 |
Przegląd wątków w dziale Nauka
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 14-12-2009 | Sofia | Zgadywanka ;) |
Osiem kobiet Joanna, Elżbieta, Dorota, Klaudia, Monika, Dagmara, Helena i Róża wybrały się na spacer. Cała ósemka zobaczyła przed sobą rzekę. Próbowały przeprowadzić się na drugi brzeg. Była tratwa, więc mogły tam popłynąć, ale tratwa jest mała. Są też pewne utrudnienia. 1. W tratwie mogą się zmieścić tylko dwie osoby. 2. Tylko Joanna, Helena i Róża mogą wiosłować. 3. Monika i Helena nie mogą zostać z Elżbietą, jeśli nie ma z nimi Moniki. 4. Joanna i Klaudia nie mogą płynąć razem. 5. Dorota i Monika nie mogą zostać same z Joanną. 6. Dagmara może płynąć jedynie z Różą. 7. Klaudia może przepłynąć tylko 1 raz.
Czy możliwe jest, żeby wszystkie dziewczyny przepłynęły na drugą stronę rzeki? Jeśli tak to ile razy? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 12 (przedawniony) | | 14-12-2009 | almanzor | O obrotach Księżyca |
Miesiąc temu na portalu Racjonalisty zadałem w tytule notatki pytanie „Dlaczego Księżyc tak się ciekawie obraca?”. Niemal każdy indagowany o to współczesne uczony stwierdzi, że przyczyną tego są „zjawiska pływowe”. Nie zważa on przy tym na to, że z powierzchnią Księżyca ani z jego wnętrzem nie styka się żaden płyn, który analogicznie do ziemskich oceanów mógłby podlegać pływom. Dziwne byłyby takie pływy, które na przemian opóźniają i przyspieszają obroty Księżyca, by je zsynchronizować je z prędkością kątową obiegu orbitalnego. A wyjaśnienie nie jest skomplikowane. Jeden z internautów po zapoznaniu się ze szkicem poniższego wywodu stwierdził nawet, że podane rozwiązanie jest banalne. Szkoda, że nie uczą tego naszych dzieci w szkołach a uczonych na uniwersytetach …  <- rekonstrukcja twarzy Mikołaja Kopernika. Wyk. Dariusz Zajdel Pięćset lat temu nasz krajan, ksiądz kanonik Mikołaj Kopernik, zajęty był ważnym problemem kościelnym wynikłym ze znacznego opóźnienia w ówczesnym kalendarzu daty 21 marca w stosunku do obserwowanego czasu wiosennego zrównania dnia z nocą. Ten błąd zawarty w używanym wówczas kalendarzu juliańskim skutkował tym, że data Wielkiejnocy zamiast wypadać w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca przesuwała się znacznie w kierunku lata. Przesunięcie to dotyczyło również wszystkich kościelnych świąt ruchomych. Kopernik zaangażował się w badania astronomicz.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 6 (przedawniony) | | 14-12-2009 | dokowski | Ekologiczna szklarnia |
Wpadłem na pomysł ekologicznej szklarni. Nazwę ją "ekologiczna", bo będzie ona produkować olej, który będę sprzedawał pod nazwą "olej ekologiczny".
W szklarni będę hodować roślinę olejową, z której wycisnę olej na sprzedaż. Aby moja roślina mogła rosnąć, szklarnię będę ogrzewać przy użyciu nagrzewnicy własnego pomysłu. Moja nagrzewnica będzie grzać dzięki temu, że będę spalał w niej olej.
Moja nagrzewnica zużywa w ciągu roku tonę oleju. Roczny zbiór mojej rośliny olejowej pozwala mi wyprodukować pół tony oleju ekologicznego. A jednak interes się kręci, bo kupuję tani olej opałowy, a sprzedaję drogi olej ekologiczny.
Mój olej ekologiczny moi kupcy nazywają biopaliwem. Jest on zbierany, rozlewany i sprzedawany jako olej opałowy. Część oleju opałowego, który spala moja nagrzewnica, pochodzi z mojej ekologicznej szklarni.
Interes się kręci dzięki pieniądzom podatników. Produkcja biopaliwa jest dotowana przez rząd na wszystkich etapach, dzięki czemu kupcy oleju ekologicznego mogą płacić wysoką cenę, a sprzedawcy oleju opałowego mogą sprzedawać go tanio.
Moja nagrzewnica wydala sporo dwutlenku węgla, rząd bardzo się martwi efektem cieplarnianym i wciska mi pieniądze podatników, żebym zbudował instalację wychwytującą dwutlenek węgla i wtłaczającą go głęboko pod ziemię - to bardzo ekologiczna inwestycja, ratująca ludzkość przed przegrzaniem.
W tak poważnym dziale, jak Nauka, taka opowiastka musi oczywiście kończyć się morałem. Morałem tej opowiastki jest bilans energii. Mamy tutaj.. | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 53 (przedawniony) | | 11-12-2009 | almanzor | Dlaczego Księżyc tak się ciekawie obraca? |
Astronomowie współcześni zaintrygowani możliwościami współczesnej techniki, zwłaszcza daleko w przestrzeń sięgającą aparaturą umieszczoną na orbitującym wokół Ziemi satelicie Hubbla, badają odległe o miliardy lat świetlnych galaktyki, kwazary inne obiekty, szukają planet wokół odległych gwiazd, a jakby zapomnieli o najbliższym nas Kosmosie. Dziwi, jak niewielu interesuje się bogactwem tematów o obrotach ciał niebieskich, a wiedza przekazywana o tym w szkołach jest na poziomie jaki ukształtował się w połowie XIX wieku. Dziwi to, że nawet w kraju, który wydał Kopernika nie widać powszechnego zainteresowania obrotami najbliższych nam ciał niebieskich: Księżyca, Ziemi, Słońca, Jowisza, Merkurego, Wenus czy nawet Ziemi, a zjawisk z tym związanych obserwuje się mnóstwo. W Układzie Słonecznym zaobserwować można wiele wzajemnie zsynchronizowanych grawitacyjnie zjawisk, na przykład synchronizacja obiegów orbitalnych. Od niepamiętnych czasów wnikliwi obserwatorzy zauważają, że Księżyc obiegając Ziemię zawsze zwrócony jest do niej tą samą stroną. Jest to wywołane tym, że okres obiegu Księżyca na orbicie wokółziemskiej jest równy okresowi jego obrotu wokół osi. Księżyc ma synchronizację tych okresów dokładnie 1 : 1, co w wyniku powoduje, że zawsze jest do Ziemi zwrócony tą samą stroną. Nieco podobne zjawisko dotyczy Merkurego, którego obrót wokół osi zsynchronizowany jest z okresem obiegu Merkurego wokół Słońca w proporcji 3 :.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 47 (przedawniony) | | 08-12-2009 | sceptymucha | Granice teorii Einsteina |
Witam! Ponieważ lubię łamigłówki, w tym fizyczne, bawiłem się przeliczaniem dawno zasłyszanej ciekawostki. Mianowicie, jeśli założymy, że pozyton (dodatnio naładowany elektron) biega wokół elektronu z największą możliwą prędkością, czyli 'c', to zakładając że siła elektryczna równoważy siłę dośrodkową możemy policzyć promień promień orbity R. Liczymy wszystko klasycznie, bez żadnych efektów relatywistycznych. Wielkości masy, ładunku, k i c bierzemy z tablic. Jeśli się nie pomyliłem w obliczeniach, to wyszłedł mi klasyczny promień elektronu z dokładnością do pięciu miejsc po przecinku. Zadziwiające. Radzę przeliczyć. Pomyślałem sobie, że gdyby uwzględnić relatywistykę i sytuacje bardziej urealnioną, gdzie obie cząstki krążyłyby dookoła wspólnego środka ciężkości mógłbym dostać jeszcze ciekawszy wynik. O ile nie zderzyłyby się i anihilowały. Ale przecież można dobrać tak wielkości początkowe, by dostać stan stabilny, pomyślałem. Może nawet grupę stanów stabilnych. Może fraktala zależnego od wartości początkowych. Zacząłem przy mojej ograniczonej wiedzy liczyć. Problem sprowadza się do szczególnego układu dwóch ciał (symetrycznego) w sytuacji relatywistycznej. Pewnie w literaturze jest gdzieś zrobiony... I wtedy to zobaczyłem. Cały ten trik z einsteinowskim 'zwolnieniem czasu' zawodzi dla elementarnych jednorodnych cząstek, takich jak elektron. W rakiecie czas może zwalniać, ale elektron nie ma 'wnętrza'. W tym momencie problem staje się na wpółfilozoficzny, bo trzeba.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 141 (przedawniony) | | 06-12-2009 | Satyr | Oszustwo klimatologów? |
Witam forumowiczów, Dodaję ten wątek w nawiązaniu do niedawnej, dość burzliwej dyskusji dotyczącej globalnego ocieplenia, a dokładniej - sensowności powątpiewania o czynnikach ludzkich w procesie ocieplania klimatu. Jako, że ewentualne decyzje rządów w tej sprawie dotkną nas wszystkich (za pośrednictwem naszych portfeli), warto wyrobić sobie opinię. Niestety, jako kompletnemu laikowi pozostaje mi przypatrywać się dyskusji mądrzejszych i bardziej kompetentnych. Wydaje się jednak, że warto wziąć pod uwagę pewien pozanaukowy czynnik, uniwersalnie wpływający na działalność ludzi (nieważne, czy to szarych obywateli, czy niedoścignionych naukowców) - chodzi oczywiście o pieniądze. Cóż to ma do globalnego ocieplenia? Otóż, jak podaje australijski "The Herald Sun", doszło do włamania do bazy danych brytyjskiego instytutu zajmującego się badaniami z zakresu klimatologii. Wykradziono ponad tysiąc maili i 72 inne dokumenty. Ich treść jest skandaliczna: pokazują proces umyślnej manipulacji danymi empirycznymi w celu przesądzenia sprawy globalnego ocieplenia. Tu link do informacji w polskim internecie: www.sfora.(*)u-oszustwa-klimatologow-a14019Natomiast tu link do oryginalnego tekstu z "The Herald Sun": blogs.news(*)raldsun/comments/hadley_hackedMożna tu poczytać owe maile. Brzmią tak, że człowiek może zwątpić w sens dociekań naukowych. Jeśli te informacje zawierają choć trochę prawdy, to mamy do czynienia z niebywałym.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 11 (przedawniony) | | 06-12-2009 | dokowski | Sceptycyzm w sprawie energetyki |
Chcę się wypowiedzieć w sprawie elektrowni jądrowych. Od lat prenumeruję i regularnie czytuję "Świat Nauki". Ponieważ tematem elektrowni jądrowych żywo interesuje się świat, a jest to jednocześnie temat bardziej naukowy niż polityczny, więc nie dziwi fakt, że w Świecie Nauki pojawiają się często artykuły na ten temat. Nie są to artykuły zwolenników ani przeciwników elektrowni jądrowych, ale rzetelne artykuły popularnonaukowe, charakterystyczne dla Świata Nauki. Niestety nie da się tego powiedzieć o innych czasopismach i gazetach, które publikują propagandowe teksty polemiczne. Chciałbym więc zwrócić uwagę na niektóre wątki tej debaty, demaskujące propagandowe intencje autorów. Nie pozwólmy sobą manipulować! Spróbujmy się przygotować do samodzielnego, krytycznego czytania bombardujących nas zewsząd artykułów propagandowych.
Przede wszystkim, zwróćmy uwagę na wątek Czarnobyla. Autor, który wykorzystuje katastrofę czarnobylską do tego, żeby straszyć czytelników zagrożeniami płynącymi z energetyki jądrowej, jest z całą pewnością autorem propagandowego tekstu. Technologia czarnobylska jest tak bardzo archaiczna, że mówienie o niej w tej debacie jest równie absurdalne, jak opisywanie samochodów z XIX w. w debacie na temat wydajności współczesnego transportu samochodowego. Czarnobyl się nie powtórzy, podobnie jak niemożliwy jest powrót samochodów na parę.
Inny absurdalny wątek w tej debacie to krytykowanie elektrowni wiatrowych, jako argument, że nie ma dobrej alternatywy dla energetyki.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 196 (przedawniony) | | 06-12-2009 | placownik | Czy z Profesorem Jaworowskim na pewno będzie chłodniej? |
Informacja nie jest wiedzą. Może ona być źródłem wiedzy. Informacje mogą tworzyć wiedzę, wówczas kiedy są porządkowane, systematyzowane, hierarchizowane, plewione, konfrontowane, oceniane i krytykowane. Bez tych niełatwych operacji intelektualnych strumień informacji, który winien być „wodą życia" dla umysłów dążących do wiedzy, nader łatwo stać się może destruktywnym potopem, przyczyną dezinformacji.<p>Strumieniowi informacji sączonemu na łamach Racjonalisty przez prof. Zbigniewa Jaworowskiego daleko jeszcze do potopu, ale przyczyną dezinformacji niewątpliwie już jest. Dla każdego interesującego się choć trochę tematem globalnego ocieplenia nie może być tajemnicą status Profesora w tej dziedzinie. Jest to status naukowego outsidera. Dziwić więc musi polityka Redakcji Racjonalisty.pl bezkrytycznego zamieszczania kolejnych wynurzeń Pana Profesora. Co prawda teoria spiskowa zarysowana w ostatnim Jego opracowaniu, obudziła nieco czujność Redakcji, to jednak moim zdaniem jest to zdecydowanie zbyt mało. Dlatego też pragnę zasugerować Redakcji, aby zwróciła się do autora blogu „Doskonale Szare” z propozycją umieszczenia na łamach Racjonalisty.pl jego racjonalnej polemiki z tezami głoszonymi przez Pana Profesora. Póki co, z polemiką tą możemy się zapoznać [url=http://doskonaleszare.blox.pl/2009/11/Irracjonalny-Jaworowski-glownie-o-cyklu-weglowym.html]tutaj.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 25 (przedawniony) | | 03-12-2009 | ekologik | Odpady radioaktywne - wkrótce w Polsce |
W Polsce lada moment może dojść do decyzji, które zagrożą zdrowiu naszych dzieci i wnuków. Rano donosił o tym www.gazeta.pl a wskazywał na publikację: www.emetro(*)zakopiemy_atomowe_smieci_.htmlNa temat: W jakiej gminie zakopiemy atomowe śmieci? Tymczasem Świat Nauki w numerze 2009/Wrzesień (dostepny - jeżeli nie w kioskach to w czytelniach - po polsku) Zawierał artykuł o tej sprawie. Akurat śledzę to od lat więc podtrzymuję wnioski (nawet mam skan). Opisany tam problem jest taki: Jedyne realne składowisko odpadów atomowych jakie już powstało w USA nie zostanie uruchomione, gdyż nie gwarantuje izolacji odpadów. Odpady te promieniują, grzeją, oraz perforują z czasem każdy pojemnik, a co najgorsze - przyciągają wodę nawet przez sól. Z tą wodą wrócą do wód gruntowych, a ostatecznie do rzek. Dlatego w USA za ogromne(wielomiliardowe) - rządowe - pieniądze przelewa sie corocznie stare odpady do nowych pojemników. Jung w "Państwo Atomowe" - wydanej w Polsce ponad dwadzieścia lat temu pisał co się dzieje z odpadami wrzuconymi do "bezpiecznych/szczelnych" jaskiń w górach URAL (wtedy ZSRR). Otóż po iluś latach rzeczki wypływające z tych gór okazały się radioaktywne. W Niemczech - gdzie aktualnie zmierza sie do wygaszenia korzystania z energii atomowej - znane jest składowisko odpadów w soli kamiennej, które obecnie przecieka - wbrew pierwotnym założeniom - wydostaje się zeń radioaktywna solanka. To na: www.indymedia.ie/article/88283.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki  Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |