Witam, chcę rozstrzygnąć spór, jaki niedawno toczyłem z moimi kumplami (wszyscy są inżynierami) na temat fizyki hipotetycznego samochodu wyścigowego w różnych środowiskach grawitacyjnych. Moja hipoteza jest taka, że samochód, w którym wszystkie inne czynniki są takie same, w tym gęstość powietrza na płaskiej płaszczyźnie, będzie przyspieszał szybciej w środowiskach o nieco wyższym G niż w środowiskach o nieco niższym G. Hipoteza ta zakłada, że trakcja jest czynnikiem ograniczającym przyspieszenie tego pojazdu.
Powodem tej hipotezy jest to, że w środowiskach o wyższym G masa, a co za tym idzie, przyczepność wzrosłaby, ale masa pozostała niezmieniona. Zapobiegłoby to wypadaniu kół pojazdu z linii, co skutkowałoby krótszymi czasami przyspieszania niż pojazd o niższym G, a ponieważ masa pozostała niezmieniona, miałoby to znikomy wpływ na przyspieszenie poziome. Twierdzą, że ponieważ pojazd miałby większą masę (a nie masę), byłby znacznie wolniejszy.
Czy ktoś mógłby nam tu pomóc? Jestem pewien, że mam rację, a oni są pewni, że jestem głupi. Równanie lub linki do innych zasobów będą bardzo mile widziane! |