Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Nauka

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
17-01-2017Max GolonkoEwolucja obłoków protoplanetarnych
Rozwoju kosmologii szczególnie mogą nie lubić homosekusualni pedofile na służbie Watykanu, od kilkudziesięciu, a może kilkuset lat krzywdzący młodych chłopców, czyli najbardziej amoralni ateiści na naszej planecie, kórzy świadomie okłamują ludzi dla zapewnienia sobie ekonomicznego komfortu życia.
Kosmologia całkowicie ośmiesza Biblię, a zwłaszcza jej "Księgę Rodzaju" mówiącą o powstaniu Słońca, Ziemi i człowieka.

Pewne narzędzia i metody badawcze pozwalają coraz lepiej szacować tempo powstawania planet w kosmosie, zwłaszcza w miejscach podobnych do początkowego Układu Słonecznego.
Sa to, miedzy innymi:

1. Obserwacje astronomiczne kształtujących się układów planetarnych.

2. Bardzo dokładne metody obliczania ilości różnych substancji w meteorytach i innych materiałach pochodzenia kosmicznego, z uwzględnieniem ich zmian z racji rozpadów promieniotwórczych w przeszłości.

3. Wykrywanie dawnego magnetyzmu wewnątrz planetozymali (zwarte ciała macierzyste planet) w oparciu o badania mikroskopowe meteorytów - kierunek dawnego pola magnetycznego generowanego przez płynny metal utrwalił się w pewnien sposób.

Pewien znany izotop Hafnu rozpada się - połowa w 9 milionów lat. Zamienia w wolfram.
Jeśli znajdujemy sie na początku powstawania systemu planetarnego to ciągle zderzenia, a zwłaszcza rozpad radioaktywnego aluminium powodują, że asteroidy są gorące (zwłaszcza w środku) i płynny wolfram spływa do ich jądra.
Natomiast tam gdzie nie nastąpiło roztopienie materii - bliżej zimnej powierzchni..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
17-01-2017Arminius"Einstein-Marity"- kolejny aspekt plagaiatu Einsteina.
Kwestia plagiatu popełnionego przez Einsteina podniesiona została w wątku "Teoria Poincare/Einsteina" (www.racjonalista.pl/forum.php/s,685757), w którym równocześnie zasygnalizowano bardzo istotny wkład Milevy Maric, żony Einsteina (prześladowanej i dręczonej w wyrafinowany sposób przez męża), w powstanie i rozwój jego dorobku naukowego ("Najlepiej o tych wszystkich jego cechach świadczy sposób w jaki traktował swoją żonę - Serbkę Milevę Maric, uzdolnioną matematyczkę, która - domniemywa się - mogła mieć istotny wkład w jego osiągnięcia. "). Czas się bliżej przyjrzec temu zagadnieniu.
Sowiecki fizyk nazwiskiem Joffe ( Żyd - co nie jest tu bez znaczenia) korespondujący onegdaj z Einsteinem w swoich wspomnieniach stanowczo stwierdza, iż rozprawka opublikowana w 1905 r. - która przyniosła sławę Einsteinowi - w swym oryginale podpisana była "Einstein - Marity". "Marity" to wersja panienskiego nazwiska Milevy. Wniosek więc z tego jest taki, iż albo była ona współautorką tekstu albo - co nie jest wykluczone - jego jedyną autorka, gdyż powszechnie posługiwala się nazwiskiem dwuczłonowym jak wyżej, a Einstein nigdy tego nie robił. Co więcej dokładna analiza zachowanej korepondencji Milevy do Einsteina i vice versa jednoznacznie wskazuje na to, iż praca nad koncepcjmai naukowymi była ich WSPÓLNYM dziełem. Warto także nadmienić, iż Einstein rozwodząc się z Mileva został przez nią zobowiązany do wypłaty jej części sumy z ewentualnej Nagrody Nobla. Zainteresowanych szczegółami odsyłam..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
16-01-2017Pokorny człowiekNajnowsze badania nad mózgiem decyzje
Właśnie jestem po lekturze najnowszych badań które za zadanie miały wziąć po lupę badania Libeta i innych.
Można znaleźć w Google.
Badania Nowozelandczyków i Amerykanów dotyczące potencjału RP Jakoby przed decydowania.
Nowozel... wykazali że RP jest niczym innym jak wzmożoną uwagą.
Amerykanie natomiast wykazali że RP nie jest ostateczną decyzją.
Oprogramowanie po kilkudziesięciu próbach nie było w stanie wykryć decyzji o zaniechani podniesienia ręki.Próbowano też ustalić próg dla którego decyzja o nie podniesieniu ręki jest możliwa.Są to rzędy milisekund z jednym zerem po przecinku.
Wniosek z tych badań jest taki że świadoma decyzja o zaniechaniu podniesienia ręki przy występowaniu równocześnie RP jest możliwa i niewykrywalna przez komputer.
Badanie Libeta tym sposobem nie ma już racji bytu w dyskusji,więc niech forumowicze przestaną się na nie powoływać,podobnie siać zamęt odnośnie świadomości.
Wiem że materialiści nienawidzą świadomości i są świadomi tego faktu.
John Searle - świadomość nie jest epifenomenem mózgu,lecz własnością.
Nie może być mowy o tym by podczas świadomych decyzji mózg przed decydował,dualizm własności.
Nie istnieją też nieświadome decyzje tylko decyzje na krańcach pola uwagi świadomości.
Nie da się prowadzić auta nieświadomie,jeżeli chcesz to udowodnić to pod narkozę i do samochodu,to jest nieświadomość,podczas jazdy jesteś świadomy niestety,a reszta to koncentracja uwagi w polu świadomości.
Ne można twierdzić że przez lata wyuczone zachowania są nieświadome..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 182 (przedawniony)
16-01-2017Jan BednarskiUmysł nie jest algorytmem - Dowód bez użycia twierdzenia Gödla

W odniesieniu do umysłu mechaniczność należy rozumieć jako algorytmiczność.

A wtedy dostajemy chyba taką postać problemu:

"Czy umysł jest równoważny pewnej (oczywiście bardzo złożonej) maszynie Turinga ?"

Chyba tylko w snach ! Racjonalistów rzecz jasna.

1. Ilość kroków potrzebnych do rozwiązania problemu m przez maszynę Tn oznaczam jako Tn(m). Może się również zdarzyć, że Tn(m) = ∞ , ale wtedy maszyna Tn jest bezużyteczna, bo to w ogóle nie jest algorytm. To czy Tn(m) ma wartość skończoną jest z pewnością pewnym problemem matematycznym, wymagającym głębszej analizy:

Rozważmy macierz nieskończoną T: Ti,j=Ti(j):



Wartości z powyższej tablicy są oczywiście zmyślone i nieistotne dla dowodu, bo po pierwsze nie zdefiniowałem w jaki sposób liczbę n odzwierciedlam na zbiór instrukcji. Po drugie w tym rzecz, że algorytm generujący taką tablice tak naprawdę nie istnieje. Niemniej prawdą jest, że dwuwymiarowa, nieskończona tablica T ma jakiś stan, ale nam nieznany. Istotną własnością tej tablicy jest to, że każdy obliczalny ciąg liczbowy znajduje się w którymś wierszu tej tablicy (być może w więcej niż jednym), bo jeśli dany ciąg jest obliczalny to możemy skonstruować maszynę, która go generuje i będzie to jakaś maszyna Tk, a ów ciąg o elementach cn..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
15-01-2017PrazeodymProblem z ruchem Księżyca.
Mam takie pytanie odnoście trajektorii Księżyca dookoła Słońca.
Mnije więcej wygląda to tak:


I teraz problem:
Z prawa grawitacji wynika, że siła przyciągania pomiędzy Słońcem i Księżycem jest ponad dwukrotnie większa niż między Ziemią i Księżycem.

Zatem, co sprawia, że Ksieżyc w momencie najwiekszego zbliżenia do Słońca, zaczyna się z powrotem od niego oddalać? Na razie nic nie przychodzi mi do głowy.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
11-01-2017Max GolonkoNowe i supernowe
Naukowcy odkryli, że bardzo ciasny układ dwóch gwiazd (jadna "podjada" drugą) zaowocuje najprawdopodobniej w 2022 roku "red nova" czyli wybuchem o cechach i jasności pośredniej między tak zwaną nową i supernową.

Miejsce w Łabędziu będzie bardzo pilnie filmowane na wszelkich prawie długościach fal, a przewidywana jest też analiza neutrin wyłapywanych w istniejących podziemnych detektorach.

Wybuchy nowych tworzą cieżkie pierwiastki rozsiewane w kosmos, niezbędne do życia, które dopiero potem zlepiają się w planety, i jako takie są całkowitym zaprzeczeniem Biblii, która przewiduje jednorazowe stworzenie gwiazd i planety Ziemia.

O generacjach gwiazd, a nawet istnieniu innych planet niż Ziemia Stary Testament i Jezus (jeśli faktycznie istniał taki człowiek - któremu cesarz Konstantyn nakazał przypisać boskość w 3 w n.e.) nie wiedzieli co czyni te źródła wiedzy (osobowe i papierowe) ewidentnie fałszywymi.

www.scienc(*)tars-will-light-night-sky-2022
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
11-01-2017Sar trekMemetyka
Mem to określenie zaproponowane przez Richarda Dawkinsa w swojej książce Samolubny gen. Mem, podobnie jak gen, miałby być replikatorem, który tworzył by w ludzkich umysłach swoje kopie. Miałaby to być jednostka kultury, która zostaje przekazywana między ludzmi. Składa się na nią muzyka, moda, literatura, jezyk. Jak to napisał Dawkins, jeśli część ludzi wierzy w A, natomiast nie wierzy w B, to A i B są dwoma memami, natomiast jeśli ludzie wierzący w A wierzą także w B, to A i B jest jednym memem. Co myślicie o tej teorii? Czy znacie jakieś dowody za lub przeciw memetyce? Czy rzeczywiście można traktować kulturę jako zbiór replikujących się, podlegających doborowi naturalnemu memów?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
05-01-2017ArminiusNie pozwolili zbudować Arki Noego.
Dnieproges byl sztandarowym osiągnięciem stalinizmu.
Zbudowana w latach 1927-32 elektrownia wodna na Dnieprze, w chwili uruchomienia (X 1932) była największym tego typu obiektem w ZSRR oraz Europie - o mocy 650 MW.
W sierpniu 1941 roku, w chwili pojawienia się niemieckich czołówek na prawym brzegu Dniepru na wysokości Zaporoża - gidroelektrostancja przy pomocy 20 ton materiałów wybuchowych została wysadzona w powietrze przez oddział sowieckich saperów. Cała operacja była kontrolowana i osłaniania przez funkcjonariuszy NKWD. Sowiecka propaganda przez długie lata przedstawiała ów fakt zgoła inaczej. Po pierwsze utrzymywała, iż był to akt wrogiego sabotażu, po drugie, w swoistej opozycji do tego pierwszego, zapewniała, iż o sabotażu powiadomiono ludność cywilną zamieszkującą poniżej tamy oraz znajdujące się tam odziały sowieckiego wojska, skutkiem czego nie ponieśli oni żadnych strat. Po trzecie, epatowała sowieckie społeczeństwo kłamstwem, iż w wyniku fali powodziowej zginęło tysiące niemieckich żołnierzy. Tymczasem prawda - ustalona ostatnimi czasy przez historyków, głównie ukraińskich - wygląda dramatycznie inaczej. Destrukcja tamy jak wyżej nie została z kimkolwiek skonsultowana, a ludność cywilna oraz wojsko nie zostały o planowanym akcie zniszenia powiedomione. Skutkiem wysadzenia tamy w powietrze było powstanie fali powodziowej o wysokości 60 metrów, która zmyła z powierzchni ziemi szereg wsi i miasteczek poniżej tamy na odcinku lewobrzeżnym rzeki, aż do Nikopola. Sam Nikopol..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
02-01-2017Max GolonkoPlany NASA
Najpierw cytaty:

W październiku 2018 roku NASA planuje coś przełomowego. Właśnie wtedy z Centrum Lotów kosmicznych Kennedy'ego wystartuje olbrzymia rakieta. Space Launch System wyniesie w przestrzeń statek Orion. Tak rozpocznie się misja EM-1 (Exploration Mission-1, z ang. Misja Eksploracyjna 1). W trzy tygodnie dotrze w okolice Księżyca.

W roku 2020 wyruszy kolejna misja. Astronauci będą przebywać w dalekiej przestrzeni kosmicznej blisko rok. Zadanie o wiele bardziej ryzykowne niż pobyt na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ma sprawdzić naszą gotowość do podboju Czerwonej Planety.

W tym okresie trzeba będzie przetestować mnóstwo technologii - chociażby system podtrzymywania życia. A astronautów czeka wiele spacerów w nowych, ekstremalnych warunkach.

Podróż na Marsa nie będzie możliwa bez sukcesu kolejnej misji. W roku 2019 rozpocznie się przedsięwzięcie o nazwie Asteroid Redirect Mission. Trwać będzie jednak długie lata, bo w jej trakcie NASA planuje... przechwycenie kilkumetrowego fragmentu planetoidy. Wybrany obiekt ma być pochwycony specjalnym wysięgnikiem i przyciągnięty na orbitę wokół Księżyca. Wtedy do akcji wkroczą astronauci, którzy zbadają skałę w trakcie pozaziemskich spacerów, po czym bezpiecznie powrócą na pokład Oriona.

Zwieńczeniem planów NASA jest załogowa misja na Marsa. Ma do niej dojść pod koniec lat 30. Zanim jednak ludzka stopa stanie na powierzchni Czerwonej Planety, a my znów usłyszymy o wielkim kroku dla ludzkości, czeka nas kilka pośrednich..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
28-12-2016Arminiuspierwszowojenne Treuga Dei
Rozejm bożonarodzeniowy roku 1914 obrósł już w legendy i pokaźną literaturę przedmiotu. Poświęciłem mu wątek pt "Rozejm bożonarodzeniowy 1914 r" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,648319) równo dwa lata temu. Jednakże okazuje się, iż jest jeszcze sporo nienzanych faktów do ujawnienia. Do niedawna sądzono - na przykład - iz rozejm jak wyżej był wyjątkowym fenomenem, który poźniej już w zasadzie nie powtórzył się na taką skalę jak w 1914 r - z powodu kontrakcji podjętych przez dowództwo walczących armii oraz brutalizacji działań wojennych. Jednakże okazuje się, iż taki pogląd odbiega znacząco od faktów. Twierdzi tak prof. Weber ze szkockiego uniwersytetu w Aberdeen, który bada relacje żołnierzy zawarte w ich osobistych pamiętnikach i listach do rodzin. Okazuje się bowiem, iż wersja nieoficjalna - bliższa prawdy - różni się często zasadniczo od oficjalnych raportów pisanych przez oficerów frontowych do centrali. Weber utrzymuje że fenomen rozejmów bożonarodzeniowych - i nie tylko bożonarodzeniowych - utrzymywał się na zaskakująco wysokim poziomie przez cały pierwszowojenny konflikt, a w szczególności jego nasilenie wystąpiło w 1916 r. - co zasługuje na szczególną uwagę, albowiem był to rok najkrwawszej pierwszowojennej bitwy pod Sommą.

"However, historian Thomas Weber, of the University of Aberdeen, has uncovered evidence that festive meetings continued throughout the war, with a significant number in 1916 despite the huge casualties suffered in the Battle of the Somme.
Professor..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] Pokaż nowsze wątki

Dział specjalistyczny: Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)