkanaście dzieci, z których wieku dojrzałego dożywały 3 - 4. Jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku dziecko traktowane było jako coś ulotnego, byt, który w każdej chwili może odejść. Widać to w kulturze, widać to w onirycznych i melancholijnych bajkach... Dziwna i niepokojąca ta kampania przeciwko szczepionkom! Możliwe, że podobnie jak w stanach zaczęła się od atrakcyjnej medialnie batalii z jakiś jednym, dramatycznym przypadkiem, kiedy szczepionka mogła rzeczywiście zaszkodzić. Cóż mogę jeszcze dodać - pamiętam spotkanie w Indiach poświęcone ciągle istniejącej tam epidemii polio...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
14-05-2013julianTransport białek do mitochondrium
Witam
Mam pytanie: w jaki sposób udaje się białkom syntezowanym na rybosomach cytozolowych trafić do mitochondrium? Skąd komórka wie, jakie konkretnie białko ma dostarczyć do mitochondrium, spośród setek tysięcy czy milionów obecnych w cytoplazmie?
Jak wiadomo mitochondria zawierają własne genomy i wytwarzają kilka własnych białek, jednak większość ich białek jest kodowana przez geny jądrowe i importowana z cytozolu. Białka te mają zazwyczaj przy swym końcu N (aminokwasowym) sekwencję sygnałową, która umożliwia im wejście do mitochondrium. Białka są przeprowadzane równocześnie po­przez obie błony, wewnętrzną i zewnętrzną, w miejscach wyspecjalizowa­nych, w których obie błony są w ścisłym kontakcie ze sobą.
Schemat transportu białek do mitochondrium:
www.google(*)IDIDg&ved=0CEIQ9QEwAg&dur=2496
Oto filmik, który rzekomo ma wyjaśniać ten problem:
www.youtube.com/watch?v=LfDYGanMi6Q
Ten filmik nie wyjaśnia, skąd komórka czerpie informacje o tym:
1. Jakie białka cytozolowe należy ze sobą połączyć( MECHANIZM SELEKCJI), czyli w naszym przypadku białko hsp i potencjalne białko mitochondrialne?
2. Kiedy ma dokonać tego połączenia, czyli stworzenia specyficznego kompleksu?..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 72 (przedawniony)
12-05-2013Hetman Twardowskiwirowanie czworościanu
Jak wiruje rozkręcony czworościan foremny (dookoła przypadkowej osi)?



On jest symetryczny czy nie?
Niby wierzchołki są rozłożone symetrycznie na sferze,
ale czy moment bezwładności jest stały - taki sam dla dowolnej osi?

Powiedzmy że masy są tylko na wierzchołkach, wtedy moment dookoła osi przechodzącej przez wierzchołek będzie:

Iz = 3 m r^2 + 1 m 0^2 = 3m 4/9 3/4 a^2 = a^2 m = a^2 M/4;
M = 4m - masa całości, a - bok czworościanu.

A teraz sprawdźmy inną oś... ale jaką?

Pozioma, równoległa do podstawy (poprzednia była prostopadła):
Ix = ...

Jeśli wyjdzie inna, wówczas pojawia się pytanie: jaki jest moment minimalny, no i maksymalny czworościanu... i względem jakich osi?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
12-05-2013dokowskiCywilizacja Śmierci
Kiedyś już napisałem coś na ten temat, ale przypomnę, ujmę inaczej, rozwinę... ten temat, gdyż jest to temat najważniejszy, przynajmniej z racjonalnego punktu widzenia. Termin "Cywilizacja Śmierci" znalazłem w jednym z zeszłorocznych numerów Świata Nauki. W ujęciu najprostszym określa on świat zdominowany przez wzrost entropii. Proszę o cierpliwość, ten banał jest tylko fundamentem, koniecznym do zrozumienia reszty.

Wzrostowi entropii można lokalnie się przeciwstawić, kosztem energii (i innych zasobów) z zewnątrz. Im dłużej chcemy się rozwijać - im dalej w przyszłość patrzymy - tym trudniejsze wydaje się, z naukowego punktu widzenia, pozyskiwanie zasobów. Jeżeli chcemy mieć wnuków, "a po nich choćby potop", to wystarczy nie zatruwać powietrza i wody, i jakoś to będzie. Jeśli chcemy, żeby ludzie żyli długo i szczęśliwie także za miliard lat, to musimy zorganizować dostawy wody na Ziemię np. w postaci przekierowanych komet, bo już dziś wiemy, że Ziemia nieuchronnie wysycha i bez dostaw wody z zewnątrz przekształci się w piekło Wenus.

Nas, racjonalistów, oczywiście interesuje ta bliższa perspektywa, jednak chcielibyśmy zapewnić ludzkości rozwój dłuższy niż te 100 lat, po których nasze wnuki będą mogły dać kopa w d... następnym pokoleniom. Nie chcemy przecież patrzeć, jak nasze wnuki wyrastają na psychopatów i socjopatów, nie życzymy też im takiego rozczarowania w stosunku do własnych wnuków. Dlatego myślimy raczej w perspektywie tysięcy lat, niż setek.

Wróćmy teraz do "Cywilizacji..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)