Racjonalista - Strona głównaDo treści
Astrologia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
31-07-2004 12:44GubańskiAstrologia
Chciałem poznać Wasze zdanie na temat astrologii...
Właściwie to chodzi mi dokładnie o to czy ma ona jakikolwiek sens istnienia. Jakie są dowody na to, że faktycznie coś przynosi ludzkości? Jak to jest, że przetrwała kilka tysięcy lat, skoro mówi się często, że do niczego nie prowadzi. Jak to możliwe? Jak to działa, że można przewidzieć jaki ktoś będzie miał charakter, zanim się urodzi? Czy to możliwe? Jak to się ma do gwiazdozbiorów zodiakalnych? Skąd astrolog czerpie przykładowo na taki temat, że ryby będę niezdecydowane? Czy tylko z tąd, że na niebie ryby płyną w różne strony? A moża ma to związek z mitologicznymi rybami (takie chyba istnieją)? Czy w mitologii ryby były niezdecydowane? A jeśli tak, to dlaczego inne cywilizacje miały inne horoskopy? Czy w innych cywilizacjach było także tyle samo (12) znaków? Czy charaktery ludzi urodzonych tego samego dnia, w innych cywilizacjach, są różne? Jak to możliwe? Jeśli są różne to czemu astrologia wciąż istnieje? .... Setki, tysiące pytań do tematu astrologia... ZAPRASZAM DO DYSKUSJI!

Daniel D.
>Chciałem poznać Wasze zdanie na temat astrologii...
>Właściwie to chodzi mi dokładnie o to czy ma ona
>jakikolwiek sens istnienia. Jakie są dowody na to, że

Sens istnienia wpływu ciał niebieskich na życie na ziemi istnieje czego przykładem może być odziaływanie księżyca na przypływy i odpływy morskie.

Osobną zaś jest kwestią pozostają:
- jaki jest ten wpływ w przypadku innych ciał niebieskich
- czy wpływ ów dotyczy sfery psychiki ludzkiej
- czy astrologia pojmowana choćby jako część dotychczas napisanych tekstów na jej temat bada TEN wpływ czy też li tylko wyimaginowany
- oddzielenie astrologii jako analizowania rzeczywistych lub wyimaginowanych wpływów cial niebieskich, od gazetowych bzdur nie mających nijakiego związku z takimi analizami.

Odnośnie wpływu na psychikę człowieka to możnaby pokusić się o takie domniemanie, iż skoro cykl miesiączkowy kobiety w przybliżeniu zgadza się z cyklem faz księżyca to wpływ lub choćby korelacja taka może istnieć.

Osobiście nigdy nie zetknąłem się z takimi statystykami, ale w wielu źródłach można odnaleźć informację o korelacji faz księżyca i liczbą samobójstw.

(Korelacja może wynikać ze związków przyczynowo skutkowych lecz sama w sobie takiego związku nie obrazować. Np istnieje korelacja między liczbą strażaków biorących udział w akcji gaśniczej a rozmiarami strat wynikłych z pożaru, lecz nie oznacza to prostego związku przyczynowo skutkowego i zmniejszenie udziału straży pożarnej niczego nie poprawi. Korelacja ta wynika jednak ze związku przyczynowo skutkowego. Przyczyną jest tutaj rozmiar samego pożaru a skutkami skala akcji gaśniczej i rozmiar strat.)

>faktycznie coś przynosi ludzkości? Jak to jest, że
>przetrwała kilka tysięcy lat, skoro mówi się często, że do
>niczego nie prowadzi. Jak to możliwe? Jak to działa, że
>można przewidzieć jaki ktoś będzie miał charakter, zanim
>się urodzi? Czy to możliwe? Jak to się ma do gwiazdozbiorów
>zodiakalnych? Skąd astrolog czerpie przykładowo na taki
>temat, że ryby będę niezdecydowane? Czy tylko z tąd, że na

Astrolog na pewno nie zaklasyfikuje człowieka tylko do jednej z 12 przegródek bo w ten sposób cały jego system dość szybko by się rozsypał z powodu nadmiernej prostoty nie ujmującej złożoności typów ludzkich.

>niebie ryby płyną w różne strony? A moża ma to związek z
>mitologicznymi rybami (takie chyba istnieją)? Czy w
>mitologii ryby były niezdecydowane? A jeśli tak, to
>dlaczego inne cywilizacje miały inne horoskopy? Czy w
>innych cywilizacjach było także tyle samo (12) znaków? Czy

Z tego co mi wiadomo to tak. Nie można jednak wykluczyć przejmowania tradycji astrologicznych. Np obecną tradycję odziedziczyliśmy jak wiele innych rzeczy z Indii poprzez Egipt, Grecję i Rzym.

>charaktery ludzi urodzonych tego samego dnia, w innych
>cywilizacjach, są różne? Jak to możliwe? Jeśli są różne to

Astrolodzy i na takie pytanie znajdą odpowiedź (nie mniej wątpliwą niż cała reszta astrologii). Mianowicie za podstawę wyznaczenia kosmogramu biorą m.in. dokładne współrzędne geograficzne.

>czemu astrologia wciąż istnieje? .... Setki, tysiące pytań
>do tematu astrologia... ZAPRASZAM DO DYSKUSJI!
Koszałkowski (5 punktów)
>Odnośnie wpływu na psychikę człowieka to możnaby pokusić się o takie domniemanie, iż skoro cykl miesiączkowy kobiety w przybliżeniu zgadza się z cyklem faz księżyca to wpływ lub choćby korelacja taka może istnieć.
>(Korelacja może wynikać ze związków przyczynowo skutkowych lecz sama w sobie takiego związku nie obrazować. Np istnieje korelacja między liczbą strażaków biorących udział w akcji gaśniczej a rozmiarami strat wynikłych z pożaru, lecz nie oznacza to prostego związku przyczynowo skutkowego i zmniejszenie udziału straży pożarnej niczego nie poprawi. Korelacja ta wynika jednak ze związku przyczynowo skutkowego. Przyczyną jest tutaj rozmiar samego pożaru a skutkami skala akcji gaśniczej i rozmiar strat.)
Sądzi pan, że istnieje odwrotna możliwość, czyli wpływ częstości miesiączkowania kobiet na fazy księżyca? Jeżeli bardzo znaczna liczba kobiet zacznie zażywać hormonalne środki antykoncepcyjne, średnia miesiączkowania dla kobiet na ziemi spadnie. Spowoduje to zmniejszenie częstotliwości występowania faz księżyca, czyli spowolnienie jego prędkości obrotowej wokół ziemi, a w konsekwencji księżyc spada na ziemie tak? To jest jakby nie patrzył bardzo ważki argument przeciwko środkom antykoncepcyjnym
Daniel Delimata
Hop Hop! Racjonaliści. Pobudka.
Czy naprawdę nikt nie ma na ten temat nic do powiedzenia?
webmaster (moderator)
Może i ma, ale ma ciekawsze rzeczy do roboty..
BronislaW.
>Właściwie to chodzi mi dokładnie o to czy ma ona
>jakikolwiek sens istnienia.

To pytanie do filozofow

>Jakie są dowody na to, że
>faktycznie coś przynosi ludzkości?

Cos tam przynosi, przynajmniej niektorym jednostkom. Astrologm - kase. Klientom - czas astrologa, nadzieje...

>Jak to jest, że
>przetrwała kilka tysięcy lat, skoro mówi się często, że do
>niczego nie prowadzi. Jak to możliwe?

A jak to mozliwe, ze religie przetrwaly tyle lat? A czy prowadza do nieba?

>Jak to działa, że
>można przewidzieć jaki ktoś będzie miał charakter, zanim
>się urodzi? Czy to możliwe?

Nawet wg astrologot, to nie jest mozliwe, bo oni do ulozenia horoskopu (o przepraszam, kosmogramu) potrzebuja... daty urodzenia (konkretnie momentu pierwszego oddechu). Wiec przed urodzeniem, mozna najwyzej zlozyc, ze urodzi sie dnia X o godzinie Y i wtedy pobawic sie we wrozenie.

>Jak to się ma do gwiazdozbiorów
>zodiakalnych?

Ja ostatnio dyskutowalem z tak jedna pania astrologi i ona ciagle powtarzala, ze astrologow nigdy nie interesowaly gwiazdozbiory, tylko znaki zodiaku (co jest klamstwem). Ale zodiak przyjal swoja nazwe od gwiazdozbiorow.

>Skąd astrolog czerpie przykładowo na taki
>temat, że ryby będę niezdecydowane?

Z tradycji? A wczesniej np. z mitologii.
Mars - czerwona planeta - krew - bog wojny.
Lew - krol zwierzat - godnosc.
I takie tam skojarzenia.

>A jeśli tak, to
>dlaczego inne cywilizacje miały inne horoskopy?

Bo mieli inna mitologie? Dlaczego sa rozne religie na swiecie, skoro Bog jest jeden?

>Czy
>charaktery ludzi urodzonych tego samego dnia, w innych
>cywilizacjach, są różne? Jak to możliwe?

Nawet charaktery prognozowane przez roznych astrologow zyjacych w tym samym miescie sa rozne. Jak to mozliwe? Bo astrologia to bzdura.

>Jeśli są różne to
>czemu astrologia wciąż istnieje? ....

Ponowie pytanie sklaniajace do refleksji - czemu istnieja rozne religie?
Racjonalista 007
Czy słyszeliście o badaniach Michelina Gauquelina, francuskiego statystyka? (Do znalezienia w internecie, lub w Bibliotece Narodowej)
Zbadał on kosmogramy m.in. sportowców. Dokładnie grupę ok. 2000 sportowców. Podzielił on koła kosmogramów na 12 części i sprawdził, gdzie w kosmogramach przebywa Mars tzn. w której z jego części. Jest to po prostu jak rzucanie kostką 12-ścienną 2000 razy. Jak słusznie możecie się domyśleć Mars powinien występować w każdej części ok. 165 razy. Wynik był niezgodny z przewidywaniami! (przewidywania wiadomo jakie były) Po obliczeniu przez Michelina Gauquelina prawdopodobieństwa przypadkowości powstałego układu tzn. jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia takiego układu wyszło UWAGA! 1: 5 000 000 !!! A gdy uwzględnić z tej grupy tylko mistrzów sportu 1:10 000 000 !!!
Mars najczęściej występował przy osiach kosmogramów Wschód-Zachód, Nadir-Zenit, co jest zgodne z tym co mówi astrologia.
Zbadał on także grupę aktorów, piosenkarzy, naukowców i wyniki były zbliżone, tylko w przypadku aktorów był to Jowisz, naukowców - Saturn.

Chyba logiczne jest, że jeśli nie istniałaby żadna korelacja między makro- i mikrokosmosem, taki wynik nie byłby możliwy!!!

Przed dalszą dyskusją polecam:
- książkę Michelina Gauquelina (tytułu nie pamiętam) do znalezienia w Bibliotece Narodowej
-"Mandala Życia" Leszek Weres i inne jego książki, dostępne też w BN

Proszę nie podawać mi przykładów innych badań, które zaprzeczają jakiejkolwiek korelacji między makro- i mikrokosmosem, ponieważ najpierw musimy razem wspólnie, jak prawdziwi racjonaliści, rozprawić się z badaniami M. Gauquelina. Bo zgodnie z prawami logiki, aby astrologia wyszła zwycięsko z tego boju POTRZEBUJE PRZYNAJMNIEJ JEDNEGO BADANIA POTWIERDZAJĄCEGO TĄ KORELACJĘ !

I proszę tylko nie argumentować, że raz na 10 000 000 takich prób zdarza się taki wynik (bo to jest prawdą) i właśnie zdarzył się on SZCZĘŚLIWIE TERAZ podczas badań M. Gauquelina !
Poza tym prawdopodobieństwo 1:10 000 000 jest zawyżone, bo obliczając prawdopodobieństwo przypadkowości wszystkich badań M. Gauquelina (nie tylko sportowców!), mnożymy ze sobą wszystkie prawdopodobieństwa poszczególnych badań, bo są to badania od siebie niezależne (matematycy wiedzą o co chodzi), a więc prawdopodobieństwo tego, że całe badanie M. Gauquelina jast przypadkiem wynosi przynajmniej:
1: 1 000 000 000 000 000 000 !!!

Jestem zdumiony, jak łatwo można obalić astrologię za pomocą 'głupiej' statystyki i wcale nie wyrafinowanego rachunku prawdopobieństwa. Dlaczego nie zrobiono tego do tej pory? Bo wyniki jak na złość wychodzą nie takie jak trzeba? Hmmm...

Zapraszam do lektury !

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365