Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 31 (przedawniony)
28-11-2010DanielNauka i błędy
Witajcie

Chciałbym zapytać o analizę tego filmiku -http://www.youtube.com/watch?v=ZMAw9AhMr0Q&feature=related

Co byście powiedzieli na taki komentarz ? "wydaje mi się, że ten facet nie bierze pod uwagę, że w przypadku komety lodowej byłyby to w naszym Układzie Słonecznym masy lodu, a nie jedno ciało stałe, co chyba czyni jego obliczenia nieadekwatnymi" (wypowiedź w rozmowie).

Pozdr.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 155 (przedawniony)
27-11-2010keilJak grzejemy atmosferę
Globalne ocieplenie a emisja dwutlenku węgla

Ostatnio obserwowane anomalia pogodowe dają asumpt do nowych publikacji na temat globalnego ocieplenia. Oczywiście winą za globalne ocieplenie obarcza się ciągle emisję dwutlenku węgla, mimo że wyniki większości badań ściśle naukowych a nie symulacji opartych na domniemaniu, wskazują, że emisja. CO2 może jedynie minimalnie wpływać na średnią temperaturę ziemskiej atmosfery. Wiadomo powszechnie, że na temperaturę na ziemi, w tym również na średnią temperaturę atmosfery mają wpływ głównie potężne siły natury, w tym przede wszystkim aktywność słońca, wybuchy wulkanów i wyładowania atmosferyczne. Czy aktywna działalność człowieka może wpływać na stan, a zwłaszcza na temperaturę atmosfery ziemskiej? Oczywiście że może. Ma to jednak nie wiele wspólnego z emisją dwutlenku węgla.
Od zarania dziejów tj. od wynalezienia (lub jak kto woli kradzieży bogom) ognia, ludzkość systematycznie podgrzewa atmosferę ziemską. Oczywiście prymitywne ogniska, czy nawet opalane drewnem kuchnie, niewiele mogły się przyczynić do podgrzania ziemskiej atmosfery. Jednak mniej więcej od początku XX. wieku, konsumpcja energii wzrosło tak gwałtownie, że udział człowieka w podgrzewaniu atmosfery stał się już zauważalny. Ponieważ każdy rodzaj energii przekształca się ostatecznie w ciepło, więc bez większego ryzyka możemy całość wyprodukowanej energii potraktować jako wpompowane w atmosferę ciepło. Biorąc pod uwagę średnie roczne wydobycie, w latach 1995 - 2000...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46 (przedawniony)
24-11-2010Madame de Montsegurpromieniowanie Hawkinga
Co sądzicie o teorii czarnych dziur Hawkinga?

zajaczkows(*)04/04/promieniowanie-hawkinga/

Nie jestem wybitnym fizykiem, ale mnie to fascynuje.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 40 (przedawniony)
24-11-2010arystSwiadomosc.podswiadomosc i wolna wola w praktycznej funkcji

Świadomość, podświadomość i wolna wola w praktycznej funkcji mózgu człowieka.

Poczytałem na forach i trochę podyskutowałem na ten temat z przedstawicielami kilku dyscyplin naukowych.Przeczytałem tez kilka publikacji światowych sław ..
i..? i NIC. Czeski film "Nikt nic nie wie" Może jednak Ktoś coś wie?
Posłuchał bym (poczytał) z wielka uwaga.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
23-11-2010RacjonalizmToPechPrawdopodobieństwo - dowód wprost poprzez doświadczenie.
Kiedyś widziałem tutaj na forum wątek, gdzie jakiś człowiek coś tam pisał o tym, że na wszystko jest 50% szans. Teraz sobie o tym przypomniałem, ponieważ kręcąc materiał dokumentalny po prostu naszła mnie pewna myśl. Skoro prawdopodobieństwo jest powszechnie uważane za zasadne, czyli w myśl ludzkich reguł - prawdopodobieństwo jest pewne, to znaczy to nie mniej i nie więcej, że jakiś człowiek specjalnie, ażeby udowodnić prawdopodobieństwo wykonał nieskończoną ilość identycznych prób (jakiegoś zjawiska, sytuacji, czegoś co można opisać statystycznie, a potem coś z tego wnioskować/wróżyć).

I teraz moje pytanie jest takie - czy ktoś z Państwa jest w stanie umieścić tutaj w temacie tytuł publikacji razem z opisem każdej z nieskończonej ilości prób, która to publikacja dowodzi zasadności prawdopodobieństwa?

Nie piszę oczywiście o jakichś bzdurach z wikipedii ewentualnie jakichś wyliczeniach przy z góry przyjętych aksjomatach, ponieważ w ten sposób to można dowieść wszystkiego, a co za tym idzie i niczego. Chodzi mi o konkretny dowód doświadczalny - tak żeby mieć pewność, że rzeczywiście matematyczne wzorki nie są głupotą, którą sobie ktoś kiedyś wypisał.

I to jest pierwsza część tego tematu. Teraz przejdę do drugiej, nawiązującej ściśle do pierwszego zdania jakie w tym wątku napisałem. Jeśli rzeczywiście ktoś zechciał poświęcić czas na udowodnienie prawdopodobieństwa powtarzając coś nieskończoną ilość razy to musiał natrafić na taki interesujący moment kiedy pewien warunek z dwóch..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
18-11-2010keilCO2 - trucizna. uciążliwy odpad czy życidajny skladnik

Dwutlenek węgla - CO2 - jest gazem powstającym podczas spalania węgla w atmosferze tlenu (zwykle w powietrzu). Jego zawartość w atmosferze ziemskiej wynosi obecnie ok. 0,038% objętościowych (co stanowi nieco ponad 0.05% wagowych). Jest jednym z tzw. gazów cieplarnianych, które pełnią nadzwyczaj ważną i pożyteczną rolę dla życia na naszej planecie. Przyczyniają się one mianowicie do podwyższenia średniej temperatury na ziemi - wg szacunków różnych ośrodków badawczych - o 15 do 30 stopni Celsjusza (według obecnie obowiązującej nomenklatury 15 - 30 Kelwinów) w stosunku do temperatury jaka panowałaby na naszej planecie pozbawionej atmosfery. Nietrudno zgadnąć, że w warunkach braku atmosfery, cała ziemia pokryta byłaby grubą warstwą lodu a istnienie jakichkolwiek wyższych form życia byłoby niemożliwe. Najważniejszym gazem cieplarnianym w atmosferze naszej planety jest para wodna. Absorbuje ona promieniowanie w zakresie podczerwonym a więc promieniowanie cieplne emitowane również w nocy przez nagrzaną ziemię. Zapobiega w ten sposób ucieczce ciepła do przestrzeni kosmicznej i stanowi podstawowy czynnik efektu cieplarnianego. Zawartość wody w atmosferze ziemskiej wynosi ok. 2% obj. i waha się w zależności od pory roku, pory dnia, temperatury, ciśnienia i miejsca.. Drugim pod względem zdolności do absorpcji w podczerwieni gazem zawartym w atmosferze jest dwutlenek węgla. Jego zdolność absorpcji jest jednak w ineresującm nas zakresie ok. 2 razy niższa niż zdolność absorpcji pary wodnej...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
17-11-2010Paweł DańkoProsba o przewodnictwo
Witam.
Z gory zaznaczam, ze pierwszy raz pisze na tym forum, wiec prosze przymknac oko na bledne zrozumienie tematu lub tez nieumyslne niezastosowanie sie do jego zasad.
Portal przegladam juz dosc dlugo, dowiedzialem sie wielu swietnych rzeczy, wywarl tez pewien wplyw na moj swiatopoglad. Chcialbym sie jednak zwrocic do innych racjonalistow z pewna prosba. Od jakiegos czasu pochlonely mnie ksiazki popularnonaukowe, zwlaszcza z dziedziny fizyki czy biologii. Dziela takich autorow jak Richard Dawkins czy Michio Kaku wchlanalem szybko i 'ze smakiem'. I tu pojawia sie moja prosba: jakie jeszcze pozycje dostepne na polskim rynku w tej dziedzinie sa godne polecenia? Jestem swiadom mnogosci pozycji wydanych w Polsce, ale nie wszystkie z nich sa wiarygodne i warte pieniedzy, a zalezy mi na autorach pokroju tych wymienionych wyzej. Z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 28 (przedawniony)
15-11-2010DanielMitochondrialna Ewa
Witam

Jakiś czas temu miałem okazję rozmawiać z moim rozmówcą Michałem Kotasiem na temat "Ewy mitochondrialnej". Napisał on: "Podałeś złe źródło cytatu. Czytałem artykuł Ann Gibbons - nie ma tam nic o 6000-6500 lat. Są tam podane lata, ale z duużo dalszej" -źródło cytatu można podać w wyszukiwarkę lub znaleźć tutaj - www.racjonalista.pl/forum.php/s,205071#w217889

Czy mój rozmówca miał rację? Okazuje się, że nie . Zobaczmy co napisano w artykule: www.dnai.o(*)ide/pdf/reference_romanovs.pdf

"Regardless of the cause, evolutionists are most concerned about the effect of a faster mutation rate.

For example, researchers have calculated that "mitochondrial Eve"--the woman whose mtDNA was

ancestral to that in all living people--lived 100,000 to 200,000 years ago in Africa. Using the new

clock, she would be a mere 6000 years old."

Pozdr.

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 68 (przedawniony)
14-11-2010sceptymuchaNowoodkryta część Drogi Mlecznej
Witam!
Dziś na onecie (z rana) był malutki artykulik o "bąblach promieniowania gamma" przypiętych do naszej galaktyki. Później zniknął ze strony głównej zastąpiony 'ciekawszymi' informacjami.
Przytaczam tu oryginał, bo to, co odkryto jest duże. A samo istnienie odkrytych obiektów jest zagadką.
Źródło: www.physor(*)escope-giant-galaxy-video.html
Niestety po angielsku. Na szczęście obrazek można powiększyć (kliknąć enlarge) - zaskakujące, co pokazuje.
Celem wątku, było pokazanie, że wciąż odkrywamy wszechświat i to relatywnie blisko nas.
Dodatkowo rzecz robi wrażenie.
Jakby ktoś chciał podywagować, w oderwaniu od naszej smutnej rzeczywistości, co to może być i co może znaczyć, to zapraszam.

Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
11-11-2010monitorBruce H. Weber-szczere wyznanie ewolucjonisty.
Osobiście jestem przekonany,że wątek mój znajdzie się w dziale (oby tylko!) ,zdaniem tutejszych Moderatorów, 'bardziej merytorycznym'. Ale niech tam, ja i z tego jestem zadowolony,bo kto szuka ten znajdzie i w 'Bazgrołach' prawdę.

Kiedy na 'Racjonaliście' pojawia się temat nieredukowalnej złożoności, to niemal wszyscy stają okoniem,a głównie jeden z Moderatorów, który nieustanie przy takich okazjach głosi pogląd,iż Behe został skompromitowany,a jego koncepcja nieredukowalnej złożoności została w naukowy sposób podważona i ośmieszona. Sugeruje on też,że naukowcy dysponują przkonującymi modelami,które wyjaśniają ewolucję układów nieredukowalnie złożonych. Posługując się tymi wszystkimi zapewnieniami podaje on linki do artykułow mających popierać jego przekonania i nawet nie chce słuchać o kontrargumentach zwolenników ID,a w tym głownie Michaela Behego.

Własnie jestem po lekturze artykułu Bru'cea H. Webera,krytyka koncepcji nieredukowalnej złożoności i naukowości ID. Artykuł jest zamieszczony na stronie 'Nauka ,a religia' i jest zatytułowany "Złożoność biochemiczna.
Emergencja czy projekt?"

(Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę,że portal 'Nauka,a religia' postępuje bardzo uczciwie i naukowo,ponieważ obok tekstów zwolenników i propagatorów ID zamieszcza się tam również teksty czołowych krytyków ID. Zgodnie z wymaganiem metodologicznym takie działania są jak najbardziej naukowe,ponieważ każda koncepcja naukowa musi być testowana przez koncepcję alternatywną. Niestety portal 'Racjonalista'..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)