Racjonalista - Strona głównaDo treści
CO2 - trucizna. uciążliwy odpad czy życidajny skladnik

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
07-10-2010 19:12keil (8 punktów)
(zablokowany)
CO2 - trucizna. uciążliwy odpad czy życidajny skladnik
0 na 4

Dwutlenek węgla - CO2 - jest gazem powstającym podczas spalania węgla w atmosferze tlenu (zwykle w powietrzu). Jego zawartość w atmosferze ziemskiej wynosi obecnie ok. 0,038% objętościowych (co stanowi nieco ponad 0.05% wagowych). Jest jednym z tzw. gazów cieplarnianych, które pełnią nadzwyczaj ważną i pożyteczną rolę dla życia na naszej planecie. Przyczyniają się one mianowicie do podwyższenia średniej temperatury na ziemi - wg szacunków różnych ośrodków badawczych - o 15 do 30 stopni Celsjusza (według obecnie obowiązującej nomenklatury 15 - 30 Kelwinów) w stosunku do temperatury jaka panowałaby na naszej planecie pozbawionej atmosfery. Nietrudno zgadnąć, że w warunkach braku atmosfery, cała ziemia pokryta byłaby grubą warstwą lodu a istnienie jakichkolwiek wyższych form życia byłoby niemożliwe. Najważniejszym gazem cieplarnianym w atmosferze naszej planety jest para wodna. Absorbuje ona promieniowanie w zakresie podczerwonym a więc promieniowanie cieplne emitowane również w nocy przez nagrzaną ziemię. Zapobiega w ten sposób ucieczce ciepła do przestrzeni kosmicznej i stanowi podstawowy czynnik efektu cieplarnianego. Zawartość wody w atmosferze ziemskiej wynosi ok. 2% obj. i waha się w zależności od pory roku, pory dnia, temperatury, ciśnienia i miejsca.. Drugim pod względem zdolności do absorpcji w podczerwieni gazem zawartym w atmosferze jest dwutlenek węgla. Jego zdolność absorpcji jest jednak w ineresującm nas zakresie ok. 2 razy niższa niż zdolność absorpcji pary wodnej. Zważywszy, że zwartość dwutlenku węgla w atmosferze jest ok. 50. raz niższa niż pary wodnej (0,038% w stosunku do 2%). nie trudno obliczyć, że udział CO2 w efekcie cieplarnianym wynosi ok. 1%. W poważnych publikacjach przyjmuje się zwykle że udział ten wynosi nie więcej niż 1-2%. Wszelkie inne publikowane liczby są nieświadomym lub też świadomym i z premedytacją rozpowszechnianym oszustwem, mającym na celu wywoływanie paniki, oraz wmawianie ekologom, dziennikarzom i politykom zgubnych skutków emisji CO2. Czyni się tak w celu wyłudzenie pieniędzy na dalsze badania lub realizację innych, nie mających nic wspólnego z ochroną środowiska interesów. Na podstawie wymienionych wyżej prostych obliczeń nietrudno wywnioskować, że wzrost zawartości CO2 w ostatnim stuleciu o ok. 0,01% może mieć jedynie minimalny wpływ na globalne ocieplenie. (2)
Co do innych cech dwutlenku węgla, to nie ulega wątpliwości, że jego obecność w atmosferze, współdecyduje o procesie fotosyntezy. Jego zawrtość w atmosferze jest zatem jednym z podstawowych warunków realizowanego na ziemi łańcucha żywieniowego a więc i egzystencji człowieka Dla uzyskania np. jednego kg materiału roślinnego w stanie suchym potrzebne jest ponad 1,5 kg dwutlenku węgla, czyli ilość, która zawarta jest w 3000. metrów sześciennych powietrza. Jest wysoce prawdopodobne, że niespotykany dotychcas wzrost produktywności w rolnictwie, który miał miejsce w ostatnim stuleciu, (np. wzrost wydajności pszenicy z hektara z 1-2 ton do 5-6 ton), dokonał się m.in. również za sprawą wzrostu stężenia dwutlenku węgla w atmosferze. Tak - 1,5 kg CO2 to 1 kg pszenicy. Najsensowniejszym sposobem na obniżenie zawartości CO2 w atmosferze, jest więc sadzenie (sianie), gdzie tylko się da, wysokowydajnych roślin. Tą drogą raczej nie uzyska się znacznego obnżenia tempa ocieplenia ale sadzić drzewka zawsze warto.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gołębiewski (850 punktów)
Spoko ... jesteś nowy, więc masz prawo nie wiedzieć.

Na tym forum obowiązuje formatowanie tekstów.

Piszemy w ten sposób, żeby łatwo i przyjemnie czytało się. Co to znaczy?
Co jakiś czas stuknij enter po kropce, może nawet warto opanować przycisk TAB. Po napisaniu postu sprawdź Podgląd, może da się uczynić tekst bardziej czytelnym.

Co do kwestii merytorycznej, to jak najbardziej się zgadzam.
Nie przekonuje mnie twierdzenie, że człowiek poprzez gazy cieplarniane ma decydujący wpływ na zmianę klimatu.

A już na pewno nie można używać tej tezy do ograniczania wolności gospodarczej poprzez limity CO2.
Fizyk (17637 punktów)
> Dwutlenek węgla... itd.

Widzę, że jesteś nawiedzonym wklejaczem internetowym. Skoro powtarzasz to co już było napisane (wpis 851), to ja powtórzę co Ci odpowiedziano:
Cytat:
Napisane przez - Written by: gwk
Umieszczone - Added: 24/06/2010 o godz. 14:38

(854.) Marian (wpis 851) nie czyta, niestety, uważnie. Twierdząc, że "w swojej publikacji ("Przegląd" nr 24) nie wspomina Pan o dwutlenku węgla jako głównej przyczynie ocieplenia, jednak obecnie właśnie emisja CO2 uważana jest jako zasadnicza, jeżeli nie jedyna przyczyna globalnego ocieplenia", przeoczył on kilkakrotne moje nawiązania do znaczenia określonych gazów - w tym, co oczywiste, również dwutlenku węgla - w zmianach klimatycznych. Pisałem przecież zarówno na blogu (wpis 788), jak i we wspomnianym przez niego artykule w "Przeglądzie" m. in.: "Działalność gospodarcza człowieka przyczynia się do szkodliwego ocieplania klimatu Ziemi, głównie poprzez emisję gazów cieplarnianych."

Marian fundamentalnie się myli w swoich ocenach co do przyczyn zmian klimatycznych, a jego zarzuty i oskarżenia chociażby pod adresem Ala Gore's są niepoważne. Dodam tylko, że akurat w tym tygodniu ogłoszono, iż 98 procent uczonych zajmujących się analizą przyczyn ocieplania się klimatu zgadza się co do tego, że jest to skutkiem gospodarczej działalności człowieka. Marian zatem plasuje się ze swoimi błędnymi poglądami w gronie tych dwu pozostałych procent. Dobrze, że te niesłuszne poglądy są, jak widać, pod wpływem merytorycznej argumentacji, marginalizowane.


A co do mechanizmu jakim gazy cieplarniane wpływają na temperaturę Ziemi, to wątpię czy jesteś w stanie go dyskutować bo nie znasz podstaw.
08-10-2010 13:34 
 Ocena-1 na 3
keil (8 punktów)
(zablokowany)
>> Dwutlenek węgla... itd.
>Widzę, że jesteś nawiedzonym wklejaczem internetowym. Skoro powtarzasz to co już było napisane (wpis 851), to ja powtórzę co Ci odpowiedziano:
> Cytat:
Napisane przez - Written by: gwk
>Umieszczone - Added: 24/06/2010 o godz. 14:38
>(854.) Marian (wpis 851) nie czyta, niestety, uważnie. Twierdząc, że "w swojej publikacji ("Przegląd" nr 24) nie wspomina Pan o dwutlenku węgla jako głównej przyczynie ocieplenia, jednak obecnie właśnie emisja CO2 uważana jest jako zasadnicza, jeżeli nie jedyna przyczyna globalnego ocieplenia", przeoczył on kilkakrotne moje nawiązania do znaczenia określonych gazów - w tym, co oczywiste, również dwutlenku węgla - w zmianach klimatycznych. Pisałem przecież zarówno na blogu (wpis 788), jak i we wspomnianym przez niego artykule w "Przeglądzie" m. in.: "Działalność gospodarcza człowieka przyczynia się do szkodliwego ocieplania klimatu Ziemi, głównie poprzez emisję gazów cieplarnianych."
>Marian fundamentalnie się myli w swoich ocenach co do przyczyn zmian klimatycznych, a jego zarzuty i oskarżenia chociażby pod adresem Ala Gore's są niepoważne. Dodam tylko, że akurat w tym tygodniu ogłoszono, iż 98 procent uczonych zajmujących się analizą przyczyn ocieplania się klimatu zgadza się co do tego, że jest to skutkiem gospodarczej działalności człowieka. Marian zatem plasuje się ze swoimi błędnymi poglądami w gronie tych dwu pozostałych procent. Dobrze, że te niesłuszne poglądy są, jak widać, pod wpływem merytorycznej argumentacji, marginalizowane.

>A co do mechanizmu jakim gazy cieplarniane wpływają na temperaturę Ziemi, to wątpię czy jesteś w stanie go dyskutować bo nie znasz podstaw.

1. Tak jestem maniakiem walki z głupotą - a faktów nie są w stanie zmieniź żadne autorytety. Na szęście faktów
nie ustala się większością głosów - chociarz po zacytowanej wypowiedzi pana profesoa ???
2. Przepraszam za skierownie do hasła "Efekt cieplarniany - krytyka i dyskusja". Nie wiedziałem, że publikacja, która
była dostępna w inernecie miesiąc temu może zniknąć bez śladu. Zgodnie z sugestią autora (anonimowego ?) żeby
ww. publikację wydrukować lub zapisać w komputerze włśnie ją zapisałem. Jeżeli byłbyś zaintersowny, to mogę
spróbować przesłać ją e-mailem.
Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>Drugim pod względem zdolności do absorpcji w podczerwieni gazem
>zawartym w atmosferze jest dwutlenek węgla. Jego zdolność absorpcji jest jednak w ineresującm nas
>zakresie ok. 2 razy niższa niż zdolność absorpcji pary wodnej. Zważywszy, że zwartość dwutlenku
>węgla w atmosferze jest ok. 50. raz niższa niż pary wodnej (0,038% w stosunku do 2%). nie trudno
>obliczyć, że udział CO2 w efekcie cieplarnianym wynosi ok. 1%. W poważnych publikacjach przyjmuje
>się zwykle że udział ten wynosi nie więcej niż 1-2%. Wszelkie inne publikowane liczby są
>nieświadomym lub też świadomym i z premedytacją rozpowszechnianym oszustwem, mającym na celu
>wywoływanie paniki, oraz wmawianie ekologom, dziennikarzom i politykom zgubnych skutków emisji CO2.

Cały ten list jest pomieszaniem z poplątaniem, podlanym obficie ideologią, ale m.in. ten fragment jest po prostu zupełnie fałszywy: CO2 odpowiada za 9-25% efektu cieplarnianego (szerokość widełek wynika z nakładania się pasm pochłaniania różnych gazów). Wartość 1-2% dotyczy całości temperatury Ziemi, tych 288 K którymi nasz glob różni się od absolutnego zera przestrzeni kosmicznej. Tylko za ~33 K tej różnicy temperatur odpowiadają gazy cieplarniane. Minimalne oddziaływanie CO2 wynosi więc ok. 3.2 K. Stężenie atmosferycznego CO2 od połowy XIX wieku wzrosło już o ok. 40% -- przełożenie na temperaturę nie jest bezpośrednie, ale efekt podwojenia tego stężenia jest szacowany na 2-4.5 K, najpewniej ~3 K. Jest to zmiana bardzo znacząca, a w skali w jakiej dotychczas ewoluował klimat bardzo gwałtowna. I według większości ocen niosąca ze sobą wiele negatywnych skutków.

Reszta "obliczeń" nie ma w tym momencie sensu, zważywszy że oparte są na fałszywym założeniu.
10-10-2010 01:06 
 Ocena-3 na 3
keil (8 punktów)
(zablokowany)
>>Drugim pod względem zdolności do absorpcji w podczerwieni gazem
>>zawartym w atmosferze jest dwutlenek węgla. Jego zdolność absorpcji jest jednak w ineresującm nas
>>zakresie ok. 2 razy niższa niż zdolność absorpcji pary wodnej. Zważywszy, że zwartość dwutlenku
>>węgla w atmosferze jest ok. 50. raz niższa niż pary wodnej (0,038% w stosunku do 2%). nie trudno
>>obliczyć, że udział CO2 w efekcie cieplarnianym wynosi ok. 1%. W poważnych publikacjach przyjmuje
>>się zwykle że udział ten wynosi nie więcej niż 1-2%. Wszelkie inne publikowane liczby są
>>nieświadomym lub też świadomym i z premedytacją rozpowszechnianym oszustwem, mającym na celu
>>wywoływanie paniki, oraz wmawianie ekologom, dziennikarzom i politykom zgubnych skutków emisji CO2.
>Cały ten list jest pomieszaniem z poplątaniem, podlanym obficie ideologią, ale m.in. ten fragment jest po prostu zupełnie fałszywy: CO2 odpowiada za 9-25% efektu cieplarnianego (szerokość widełek wynika z nakładania się pasm pochłaniania różnych gazów). Wartość 1-2% dotyczy całości temperatury Ziemi, tych 288 K którymi nasz glob różni się od absolutnego zera przestrzeni kosmicznej. Tylko za ~33 K tej różnicy temperatur odpowiadają gazy cieplarniane. Minimalne oddziaływanie CO2 wynosi więc ok. 3.2 K. Stężenie atmosferycznego CO2 od połowy XIX wieku wzrosło już o ok. 40% -- przełożenie na temperaturę nie jest bezpośrednie, ale efekt podwojenia tego stężenia jest szacowany na 2-4.5 K, najpewniej ~3 K. Jest to zmiana bardzo znacząca, a w skali w jakiej dotychczas ewoluował klimat bardzo gwałtowna. I według większości ocen niosąca ze sobą wiele negatywnych skutków.
>Reszta "obliczeń" nie ma w tym momencie sensu, zważywszy że oparte są na fałszywym założeniu.
>
1. W XX wieku zawartość CO2 wzrosła o ok. 25% a nie o 40% - da skąd te dane od połowy XIX wieku ?.
2 Według bardzo obszernych i wiarogodnych badań Heinz'a Hug'a (patrz w internecie)
przy wzroście zawartości CO2 w atmosferze o 100% nawet przy skrajne korzystnych dla wpływu CO2 założeniach, teperatura biosfery może wzrosnąć co najwyżej o 017 K
Pozdrawiam
10-10-2010 16:54 
 Ocena 2 na 4
Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>>Reszta "obliczeń" nie ma w tym momencie sensu, zważywszy że oparte są na fałszywym założeniu.
>>
>1. W XX wieku zawartość CO2 wzrosła o ok. 25% a nie o 40% - da skąd te dane od połowy XIX wieku ?.

Z rdzeni lodowych (np. Law Dome). Dla połowy XX wieku -- z pomiarów Keelinga na Mauna Loa i innych później instalowanych stacji. Poziom CO2 przed epoką industrialną wynosił ok. 270 ppmv i zmieniał się w tempie rzędu 10 ppmv na tysiąclecie. My w ciągu 150 lat podbiliśmy to stężenie do 390 ppmv, czyli o te w przybliżeniu 40%.

>2 Według bardzo obszernych i wiarogodnych badań Heinz'a Hug'a

Przepraszam bardzo, pan Hug nie przeprowadził żadnych "obszernych badań", tylko wykonał jeden ograniczony eksperyment w laboratorium. Jego wyniki były krytykowane jako błędne nawet przez znanych w środowisku naukowym sceptyków w zakresie AGW (np. Roya Spencera, autora serii satelitarnych pomiarów temperatur UAH) i można o nich powiedzieć wiele, ale nie to, że są "wiarygodne". Proszę wskazać na jakąś publikację pana Huga zamieszczoną w recenzowanej prasie naukowej. Dla porównania, oto bibliografia badań składających się na wniosek o wrażliwości klimatu w zakresie 2-4.5 K dla podwojenia stężenia atmosferycznego CO2:

www.ipcc.c(*)4/wg1/en/ch8s8-references.html
szalbierz (5 punktów)
22-10-2010 12:38 
 0 na 2
Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>zapraszam do lektury
>www.redakc(*)ocieplenie---fakty-i-mity.html
>co do tych 98% "uczonych" www.youtube.com/watch?v=FfHW7KR33IQ

Zapraszam do lektury:

www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,364669#w369951

Co do tych 98% uczonych:

tigger.uic.edu/~pdoran/012009_Doran_final.pdf
www.sciencemag.org/cgi/content/full/306/5702/1686#

Na tym forum wypada opierać się na nauce, nie propagandzie z youtube'a.
szalbierz (5 punktów)
w takim razie zachęcam do lektury Stanowiska Komitetu Nauk Geologicznych PAN w sprawie zagrożenia globalnym ociepleniem www.kngeol(*)0sprawie zmian klimatu.pdf
13-11-2010 13:55 
 Ocena 4 na 6
Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>w takim razie zachęcam do lektury Stanowiska Komitetu Nauk Geologicznych PAN w sprawie zagrożenia globalnym ociepleniem www.kngeol(*)0sprawie zmian klimatu.pdf

W takim razie zachęcam do lektury komentarza wskazującego na fatalne błędy geologów z PAN popełnione przy interpretacji badań:

doskonales(*)tu-Nauk-Geologicznych-PAN.html
doskonales(*)gicznych-PAN-Postscriptum.html

a następnie stanowiska geofizyków PAN, czyli ludzi na co dzień zajmujących się badaniem klimatu:

www.kgeof.(*)/pliki/Stanowisko_Komitetu.doc

W szczególności polecam następujące fragmenty:

Publikowane wyniki badań naukowych, w szczególności, badania izotopowe i bilans zużycia paliw kopalnych z uwzględnieniem wiedzy o cyklu węglowym w przyrodzie, dowodzą, że obserwowany przyrost zawartości gazów cieplarnianych (CO2, CH4, N2O, halowęglwodory i inne) w atmosferze i oceanach, spowodowany działalnością cywilizacyjną, w mierzalny sposób wpływa na skład i własności atmosfery ziemskiej także w skali globalnej.

oraz:

Kolejne raporty Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2007, są, mimo pewnych niedostatków, najlepszą i najbardziej kompetentną syntezą badań na temat klimatu Ziemi i dobrze odzwierciedlają postęp wiedzy na temat procesów klimatotwórczych zachodzących na Ziemi. Raporty te, podobnie jak oryginalne prace naukowe stanowiące ich podstawę, a także prace naukowe, które ukazały się po opublikowaniu ostatniego Raportu IPCC w roku 2007 oraz nowe dane obserwacyjne i wyniki nowych symulacji są publicznie dostępne i podlegają ciągłej, niezależnej weryfikacji ze strony światowego środowiska naukowego. Środowisko to poważnie traktuje tezę, że niezależnie od naturalnej zmienności klimatu istotne i potencjalnie groźne jego zmiany - w szczególności globalne ocieplenie - są także skutkiem działalności człowieka.
rexus (2343 punktów)
Poruszanie tematu glocieplenia na tym forum to jak rzucanie grochem o ścianę, zawsze odzywają się te same boty, które jak mantrę powtarzają te same pseudo argumenty.
Średnia temperatura na ziemi wahająca się w okolicach 15 stopni Celsjusza, a nie -19 stopni jest wynikiem przesunięcia widma świetlnego ku czerwieni.
Wszelkie ciepło we wszechświecie pochodzi od rozprężania się (zmiany częstotliwości) kwantów, niestety żaden z tych wszystkich pseudonaukowców uważających CO2 za znaczący gaz cieplarniany pojęcia zielonego nie ma, co to są kwanty w jaki sposób powstają i jak tworzą ciepło. Każdy gaz, ba, każdy atom każdego pierwiastka emituje i zarazem pochłania kwanty zależnie od sytuacji i położenia.
Cyrk z poplecznikami Gore, jest zwykłym spiskiem darmozjadów, którzy knują beznadziejny plan wyłudzenia olbrzymich pieniędzy od podatników, by utrzymać status quo władzy, gdy skończy się ropa. Chcą by za pieniądze podatników stworzyć technologię zastępczą dla paliw kopalnych, a następnie przy strategii patentów dalej kontrolować społeczeństwa.
Dodam, że śmiech mnie ogarnia gdy słyszę, że robi się cieplej bo jest więcej ditlenku węgla. Otóż, jest więcej ditlenku węgla, bo robi się cieplej. Dzięki temu, będzie więcej pary wodnej, która napędzi tą machinę. Powstanie więcej miejsc na ziemi gdzie będzie mogła wegetować roślinność, która zrównoważy bilans gazów i ciepła. Wszystko jest naturalne i dla przyrody powtarzalne.
No i dają ci plusa, boś nowy i dobrze gadasz.
18-11-2010 05:35 
 Ocena 5 na 7
Fizyk (17637 punktów)
> Wszelkie ciepło we wszechświecie pochodzi od rozprężania się (zmiany częstotliwości) kwantów...

Ty tak na trzeźwo?
18-11-2010 17:49 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz Staniak (2145 punktów)
>Dodam, że śmiech mnie ogarnia gdy słyszę, że robi się cieplej bo jest więcej ditlenku węgla. Otóż, jest więcej ditlenku węgla, bo robi się cieplej.

Naprawdę? A co w takim razie emituje ten dwutlenek węgla? I może od razu: a co się wobec tego dzieje z naszymi znanymi (bo rejestrowanymi) emisjami rzędu 30 mld ton CO2 rocznie? Magicznie znikają, bo nie pasują do obrazka?

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365