Racjonalista - Strona głównaDo treści
Problem z ruchem Księżyca.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
15-01-2017 09:05Prazeodym (125 punktów)Problem z ruchem Księżyca.
Mam takie pytanie odnoście trajektorii Księżyca dookoła Słońca.
Mnije więcej wygląda to tak:


I teraz problem:
Z prawa grawitacji wynika, że siła przyciągania pomiędzy Słońcem i Księżycem jest ponad dwukrotnie większa niż między Ziemią i Księżycem.

Zatem, co sprawia, że Ksieżyc w momencie najwiekszego zbliżenia do Słońca, zaczyna się z powrotem od niego oddalać? Na razie nic nie przychodzi mi do głowy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Matix (5786 punktów)
Przecież to maksymalne zbliżenie różni się pomijanie mało względem maksymalnego oddalenia w porównaniu do ogromnej odległości od Słońca.

"Głupi jak Niemiec"
15-01-2017 10:11 
 Ocena 2 na 2
Prazeodym (125 punktów)
>Przecież to maksymalne zbliżenie różni się pomijanie mało względem maksymalnego oddalenia w porównaniu do ogromnej odległości od Słońca.
>
"Głupi jak Niemiec"


Ok. Dzięki, to mnie naprowadziło na właściwe tory.
Takie przemyślenia:
Po pierwsze - Księżyc może chwilowo oddalać się od Słońca, podobnie jak robi to planeta na eliptycznej orbicie.
Po drugie - Wektor przyspieszenia jest jednak caly czas skierowany w kierunku do Słońca, podobnie jak wypadkowa siła grawitacji.
Po trzecie - Rysunek ten jest błędny, z tego względu o którym pisałeś. Zatem trajektoria ruchu Ksieżyca jest mniej lub bardziej, ale cały czas "zagięta w kierunku Słońca". Początkowo, może to być trudne do wyobrażenia, ale po chwili namysłu już wszystko się zgadza. Thx
15-01-2017 12:04 
 Ocena 1 na 1
Prazeodym (125 punktów)
Dodam jeszcze, że prawdziwa orbita Księżyca wzgledem Słońca wygląda mniej więcej jak 13-kąt z zaokrąglonymi wierzchołkami, czyli mniej więcej tak:

Jacholek (5699 punktów)
>niego oddalać? Na razie nic nie przychodzi mi do głowy.
>
Te małe oscylacje względem Słońca to prawie zaniedbywalne zmiany oddziaływania grawitacyjnego ze Słońcem w porównaniu z którymi oddziaływanie grawitacyjne z Ziemią jest nieporównanie silniejsze.
Trzeba więc patrzeć na względne wartości zmian a nie na wielkość absolutną oddziaływania. Jeśli ja z kolegą siedzimy w jednej studni potencjału to nasze oddziaływania wzajemne, chociaż słabe, decyduje o naszym wzajemnym ruchu.
TyDraniu (6569 punktów)
>Zatem, co sprawia, że Ksieżyc w momencie najwiekszego zbliżenia do Słońca, zaczyna się z powrotem od niego oddalać? Na razie nic nie przychodzi mi do głowy.

Księżyc w apogeum (w kierunku Słońca) leży 5-krotnie bliżej niż punkt Lagrange'a L1. Gdyby orbita Księżyca minęła ten punkt, dopiero wtedy mógłby być przeciągnięty przez Słońce.

>Z prawa grawitacji wynika, że siła przyciągania pomiędzy Słońcem i Księżycem jest ponad dwukrotnie większa niż między Ziemią i Księżycem.

Większa z tych liczb jest 90 razy mniejsza od siły grawitacji Słońca działającej na układ podwójny Ziemia-Księżyc.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365