Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
12-04-2017ArminiusChmury nad nami rozpal w łunę
Pierwsze wydanie Międzynarodowego Atlasu Chmur ukazało się w roku 1896. Zawierało 28 kolorowych fotografii i wyznaczyło standardy określania i nazywania poszczególnych rodzajów chmur. Dzisiaj atlas jak wyżej obejmuje swoją tematyką nie tylko chmury ale także inne fenomeny klimatyczne ( zjawisko halo, widmo Brockenu, diabły śnieżne, sienne, itd.), stając się z biegiem czasu nieodzownym narzędziem dla meteorologów, pilotów, ludzi morza, a także licznych amatorów/ pasjonatów - cloud spotters. Ostatnia pełna edycja atlasu miała miejsce w 1975 r., z poprawką dokonaną w 1987 r. Lada moment atlas zostanie zdigitalizowany i umieszczony na specjalnym portalu, stając się dostępnym dla każdego. Pieczę nad atlasem sprawuje Międzynarodowa Organizacja Meteorologiczna. Dokonuje ona publikacji atlasu oraz ma decydujący głos w sprawach dotyczących jego zawartości - w tym uwzględniania nowych typów chmur oraz cech charakterystycznych chmur. I właśnie niedawno zdecydowała się na nowelizację poprzez uzupełnienie atlasu jak wyżej o 12 nowych rodzajów chmur, z których najbardziej znanym jest typ o łacińskiej nazwie "asperitas(wzburzony). Chmury owe są niewątpliwie bardzo fotogeniczne w swojej grozie i majestatacie. Występują głównie na równinach amerykańskiego Mid - Westu. Przypominają swym wyglądem wzburzone nawałnice morskie widziane od dołu. W mojej skromnej opinii nadają się wyśmienicie jako motyw dewocyjny do obrazków świętych, w kombinacjach - rzecz jasna - z motywem drabin jakubowych.

Zainteresowany..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
08-04-2017Max GolonkoKreacje w kosmosie
Wbrew tekstom z Biblii gwiazdy powstają nadal.

W gwiazdozbiorze Oriona zapada się chmura gazu i pyłu i rodzi nowe gwiazdy.
Dwie młodziutkie gwiazdy miały pecha bo zderzyły się tam czołowo.
To w krótkim czasie uwolniło tyle energii, ile nasze Słońce emituje przez ponad 10 milionów lat.

To zjawisko nie jest ani nową ani supernowa tylko czymś innym.
Ktoś wie jak to się nazywa?

Skutkiem jest dość szybki lot gazu i pyłu (150 km/sek).

www.bbc.com/news/science-environment-39527503

Tam jednocześnie z gwiazdami powstają też planety (ale prorocy z Biblii a też Jezus nie mieli pojęcia o istnieniu innych planet niż Ziemia)
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
07-04-2017Adam ManterysZmarł prof. Jerzy Vetulani
Odszedł Wielki Racjonalista.
Mieliśmy przyjemność wielokrotnie uczestniczyć
w spotkaniach prof. Jerzego Vetulaniego, uczonego, popularyzatora nauki, jednocześnie zanurzonego w kulturze.
Mieliśmy zaszczyt gościć go na spotkaniach Wszechnicy, rozmawiać o człowieku, nauce, o życiu.
Profesor żył aktywnie do samego końca, starając się wykorzystać jak najlepiej cały dostępny mu czas.
Za tę cześć użyczoną nam, serdecznie dziękujemy.
Będziemy cię pamiętać, Panie Jerzy.
Zarząd
Stowarzyszenia Wszechnicy
Oświeceniowo-Racjonalistycznej


Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 38 (przedawniony)
05-04-2017Alderyk OlrzykTyjemy przez rozleniwienie ewolucji?
Zdolność ludzkiego organizmu do szybkiego gromadzenia dużych ilości tkanki tłuszczowej doczekała się co najmniej kilku wyjaśnień na gruncie ewolucjonizmu. Wedle jednej z teorii, zdolność do szybkiego odkładania sporych zapasów energii w postaci tłuszczu rozwinęła się u ludzi głównie dlatego, że przez większość istnienia jako gatunek, nie mieli oni wystarczająco regularnego dostępu do odpowiednio kalorycznego pokarmu. Dlatego geny, które pozwalały na szybkie robienie zapasów w rzadkich okresach obfitości pożywienia, tak aby możliwe było dzięki nim przetrwanie w czasie dotkliwego głodowania, z pokolenia na pokolenie występowały w ludzkiej populacji coraz częściej. Mówiąc bez ogródek - osobniki pozbawione tych genów szybciej umierały z głodu przy niedoborze pokarmu, podczas gdy osobniki posiadające geny ułatwiające szybkie tycie, miały większe szanse na utrzymanie się przy życiu dzięki wcześniej odłożonemu w ciele tłuszczowi.
en.wikipedia.org/wiki/Thrifty_gene_hypothesis

Konkurencyjna teoria utrzymuje jednak, że w warunkach działania silnej selekcji naturalnej (choćby w obecności drapieżników), geny sprzyjające szybkiemu tyciu wcale nie musiały być tak szybko kumulowane w ludzkim materiale genetycznym, jak mogłoby się wydawać wyznawcom pierwszej z przytoczonych teorii. Zgromadzone w organizmie zapasy tłuszczu stanowią bowiem silną pokusę dla drapieżników i stają się uciążliwym balastem, gdy trzeba przed nimi szybko uciekać w sytuacji zagrożenia. Dlatego można przypuszczać,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
31-03-2017ArminiusCzy Żydzi sfałszowali Statut Kaliski?
Znaczenie tzw. Statutu Kaliskiego dla statusu Zydów polskich trudno jest przecenić. Wikipedia określa go następującymi słowy:

"Statut kaliski - akt prawny nadany Żydom przez księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego 16 sierpnia 1264 roku w Kaliszu. Statut stał się bazą dla położenia Żydów w Polsce, a w późniejszym czasie także dla powstania częściowo autonomicznej wspólnoty żydowskiej w Polsce. Zagwarantował on Żydom istnienie sądów żydowskich i osobnych sądów dla spraw, w których brali udział zarówno żydzi, jak i chrześcijanie. Dodatkowo zapewniał on wolność osobistą i bezpieczeństwo Żydom, włączając w to swobodę wyznania, podróżowania i handlu. Postanowienia statutu zostały potwierdzone przez Kazimierza Wielkiego w 1334 r., Kazimierza Jagiellończyka w 1453 r. i Zygmunta Starego w 1539 r."

Jednakże następne zdane w tejże Wikipedii brzmi tak samo enigmatycznie jak i sensacyjnie:

"Niektórzy badacze, na przykład profesor Romuald Hube twierdzili, że 36-punktowa wersja dokumentu została sfałszowana".

Koniec , kropka - jakby owa info nie miała większego znaczenia!!! W tejże samej Wikipedii znajduje się biogram prof. Romualda Hubego. Przytoczmy jego najistotniejsze fragmenty:

"Romuald Jan Hube (ur. 7 lutego 1803 w Warszawie, zm. 9 lipca 1890 w Warszawie), polski historyk i prawnik, członek Rady Stanu Królestwa Kongresowego.
Romuald studiował w Krakowie, Warszawie i Berlinie. W latach (1826-1831) był profesorem prawa karnego na Królewskim Uniwersytecie Warszawskim, od 1834 członek,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
27-03-2017ArminiusCzy "kość palmowa" zastąpi kość słoniową?
W Afryce żyje ok. 415 tysięcy słoni (od niedawna dwa gatunki: słonie afrykańskie leśne, słonie afrykańskie sawannowe), czyli 10 razy mniej niż 100 lat temu. Przyczyną tak drastycznego spadku ich populacji jest - między innymi - nieustanne zapotrzebowanie na kość słoniową, występujące w szczególnie w krajach azjatyckich. Handel tym towarem został zdelegalizowany w 1989 r. - jednakże mimo to nadal funkcjonuje potężny czarny rynek, który bazuje na rozpowszechnionym kłusownictwie. Szacuje się, iż każdego dnia ok. 100 słoni afrykańskich jest nielegalnie zabijanych w celu pozyskania kłów. Tym niemniej jednak ograniczenia jak wyżej w handlu kością słoniową oraz zdecydowana walka jaką kłusownikom wydało kilka państw afrykańskich - doprowadziło do tego, iż popyt na towar jak wyżej zdecydowanie przewyższa podaż. Skutkiem czego pojawiły się na rynku substytuty kości słoniowej - których upowszechnienie się jest pożądane ze względu na ochronę słonia. Owymi materiałami zastępczymi są: "kość mamucia" pozyskiwana na Syberii w coraz większych ilościach w związku z wytapianiem się wiecznej zmarzliny oraz wysuszone i stwardniałe ziarna kilku gatunków palm południowoamerykańskich, zwanych "tagua".
Szacuje sie, iż rocznie pozyskiwanych jest ok. 60 ton "kości mamuciej". Jeden kilogram tego surowca kosztuje ok. 350 USD, w sytuacji gdy jeden kilogram kości słoniowej osiaga cenę 1100 USD.
Jeszcze tańsze są ziarna palm jak wyżej. Chiny - stanowiące największy rynek nielegalanej kości słoniowej - zobowiązały..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
25-03-2017ArminiusTwardy jak......róg renifera
Zbroja - naturalną koleją rzeczy - kojarzy się z metalem - bo ma być twarda i odporna, aby należycie chronić ciało wojownika.
Bywały jednakże zbroje wykonane z dosyć - zdawałoby się - nietypowych materiałów. Przykładem są chociażby chińskie pancerze z przeszłości, zrobione z wielu warstw gęsto tkanego jedwabiu, przetykane specjalnie impregnowanym papierem. Do koncepcji owej - nota bene - nawiązało dwóch polskich wynalazców - Kazimierz Żegleń i Jan Szczepanik (zwany "Edisonem z Mościsk") - którzy na przełomie 19/20 wieku skonstruowali kuloodporne kamizelki z jedwabiu jak wyżej. Patent Szcepanika, uratował nawet życie hiszpańskiemu królowi. Powóz w którym on jechał i który stał się celem ataku bombowego, nie został wewnątrz całkowicie zniszczony dzięki matom z materiału kuloodpornego jak wyżej. Szczepanik w podzięce otrzymał nawet hiszpańki medal.
Równie egzotycznym materiałem do produkcji zbroji były....rogi reniferów.
Parę dni temu na stanowisku archeologicznym sprzed 2 tysięcy lat w Ust Poluj, w rejonie miasta Selechard nad Obem, u nasady płw Jamał - zachodnia Syberia, badacze znaleźli kilkadziesiąt płytek długości od kilkunastu do dwudziestu kilku cm., wykonanych z rogów tegoż zwierzęcia, ornamentowanych i posiadających otwory. Były one elementami zbroji przypominającej trochę kolczugę - wykonanej z poroża renów. Płytki jak wyżej naszywano jedna za drugą ( zachodziły na siebie) na skórę w ksztalcie kaftana, który następnie zakładano na ciało. Przypuszcza się, iż płytkami jak..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
24-03-2017ArminiusWielki wpływ małej alki
Mówią, że alki to pingwiny Arktyki. Niestety nie można już powiedzieć - adekwatnie do tego co wyżej - iż odpowiednikiem pingwina cesarskiego czy królewskiego jest w Arktyce alka olbrzymia. Albowiem ostatnie alki olbrzymie zostały wyeksterminowane w 1844 r. na islandzkiej wysepce Edegoy. Tym niemniej jest nadal sporo małych alek ( little auk w j. angielskim) zwanych po polsku traczykami, których wpływ na ekologię Arktyki jest znacznie większy niż przypuszczano. W wielkim skrócie rzecz się ma następująco. Dziesiatki milionów traczyków przylatują co roku na Grenlandię północno - zachodnią - po przezimowaniu na Nowej Funlandii. Odżywiają się one zooplanktonem, głównie krylem północnoatlantyckim - po czem obficie defekują. I właśnie owa ornitodefekacja ma tutaj krytyczne znaczenie. Wiadmo bowiem, iż nie ma lepszego nawozu niż ptasie ekskrementy zwane guanem. Dawniej nawet toczono o ten cenny nazwóz wojny. Guano bowiem potężnie użyźnia istniejącą glebę, co więcej może stanowić podstawę do rozwoju tzw. gleb ornitogenicznych. Skutek finalny jest taki, iż jest ono fundamentem funkcjonowania całego ekosystemu w Grenlandii Północno - Zachodniej. I głównie dzięki niemu te daleko wysunięte na północ obszary arktyczne stanowią zieloną oazę - ekumenę. Owo nawożenie Grenlandii przez traczyki jest rzadkim przykładem zaopatrywania lądu w użyźniające składniki mineralne przez ocean. Zazwyczaj bowiem ma miejsce proces dokładnie odwrotny. Tytułem ciekawostki warto dodać, iż innym przykładem fenomenu..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
22-03-2017Alderyk OlrzykWiara wierze nie równa. Przynajmniej w kwestiach klimatycznych
Wygląda na to, że z biegiem czasu świadomość zachodzących zmian klimatycznych coraz częściej i wyraźniej przebija się do publicznej świadomości. Jednak przekonanie, że obserwowane zmiany klimatyczne są efektem działalności ludzkiej, dociera do szerszej świadomości z większymi oporami i z większym opóźnieniem. Dlatego, gdy mowa o postawach ludności wobec doniesień na temat zmian klimatycznych zachodzących na Ziemi, trzeba kwestię wiary w zachodzenie tych zmian oddzielać od kwestii wiary w takie czy inne ich przyczyny i mechanizmy. Tak przynajmniej wyglądają te sprawy z perspektywy opinii publicznej w Nowej Zelandii.
"Uzyskane przez nas wyniki pokazują, że wiara w to, że zmiany klimatyczne naprawdę zachodzą, jest większa we wszystkich punktach czasowych, niż wiara w to, że zmiany klimatu są antropogeniczne" - komentują autorzy badań, którzy przeanalizowali pod tym kątem sondaże, jakie przeprowadzano w Nowej Zelandii corocznie w latach 2009-2015.
Jak wiara w zmiany klimatyczne zmieniała się w czasie w ciągu ostatnich kilku lat?
Zarówno wiara w zachodzenie zmian klimatycznych, jak i w to, że ich przyczyną jest człowiek, w latach 2009-2015 wśród Nowozelandczyków wzrosła. Odnotowany wzrost nie jest jednak stały i równomierny, ale wyraźnie krzywoliniowy: do 2012 wzrost powszechnej wiary w zmiany klimatu i ich antropogeniczne podłoże był raczej niewielki, ale po roku 2013 przyspieszył.




[center] Na skali..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
19-03-2017ArminiusNie dla arachnofobów!
Niniejszego wątku nie powinny czytać osoby cierpiące na arachnofobię. Albowiem arachnolodzy ustalili, iż globalna populacja pająków - ważąca sumarycznie 25 milionów ton - konsumuje rocznie od 400 do 800 milionów ton swych ofiar - głównie owadziego sortu - to jest tyle samo ile globalna populacja ludzka konsumuje rocznie mięsa i ryb.
Znaczenie owej gargantuicznej arachnowyżerki ma niebagatelne znaczenie w globalnej ekologii. Pająki eliminują bowiem ogromną ilość roślinożernych insektów - ograniczając istotnie szkody jakie owe owady czynią globalnej biomasie.
Poza tym, dobrze odżywione i zasobne w wartości odżywcze pajęczaki stanowią wyśmienite pożywienie dla organizmów usytuowanych wyżej w łańcuchu pokarmowym, w tym dla 8000 do 1000 tysięcy wyspecjalizowanych gatunków owadów i 3000 do 5000 wedrownych ptaków. Słowem, "każdy ma swoją żabę, co przed nim ucieka i swojego zająca, którego się boi".

Szczegóły w podlinkownaym artykule:
www.bbc.com/news/science-environment-39273661

"Biologists have calculated that the global population of spiders consumes 400 million to 800 million tonnes of primarily insect prey every year.
Researchers set out to put a value on the ecological importance of the arachnids.
They say their appetite for prey means they consume approximately the same amount as the weight of meat and fish eaten every year by humans."

"They serve as food for thousands of arthropod-eating animals - an estimated 8,000-10,000 specialised insect species and many passerine..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)