Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
04-06-2012wsx666Start z księżyca
Oglądając start lądownika księżycowego nie potrafię zrozumieć, jak to jest możliwe aby tak malutki obiekt zawierający w sobie jeszcze ludzi może oderwać się od niego za pomocą tak lekkiego odrzutu. Podczas gdy start z ziemi wymaga tak potężnej rakiety nośnej. Wydaje mi się, że pomimo różnicy siły grawitacji nie wiarygodne jest to aby skala różnic rakiety i lądownika była tak śmiesznie wielka. Jaka prędkość jest potrzebna do ucieczki z księżyca a jaka z ziemi ? Dla czego do ucieczki z ziemi potrzebna jest tak potężna rakieta a z księżyca jakieś pierdnięcie z pod lądownika ?
www.youtube.com/watch?v=cOdzhQS_MMw porównajmy t ze startem rakiety z Ziemi.

www.youtub(*)?v=FzCsDVfPQqk&feature=related
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
01-06-2012FascynatZapis zasady nieoznaczoności
W świetnej książce "Bitwa o czarne dziury" Leonard Susskind używa następującego wzoru:

m ∆X ∆p ≥ h

Nietypowy. Widziałem inne: pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_nieoznaczoności

Ktoś mi powie czy to poprawne? Zapisy są rozmaite. Czy dołączenie do głównego wzoru m (masy) jest poprawne?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
31-05-2012aspagnitoTeoria Układów Złożonych.
Jakiś czas temu opracowałem z Przemkiem J. dokładnie na tym forum "Teorię Porozumienia"
Wymyśliłem coś takiego... co dalej?

Teoria Porozumienia
Porozumienie (c) wpływa na korzyści obu stron (a, b) oraz jest zależne od sumy korzyści obu stron oraz wypracowanej wartości dodanej (d). Czyli mamy takie oto równanie:
c*a+c*b=a+b+d
a,b,d oznacza, że wypracowano stratę (deficyt).
Po przekształceniach, otrzymujemy:
c=1+d/(a+b)
Stąd:
Konsensus (c>0)jest wówczas gdy a+b>d...
czyli obie strony zyskują więcej niż wynosi wartość dodana. Może być tak, że wypracowano stratę lub nic, ale każda ze stron zyskuje (wtedy a+b>0, b<=0 czyli nierówność a+b>d jest zawsze spełniona), ale może być tak, że obie strony zyskują i ogólnie wypracowano jakąś wartość dodaną.
Impas (c<0) jest wówczas gdy a+b<d...
czyli każda dołożona praca oznacza pogłębienie się straty, którą już mamy.
Kompromis (c=0) jest wówczas gdy a+b=0...
czyli czyli suma zysków stron konsumuje wypracowaną wartość dodaną.

To były piękne czasy. Teraz szukam dobrego matematyka, aby razem opracować Teorię Układów Złożonych (przebija teorie Nasha, ale nie jest jeszcze opracowana).
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
29-05-2012MatixEgoizm wśród astronomów
Punkt wyjścia: www.kosmon(*)lanet-w-ukadzie-sonecznym.html

Cytat:
Za pasem Kuipera znajduje się masywne ciało niebieskie, prawdopodobnie wielkości Neptuna - takie wnioski ze swoich badań przedstawił Rodney Gomes podczas konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego.


A dalej czytam:

Cytat:
Dane, które mają potwierdzić jej istnienie, mają być dostarczone jeszcze w tym roku.


What? Yyy... to znaczy, co do diaska? Więc na podstawie jakich badań powyższe wnioski? No więc o co chodzi? Powiem Wam o co chodzi.

To już nie jest nawet "niezdrowy optymizm", to zwyczajny egoizm i dążenie do sławy kosztem szerzenia zwyczajnych astro-plotek. Przecież jeśli faktycznie okaże się, że znajdą tam jakąś planetę, karła itp. to ci panowie będą sławni. Bo przecież to przewidywali. Nie ważne, że na podstawie mętnych przesłanek i ogólników. (wiele gwiazd ma podobnych kompanów, np. Proxima Centauri - więc być może i Słońce coś tam ma) Ważne, że przewidzieli to jak jasnowidze. Mam na myśli tych dzisiejszych jasnowidzów, którzy kierują się rachunkiem prawdopodobieństwa, twierdząc, że mają magiczne zdolności.

Co jeśli nic tam nie znajdą? Nic. Sprawa ucichnie i nikomu nie stanie się krzywda.

Jeśli ateista nie wie o istnieniu czegoś, to nie zakłada, że to istnieje. Nie zakładam, że istnieją krasnale na Plutonie, bo nic na to nie wskazuje oprócz jakiegoś tam prawdopodobieństwa - sytuacja..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 34 (przedawniony)
28-05-2012Jan WerbińskiCzy szybkie czytanie przyspiesza naukę i zrozumienie tekstu?
Jakiś czas temu zainteresowałem się szybkim czytaniem (speed reading). Chyba wszyscy wiedzą, że chodzi o "fotograficzne" czytanie tekstu gdzie ograniczeniem jest manualna zdolność szybkiego przewracania kartek. Kurs polega na nauce szybkiego czytania, równoległej nauce większego zrozumienia i połączenia tego wszystkiego w całość. Rezultatem ma być umiejętność przeczytania książki w kilkanaście - kilkadziesiąt minut z większym zrozumieniem niż przy metodzie tradycyjnej.
Ta metoda daje wg tych co ją umieją lepsze zrozumienie i intensywniejsze doznania przy czytaniu np beletrystyki czy opowiadań.

Nie znam jednak nikogo, kto używa jej do czytania ze zrozumieniem bardziej skomplikowanych książek. Sam muszę przeczytać kawałek i co jakiś czas wpaść w zadumę i zastanowienie. Czytam więc tym wolniej, im bardziej pasjonująca jest lektura.

Czy szybkie czytanie przyspiesza naukę i zrozumienie trudnego tekstu? Jak to jest? Warto się tego uczyć?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 74 (przedawniony)
21-05-2012TyDraniuProsta zagadka
Podobno tę zagadkę przedszkolaki rozwiązują w 5-10 minut, programiści w godzinę, a osoby z wyższym wykształceniem (chciałoby się powiedzieć - humanistycznym) dużo dłużej.

Sprawdźcie sami!

Jeżeli rozwiążecie, nie wpisujcie rozwiązania, niech inni też spróbują .

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
20-05-2012HodżaWięcej światła !
Zastanawiam się nad naturą dualizmu korpuskularno - falowego światła. Została ona oczywiście tak doskonale udokumentowana, że nie ma mowy o jakichkolwiek wątpliwościach w tej materii, chciałbym jedynie spróbować je zrozumieć "u źródeł", że tak powiem. Nie zadowala mnie bowiem zbyt łatwe poprzestawanie na stwierdzeniu istnieniu takich czy innych praw wyrażone tylko w postaci równań matematycznych - wiadomą bowiem rzeczą jest to, że konieczność oparcia się na czysto matematycznym opisie zjawiska wyklucza z grona potencjalnych czytelników artykułów czy publikacji popularnonaukowych większą część populacji...

Chciałbym przeto zaproponować pewne doświadczenie (być może już zostało przeprowadzone, jednak jak dotąd nie znalazłem niczego podobnego na Googlu), bardzo proste i mające pokazać jeszcze jeden przejaw owego dualizmu, bez owej magicznej aury, jaka temu zjawisku w wielu opisach nazbyt często zdaje się towarzyszyć.

1. Do doświadczenia potrzebny będzie: laser w zakresie światła widzialnego, detektor umożliwiający pomiar natężenia promieniowania, polaryzatory, układ zwierciadeł odbijających światło umieszczonych na podstawie umożliwiającej mikrometryczną regulację ich położenia, rozdzielacz promienia laserowego na dwie wiązki, pryzmat, którego jedna ze ścianek będzie pokryta warstewką srebra i mającą właściwości półprzepuszczalne - odbija promieniowanie pochodzące spoza pryzmatu a przepuszcza to od strony wewnętrznej:



2. Poniższa..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
16-05-2012OcykanZagadka dla fizyków
Jak wszyscy wiemy
F = ma,
gdzie F to siła działająca na ciało, m to masa tego ciała, a to przyśpieszenie jakie ww. siła nada temu ciału.
Dla pojazdu napędzanego siłą tarcia (jakim jest np. samochód)
F = Qυ ,
gdzie F to siła napędzająca pojazd (czyli siła tarcia), Q to ciężar pojazdu, υ to współczynnik tarcia.
Ponieważ
Q = mg,
gdzie g to przyśpieszenie ziemskie, zatem
F = mgυ ,
zatem
ma = mgυ,
czyli
a = gυ.
Jeżeli przyjmiemy maksymalny współczynnik tarcia, czyli υ = 1, otrzymamy maksymalne przyśpieszenie, jakie ten pojazd może osiągnąć, czyli
a = g ≈ 9,81 m/s.
Jest to przyśpieszenie maksymalne, większego pojazd nie osiągnie, choćby miał nie wiem jaką moc, bo zerwie przyczepność. Po prostu koła będą buksować.
Ponieważ
V = at,
gdzie V to prędkość, t to czas, zatem
t = V/a = V/g.
Wobec tego minimalny czas, po jakim pojazd osiągnie prędkość V = 100 km/h (tj. 27,8 m/s) to
27,8 m/s : 9,81 m/s 2 = 2,8 s.

Jednak niektóre samochody osiągają prędkość 100 km/h w czasie krótszym: 2,7 s, 2,5 s, a nawet 2,2 s (Bugatti Veyron Super Sport) pl.wikiped(*)dów_osobowych_świata

Dlaczego?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 44 (przedawniony)
13-05-2012Hetman TwardowskiPierścionki Einsteina - aproksymacje wadliwe?
Kilka przykładowych obrazów:
pl.wikiped(*)g&filetimestamp=20080119032330

Wyraźnie widać, że ringi Einsteina są niebieskie, a nawet lepiej: takie łuki z soczewek grawitacyjnych są zawsze niebieskie!
Może oprócz kwazarów ale obrazy kwazarów, rzekomo z soczewek, w ogóle nie mają łuków, a to jest specyficzna cecha soczewek, zwłaszcza sferycznych.

Wracając do ringów: skąd ten niebieski łuk?
Może to nie są obraz z tych, hipotetycznych przecież, soczewek grawitacyjnych, które uginają jednakowo wszystkie fale, niezależnie od ich długości?

Wówczas łatwo te niebieskie ringi wyjaśnić: czerwony mniej się ugina od niebieskiego, a w tym przypadku za mało - leci nadal prosto, czyli nie zogniskuje się w teleskopie, i nie ma obrazu. Niebieski ugina się akurat tak, że mamy ten ring.

Chyba podobne zjawisko można zaobserwować podczas zaćmienia Księżyca.
Księżyc w cieniu Ziemi jest czerwony, pewnie dlatego że niebieskie światło ugina się bardziej od czerwonego na atmosferze ziemskiej i omija zupełnie Księżyc.

Automatycznie mamy wyjaśnienie większego przesunięcia 'redshit' tej części zewnętrznej (niebieskiego łuku), w stosunku do centrum: im większe ugięcie tym większy obrót frontu falowego, zatem efektywnie fala będzie dłuższa (długość fali mierzymy tu po przekątnej trójkąta: l_o = l_s/cos(f)).

To pierwszy szczegół, a drugi to problem obliczania tego ringu.
[img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/math/f/4/a/f4a1f6c5a9073f359c7113af4a949dcc.png..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
12-05-2012fiiśCoś dla technosceptyków
Polecam trochę futurystyczny, ale oparty na dokumentach film.
www.youtub(*)?v=o02d0dgSvDA&feature=related
Warto przypomnieć, że pokazywane w nim technologie już od jakiegoś czasu stosują w swojej armii niektóre światowe mocarstwa, zaś intensywne badania nad ich wdrożeniem i rozwojem czyni co najmniej 7, a myślę, że dużo więcej państw.
Osobiście jestem przekonany, że ta dziesięciolatka będzie okresem wielkiego i spektakularnego rozwoju tych technologii.

Do tego dochodzą systemy autonomicznej inwigilacji połączone z olbrzymimi centrami gromadzenia i przetwarzania wszelkich dostępnych danych, także w chmurze, żeby tylko wspomnieć program amerykański czy analogiczny europejski, czy zaawansowany monitoring miejski jak na Manhatanie czy w Londynie.
Dziś już nawet tak zdawałoby się proste urządzenia, jak właśnie rozmieszczone w centrum Londynu i pokazywane w TV automatyczne działa przeciwlotnicze, robią wrażenie (dla ochrony olimpiady gdyby ktoś nie wiedział).

Wydaje mi się, że świat szybkimi krokami zmierza w bardzo ciekawym kierunku, który nie wiadomo gdzie nas zaprowadzi. Niestety rywalizacji międzynarodowej na tym polu nic nie powstrzyma. Zatem trzeba się raczej przygotować na zmiany.

Zmiany idą też w sferze cywilnej.
W krajach rozwiniętych młodzi ludzie rezygnują z kupna własnego samochodu, pojawia się instytucja samochodu publicznego (tak jak rowery miejskie) a na horyzoncie widać już samochód automatyczny. Nie chcę być w skórze zawodowych kierowców i taksówkarzy..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)