Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
28-10-2004Daniel Delimata"Racjonalnie" o mleku
Ciekaw jestem opini szanownych forumowiczów na temat artykułu poświęconego zgubnemu wpływowi mleka na ludzi.
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2821
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
25-10-2004boguslawa czyzowskaNadnaturalne zjawiska
proszę o krótka odp. doswiadczylam w swiom życiu dwóch zjawisk. jasnowidzenia mistyka - modlitwa wstawiennica jak wytłumaczyć że po śmierci są przypadki przychodzenia szmerem otwieranymi drzwiami,przekaz myślowy/przeżyłam to/ jestwm wykształconą osobą. czekam na kilka zdań.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
24-10-2004Komossjeszcze raz o wplywie na przyp.losowy...
..jesli juz w poprzednich watkach rozgorzała dyskusja natemat przypadkowosci i zwiazanymi z tym wątpliwosciami proponuje zapoznac sie z doswiadczeniem osobistego wplywu na los.
Osoby zainteresowane niech wykonaja proste doswiadczenie...
1.zaopatrzyc sie w 10 monet np. dwu-groszowki
2.intensywnie myslec skupiajac sie i zycząc sobie ze w wyniku rzutu monetami wypadnie jak najwiecej np. orzełków.
3.wykonac rzut ( dla bardziej wiarygodnych rezultatow wiele rzutow)
4.zapisac wyniki i porownac je z teoretycznym wynikiem losowym jaki winien tu wystapic...czyli 50procent
5.opublikowac na forum szczere wyniki szczerego doswiadczenia (bedziemy sie nad nimi pozniej zastanawiac )..wspomne ze doswiadczenie mialo oddzwiek naukowy i sam je przeprowadzilem u mnie przy setkach wykonanych rzutow 10 monetami procent chcianego rewersu wynosil 60-70 %
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
23-10-2004Daniel DelimataRefleksja o nieufności "racjonalistów" do statystyki
Zastanawia mnie dlaczego na forum serwisu gloryfikującego nauki racjonalistyczne tak często można spotkać przykłady pseudoracjonalistów których wypowiedzi stoją w jawnej sprzeczności z osiągnięciami tychże nauk. Pół biedy gdy dotyczy to nauk empirycznych. To jeszcze jakoś można zrozumieć, a nawet próbować filozoficznie uzasadnić. Ostatnio jednak natknąłem się na niczym nie uzasadnione przykłady negowania części matematyki jaką jest statystyka. Sposób owej krytyki stwarza w dodatku poważne podejrzenia, że dziedzina owa obca jest krytykującym ją osobom.
Niejaki "filozof" wypowiadający się na tematy astronomiczno-astrologiczne pisze m.in. w wątku:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,7241#w7304
>To fakt ze nie znam szczegolow tych badan gdyz ta materia mnie nie interesuje. Podszedlem do tej kwestii ogolnikowo gdyz jestem sceptykiem jezeli chodzi o wyniki badan opartych na statystyce.
Po takich słowach ręce opadają.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
22-10-2004dyskusjonirracjonalne bułkiw sklepie racjonalnisty
No cóż mój komentarz nie będzie wychwalaniem mysli autora (www.racjonalista.pl/kk.php/s,1735).
No cóż mój komentarz nie będzie wychwalaniem mysli autora. Artykuł jest li tylko próbą demagogicznego splatania światopoglądów z elementami wiary, ze stanowiska zupełnie odmiennego nie prezentującego żadnego obrazu na świat, ponieważ sprowadzającego niemal wszystko do totalnego relatywizmu. Relatywizm jak to relatywizm potrafi rozmyć wszystko i wszystko sprowadzić do wartości względnych jedynie. Czy Pan Leszek zadał sobie trudu by prześledzić ten okpiewany "dowód" Godla ? Nie sądzę - nie umniejszając wszak jego intelektowi- ponieważ niewielu matematyków i logików było w stanie to "ogarnąć" swymi potęznymi intelektami i śledząc tok myślowy przebrnąć do końca.
Reasumując:
Nie ma w tym obiektywnego poszukiwania, ani merytorycznej treści zasługującej na większą uwagę. A szkoda, bo dyskusje z Akwinatą są zawsze interesujące. Znaleźć natomiast można pomieszanie kategorii syntaktycznych w składni "quasi filozoficznego języka rozważań" oraz założenia A priori, które autor wręcz potępia wkładając w usta postaci i krytykowanych myśli, tez tudzież założeń. Nie ma w tym więc:
1)- nic zasługującego na szczególna uwagę
2)- troski o poprawność stawianych zarzutów
3)- obiktywizmu w poszukiwaniu "prawdy", a to - poszukiwanie skądinąd uczciwe - jest niesłychanie "niebezpiecznym" zajęciem, bo trzeba założyć także że Bóg "może" istnieć oraz to, że mozna "wpaść w Jego ręce", kto to odrzuca jest daleki..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 68 (przedawniony)
16-10-2004Racjonalista 007Astrologia a nauka
Czy słyszeliście o badaniach Michelina Gauquelina, francuskiego statystyka? (Do znalezienia w internecie, lub w Bibliotece Narodowej)
Zbadał on kosmogramy m.in. sportowców. Dokładnie grupę ok. 2000 sportowców. Podzielił on koła kosmogramów na 12 części i sprawdził, gdzie w kosmogramach przebywa Mars tzn. w której z jego części. Jest to po prostu jak rzucanie kostką 12-ścienną 2000 razy. Jak słusznie możecie się domyśleć Mars powinien występować w każdej części ok. 165 razy. Wynik był niezgodny z przewidywaniami! (przewidywania wiadomo jakie były) Po obliczeniu przez Michelina Gauquelina prawdopodobieństwa przypadkowości powstałego układu tzn. jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia takiego układu wyszło UWAGA! 1: 5 000 000 !!! A gdy uwzględnić z tej grupy tylko mistrzów sportu 1:10 000 000 !!!
Mars najczęściej występował przy osiach kosmogramów Wschód-Zachód, Nadir-Zenit, co jest zgodne z tym co mówi astrologia.
Zbadał on także grupę aktorów, piosenkarzy, naukowców i wyniki były zbliżone, tylko w przypadku aktorów był to Jowisz, naukowców - Saturn.
Chyba logiczne jest, że jeśli nie istniałaby żadna korelacja między makro- i mikrokosmosem, taki wynik nie byłby możliwy!!!
Przed dalszą dyskusją polecam:
- książkę Michelina Gauquelina (tytułu nie pamiętam) do znalezienia w Bibliotece Narodowej
-"Mandala Życia" Leszek Weres i inne jego książki, dostępne też w BN
Proszę nie podawać mi przykładów innych badań, które zaprzeczają jakiejkolwiek korelacji między makro- i mikrokosmosem,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
13-10-2004Marian ZiemniakRadiodatowanie
C 14
Radiowęglowa metoda węgla 14 C, polega na pomiarze koncentracji radioaktywnego izotopu węgla 14 C w obumarłych szczątkach organicznych, co pozwala ustalić wiek badanego przedmiotu.
Miałem wiele wątpliwości dotyczących tej metody, zbadałem, więc jej powstanie u źródeł.
Już na samym wstępie zauważyłem, że moje wątpliwości są słuszne.
Twórca tej metody W.F. Libby pracował nad nią zaledwie dziesięć lat, a więc nie był w stanie precyzyjnie zbadać i zmierzyć ilości zanikłego węgla 14 C w próbce, którą poddał badaniu.
Przyjmując wynik Libby połowicznego rozpadu węgla 14C na ok. 5650 lat łatwo obliczyć, że rocznie z badanej próbki zanikła 1 z 11300 część węgla 14 C.
Należy wiedzieć, że do obliczenia połowicznego rozkładu trzeba wykonać przynajmniej trzy próby w równych odstępach czasowych. Pierwsza na początku badań w celu ustalenia zawartości węgla 14 C w próbce poddanej badaniom. Druga próba powinna nastąpić w połowie czasu przeznaczonego na badania, trzecia na zakończenie.
Różnica, jaka powinna wystąpić między drugim, a trzecim badaniem jest podstawą do obliczenia połowicznego rozpadu.
Przyjmując, że Libby pracował nad swoją metodą 10 lat to do obliczeń musiał przyjąć wyniki, jakie otrzymał po 5 latach badań i dziesięciu, oczywiste jest, że musiał takich prób przeprowadzić więcej.
Wynik badań po 5 latach wskazał, że w badanej próbce ubyło 5 z 11300 części węgla 14 C.
Trzeci wynik, który otrzymał po 10 latach badań musiał wykazać, że w próbce przez ostatnie 5 lat ubyło 5 z 11295..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
10-10-2004Jakub DudzińskiKomentarz tekstu Bioenergoterapia
Autor komentarza: gevara
Dodano: 09-09-2004
>Ale - śmieszniejszy jest tekst, który jest na początku:
>"Co to jest energia? Energia, obojętnie z jakim przymiotnikiem, jest >tylko jedna. Po prostu energia. "
>No pięknie - na pytanie "co to jest energia" najpierw pada >odpowiedź "jest tylko jedna", a potem "po prostu energia". Idem >per idem - że tak się fachowo wyrażę. Cała reszta artykułu jest >naładowanym emocjonalnie logicznym bełkotem - którego >kwintesencją jest ta 'definicja' energii. Drogi autorze tego artykułu - >myśleć się naucz, a potem pisz cokolwiek.
Autor tekstu: Marceli Kołodziejski; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2723
>>Sprecyzujmy dokładnie, o czym mówimy. Co to jest energia? >>Energia, obojętnie z jakim przymiotnikiem, jest tylko jedna. Po >>prostu energia. Przymiotnik, jaki dodajemy, tylko precyzuje jej >>wtórne pochodzenie i nie ma on innego znaczenia. Energia to po >>prostu zdolność do wykonania pracy
Tego ostatniego już, drogi gevaro, nie raczyłeś zacytować. Chociaż nie dziwię ci się, bo wtedy sam bys sobie zaprzeczył. To raz.
Dwa: energia ki istnieje i działa, bioenergoterapia działa, akupunktura działa, homeopatia działa, spluwanie przez lewe ramię działa, nic nie robienie TEŻ działa. Tylko dlaczego ma to za każdym razem inną nazwę, inne gadżety i inny cennik, skoro wszystko ma wymalowane na czole wielki napis PLACEBO. I dlaczego, do licha ciężkiego, tyle to kosztuje.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
03-10-2004GubańskiAstrologia
Chciałem poznać Wasze zdanie na temat astrologii...
Właściwie to chodzi mi dokładnie o to czy ma ona jakikolwiek sens istnienia. Jakie są dowody na to, że faktycznie coś przynosi ludzkości? Jak to jest, że przetrwała kilka tysięcy lat, skoro mówi się często, że do niczego nie prowadzi. Jak to możliwe? Jak to działa, że można przewidzieć jaki ktoś będzie miał charakter, zanim się urodzi? Czy to możliwe? Jak to się ma do gwiazdozbiorów zodiakalnych? Skąd astrolog czerpie przykładowo na taki temat, że ryby będę niezdecydowane? Czy tylko z tąd, że na niebie ryby płyną w różne strony? A moża ma to związek z mitologicznymi rybami (takie chyba istnieją)? Czy w mitologii ryby były niezdecydowane? A jeśli tak, to dlaczego inne cywilizacje miały inne horoskopy? Czy w innych cywilizacjach było także tyle samo (12) znaków? Czy charaktery ludzi urodzonych tego samego dnia, w innych cywilizacjach, są różne? Jak to możliwe? Jeśli są różne to czemu astrologia wciąż istnieje? .... Setki, tysiące pytań do tematu astrologia... ZAPRASZAM DO DYSKUSJI!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
01-10-2004Anastazja P.Figielki - tylko z Irracjonalistą
Temat kieruję przede wszystkim do kobiet zafascynowanych racjonalizmem i racjonalistami.
Z mojego punktu widzenia wygląda to tak: choć inteligentne dyskusje i popisy krasomócze racjonalistów z pewnością umilają i urozmaicają damsko - męskie wieczory jednak potyczki w alkowie nie są ich najmocniejszą stroną. W przeciwieństwie do uduchowionych irracjonalistów oferują oni zazwyczaj stechnicyzowany seks (kochają przepisy , regułki i instrukcje) , takie pozbawione duchowości cielesne zapasy. Kochane Kobiety, nie mówię , że nie będziecie miały orgazmu, ale w porównaniu z pełnym niezmierzonych, niewyjaśnialnych i magicznych głębi irracjonalistą, taki rzeczowy facet po prostu Wam się znudzi. Wypróbowałam obydwie te grupy i radzę Wam - omijajcie ich szerokim łukiem, oni nie tylko nie są męscy, ale ta ich wyprana z duchowości osobowość nie ma nic wspólnego z człowiekiem - przez duże C.
Wasz Cioteczka Anastazja
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)