Racjonalista - Strona głównaDo treści
jeszcze raz o wplywie na przyp.losowy...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
09-10-2004 18:30Komossjeszcze raz o wplywie na przyp.losowy...
..jesli juz w poprzednich watkach rozgorzała dyskusja natemat przypadkowosci i zwiazanymi z tym wątpliwosciami proponuje zapoznac sie z doswiadczeniem osobistego wplywu na los.
Osoby zainteresowane niech wykonaja proste doswiadczenie...
1.zaopatrzyc sie w 10 monet np. dwu-groszowki
2.intensywnie myslec skupiajac sie i zycząc sobie ze w wyniku rzutu monetami wypadnie jak najwiecej np. orzełków.
3.wykonac rzut ( dla bardziej wiarygodnych rezultatow wiele rzutow)
4.zapisac wyniki i porownac je z teoretycznym wynikiem losowym jaki winien tu wystapic...czyli 50procent
5.opublikowac na forum szczere wyniki szczerego doswiadczenia (bedziemy sie nad nimi pozniej zastanawiac )..wspomne ze doswiadczenie mialo oddzwiek naukowy i sam je przeprowadzilem u mnie przy setkach wykonanych rzutow 10 monetami procent chcianego rewersu wynosil 60-70 %

Kowalski (322 punktów)
>wspomne ze doswiadczenie mialo oddzwiek naukowy i sam je
>przeprowadzilem u mnie przy setkach wykonanych rzutow 10
>monetami procent chcianego rewersu wynosil 60-70 %
Nic tylko żyć z hazardu
marcin_s
>wspomne ze doswiadczenie mialo oddzwiek naukowy i sam je
>przeprowadzilem u mnie przy setkach wykonanych rzutow 10
>monetami procent chcianego rewersu wynosil 60-70 %

Przy ilu setkach? Zapisywałeś wszystkie wyniki? Z tego co piszesz, to widać, że nie, bo podajnjesz bardzo ogólnikowe dane. Z góry zakładałeś którą stronę monety preferujesz? Powtórz dowświadczenie _zawsze_ chcąc by wypadł orzeł i koniecznie za każdym rzutem zapisuj ilość orłów. 100 rzutów w zupełności wystarczy. Nie odrzucaj "nie udanych" rzutów, np. takich, w których własnym zdaniem "zbyt słabo się skupiłeś". Uzyskasz ciąg liczb, który zaprezentuj na forum i dopiero wtedy będzie co analizować. Dopiero wtedy będziesz mógł powiedzieć, czy rzeczywiście "procent chcianego rewersu" wynosił tyle a tyle i może nie napiszesz wtedy 60-70%, tylko dokładnie.
A najlepiej, żeby unikać samooszukiwania i autokorekt rób tak: zacznij odpowiedź na ten post i nie myśląc zbyt wiele o wynikach wpisuj je natychmiast po rzucie w przeglądrkę. Po stu rzutach klepnij "odpowiedz" i dopiero wtedy przeglądaj wyniki. Wtedy dopiero będziemy mogli pogadać o analizie.
Komoss

nieliczylem ilosci moich prób ale bylo ich naprawde sporo(powyzej 100 dziesiecioma monetami) -osobiscie (wczesniej przed rzutem) koncentrowalem sie najczesciej na orzelku..
natomiast podaje przedzial 50-60% poniewaz wlasnie w tym przedziale znajdowaly sie wyniki moich badan(wielokrotnie powtarzanych)
..acha i nieodzucalem "nieudanych"rzutow -zapisywalem wrzystkie!
..ale ja niechce niko przekonywac...to wy uczciwie przekonajcie mnie ze tak niejest...
a jesli sie wam to nieuda -bedziemy miec temat do rosgryzienia...
Komoss
a co do postu Kowalskiego- to jaka zna pan gre chazardowa gdzie na upragnionym wyniku skupia sie tylko pan? -bo zazwyczaj sa tez inni co chcieliby wygrac...a pozatym 60-70% to nie az taka pewna wygrana
...ale takie podniesienie przypadkowosci na los ludzie juz dawno nauczyli sie wykorzystywac....jest tym wlasnie zbiorowa modlitwa.
Kowalski (322 punktów)
>a co do postu Kowalskiego- to jaka zna pan gre chazardowa gdzie na upragnionym wyniku skupia sie tylko pan? -bo zazwyczaj sa tez inni co chcieliby wygrac...a pozatym 60-70% to nie az taka pewna wygrana
>...ale takie podniesienie przypadkowosci na los ludzie juz dawno nauczyli sie wykorzystywac....jest tym wlasnie zbiorowa modlitwa.

A tutaj znowu mamy 60-70%. Może jednak by się Pan zdecydował na jakiś konkretny przedział. A skoro pisze Pan o skuteczności modlitwy zbiorowej - no to załóżmy że gram na bazarze z kimś w kości, zwołuję setkę kumpli i robimy zrzutę na stawkę o którą będziemy grać. No i teraz wszyscy żarliwie modlimy się o wygraną. Eh, przy tylu ludziach modlących się o mój sukces bez żadnego problemu rzucam upragnioną siódemkę
Bynajmniej nie podważam tutaj skuteczności grupowej modlitwy, ale nie jeśli chodzi o sprawy typowo losowe. Skutkiem takiej zbiorowej modlitwy może być np. podniesienie morale grupy, ale nie wpływ na wynik gry losowej.
Kowalski (322 punktów)
I jeszcze kilka uwag:
- jeśli nie stać Pana na polskie literki, to niech chociaż nie robi Pan błędów ortograficznych;
- skoro już mamy drzewiastą strukturę forum, to wygodniej dla użytkowników byłoby odpowiadać na daną wypowiedź, a nie gdzieś w innym miejscu - niektórzy użytkownicy mają ustawione powiadamianie mailem o odpowiedzi na swój post.

Kowalski (322 punktów)
>nieliczylem ilosci moich prób ale bylo ich naprawde sporo(powyzej 100 dziesiecioma monetami) -osobiscie (wczesniej przed rzutem) koncentrowalem sie najczesciej na orzelku..
>natomiast podaje przedzial 50-60% poniewaz wlasnie w tym przedziale znajdowaly sie wyniki moich badan(wielokrotnie powtarzanych)
>..acha i nieodzucalem "nieudanych"rzutow -zapisywalem wrzystkie!
>..ale ja niechce niko przekonywac...to wy uczciwie przekonajcie mnie ze tak niejest...
>a jesli sie wam to nieuda -bedziemy miec temat do rosgryzienia...

Skoro zapisywałeś wszystkie wyniki, to dlaczego nie wiesz ile tych prób było? Poprzednio przedział był 60-70%, a tu napisane jest o 50-60%, co już żadną rewelacją nie jest.
Komoss

50-60% to pomylka!!! mialo byc 60-70%
-oczywiscie jesli zna pan kogos kto gra w kosci na bazarze -warto sprobowac (namawiajac kumpli )-ale szczerze w to watpie zwarzywszy ze niechcialo sie panu przeprowadzic doswiadczenia...
-zreszta takie doswiadczenia sa znane w swiecie naukowym i dziwie sie ze panstwo o nich nieslyszeli.
ps.niedziela to dobry dzien na probe...
marcin_s
>50-60% to pomylka!!! mialo byc 60-70%

>-zreszta takie doswiadczenia sa znane w swiecie naukowym i dziwie sie ze panstwo o nich nieslyszeli.

>ps.niedziela to dobry dzien na probe...

No więc proszę tę próbę rzetelnie przeprowadzić i przedstawić dokładne wyniki. Jeśli przeprowadzi ją którykolwiek ze sceptyków to będzie mu można zarzucić, że złośliwie myślał o wynikach pół na pół. A jeśli doświadczenia te znane są w świecie naukowym, to może proszę podać jakieś dane bibliograficzne. Bez tego nie można twierdzić, że coś jest "znane w świecie naukowym". Każdy może napisać, że np. "telepatia została naukowo udowodniona", jeśli jednak taką osobę spytać o szczegóły to jakoś nie potrafi ich znaleźć.
Komoss

Ja juz podalem wyniki swoich badan ...ale jak widze nima sensu dyskusja na ten temat gdyz jak mniemam z waszych postow jestescie tylko leniwymi teoretykami---PRAWDZIWY BADACZ BYLBY SZCZESLIWY MOGAC W DOMU PRZEPROWADZIC DOSWIADCZENIE --
..doswiadczenia na powyzszy temat widzialem na DISCOVERY ale prosze niepiszcie ze tam pokazuja rozne rzeczy - bo przecierz poto sam to zbadalem i namawiam was.
-a jaki ma sens podawanie ile orzelkow,reszek wypadalo w poszczegolnym rzucie? -liczy sie wynik-czyli srednia z rzutow.
-czasami byl to wynik nawet 80% -
marcin_s
>-a jaki ma sens podawanie ile orzelkow,reszek wypadalo w poszczegolnym rzucie? -liczy sie wynik-czyli srednia z rzutow.
>-czasami byl to wynik nawet 80% -

Sens ma taki, że można na własne oczy zobczyć rozkład Gaussa, można policzyć odchylenie standardowe i na własne oczy przekonać się, że prawa statystyki są jednak spełnione. Jasne że czasami wynik będzie wynosił 8, ale innym razem wyniesie 2. Ba! Średnio raz na 1024 razy wypadną same orły (i podobnie często same reszki). A człek myśli życzeniowo i ma skłonność do pomijania niekorzystnych wyników twierdząc, że np. "rzut się nie udał". Też uważam, że wobec tego nie mamy o czym rozmawiać.
Komoss

NIEPOMIJALEM "NIEUDANYCH RZUTOW" ile razy mam to pisac!!!
zawrze wyciagalem srednia..
-niestety mam wrazenie ze przebywaja tu zabobonni ludzie zamknieci na nowe nurty i pomysly..zalezni od tego co opublikuja w gazetkach (a jakze czesto publikacje sa dementowane)nieumiejacy samodzielnie wyciagac wnioskow-i gdzie tu rozum?-racjonalne myslenie? smiech na sali!
-bo kiedy oddaje dowod (gdzie kazdy moze ten dowod osobiscie zdobyc-zobaczyc) spotykam sie z takimi wypowiedziami..NIE i NIE...
-ale to typowe zachowanie dla ludzi ktorzy uksztaltowali sobie swoj swiatopoglad czuja sie w nim bezpieczni -typowe dla czasow sredniowiecza...
mam pytanie.-wierzysz bardziej w eksperymet oktorym przeczytasz w new since, czy ktory sam przeprowadzisz?...do wolnomyslenia ci daleko o o
-a dlaczego nietrabi otym opinia publiczna,gazetki naukowe?(bo wierze ze to jest dla was wyrocznia)otuz one tez sa przez kogos kontrolowane-niechetnie pisze sie oczyms czego niemozna -JESZCZE- wytlumaczyc
marcin_s
>NIEPOMIJALEM "NIEUDANYCH RZUTOW" ile razy mam to pisac!!!
>zawrze wyciagalem srednia..

Średnią z czego, z jednego rzutu, z siedmiu? Proszę o konkrety. Co to znaczy 60-70%? Jakbyś porządnie liczył, to byś napisał: wykonałem tyle a tyle rzutów tyloma a tyloma monetami, średnia ilość orłów w rzucie wyszła dokładnie tyle a tyle, odchylenie standardowe tyle a tyle, prawdopodobieństwo uzyskania takiego wyniku lub lepszego wynosiło tyle a tyle. Następnie powinieneś powtórzyć doświadczenie, tym razem chcąc by wypadały reszki i apiat' Jeśli wyszło fajnie to jeszcze raz i tak aż do momentu w którym masz pewność, że uzyskanie takich wyników przypadkiem nie jest możliwe (prawdobobieństwo uzyskania co najmniej tak dobrych wyników jest bardzo ale to bardzo małe). Wybacz, ale ja takich eksperymentów przeprowadzać nie będę, bo to nie ja chcę udowodnić istnienie jakiegoś bytu (wpływu woli na wyniki rzutów). Chcesz to udowodnić, to próbuj. Przecież jesteś pewny swego, więc przeprowdź to doświadczenie tak jak ci to napisałem. Założę się, że nic nie wykażesz, bo nic wykazać nie możesz.

>otuz one tez sa przez kogos kontrolowane-niechetnie pisze sie oczyms czego niemozna -JESZCZE- wytlumaczyc

No i wszystko jasne, mania prześladowcza, poszukiwanie ONYch, albo WYch, którzy pozostają pod wpływem złych mocy: czysty przypadek nawiedzonego.
Komoss

>No i wszystko jasne, mania prześladowcza, poszukiwanie ONYch, albo WYch, którzy pozostają pod wpływem złych mocy: czysty przypadek nawiedzonego.

..czysta mania nieswiadomej marionetki...
duch
Komoss'owi

Poruszyłeś tu ciekawe zagadnienie; wpływanie przez osobę na zjawisko losowości, zakłócając w ten sposób teorię prawdopodobieństwa.

Jest rzeczą znaną od stuleci i wykorzystywaną w dobieraniu krupierów do prowadzenia ruletki, że posiadając teoretycznie takie same szanse na wygraną, jak rzucający kulką bankier większość graczy odchodzi od stołu przegrana, szczególnie ci, co grają najwyżej.. Każdy może to sprawdzić w praktyce, udając się do kasyna.

Żeby zostać krupierem trzeba przechylić teorię prawdopodobieństwa z 50% do ponad 65% na swoją korzyść.
Na odpowiednich testach, ma się rozumieć.

Banalne - prawdziwe, i do tego nienaukowe - prawda?
duch
Oczywiście zostawiono tzw. Zero, żeby świat naukowy mógł się dalej rozwijać i być z siebie zadowolony. A sumę wszystkich występujących liczb 1-36, ustalono za pomocą arytmetyki i wynosi na dzień dzisiejszy; 666.
marcin_s
>Banalne - prawdziwe, i do tego nienaukowe - prawda?

Banalne i nienaukowe owszem, poza tym nieprawdziwe.
duch
Zawsze możesz to sprawdzić - i dobrze przy tym się pobawić.
marcin_s
>Zawsze możesz to sprawdzić - i dobrze przy tym się pobawić.

Co sprawdzić, metody dobierania krupierów? Czy też przeprowadzić eksperyment, do którego zasad przekonywałem twórcę tego wątku? Nie mogę tego spróbować, bo jako sceptyk nie potrafię na poważnie zaklinać monety. Pękłbym ze śmiechu, że wyczyniam takie głupoty. Zachęcam entuzjastów do rzetelnych eksperymentów. Gotów jestem nawet się założyć co do wyników.

Poza tym: tego typu wątki nie mają nic wspólnego z nauką i powinny trafiać do "bazgroł", czyli piaskownicy dla niuejdżowców i innych takich.

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365