Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
19-01-2006RafałCzłowiek porusza się z prędkością światła...
Czy można określić ruch, obierając za punkt odniesienia cząstkę nieposiadającą masy? Przykładowo - Człowiek porusza się z prędkością światła w odniesieniu do samego światła. Ale przecież światła prędkość jest do osiągnięcia niemożliwa (zgodnie z Einsteina teorią)...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
17-01-2006motylEmocje
Według Wikipedii
Emocja (łac. emotion, ang. emotion) - silne odczucie o charakterze pobudzenia, pozytywnego (pod wpływem szczęścia, zachwytu, spełnienia) czy negatywnego (pod wpływem gniewu, odrazy, strachu). -jest również szersze znaczenie terminu emocja-
Dalej są różne podziały emocji, dla nas ważny będzie ostatni z nich:
Emocje są również dzielone na pierwotne - niższe, które dotyczą zaspokojenia biologicznych potrzeb organizmu i wtórne - wyższe, mające charakter społeczny, dotyczące sfery wartości i wiedzy.
Abym mógł w ogóle ruszyć z tematem, muszę zawężyć moje pole poszukiwań do emocji niższych, tych silniej związanych z czynnością autonomicznego układu nerwowego. (To ważne zdanie!)
Emocje niższe to: gniew, strach, lęk, pewne rodzaje zadowolenia.
Cechą tych emocji jest to, że są wpisane w nas. Wystarczą odpowiednie bodźce zewnętrzne bądź wewnętrzne by spowodować narastanie w nas określonych emocji. Nasz umysł w trakcie życia uczy się owe emocje dusić, niwelować, kontrolować, ale nie oznacza to, że reakcja na określone bodźce całkiem znika. Po prostu staje się nieistotna dla naszej świadomości, bo zbyt słaba. A przynajmniej taką stać się może.
Intensywność i progi pobudzenia emocji są wpisane w nasze geny.
Skoro jest to wpisane w nasze geny, można się zastanawiać nad znaczeniem ewolucyjnym emocji.
Pierwszą tezą byłoby, że na pewnym etapie naszej ewolucji system emocji odgrywał korzystną rolę.
Czy można znaleźć jakieś przesłanki stojące za taką tezą? Być może warto przypatrzeć..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
12-01-2006KostyńskaJak się leczyć z miłości? Pytanie poważne
Może to zabrzmi jak wynurzenia 14 latki, ale rzecz wcale nie jest śmieszna, jak się przez nią samej przechodzi. Bardzo nieszczęśliwie się zakochałam- tym gorzej dla mnie, że ze wzajemnością. Niestety był/jest to związek powstały w oparciu i o silne przesłanki psychiczne(nawet bardzo silne) i fizyczne(choć to mniej ważne. Nie będę się wdawać w szczegoły-tak się tragicznie złożyło, że nie możemy z sobą być. A ja muszę normalnie -chociaż w miarę funkcjonować. Czy są jakieś techniki oprócz "czas leczy rany", jakieś terapie pozwalające się zdystansować do nie dających Ci normalnie fumkcjonować emocji? Niestety nie jestem na razie w stanie obywać się bez środków uspokajających -a na dłuższą metę tak nie można. Czy jest ktoś w stanie pomoc w tej dziwnej sprawie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
08-01-2006anonimoweco było pierwsze??
Mam pewnien problem. Zaczęłam interesować sięewolucjonizmem. To zainteresowanie jest trochę wspomagane, bo wynikło z konieczności napisanai pracy semestralnej, nie mniej jednak intensywnie poszukujetakich informacji. Chcę pisać o adaptacji i zmnenności. Natknęłam sięjednak na mały problem-co zachodzi wcześniej? Adaptacja jest wynikiem zmienności, czy zmienność powstaje w wyniku adaptacji? Problem jest to dla mnie dość istotny, zważywszy choćby na moje pionierstwo w tej dziedzinie.Może mi ktoś to nieco wyjaśnić?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
01-01-2006Leszek KornowskiJames Randi - diabeł wcielony
Fundacja założona przez iluzjonistę wypłaci okrągły milion dolarów osobie (lub grupie osób) która zaprezentuje w warunkach umożliwiających kontrolę jakiekolwiek zjawisko paranormalne.

Kim właściwie jest ten człowiek, podziwiany przez sceptyków a wyszydzany przez osoby zajmujące się zjawiskami nadprzyrodzonymi? James Randi to doskonały iluzjonista, który założył "James Randi Educational Foundation" - instytucję zajmującą się obalaniem twierdzeń o zjawiskach paranormalnych. Wykrywanie oszustw idzie mu wyjątkowo skutecznie, bo któż inny potrafiłby lepiej przejrzeć iluzjonistyczne sztuczki niż ktoś biegły w tej sztuce?

Od czego się zaczęło

Wszystko zaczęło się w 1964 roku, od audycji radiowej, w której James Randi stwierdził, że nie istnieje coś takiego jak "zdolności nadprzyrodzone", a wszystko sprowadza się do mniej lub bardziej wyrafinowanych trików. Gdy jeden z parapsychologów zarzucił mu zbytnią pewność siebie i zaproponował by ten "poparł swoje słowa pieniędzmi" Radi zaproponował wypłacić każdemu, kto udowodni mu istnienie zjawiska paranormalnego niebagatelną wówczas sumę tysiąca dolarów.

Smak porażki

Pomimo upływu ponad czterdziestu lat, i stopniowego podwyższania nagrody aż do miliona dolarów nikomu nie udało się sprostać wyzwaniu. A próbowało wielu, w tym kilka osób, które jako rzekome medium dorobiły się pokaźnych fortun. Większość uczestników pomimo przegranej nadal twierdzi że posiada nadprzyrodzonych zdolności wynajdując..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
28-12-2005Zdzisław GrabowskiTransport płynów w roślinach
Aby roślina mogła rozwinąć swoje liście ( części zielone - komórki fotosyntezy, czyli fabryki produkujące dużą część "surowca-węgla" tworzącego "ciało" rośliny: - łodygę (pień) konary-źdźbła, korzenie musi transportować wielkie ilości wody z gleby. Często na wielkie wysokości, nawet do stu metrów. Wykorzystuje do tego tzw. naczynia włosowate, które niejako "same" transportują wodę w górę.Jest to zjawisko znane w fizyce jako "oddziaływanie międzycząsteczkowe". Jak więc ta sama roślina transportuje wyprodukowane asymilanty w dół, aż do krańców korzeni. I to niemal takimi samymi naczyniami włosowatymi. Jak to jest, że te same siły międzyczasteczkowe raz działają zgodnie z grawitacja, a innym rzem niezgodnie ? Działają one także w poziomie i w różnych innych układach, bo przecież konary drzew czy korzenie nie rosna idealnie prosto. Bywa że rosną w dół,a potem tworzą zakrzywienie i rosną w góre. Często wiatr kołysze roślinami zmieniając ich wewnętrzną dynamikę, ktore podlegają także naczynia włosowate. Skąd rośliny "wiedzą" jak i gdzie transportować ten swój płynny materiał życiowy. Czy im się czasem to nie "myli". Może jesteśmy na tropie jakiegoś roślinnego "rozumu".
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
27-12-2005JATOCisco a totalitaryzm...
Do tej pory wszyscy popadliśmy w zachwyt nad faktem, że Internet pozwala na niekrepowany przekaz informacji, zbliża ludzi itd...

Wczoraj przeczytałem bodaj w Polityce czy też w Newsweek'u (ostatnie numery), że firma Cisco (wielki producent sprzętu sieciowego i to o własnym powszchnie uznanwanym standardzie niemal na wszytkie komponenty) sprzedaje do Chin router'y, które mają wbudowane oprogramowanie monitorujace treści korespondencji (szeroko rozumianej, nie tylko jako poczta ale nawet jako czytane strony www). Włos zjeżył mi się na głowie. Wiadomo jak w Chinach są traktowani ludzie i w jakim poszanowaniu są tam prawa człowieka. Gdyby sprawa mogła dotyczyć jedynie Chin, to cóż upuśćmy łzę, poubolewajmy chwilkę etc.. No i oczywiście przejdźmy nad tym do porządku dziennego.

Niestety przeraża fakt, że mozna sie do tego w ogóle dopuścić. Przecież za pomocą Internetu można nie tylko w tym momencie monitorować ludzkie myśli (te, które sa transmitowane poprzez medium) ale mozna namierzać swobodnie źródła i ujścia tych myśli. Orwellowski "Wielki Brat" jest za rogiem. Wystarczy, ze do władzy dorwą się ludzie przekoanani o swojej jedynie słusznej filozofii, religi, przekonani o swoim posłannictwie (wszelcy naprawiacze swiata i cała reszta po prostu sukinsynów wszelkiej maści).
Nie musze dalej rozwijać... Przyszłość przeed nami czarna...
JATO
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
24-12-2005Marcin CiesielskiMichael A. Arbib: "The handbook of brain theory and neural networ
Co sądzicie o książce pod redakcją M. A. Arbiba "The handbook of brain theory and neural networks" ?
Ostatnio dość często zagłębiam się w jej lekturze. Ma ona ponad 1300 stron i jest właściwie zbiorem kilkuset artykułów różnych autorów, napisanych celowo na potrzeby tej publikacji, powiązanych ze sobą i opatrzonych wstępem teoretycznym. Bogactwo podejmowanych tematów jest naprawdę zastkakujące. Znalazłem nawet matematyczny model powstawania halucynacji tunelowych i "konwolucyjnych" w korze V1 po LSD i marihuanie.
Książka jest niesamowita, chociaż dość trudna do zrozumienia. Warto dodać, że trzeba znać przynajmniej podstawy analizy matematycznej (zwłaszcza równań różniczkowych), inaczej zamiast przyjemności z lektury pojawi się jedynie silna frustracja (choć być może motywująca do nauki).
We wstępie autor napisał, że artykuły są na poziomie "Scientific American" i powinien je zrozumieć każdy student czy absolwent jednej z dyscyplin, których dotyczy ta książka (czyli również np. psychologii poznawczej).
Cytat:
"Much effort, therefore, has gone into making the book accessible to readers with varied backgrounds (an undergraduate education in one of the above areas, for example, or the frequent reading of related articles at the level of theScientific American) while still providing a clear view of much of the recent specialized research."
Chyba jednak trochę przesadził, gdyż w niektórych artykułach pojawiały się nawet równania z laplasjanami - bez wyjaśnienia, jak je rozwiązać.
Spis..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
23-12-2005Darek OsińskiSzukam książki?
Czy znacie książkę, która opisywałaby krytyczną historię Polski? Coś w stylu "Molocha" Karlheinza Deschnera.
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
20-12-2005ziomuRetoryka
Witam. Mam następujące pytania dotyczące tej pięknej sztuki, jaką jest retoryka. Chciałbym się dowiedzieć, co można zrobić, aby szybko i precyzyjnie mówić, to o czym dokładnie się pomyśli, być bardziej elokwentnym, czyli poprawnie i pięknie wysławiać się? Z całą pewnością dobrym rozwiązaniem jest czytanie książek, prasy. Czy są jakieś konkretne pozycje, które można polecić do wyżej wymienionego celu? Z góry dziękuję za fachową odpowiedź. Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)